Noc księżycowa nad DniepremR. Pipes, „Rosyjscy malarze pieriedwiżnicy”, Magnum, Warszawa 2008, s. 101. () – obraz olejny autorstwa rosyjskiego artysty Archipa Kuindżego namalowany w 1880 r.
Obraz jest przechowywany w Państwowym Muzeum Rosyjskim w Petersburgu (numer inwentarzowy W-4191). Rozmiary dzieła to 105 × 146 cmГосударственный Русский музей – Живопись, XVIII – начало XX века (каталог), Aurora, Iskusstwo, Leningrad 1980. (według innych źródeł – 105 × 144). Obraz ukazuje szeroką rzekę – Dniepr – w letnią, księżycową noc. Zielonkawa wstęga rzeki, w której odbija się światło księżyca, przecina równinę, która na horyzoncie zlewa się z ciemnym niebem pokrytym rzędami chmur. Płótno to jest uważane za najbardziej znane dzieło Kuindżego i największe twórcze osiągnięcie artystyI. Szuwałowa, Archip Kuindżi..., s. 8, 12..
Historia Praca nad obrazem i jego sprzedaż Obraz „Noc księżycowa nad Dnieprem” powstał w 1880 r., krótko po tym, gdy Kuindży zerwał ze Towarzystwem Objazdowych Wystaw Artystycznych (pieriedwiżnikami). Przyczyną konfliktu był anonimowy artykuł zawierający ostrą krytykę krajobrazów Kuindżego, który, jak się później okazało, został napisany przez jednego z członków założycieli organizacji pieriedwiżników Michaiła ClodtaI. Szuwałowa, Archip Kuindżi..., s. 12–13.. Kuindzhi uczestniczył w wystawach Towarzystwa w latach 1874–1879, po raz ostatni w wystawie siódmej, na której zaprezentował obraz „Brzozowy gaj”E. Gomberg-Wierżbinska, Pieriedwiżniki, s. 167–168..
Pracując nad obrazem „Księżycowa noc nad Dnieprem”, Kuindży zapraszał do swojej pracowni na Małym Prospekcie Wyspy Wasylewskiej przyjaciół i znajomych, by sprawdzić, jakie wrażenie wywiera na nich obraz. Byli wśród nich pisarz Iwan Turgieniew, poeta Jakow Połonski, chemik Dmitrij Mendelejew, malarze Iwan Kramskoj i Pawieł CzistiakowW. Manin, Kuindżi, s. 71.. Turgieniew, jeden z pierwszych, którzy zobaczyli dzieło, według relacji Połonskiego był nim zachwycony. Sam Połonski zaś pisał: „Widzieliśmy w złotej ramie lub w otwartym oknie ten księżyc, te chmury, tę mroczną dal, te „drżące światła smutnych wiosek” i te łuny światła, srebrne odbicie księżyca w nurtach Dniepru, oblewającego tę dal, tę poetycką, spokojną, majestatyczną noc”F. Malcewa, Mastiera..., s. 54.. Pełną zachwytu opowieść Turgieniewa o nowym obrazie, nad którą pracował Kuindży, usłyszał wielki książę Konstanty KonstantinowiczW. Andriejew, Kartina..., s. 105–114. wiosną 1880 r. podczas wieczoru u hrabiny Anny Komarowskiej, damy dworu wielkiej księżnej Aleksandry Iosifowny.
Zainteresowany Konstanty Konstantinowicz postanowił odwiedzić Kuindżego w pracowni – wiadomo było, że artysta co niedzielę na dwie godziny przyjmował zwiedzających. Kuindży nie znał wielkiego księcia i w mundurze oficera marynarki wojennej nie rozpoznał go. Niemniej zaprosił gościa do pracowni i pokazał mu obraz. 14 marca 1880 r. Konstanty Konstantinowicz tak opisał swoje wrażenia po obejrzeniu obrazu w dzienniku: „Jakbym zamarł na miejscu. Ujrzałem widok szerokiej rzeki; księżyc w pełnił oświetla jej znaczną odległość, około 30 wiorst. Tak samo się czułem, gdy wychodziłem na wzniesienie, skąd widać majestatyczną rzekę oświetloną przez księżyc. To zapiera dech w piersiach, nie możesz oderwać się od oślepiającego, magicznego obrazu, dusza tęskni”. Zapytany przez Konstantego Konstantinowicza o cenę, artysta, wciąż myśląc, że ma przed sobą zwykłego oficera marynarki, odpowiedział: „Po co panu to wiedzieć? I tak go pan nie kupi: jest drogi”. Kiedy odwiedzający powtórzył swoje pytanie, artysta podał bardzo wysoką, fantastyczną jak na tamte czasy cenę pięciu tysięcy rubli i ku swojemu zdziwieniu usłyszał odpowiedź: „Dobrze. Rezerwuję dla siebie”. Dopiero po odejściu oficera marynarki Kuindży dowiedział się, że odwiedził go wielki książęO. Woronowa, Куинджи в Петербургe, Leninizdat, Leningrad 1986, s. 108.. Konstanty Konstantinowicz zapisał w dzienniku: „Powiedziałem Kuindżemu, że kupuję jego cudowne dzieło; zachwycił mnie ten obraz i mógłbym wiele dla niego poświęcić. Przez cały dzień, gdy zamykałem oczy, widziałem go przed oczami”.
Obraz po zakupie pozostał w pracowni Kuindżego – artysta kończył prace nad nim i przygotował go na wystawę, która miała się odbyć jesienią 1880 r. W tym czasie Konstanty Konstantinowicz regularnie odwiedzał pracownię, aby podziwiać arcydzieło. Po zakończeniu prac nad obrazem Kuindży zapisał na płótnie nie tylko rok, ale także dokładną datę tego wydarzenia – 5 września 1880 r.I. Szuwałowa, Archip Kuindżi..., s. 13.
Wystawa jednego obrazu mały|Budynek, w którym po raz pierwszy wystawiono „Noc księżycową nad Dnieprem” Obraz został wystawiony w październiku – listopadzie 1880 r.W. Manin, Archip..., s. 23. w budynku Towarzystwa Sztuk Pięknych w Petersburgu (budynek przy ul. Dużej Morskiej nr 38). Po raz pierwszy w historii sztuki rosyjskiej był eksponowany jako jedyny obraz na wystawie. Według historyka sztuki Dmitrija Sarabjanowa w tym czasie nawet wystawy indywidualne były praktykowane rzadko, nie mówiąc już o wystawieniu pojedynczego obrazuD. Sarabjanow, Istorija..., s. 175.. Płótno było eksponowane w zaciemnionym pomieszczeniu z zasłoniętymi oknami. Według niektórych relacji artysta postanowił zasłonić okna ze względu na odbicia czerwonej ściany po drugiej stronie ulicy. Obraz był oświetlony wiązką światła skierowaną na niego. Jak pisał Wasilij Manin, Kuindży wykorzystał właściwości ciepłych i zimnych kolorów: pierwsze od światła lampy stają się jeszcze bardziej jaskrawe, drugie – są pochłanianeW. Manin, Kuindżi i jego szkoła, s. 19.. Ponadto z tych części płótna, w których reliefowo nałożono warstwę farby (okna chat, księżyc i jego odbicie na wodzie), padający promień światła odbijał się wyraźniej niż z gładkich jasnych powierzchni. Pod wpływem światła elektrycznego ta właściwość dawała efekt dodatkowego oświetlenia, prowadząc do pojawienia się świetlistego blasku. Historyk sztuki Olga Atroszczenko zauważyła, że efekt migotania światła i iluzja drżenia wody były zwielokrotnione przez fakt, iż krawędzie odbicia księżyca na rzece zostały wydrapane suchym pędzlem, a światło inaczej odbijało się na wypukłych i wklęsłych częściach obrazu.
Aby zobaczyć płótno, ludzie czekali w kolejce, a wielu odwiedzało wystawę więcej niż raz. Odwiedzających przyciągał niezwykły realizm światła na obrazie, wielu sugerowało, że artysta użył wyjątkowych farb, a niektórzy spoglądali za obraz, próbując sprawdzić, czy nie został on namalowany na szkle i czy nie ma za nim dodatkowego źródła światła. Jeden z widzów komentował, że nie istnieją farby, które pozwoliłby tak namalować księżyc i nazywał obraz „diabelskim”M. Niewiedomski, I. Riepin, А. И. Куинджи, Swarog i K, Moskwa 1997, ..
Obraz na okręcie wielkiego księcia Konstantego Pod koniec 1880 r., po zakończeniu wystawy, wielki książę Konstanty Konstantinowicz udał się w rejs na pokładzie krążownika „Giercog Edinburgski”, zabierając obraz ze sobą. Syn wielkiego księcia, książę krwi imperatorskiej Gabriel Konstantinowicz pisał w swoich wspomnieniach, że Kuindży kategorycznie sprzeciwiał się umieszczeniu obrazu na statku, obawiając się, że wysoka wilgotność i parowanie wody morskiej może negatywnie wpłynąć na koloryt dzieła. Kuindży zamierzał nawet zgłosić sprawę do sądu, jednak ostatecznie wielki książę i tak zabrał obraz ze sobą. mały|Wielki książę Konstanty Konstantinowicz – pierwszy właściciel obrazu Nie tylko autor martwił się wpływem podróży morskiej na stan obrazu. Gdy Iwan Turgieniew spotkał wielkiego księcia we Francji w grudniu 1880 r., namówił go, by przywiózł obraz z Cherbourga, gdzie znajdowała się jego okręt, do Paryża. Pisarzowi udało się wystawić dzieło na dziesięć dni w galerii Zedelmeiera w Paryżu. Nie udało mu się natomiast przekonać wielkiego księcia, by zostawił obraz we Francji na cały czas swojej podróży, umożliwiając wystawienie go na Salonie w 1881 r.
Wielki książę kontynuował podróż, zabierając ze sobą obraz. Jego okręt wyszedł na Morze Śródziemne, odwiedzając w ciągu następnego roku Algierię, Włochy i Grecję, a także zatrzymując się na Malcie, w Trieście i w Aleksandrii. W maju 1881 r. Konstanty Konstantinowicz wraz z kuzynami, wielkimi książętami Sergiuszem Aleksandrowiczem i Pawłem Aleksandrowiczem odbyli pielgrzymkę do Ziemi Świętej, w której towarzyszył im kierownik rosyjskiej misji prawosławnej w Palestynie archimandryta Antonin. Kiedy okręt wielkiego księcia Konstantego przygotowywał się do wypłynięcia z Jaffy, archimandryta udał się na pokład, aby pożegnać się z wielkimi książętami i miał okazję zobaczyć obraz, który opisał następnie we wspomnieniach jako „wspaniały”. W sierpniu tego samego roku Konstanty Konstantinowicz odwiedził górę Athos, a na samym początku 1882 r., podczas pobytu w Egipcie, poważnie zachorował na zapalenie płuc i leczył się najpierw na Sycylii, a następnie w Atenach, u swojej siostry, królowej greckiej Olgi Konstantinowny. Po otrzymaniu wiadomości, że cesarz Aleksander III uwzględnił jego wniosek o zwolnienie ze służby morskiej, w połowie 1882 r. Konstanty Konstantinowicz powrócił do RosjiN. Czernyszowa-Mielnik, Баловень судьбы. История жизни Константина Романова, ENAS, Moskwa 2018, s. 74..
Obawy malarza potwierdziły się: podczas podróży płótno zostało poważnie uszkodzone. Według relacji Kuindżego po powrocie z rejsu obraz był uszkodzony w wielu miejscach, pojawiły się na nim rysy. Konstanty Konstantinowicz poprosił artystę o renowację dzieła, a ten zgodził się. Nie udało mu się jednak całkowicie odrestaurować obrazu. W dużej mierze było to spowodowane tym, że przy tworzeniu płótna zastosowano farby zawierające bitum, które ciemniały pod wpływem jasnego światła i morskiego powietrzaI. Szuwałowa, Archip Kuindżi..., s. 14..
W 1882 r. Kuindży zorganizował jeszcze jedną wystawę indywidualną, na której eksponowano trzy obrazy: autorską kopię „Noc nad Dnieprem” (być może tę, która jest obecnie przechowywana w Galerii Trietiakowskiej), drugą wersję obrazu „Brzozowy gaj”, a także nowe dzieło „Dniepr o poranku”W. Manin, Kuindżi, s. 83.. Wystawa odbyła się w Moskwie w domu Sołodownikowa na Moście Kuźnieckim. Tym razem wszystkie obrazy były pokazywane przy świetle dziennymM. Niewiedomski, I. Riepin, Archip Kuindżi..., s. 135..
Krytyk i publicysta Michaił Niewiedomski, autor biografii artysty opublikowanej w 1913 r., pisze, że po wystawie w Moskwie „Noc nad Dnieprem” była także wystawiana w Petersburgu, a autor otrzymał dwa zamówienia na wykonanie kopii obrazu. Pracował na nim długi czas, ale ostatecznie nie przekazał ich klientom. Oba obrazy pozostały w jego pracowni i razem z jego ostatnimi dziełami zostały zapisane w testamencie towarzystwu jego imieniaM. Niewiedomski, I. Riepin, Archip Kuindżi..., s. 128..
Po powrocie z podróży morskiej obraz „Noc księżycowa nad Dnieprem” był przechowywany w kolekcji wielkiego księcia Konstantego Konstantinowicza w Pałacu Marmurowym. Początkowo znajdował się w „Pokoju Carskim” na pierwszym piętrze, następnie wielki książę przeniósł go do swojego gabinetu – „Salonu Orzechowego”. W 1915 r., po śmierci wielkiego księcia, Marmurowy Pałac przeszedł na własność jego synów, z tym, że wdowa po zmarłym otrzymała dożywotnie prawo zamieszkiwania w nim. Po rewolucji obraz przeszedł w ręce Rosyjskiej Akademii Historii Kultury Materialnej razem z całą kolekcją dzieł z Pałacu Marmurowego. W 1928 r. dzieło zostało przekazane do Państwowego Muzeum Rosyjskiego.
Opis obrazu mały|Detal obrazu – młyn nad brzegiem Dniepru