Ochotnicza Straż Pożarna w Pisarowcach – organizacja społeczna powstała w 1905 roku w Pisarowcach, zrzeszona w Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP. ID jednostki to 15750.

Jest stowarzyszeniem, którego głównym celem jest zapobieganie pożarom oraz współdziałanie w tym zakresie z Państwową Strażą Pożarną, organami samorządowymi i innymi podmiotami, udział w akcjach ratowniczych oraz w obronie cywilnej.

Sposób reprezentacji:

prezes zarządu reprezentuje ochotniczą straż pożarną na zewnątrz umowy, akty oraz pełnomocnictwa i dokumenty finansowe podpisuje w imieniu OSP: samodzielnie prezes lub łącznie wiceprezes i skarbnikStatus OSP w Pisarowcach

Historia

Powstanie Przez długie lata przyjmowano, iż początki działalności jednostki sięgają 1920 roku. Pogląd ten opierał się na opracowaniu sporządzonym na przełomie lat 80. i 90. XX wieku przez wieloletniego komendanta Władysława Sieczkowskiego. Brak wcześniejszych dokumentów – które zaginęły w okresie PRL – uniemożliwiał dokładniejsze odtworzenie dziejów jednostki.

Dopiero w kwietniu 2026, dzięki informacji od druha Andrzeja Pisuli z OSP Pakoszówka, odkryto dokumenty archiwalne wskazujące, że historia straży sięga znacznie dalej, aż do 1905 roku. Informacje te zostały potwierdzone w źródłach przechowywanych w Bibliotece Uniwersytetu Jagiellońskiego, Centralnym Państwowym Archiwum Historycznym Ukrainy we Lwowie oraz w materiałach OSP Niepokalanów.

Pierwsze zapiski o Ochotniczej Straży Pożarnej w Pisarowcach zawarte są w „XXIII. Sprawozdanie Czynności Towarzystwa Kółek Rolniczych za Rok 1905”. W dokumencie powyższym na stronie 84 w Wykazie Ochotniczych Straży Pożarnych Kółek rolniczych pod pozycją nr 117. Zapisane są właśnie Pisarowce jako jedna z 7 takich straży działających na terenie Ziemi Sanockiej.

W załączniku do „Statystyczne zestawienia według sprawozdań nadesłanych przez Kółka rolnicze” pod pozycją 886 można odczytać, również że straż zawiązania przy Kółku Rolniczym posiadała na swoim wyposażeniu sikawkę. Co ciekawe, sikawka został zakupiona przez Zarząd Kółka Rolniczego w Pisarowcach już w 1904 roku (podobnie jak w kilku okolicznych kółkach, więc była to zorganizowana inicjatywą władz kółkowych na terenie ówczesnego powiatu sanockiego.

W dokumencie „Sprawozdanie z czynności Rady Zawiadowczej Krajowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych w XII okresie” za czas od 1 lipca 1904 roku do 30 czerwca 1906 roku, przygotowane na XII Krajowy Zjazd Ochotniczych Straży Pożarnych, jaki odbył się we Lwowie w dniach 21–22 lipca 1906 roku oprócz informacji ogólnych zawierających następujące wykazy: alt=Wykaz 1905|mały|Wykaz jednostek OSP, przy Kółkach Rolniczych działających w 1905 r., z dokumentu XXIII. Sprawozdanie Czynności Towarzystwa Kółek Rolniczych za Rok 1905  A – Statystyka i Szematyzm związkowych straży pożarnych,

 B – Statystyka i Szematyzm ochotniczych straży pożarnych kółek rolniczych,

 C – stan przyrządów i przyborów strażackich.

na stronie 6 w IV części sprawozdania wymienione zostały straże pożarne kółek rolniczych założone w minionym okresie sprawozdawczym w powiecie sanockim, a mianowicie: Głębokie, Klimkówka, Nowotaniec, Pakoszówka, Pisarowce, Posada Jaćmierska, Strachocina. Na stronie 20-tej sprawozdania, w załączniku II (drugim) w wykazie „B” w tabeli zawierającej Statystykę i Szematyzm ochotniczych straży pożarnych kółek rolniczych pod pozycją 84 znajduje się wymieniona po raz pierwszy Jednostka z Pisarowiec , z datą zapisu do Krajowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych – 1906 rok.

Powstała w 1906 roku Ochotnicza Straż Pożarna Kółka Rolniczego w Pisarowcach liczyła 22 członków czynnych. W tym czasie nie była organizacją samoistną, ale swą działalność opierała na statucie Towarzystwa Kółek Rolniczych i regulaminach opracowanych przez Radę Zawiadowczą Krajowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych we Lwowie.

Skład pierwszego Zarządu OSP Pisarowce to:

Prezes – Marcin Posadzki, Naczelnik – Wojciech Skarbowski, Z-ca Naczelnika – Wojciech Posadzki.

W maju 1906 roku obył się w Sanoku również pierwszy kurs pożarniczy, w którym uczestniczył dh Wojciech Skarbowski.

W sprawozdaniu z 1908 roku straż liczyła 24 członków czynnych. Strażacy swoją pierwszą remizę mieli w budynku tzw. „Dziadowni” lub „Sokolni” mieszczącej się przy drodze na Markowce po przeciwnej stronie do placu późniejszego domu ludowego oraz sklepu.

Do 1945 roku Dopiero w 1924 r. podczas zebrania gminnego uchwalono zakup konnej sikawki tzw. „Kiwaczki”. „Kiwaczka” przetrwała do dnia dzisiejszego i stanowi ważny zabytek w OSP. Druhowie działający w ramach jednostki aktywnie uczestniczyli w gaszeniu wszystkich pożarów na terenie wioski jak również w sąsiednich miejscowościach. Największą akcją gaśniczą w której uczestniczyli pisarowcy strażacy w tamtym czasie był pożar w Czerteżu, gdzie paliło się pół wioski. W następnych latach oprócz gaszenia pożarów strażacy starali się wyposażyć w dodatkowy sprzęt. W wyniku tych działań we Lwowie zakupione został pasy, toporki oraz inny sprzęt gaśniczy.

W 1924 r. nastąpiła zmiana na stanowisku komendanta OSP Władysława Mitrzyka na tej funkcji zastąpił Wanielista Władysław, który dalej organizował straż do 1928 r., gdy komendantem straży został mianowany Jan Wanielista, który pełnił tę funkcję aż do czasów okupacji niemieckiej.

Po przegranej wojnie obronnej w 1939 komendantem mianowany został Piotr Wanielista. Strażacy dalej aktywnie brali udział w gaszeniu pożarów na terenie wioski i przyległych miejscowości. Co ciekawe pod okupacją niemiecką w Generalnej Guberni organizacje strażackiej nie tylko były tolerowane, ale przynależność do niej dawała wiele udogodnień. Strażacy nie podlegali „brance” do przymusowych robót w Niemczech, a dodatkowo dysponowali nocnymi przepustkami, pozwalającymi na przebywanie w przestrzeni publicznej po godzinie policyjnej – dzięki czemu wielokrotnie mogli ostrzegać zagrożonych rewizją bądź aresztowaniem. centruj|mały|350x350px|Zastęp OSP Pisarowce na „Kiwaczce”, lata 30. XX wieku Po przegranej wojnie obronnej w 1939 komendantem mianowany został Piotr Wanielista. Strażacy dalej aktywnie brali udział w gaszeniu pożarów na terenie wioski i przyległych miejscowości. Pod okupacją niemiecką w Generalnej Guberni organizacje strażackie nie tylko były tolerowane, ale przynależność do nich dawała wiele udogodnień. Strażacy nie podlegali „łapance” do przymusowych robót w III Rzeszy, a dodatkowo dysponowali nocnymi przepustkami, pozwalającymi na przebywanie w przestrzeni publicznej po godzinie policyjnej – dzięki czemu wielokrotnie mogli ostrzegać zagrożonych rewizją bądź aresztowaniemO jednosce [dostęp 2018-11-20].

Okres PRL Po pierwsze lata po wojnie funkcję komendanta ponownie pełnił Jan Wanielista, jednak w wyniku działań wojennych straż borykała się z brakami sprzętowymi i lokalowymi. W roku 1950 organizacji straży na nowo podjął się Władysława Sieczkowski, który zebranie z uwagi na braki lokalowe zorganizował we własnym domu. Wybrano wtedy nowy zarząd w składzie: Sieczkowski Władysław – Komendant OSP, Uczeń Fryderyk – Z-ca Komendanta OSP, Wanielista Władysław – skarbnik, Kalityński Bolesław – sekretarz, Wanielista Władysław s. Jana – gospodarz. Zarząd ten był uzgodniony w Komendzie Rejonowej Straży Pożarnej w Sanoku. W tym czasie doszło do olbrzymiego pożaru sąsiedniej miejscowości Jędruszkowce, gdzie kilkadziesiąt gospodarstw strawił żywioł ognia. Była to pierwsza tak duża akcja gaśnicza Ochotniczej Straży Pożarnej w Pisarowcach po wojnie. Nowy zarząd podejmował liczne starania o przydział motopompy M-800, w między czasie organizując zabawy taneczne podczas których zbierano na zakup umundurowania oraz sprzętu gaśniczego. mały|Przekazanie Motopompy M-800 Leopolia dla OSP w Pisarowcach W 1954 r. Komenda Wojewódzka Straży Pożarnej w Rzeszowie przyznała OSP Pisarowce motopompę M-800 „Leopolia”. Po odbiór sprzętu do KWSP pojechali sołtys Czesław Posadzki, przewodniczący Gromadzkiej Rady Narodowej Wolański Jan oraz komendant OSP Władysław Sieczkowski. W tym samym czasie udało się w Sanockiej Fabryce Autobusów „Sanowag” zakupić za kwotę 4500zł przyczepkę pożarniczą do przewozu pompy.

Gromadzka Rada Narodowa widząc zaangażowanie pisarowskich ochotników przekazała na rzecz straży podworski budynek, który po remoncie został przebudowany w czynie społecznym na remizę ze świetlicą.

W 1962 r. na budynku remizy strażacy zamontowali pierwszą elektryczna syrenę alarmową, która zakupiona została w Krakowie. W tym samym roku podczas zebrania OSP zdecydowano o podjęciu działań zmierzających do zakupu samochodu pożarniczego. W wyniku przeprowadzonej zbiórki środków wśród mieszkańców wsi udało się zebrać 7000 zł. Na brakujące 10000 zł Zarząd wziął pożyczkę w Banku Spółdzielczym w Zarszynie, dzięki czemu możliwe stało się zakupienie pojazdu „Dodge” w Sanockim Kopalnictwie Naftowym. Oficjalne przekazanie pojazdu odbyło się 15 lipca 1962 i było ono dużym wydarzeniem w życiu wioski, na które przyjechały również delegacje sąsiednich jednostek OSP.

W tym też roku rozpoczęły się prace przy budowie nowego Domu Ludowego zlokalizowanego na terenie podworskim. Pisarowska Straż Pożarna aktywnie uczestniczyła w tych pracach wystawiając między innym pierwszą zorganizowaną grupę robotniczą do prac przy fundamentach.

Przez cały ten okres strażacy czynnie brali udział w zawodach pożarniczych zajmując na nich wysokie miejsca. Na wniosek zarządu strażacy byli odznaczani medalami „Za Zasługi dla Pożarnictwa”, „Za wysługę lat” czy też „Strażak Wzorowy”.

We wrześniu 1964 Szkoła Podstawowa w Pisarowcach przeniosła się ze budynku do wyremontowanych sal dawnego Dworu. Po czterech latach okazało się, że potrzebne jest stworzenie „Domu Nauczyciela” w pobliżu nowej szkoły, kierownictwo szkoły w porozumieniu z zarządem OSP dokonało wymiany budynków i w ten sposób po wykonaniu prac remontowych w systemie gospodarczym budynek starej szkoły został zaadaptowany na potrzeby straży.

W 1970 roku wybrany został nowy zarząd w skład którego wchodzili: Haduch Wiktor- prezes, Wanielista Edmund- komendant, Haduch Władysław- skarbnik, Haduch Marian- sekretarz. Zarząd ten sprawował swoją działalność do 1980 roku, kiedy to sprzedany został samochód gaśniczy, a jednostka straciła swoją gotowość bojową. lewo|mały|Sekcja OSP w Pisarowcach – sierpień 1984 r. W tle GBM STAR-25 W tym samym roku na zebraniu wybrano nowy zarząd w składzie: Podolak Alfred – prezes, Sieczkowski Władysław – komendant, Haduch Władysław – skarbnik, sekretarz – Sieczkowski Józef. Nowy zarząd za priorytet postawił sobie odbudowanie gotowości bojowej jednostki oraz pozyskanie nowego samochodu. Dzięki licznym zabiegom prezesa Alfreda Podolaka oraz pracującego w Komendzie Rejonowej Straży Pożarnej Stanisława Wiesława Wanielisty za zgodą Komendanta Rejonowego w Sanoku udało się pozyskać wycofany z Zarszyna wóz na podwoziu STAR 25, który po przeprowadzeniu remontu zaczął służyć Ochotnikom z Pisarowiec. Następnie pojazd ten został zastąpiony Starem 26 pozyskanym z Jaćmierza, a później nowszym Starem-26P z OSP Długie.

W 1981 r. ochotnicy włączyli się w budowę kościoła w Pisarowach pracując fizycznie przy budowie obiektu jak również część osób była członkami komitetu budowy kościoła. Po zakończeniu budowy i konsekracji kościoła po raz pierwszy w 1982 strażacy podjęli Honorową Wartę przy Bożym Grobie w Pisarowskim Kościele (wcześniej warty pełniono w kościele w Dudyńcach wraz ze strażakami z miejscowości należących do Parafii Dudyńce).

W 1984 r. na zebraniu wiejski w związku ze złym stanem technicznym blisko dwuwiekowego budynku remizy podjęto decyzję o budowie nowej strażnicy, z uwagi na braki finansowe i materiałowe główne prace zakończono dopiero w 1992 r. Koszt całej inwestycji pochłonął ponad 8 mln złotych.

Lata 1990–2011 mały|GBAM STAR A26P OSP Pisarowce – lata 90. XX w.