Strefa wolna od ideologii LGBT, także strefa wolna od LGBT – obszar w Polsce, objęty uchwałą organu samorządu terytorialnego deklarującą, że jest to teren wolny od tzw. ideologii LGBT. W szerszym znaczeniu jest to obszar objęty jedną z uchwał anty-LGBT, która przez część źródeł jest wprost określana jako homofobiczna, m.in.: lobbowaną przez Ordo Iuris Samorządową Kartą Praw Rodzin czy Rezolucją przeciwko „ideologii LGBT” oraz innymi deklaracjami wprost lub pośrednio wykluczającymi osoby LGBT i ich rodziny.

Oponenci uchwał w sprawie stref wolnych od LGBT twierdzą, że są one próbą stygmatyzacji, wykluczenia członków społeczności LGBT oraz nie chronią ich rodzin. Zwolennicy twierdzą natomiast, że uchwały nie uderzają w ludzi, lecz są jedynie wyrazem sprzeciwu wobec tzw. ideologii LGBT, która ma w ich opinii dążyć do zniszczenia ich wartości, takich jak tradycyjna rodzina, którą w ich rozumieniu jest tylko związek kobiety i mężczyzny.

Niezależnie od odbioru społecznego działań samorządów, w przypadku uchwał przeciwko ideologii LGBT polskie sądy administracyjne uznały, że ingerują one w godność i życie prywatne tej grupy mieszkańców, które identyfikują się jako osoby LGBT, wskazując przy tym, że niezależnie jakie były intencje radnych, społecznym skutkiem uchwały jest naruszenie godności, czci i dobrego imienia oraz ściśle związanego z tymi dobrami życia prywatnego określonej grupy mieszkańców”.

Uchwały przeciwko ideologii LGBT zostały uznane przez polskie sądy za mające charakter normatywny, uważane są jednak przede wszystkim za symboliczne. Wybrane źródła wskazują, że nadały one homofobii oficjalny status i radni samorządów interpretują ją jako podstawę homofobicznej dyskryminacji lub też zatrzymania inicjatyw mających na celu zaadresowanie problemu homofobii i dyskryminacji mniejszości. Parlament Europejski w rezolucji stwierdził, że utworzenie stref wolnych od LGBTI, nawet jeśli nie polega na wprowadzaniu fizycznych barier, stanowi środek skrajnie dyskryminujący, który ogranicza przysługującą obywatelom UE swobodę przemieszczania się.

W styczniu 2020 łącznie regiony, w których przyjęto Samorządową Kartę Praw Rodzin bądź uchwałę ustanawiającą strefę wolną od LGBT zajmowały ponad 30% obszaru Polski. Do 24 kwietnia 2025 roku wszystkie uchwały anty-LGBT i wszystkie Samorządowe Karty Praw Rodzin zostały wycofane lub unieważnione wyrokiem sądu. Jako ostatnia została wycofana Samorządowa Karta Praw Rodzin znajdująca się w powiecie łańcuckim.

Kontekst mały|Demonstracja poparcia dla arcybiskupa Marka Jędraszewskiego, który wypowiadał się na temat „ideologii LGBT”, 10 sierpnia 2019 W lutym 2019 prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podpisał deklarację popierającą poszanowanie praw osób LGBTQ oraz zapowiedział, że zamierza stosować się do wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia i włączyć tematykę LGBT do szkolnych programów edukacji seksualnej w Warszawie. Prezes partii PiS Jarosław Kaczyński odpowiedział na tę deklarację, nazywając prawa LGBT „importem”, który zagraża Polsce. Deklaracje „stref wolnych od ideologii LGBT” są uważane za reakcję na deklarację warszawską. Inni politycy partii takich jak Prawo i Sprawiedliwość czy Konfederacja wyrazili sprzeciw wobec programu edukacji seksualnej, twierdząc, że będzie on służył „seksualizacji dzieci”. Analizując termin „seksualizacja dzieci”, Katarzyna Kłosińska i Michał Rusinek wskazują, że słowo „seksualizacja” nie występuje w polszczyźnie ogólnej i że stosowane jest jako straszak.

Według zwolenników stref wolnych od ideologii LGBT są one deklaracjami, mającymi wyrazić sprzeciw wobec „promocji i afirmacji” tzw. ideologii LGBT lub ideologii ruchów LGBT. Kontrowersje wśród tej grupy osób wzbudziło przyjęcie w Warszawie Deklaracji LGBT+ w której pojawił się punkt o wprowadzeniu w szkołach edukacji opartej na wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Standardy Edukacji Seksualnej WHO a szczególnie zawarta w nich matryca wiekowa także budziła kontrowersje. Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak skierował do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego pytania dotyczące deklaracji i stwierdził, że standardy WHO niosą ze sobą stwierdzenia, które są wątpliwe dla wielu rodziców. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski w odpowiedzi na krytykę powiedział, że zajęcia w szkołach zgodnie z tekstem podpisanej deklaracji będą dobrowolne a rodzice będą mogli się na nie zgodzić bądź nie.

Innym programem, który wzbudził kontrowersje wśród osób o poglądach prawicowo-konserwatywnych i niektórych stowarzyszeń rodzicielskich był gdański program Zdrovve Love. Kontrowersje wzbudzały zarówno wydawane broszury programu, jak i jego przyjęcie w Gdańsku w lutym 2018. W lutym 2020 kilkanaścioro gdańskich licealistów wzięło udział w proteście przeciwko programowi, a jedno ze stowarzyszeń rodziców w Gdańsku stwierdziło, że jest to próba indoktrynacji i zachęcenia dzieci do uprawiania seksu. Kontrowersje wywołało wiele punktów programu, który, według konserwatystów, otwarcie zachęca młodzież do podejmowania aktów seksualnych, także między osobami tej samej płci. Zwolennicy uchwał w sprawie stref wolnych od LGBT argumentują, że deklaracje mają być sprzeciwem wobec niektórych tego rodzaju programów tzw. ideologii LGBT i służyć promowaniu chrześcijańsko-tradycjonalistycznych wartości.

Z kolei według oponentów uchwał anty-LGBT oraz wielu źródeł zagranicznych, takich jak „The Daily Telegraph” konserwatywny establishment obawia się liberalnej transformacji, która może zburzyć władzę Kościoła katolickiego w Polsce w sposób podobny do transformacji związanej z Kościołem irlandzkim. Według gazety spadająca frekwencja w Kościele, nasilająca się sekularyzacja i skandale związane z wykorzystywaniem seksualnym wywierają presję na środowisko konserwatywne. W maju 2019 polska policja aresztowała aktywistkę na rzecz praw obywatelskich Elżbietę Podleśną za wywieszenie plakatów przedstawiających Obraz Matki Boskiej Częstochowskiej z aureolą pomalowaną na tęczowe kolory, pod zarzutem obrażania uczuć religijnych, co jest w Polsce nielegalne. Także w maju, dwa tygodnie przed wyborami do Parlamentu Europejskiego w 2019, w Internecie ukazał się dokument o wykorzystywaniu seksualnym dzieci w Kościele. Według Balkan Insight dokument ten mógł zaszkodzić nastawionemu na Kościół elektoratowi PiS, co skłoniło prezesa PiS-u Kaczyńskiego do ostrej wypowiedzi na temat narodu polskiego i dzieci jako atakowanych przez zboczone obce idee, co z kolei doprowadziło konserwatywnych wyborców do mobilizacji poparcia dla PiS-u. Według badaczki feministycznej Agnieszki Graff, „atak na osoby LGBT został wywołany przez Deklarację Warszawską, ale to była tylko mile widziana wymówka”, ponieważ PiS starał się pobudzić wiejską tradycyjną społeczność i potrzebował kozła ofiarnego na miejsce imigrantów.

W sierpniu 2019 arcybiskup Krakowa Marek Jędraszewski powiedział, że „ideologia LGBT” jest jak „tęczowa zaraza” w kazaniu upamiętniającym powstanie warszawskie. Wkrótce potem, w jednym z poznańskich nocnych klubów, drag queen symulowała jego morderstwo na scenie. Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie wypowiedzi arcybiskupa. Po złożeniu przez osobę prywatną pozwu do sądu przeciw Markowi Jędraszewskiemu, o naruszenie ww. słowami dóbr osobistych, Sąd Okręgowy w Krakowie w grudniu 2020 oddalił pozew, stwierdzając w uzasadnieniu, iż wypowiedź arcybiskupa mieści się „w granicach dopuszczalnej obrony wiary” oraz powołał się na Konkordat z 1993 roku, który, zdaniem SO w Krakowie, „zezwala duchownym na używanie nawet ostrych sformułowań”. Ponadto, sąd stwierdził, iż „Arcybiskup Marek Jędraszewski, mówiąc o „tęczowej zarazie”, działał w szeroko pojętym interesie społecznym”. Takie uzasadnienie wyroku wywołało kontrowersje w środowisku prawniczym – w mediach pojawiły się zarzuty podważające bezstronność sądu w tej sprawie, a także o sądową aprobatę homofobii.

Na stan obecny w lutym 2020, osoby LGBT nie są chronione prawnie przed wykluczeniem, jak również przestępcami nienawiści lub naruszeniem ich dóbr osobistych, w przeciwieństwie do mniejszości etnicznych i grup wyznaniowych, co jest uznawane za jeden z powodów rozprzestrzeniania się deklaracji.

Naklejki alt=|prawo|mały|Naklejki Strefa Wolna od LGBT dystrybuowane przez „Gazetę Polską”. 24 lipca 2019 konserwatywna „Gazeta Polska” wydała naklejki „Strefa wolna od LGBT”. Potępili je dyplomaci akredytowani w Warszawie i wielu polityków polskiej opozycji. Ambasadorka USA w Polsce Georgette Mosbacher napisała: „Jestem rozczarowana i zaniepokojona, że niektóre grupy używają naklejek w celu promowania nienawiści i nietolerancji”. Na krytykę redaktor naczelny Gazety Polskiej Tomasz Sakiewicz odpowiedział: „to, co się dzieje, jest najlepszym dowodem na to, że LGBT to ideologia totalitarna”.

Sąd Okręgowy w Warszawie, rozpatrując wniosek o zabezpieczenie w sprawie z powództwa Bartosza Staszewskiego przeciwko Gazecie Polskiej, nakazał wstrzymanie dystrybucji naklejek do czasu rozpatrzenia sprawy przez sąd (w sprawie pełnomocniczką była Sylwia Gregorczyk-Abram). Jednak redaktor gazety nie zgodził się z orzeczeniem, twierdząc, że są to „fake news” i cenzura oraz że gazeta będzie kontynuować dystrybucję naklejek. Dodał również, że: „jeżeli gdzieś specjalnie będą chować gazetę lub naklejkę zgłoszą sprawę do prokuratury”. Gazeta kontynuowała dystrybucję naklejek, jednak zmodyfikowała naklejkę tak, aby brzmiała ona „Strefa wolna od ideologii LGBT”. Tygodnik nie wycofał także ze sprzedaży edycji zawierających pierwszą wersję naklejki.

W lipcu polska sieć sklepów Empik odmówiła dystrybucji „Gazety Polskiej” po jej wydaniu z naklejkami . Również sieć stacji benzynowych BP zadeklarowała wycofanie „Gazety Polskiej” ze sprzedaży. Natomiast Newsweek i Kampania przeciw Homofobii dystrybuowali swoje wersje naklejek z napisem „Strefa wolna od nienawiści”, a ASZdziennik przygotował naklejki z napisem „strefa wolna od stref wolnych”.

Demonstracje W Rzeszowie, po złożeniu przez aktywistów LGBT wniosku o przeprowadzenie parady równości, radni PiS przygotowali projekt uchwały o uczynieniu Rzeszowa strefą wolną od LGBT i zakazania tego wydarzenia. Do władz miasta wpłynęło 29 wniosków o kontrdemonstracje, w wyniku czego wywodzący się z opozycyjnego Sojuszu Lewicy Demokratycznej prezydent miasta Tadeusz Ferenc zakazał marszu ze względów bezpieczeństwa. Zakaz ten został następnie uchylony orzeczeniem sądu. Projekt stanowiska przedstawiony przez PiS został odrzucony dwoma głosami.

Po burzliwych wydarzeniach podczas pierwszego marszu równości w Białymstoku i nalepkach „Gazety Polskiej” odbyła się w Gdańsku 23 lipca 2019 demonstracja tolerancji pod hasłem „strefa wolna od stref” . W Szczecinie i Łodzi odbyły się demonstracje pod hasłem „Strefa wolna od nienawiści” .

W marcu 2020 w Berlinie odbyła się również demonstracja przeciwko „Strefom bez LGBT” w Polsce.

Lista jednostek samorządowych, w których przyjęto uchwały, deklaracje lub stanowiska dotyczące „ideologii LGBT” thumb|Województwa, powiaty i gminy zadeklarowane jako „wolne od ideologii LGBT” (zaznaczone na czerwono) w styczniu 2020 roku. thumb|Województwa, powiaty i gminy zadeklarowane jako „wolne od ideologii LGBT” (zaznaczone na czerwono) w lutym 2025 roku. Do 30 września 2019 różnego rodzaju uchwały, deklaracje i stanowiska dotyczące „ideologii LGBT” przyjęły: 24 gminy, 18 powiatów oraz 4 województwa. Większość z nich znajduje się w historycznie konserwatywnej południowo-wschodniej części kraju.

Województwa województwo lubelskie (unieważniona 9 maja 2022 przez WSA) województwo małopolskie (wycofana 27 września 2021) województwo podkarpackie (wycofana 27 września 2021) województwo świętokrzyskie (wycofana 22 września 2021)

Powiaty

Gminy

Samorządowa Karta Praw Rodzin