Dewa (pers. دیو dêv, śr.pers. dev, aw. daēuua, st. pers. daiva, st. arm. դէւ dēw.) – zła istota demoniczna w zaratusztrianizmie. Księgi religijne zaratusztrianizmu podają około 40 imion ważniejszych dewów odpowiadających dobrym bytom Ahura Mazdy, Amesza Spentom i Jazatom. mały|464x464px|Miniatura perska pokazująca dewy|alt=
Etymologia Dewa, dawny rzeczownik irański (aw. Daēuua-, st. pers. Daiva-) odpowiadający tytułowi devá- bogów indyjskich, a zatem odzwierciedlający dziedzictwo indoeuropejskie (deiu̯ó-). Przywoływano je za pomocą irańskich wersji wyrażeń powszechnych w retoryce wedyjskiej, na przykład: daēuua- / maṧiia- :devá- / mártja-, vīspa-daēuua-: víśva- devá-, i daēuuo.zušta-: devájuṣṭa-. We fragmencie, w którym zdefiniowano stosunek do zasadniczo negatywnych abstrakcji: drudź-, aka-manah-, pairimaiti- (Y. 32.3), przyjęto konstrukcję składniową nieznaną w języku staroindyjskim. Terminy pejoratywne zastosowane do daēuua to duždāh - „ skąpiec ” i xrafstra-, odnosząc się do szkodliwych stworzeń znanych z Młodszej Awesty, chociaż znaczenie tego terminu w Starszej Aweście nie jest pewne. Z drugiej strony daēuua nigdy nie zostały zidentyfikowane jako drəguuaṇt- „kłamliwi ludzie” W języku staroperskim. Słowo daiva- pojawia się trzy razy w liczbie mnogiej we wpisie Kserksesa I w Persepolis (XPh, 11, 36, 38, 39; Kent, Old Persian, s. 150-52), oraz daivadana - występuje raz, w bierniku w liczbie pojedynczej, w tej samej inskrypcji.
Problemy interpretacyjne. Trudno jest pogodzić fragmentaryczne i chronologicznie nieciągłe informacje o daiva w podanych w źródłach. Istnieje zasadnicza sprzeczność między zapisami Gath, które sugerują, że odrzucenie daēuua stanowiło poważną zmianę w irańskiej myśli religijnej, a faktem, że żaden znany irański dialekt nie potwierdza jasno i na pewno przetrwania ich pozytywnego sensu.
Geneza Dewy indoirańskie Próby badania dotyczące religii Indoirańczyków skłaniają uczonych do poglądu, że była to religia oparta na kulcie sił przyrody. Wierzyli w istnienie dusz zwierząt którym oddawali cześć. Uznawali pokrewieństwo ludzi i zwierząt i możliwość jednoczenia się duszy ludzkiej z duszą zwierzęcia. Krwawa ofiara ze zwierzęcia miała prowadzić do jednoczenia się duszy zwierzęcia z istotą boską Geusz Urwan. Od myśliwego wymagano odmówienia modlitwy przed zabiciem zwierzęcia. Ofiary składano także wodzie (aw. Aredwi Sura Anahita, sansk. 'Sarasvatī'), ogniowi (aw. Atar, sanskr. Agni), słońcu (aw. Miθrō. sanskr. Mitráḥ) i innym zjawiskom przyrody. Ślad wiary w złe istoty demoniczne wskazuje sposób wyznaczania miejsca kultu. Było ono bardzo proste, placyk który ograniczano rytą w ziemi bruzdą odgradzającą strefę sacrum od złych mocy. Wierzyli w istnienie dusz zmarłych i świata podziemnego (Jima, sanskr. jama). Uczeni spekulują na ile dewy są odzwierciedleniem dawnych indoirańskich bogów chtonicznych związanych z ziemią.
Dewy mazdaizmu We wczesnej epoce brązu zaczęła się kształtować pierwotna religia irańska zwana mazdaizmem. Są przesłanki, że inaczej niż w innych religiach boskie atrybuty były rozdzielone, a zarazem czczone jako byty niezależne jak typowe dla bóstw w religiach politeistycznych. Deifikowano takie pojęcia jak Asza przeciwstawiając mu kłamstwo Drug, druh, także Mitra – wymiana, i Varuna – przysięga, zobowiązanie. Ukształtował się panteon bogów z Ahura Mazdą jako centralnym bóstwem.
Dewy zaratusztriańskie Kategoria bóstw, do których odnosił się tytuł dewa została całkowicie odrzucona przez zaratusztriańską tradycję religijną, i uległa demonizacji. Trudno jest ustalić, kiedy ta zmiana miała miejsce, i zrozumieć jej znaczenie w ramach teologii mazdaickiej. Z różnych źródeł wynika, że proces ten przebiegał stopniowo pod wpływem reform Zaratusztry. W Aweście. W Gathach daēuua nie stały się jeszcze demonami. Jak twierdzi Émile Benveniste, stanowili oni odrębną kategorię bogów, którzy zostali odrzuceni. Wciąż byli czczeni przez większość Irańczyków (dax́iiu-; Jasna 32.3, 46.1) dotyczyło to także wiernych, którzy przyjęli religię Gath (Jasna, 32.8); w ten sposób funkcjonowali jako integralna część mazdaickiego systemu społecznego i religijnego. Dhalla tak opisuje ten proces: „Nie byli w stanie zrozumieć abstrakcyjnych idei nowego proroka, podczas gdy z łatwością przywołali Mitrę i jego niebiańskich towarzyszy z wyszukanymi rytuałami i ofiarami. Cześć dla tych starszych bóstw, wygnanych przez Zaratusztrę, nie ustała. Władcy z kolei z wielką przychylnością patrzyli na ruch ożywienia wiary indo-irańskiej”. Podziela ten pogląd M. Boyce.
W Gathach, Zaratusztra nie pisał o żadnych spersonifikowanych nazwanych z imienia demonach poza Złym Duchem. Używa do opisu tylko ich atrybutów: zazdrość, wojna, okrucieństwo, choroba fałsz, bezbożność, zawiść. Z kolei w tekstach Młodszej Awesty osobowość większości demonów nie jest także ostro zdefiniowana, a opis ich działalności, znaleziony w późniejszych tekstach Awesty, jest bardzo niejasny i skromny. Niektóre są wymieniane tylko z imienia, bez dodawania informacji o ich funkcji.
Za Achemenidów i Sasanidów Można jedynie założyć, że wspólnota religijna założona przez Zaratusztrę trwała i rozwijała się po jego śmierci.Jasna Haptaŋhaitī jest wytworem tej społeczności. Wraz z konsolidacją Iranu za czasów Achemenidów jego religia w różnych formach ewoluowała nadal, dotarła do zachodniego Iranu, gdzie napotkała inne formy religii irańskiej nie tylko podobne do mazdaizmu ale i do siebie nawzajem, ale także do religii mezopotamskich i innych religii na Bliskim Wschodzie. Z okresu Achemenidzkiego jest niewiele wzmianek perskich o Dewach. W inskrypcji z Behistun król Dariusz wspomina aluzyjnie jedynie Arymana, W inskrypcji Kserksesa I w Persepolis odnoszącej się do jednego z sanktuariów wymieniono daivy. O dewach pisz też Plutarch: „Kiedy Oromazdes stworzył sześciu Amesza Spentów, Areimanios powołał taką samą liczbę demonów”. Herodot pisze również, że Persowie uważali kłamstwo za najbardziej haniebne.
Dopiero w literaturze z okresu Sasanidzkiego znajdują się bardziej konkretne wyobrażenie o ich roli i miejscu w zastępach Arymana. Dewy to demony obu płci, podobnie jak ich odpowiedniki niebiańskie. Przeciwko vispe Jazata, czyli „wszystkim świętym istotom”, stoją zastępy „wszystkich złych istot” vispe Daeva. Największym ze wszystkich demonów jest Angra Mainju, który stworzył te złe istoty w opozycji do Jazatów. Amesza Spentowie i część Jazatów mają określone Dewy jako specjalnego przeciwnika zaangażowanego w udaremnianie boskiej woli. Nie tylko o niegodziwych duchach mówi się tam jako o Daeva, ale także o koczownikach z królestw Gilanu i Mazanderanu, określonych jako Mazainja w Aweście. „Nieustannie nękają wraz z bandami pozbawionych wiary najeźdźców osady wyznawców Mazdy, zagrażając ich własności, dewastując ich pola i zabierając ich stada”. Są tam określani jako Daeva. Sodomita jest również w tej literaturze nazywany Daeva i czcicielem Daeva, a także kochankiem Daeva; uważano, że jest on daeva za życia i pozostaje daeva po śmierci. Wszelkie zło moralne i przeszkody fizyczne zostało spersonifikowane, skatalogowane i usystematyzowane w tej demonologii. Każdej chorobie przypisano jej własnego demona jako przyczynę choroby. Zarodki chorób i śmierci, zarazy i zarazy są określono metaforycznie jako Daeva. Ogień Ahura Mazda służyć miał do zabijania tego typu Daeva tysiącami, wszędzie tam, gdzie rozprzestrzeniał się zapach świętego płomienia. Pisano, że gdyby słońce nie wschodziło, a światło dzienne nie ograniczałoby ich mocy wyrządzania krzywdy pod osłoną ciemności, Daeva zabiłyby wszystkie żywe istoty. W okresie sasanidzkim i po podboju Iranu przez Arabów do X w. za podejrzane do skłonności demonicznych uważano kobiety, w odróżnieniu do szacunku jakim obdarzał je w Gathach Zaratusztra i jakim cieszyły się jeszcze za Achemenidów.
Czasy islamu - Dewy w Szachname Dewy i mity o nich są dobrze reprezentowane w perskiej Księdze Królów Szachname. Często wiedza, o niektórych dewach zaratusztrianizmu pochodzi z eposu Firdausiego, który powstał już w czasach panowania islamu.
Mitologia Stworzenie Dewów mały|Ahura Mazda przekazuje chwarenach -inwestyturę królowi Ardashirowi I. Relief Naksze Rostam, 241 r. n.e.|alt= I. Epoka
„Na początku były dwa duchy: Ormazd (Ahura Mazda) i Aryman (Angra Mainju). Ormazd przebywał w górze, w nieskończonym blasku. Aryman w dole, w mroku nieprzeniknionym. Wszystko co dobre – mądrość, prawość, jasność, piękno – zawarte było w Ormazdzie, wszystko co złe w Arymanie. I tak było od nieskończoności.”
To była Pierwsza Epoka
II. Epoka
„Aż wydarzyło się, że promień blasku przeniknął mrok i Aryman poznał, że nie jest sam; że jest jeszcze coś innego. Przyciągnięty blaskiem podążył w górę i chciał ową jasność pochwycić”.
Ahura Mazda mimo że nie jest wszechmocny, jest wszechwiedzący (Jasna 46:19) w odróżnieniu od Arymana i tchnął w życie plan, dzięki któremu Zło miało zostać w przyszłości obezwładnione. W tym celu powołał do istnienia Wszechświat, a jego elementy umieścił we właściwych „miejscach” i wyznaczył im odpowiednie funkcje. Proces stwarzania zawarł się w kilku etapach. Na początku pierwszej epoki, w modlitwie Ahuna Wairja wygłosił Arymanowi przepowiednię o jego klęsce na końcu czasów. Arymana ta wizja najpierw tak przeraziła, że zapadł się i ukrył w swojej otchłani:
„Ormazd jednak przemądry rzucił w niego słowem modlitwy, które odebrało siły władcy ciemności, tak że spadł w przepaść i przebywał tam przez trzy tysiące lat”.
Wtedy to Ahura stworzył świat duchowy, a w nim wszystkie istoty niebiańskie (menog). W trakcie zaś drugiej epoki, Mazda powołał do bytu świat istot żywych (materialnych), ale najpierw w świecie myśli i w formie duchowej. Naturą zła jest Kłamstwo toteż Angra Mainju ostatecznie nie uwierzył przepowiedni Ahura Mazdy dotyczącej tego, co go może na końcu Czasu spotkać. Wyłonił się ponownie z otchłani. Mazda znając jego możliwą przyszłość zaproponował mu pokój i opamiętanie, co Arymana utwierdziło w niewierze w swoją klęskę i ostatecznie wybrał on zło jako swoją naturę, odrzucając dobro. Tak zakończyła się wspomniana wyżej druga epoka, a zaczęła trzecia, (na podstawie Gath i Bundahiszn).
III. Epoka
Na początku trzeciej epoki, Bóg nadał istotom żywym i nieożywionym formę materialną, i narodził się w ten sposób Świat Materialny. Wszystkie twory Ahury były dobre, w tym stanie doskonale statyczne i niezmienne – wszystko doskonałe i na swoim miejscu. Następnie Bóg puścił świat w ruch, uruchamiając upływ czasu i nadając wszystkiemu cielesność i to też było dobre (Bundahiszn). Jednak wtedy Angra Mainju, dostrzegłszy Materię Świata, natychmiast zaatakował i skaził wszystkie twory i stworzenia Ahura Mazdy. Zaatakował ziemię, tworząc pustynię, zasolił wodę w morzach, przebił południową stronę nieba, spowodował więdnięcie roślin, śmierć pierwszego byka oraz pierwszego człowieka, a na koniec „popsuł” nieskalaną czystość ognia, tworząc dym.
Aryman zepsuł całą podłością dziesięć materialnych stworzeń, którymi są niebo, woda, ziemia, roślina, dobroczynne zwierzę, metal, wiatr, światło, eter czyli ataš, czyli Ogień i człowieka. Klęska, ból, choroba, śmierć oraz inne szkody i zepsucie kiedykolwiek dotarły do tych dziesięciu stworzeń, które są materialne, dzięki tym zwodniczym siłom. Esencją Arymana, są zimno, susza głód, ciemność i smród i to są przejawy zła. Taki był koniec trzeciej epoki.
(na podstawie Bundahiszn)
Od tego czasu zaczęła się epoka „zmieszania” i walki dobra ze złem (Gumeziszn, draugawant), w której obecnie żyjemy.
Dewy w świecie Gumeznisz mały|Miniatura perska, fragment z demonami, ilustracja do Szahname, 1655 r.|alt= IV. Epoka