thumb|Adam Przybylski, Wojna polska 1918–1921 thumb|Gen. Kazimierz Raszewski, Wspomnienia z własnych przeżyć do końca roku 1920 thumb Bitwa pod Równem – walki polskiej 2 Armii gen. Kazimierza Raszewskiego z sowiecką 1 Armią Konną Siemiona Budionnego toczone w okresie ofensywy Frontu Południowo-Zachodniego w czasie wojny polsko-bolszewickiej.
Sytuacja ogólna 26 maja na Ukrainie wojska sowieckiego Frontu Południowo-Zachodniego przeszły do ofensywy, a już 5 czerwca trzy dywizje sowieckiej 1 Armii Konnej Siemiona Budionnego przełamały trwale polski front pod Samhorodkiem na odcinku obrony grupy gen. Jana Sawickiego. 10 czerwca odwrót spod Kijowa w kierunku na Korosteń rozpoczęła polska 3 Armia gen. Edwarda Rydza-Śmigłego, 16 czerwca dotarła do Uszy, a 22 czerwca większość jej sił dotarła już do Uborci. W ostatnich dniach czerwca poszczególne związki operacyjne Frontu Ukraińskiego, dowodzonego już przez gen. Edwarda Rydza-Śmigłego, ugrupowane były w następujący sposób: Armia Ukraińska gen. Michajła Omelianowicza-Pawlenki skupiona była nad Dniestrem, w kierunku granicy z Rumunią, 6 Armia gen. Wacława Iwaszkiewicza-Rudoszańskiego zajmowała odcinek frontu Dniestr–Chmielnik–Lubar, nowo sformowana 2 Armia gen. Kazimierza Raszewskiego znajdowała się na linii rzek Słucz i Horyń, a 3 Armia gen. Edwarda Rydza-Śmigłego rozlokowana była nad Uborcią.
27 czerwca 1 Armia Konna przełamała polską obronę na Słuczy na południe od Zwiahla, na odcinku bronionym przez I Brygadę Piechoty (rez.). Kawaleria Budionnego wdarła się w lukę między lewym skrzydłem 6 Armii a grupą gen. Leona Berbeckiego z 2 Armii. 28 czerwca padł Korzec, a 3 Dywizja Piechoty Legionów wycofała się za Horyń. 29 czerwca dowództwo polskiego Frontu Ukraińskiego przygotowało nowy plan uderzenia na sowiecką 1 Armię Konną zgrupowaną w rejonie Korca. Uderzyć miały jednocześnie 1. i 3 Dywizja Piechoty Legionów oraz 6 Dywizja Piechoty. Jednak ten plan pobicia 1 Armii Konnej nie powiódł się i 2 lipca strona polska zaniechała działań ofensywnych w tym rejonie.
3 lipca 1 Armia Konna sforsowała Horyń, a pod wpływem nowej sytuacji operacyjnej gen. Edward Rydz-Śmigły zmodyfikował swój plan bitwy.
Skład walczących wojsk StronyJednostki organizacyjneDowódcyWP2 Armia gen. Kazimierza Raszewskiego1 Dywizja Piechoty Legionówpłk Juliusz Rómmel3 Dywizja Piechoty Legionówgen. Leon Berbecki6 Dywizja Piechotypłk Ottokar Brzoza-Brzezina Dywizja Jazdygen. Jan Sawicki1 Brygada Jazdyppłk Władysław PrażmowskiRKKA1 Armia Konna Siemiona Budionnego4 Dywizja Kawalerii Fiodor Letunow6 Dywizja Kawalerii Siemion Timoszenko11 Dywizja Kawalerii Fiodor Morozow14 Dywizja Kawalerii Aleksandr Parchomienko
Walki pod Równem Obrona i utrata Równego przez 3 Dywizję Piechoty Legionów W myśl nowego planu dowódcy Fontu Ukraińskiego, 3 Dywizja Piechoty Legionów gen. Leona Berbeckiego obsadziła Równe i zajęła pozycje po obu stronach szosy Równe–Korzec, od Kołodzianki po Horodyszcze. Na południe od niej rozwinęła się Dywizja Jazdy gen. Jana Sawickiego. W rejonie Zdołbunowa skoncentrowała się 1 Brygada Jazdy ppłk. Władysława Beliny-Prażmowskiego. Te trzy wielkie jednostki miały zatrzymać marsz Budionnego i umożliwić uderzenie skrzydłowe 1 Dywizji Piechoty Legionów z północy, a 18 Dywizji Piechoty gen. Franciszka Krajowskiego z południa na nacierające dywizje 1 Armii Konnej. 6 Dywizja Piechoty pozostawała na obszarze między Ludwipolem po Sieliszcze, a jej 12 pułk piechoty bazował w Kostopolu.
Wieczorem 3 lipca 1 Dywizja Piechoty Legionów rozpoczęła marsz do rejonu Tuczyn–Równe w miejsce koncentracji. Budionny nie oddawał jednak inicjatywy i we wczesnych godzinach rannych 4 lipca zaatakował w lukę pomiędzy polską Dywizją Jazdy i 3 Dywizją Piechoty Legionów. Jego 14 Dywizja Kawalerii Aleksandra Parchomienki związała walką dywizję gen. Sawickiego, natomiast główne siły „konarmii” zaczęły obchodzić prawe skrzydło 3 Dywizji Piechoty Legionów w rejonie Kołodzianki. Również i 14 Dywizja Kawalerii obeszła Równe i przedarła się pod Klewań, zagarniając po drodze tabory 3 DP Leg. 6 Dywizja Kawalerii Siemiona Timoszenki obeszła miasto od południa i zachodu, a pozostałe dywizje Budionnego uderzyły na Równe od wschodu i południa.
Zagrożona obejściem 3 Dywizja Piechoty Legionów około 12:30 rozpoczęła odwrót, zajęła pozycje na wschód i południowy wschód od Równego i już z nowych stanowisk odrzuciła natarcie sowieckiej kawalerii. W tym czasie sowiecka 11 Dywizja Kawalerii zepchnęła spod Zdołbunowa w kierunku Równego osamotnioną 1 Brygadę Jazdy. Jedynie rozmieszczona na wzgórzach między Kołodzianką i Kwasiłowem polska Dywizja Jazdy z powodzeniem wykorzystywała broń maszynową, odpierała wszystkie ataki 14 Dywizji Kawalerii i zadawała jej duże straty.
Do walki włączył się także 4 dywizjon artylerii konnej. Ostrzelał on kolumnę wojsk 11 Dywizji Kawalerii, maszerującą wzdłuż toru kolejowego Zdołbunów–Równe z zadaniem uderzenia na prawe skrzydło 3 DP Leg. Wykorzystując skutki ognia 4 dak-u, na zmieszane pododdziały 14 DK uderzyły 1., 5. i 12 pułk ułanów. Kozacy nie przyjęli walki i wycofali się do lasu na wschód od Zdołbunowa. Jednak sytuacja oddziałów polskich była nadal groźna. Próba powstrzymania 6 Dywizji Kawalerii nie powiodła się i 1 Brygada Jazdy musiała się cofnąć, odsłaniając tym samym dostęp do miasta od zachodu, a na szosie klewańskiej w oddziałach tyłowych 3 DP Leg. wybuchła panika.
W tej sytuacji dowódca Dywizji Jazdy gen. Jan Sawicki pozostawił pod Kołodzianką 1 pułk ułanów, z zadaniem prowadzenia działań opóźniających, a siłami głównymi przeszedł do Basów Kut. W tym właśnie rejonie dowódca 2 Armii gen. Raszewski zamierzał stworzyć zgrupowanie uderzeniowe i zaatakować tyły sowieckiej 6 Dywizji Kawalerii. Równolegle z polską dywizją, w rejon Basów maszerowała jedna z brygad 11 Dywizji Kawalerii. Generał Sawicki kierował przeciw niej pułki ułanów, które szarżami powstrzymywały marsz kozaków. Działania te wspierały baterie 5. i 7 dywizjonu artylerii konnej oraz pociąg pancerny „Hallerczyk”. Przed 19:00 rozpoczęły się walki uliczne. W pierwszym uderzeniu Sowieci opanowali cmentarz, ale kontratak wyprowadzony siłami 12 pułku ułanów pozwolił na odzyskanie terenu i o zmroku przeciwnik cofnął się do Nowego Dworu. thumb|Pociąg pancerny "Hallerczyk" w czasie wojny polsko-sowieckiej; 1920 r. thumb|Polscy żołnierze z ckm Schwarzlose wz. 07/12 na stanowisku bojowym podczas wojny polsko-sowieckiej thumb|Polska kawaleria z czasów wojny polsko-sowieckiej thumb|Groby polskich żołnierzy poległych w 1920 r. na cmentarzu w Równem
Jednak na skutek poniesionych strat, skrajnego przemęczenia żołnierzy, braku amunicji i szybkich postępów sowieckiej 6 Dywizji Kawalerii, zagrażającej okrążeniem oddziałów polskich w rejonie Równego, gen. Raszewski wydał rozkaz ogólnego odwrotu. 3 Dywizja Piechoty Legionów nocą z 4 na 5 lipca odeszła w kierunku na Aleksandrię i nad ranem rozwinęła się na północnym brzegu Horynia frontem do Równego. Jej 7 pułk piechoty Legionów obsadził brzeg rzeki w rejonie Reszucka, 8 pułk piechoty rozlokował się w kolonii Czerepasznik, a idący w straży tylnej 9 pułk piechoty stanął jako odwód dywizji na stacji Lubomirka. Na lewo od 3 DPLeg. linii Horynia broniła dwupułkowa 6 Dywizja Piechoty. Jej 12 pułk piechoty pozostawał nadal w Kostopolu jako odwód armii. Prawe skrzydło ugrupowania obronnego Armii stanowiła 1 Brygada Jazdy prowadząc jednocześnie rozpoznanie w kierunku na Deraźno i Susk. Odchodząca na wschód Dywizja Jazdy trafiła na odpoczywający w Dziatkiewiczach sztab 6 Dywizji Kawalerii i pododdziały jej 36 pułku kawalerii; zdecydowane uderzenie ułanów rozproszyło pododdziały sowieckie, a wśród licznych poległych rozpoznano dowódcę 36 pułku kawalerii. Około 7:00 Dywizja Jazdy dotarła do Stubły i po jej przekroczeniu w Nowym Stawie i Peresopnicy rozlokowała się w pobliżu Nowosiółek na odpoczynek. 5 lipca dywizja gen. Sawickiego nie była już jednak w stanie podjąć jakichkolwiek działań i przegrupowała się do rejonu Podhajce – Krupy – Łuck, tracąc taktyczną łączność z oddziałami 2 Armii.
Wycofanie się jednostek polskich z Równego początkowo uszło uwadze sowieckich dowódców. Przez pewien czas artyleria nieprzyjaciela ostrzeliwała skraj miasta i dopiero około północy weszła do niego kawaleria, która zajęła pozycje obronne na północnym i północno–zachodnim skraju miasta. Zdobycie Równego przez oddziały Budionnego zakończyło pierwszy etap bitwy. Polacy utracili ważny węzeł komunikacyjny. Takie rozmieszczenie dywizji polskich spowodowało, że nieprzyjaciel uzyskał wolną i niebronioną przestrzeń w kierunku na Lwów i Kowel. Aby przeciwdziałać rysującemu się niebezpieczeństwu, dowódca frontu gen. Rydz-Śmigły nakazał cofnięcie 3 Armii na Styr, 6 Armii na Zbrucz, a 2 Armii polecił zamknąć drogę na Kowel. Tragiczną sytuację operacyjną jednostek polskich uratował także fakt, że Budionny 4 i 5 lipca postanowił pozostać pod Równem, dać wojskom wypocząć, uzupełnić szeregi nowymi zaciągami i czekać na rozkazy dowództwa Frontu Południowo-Zachodniego.
Polskie natarcie na Równe Czasowe zaniechanie działań ofensywnych przez dywizje Budionnego stworzyło sprzyjające warunki do podjęcia jeszcze jednej próby pobicia 1 Armii Konnej siłami 2 Armii gen. Raszewskiego. Dowódca 2 Armii nakazał: 1 Brygada Jazdy miała uderzać z Begenia przez Karajewicze – kolonię Michałówka – Bielów w kierunku na Ołykę. Częścią sił miała ewentualnie wesprzeć 1 DP Leg. 3 Dywizja Piechoty Legionów maszerować miała rejonu Begenia przez Karajewicze – Bronniki – Klewań, z zadaniem opanowania obu mostów na Stuble 6 Dywizja Piechoty maszerować miała przez Kustyń – Szpanów – Obarów – Karpiłówkę – Michałówkę na Bielów – Stary Żuków, z zadaniem opanowania przepraw przez Stubłę w Bielowie i Peresopnicy; częścią sił miała wesprzeć 1 DP Leg. 11 pułk ułanów maszerować miał przez Zaborol – Żytyń Mały – Równe – Jasienienicze – Krzywicze – Peresopnicę do wsi Suchowce, z zadaniem zabezpieczenia południowego skrzydła 2 Armii 1 Dywizja Piechoty Legionów maszerować miała przez Zaborol – Żyteń Mały – Szpanów – Złotyjów – Obarów, szosą klewańską w kierunku na Klewań; częścią sił miała zaatakować Równe pociągi pancerne „Strzelec Kresowy” i „Podhalanin" miały wspierać ogniem walczące jednostki Rozkaz przewidywał też niewłaściwą ocenę sytuacji, która podjęta była na podstawie meldunku lotniczego i zakładał, że w razie gdyby meldunek lotniczy polegał na omyłce i gros sił Budiennego znajdowało się w rejonie Równego, pierwsza, z najbliższych Równego, dywizja zaatakuje całą siłą Równe, przy czym zostanie wzmocniona przez odwód armii i najbliższe części 6 Dywizji Piechoty. W konsekwencji więc 2 Armia nie ruszyła koncentrycznie na Równe, lecz skracając front, obrała kierunek na zachód.
8 lipca w południe przystąpiły do działań wszystkie wielkie jednostki 2 Armii, łącznie z przydzieloną jej 1 Dywizją Piechoty Legionów. 3 DP Leg. sforsowała Horyń pod Begeniem i do wieczora opanowała Rohaczów i Gródek, towarzysząca jej 1 Brygada Jazdy zajęła Krajewicze, a 6 Dywizja Piechoty Szpanów. Główne uderzenie wykonywała z rejonu Aleksandrii 1 Dywizja Piechoty Legionów. Jej I Brygada Piechoty Legionów miała nacierać bezpośrednio na Równe. Broniące się przed nią oddziały sowieckiej 6 Dywizji Kawalerii potrafiły doskonale wykorzystać falisty, porośnięty dojrzewającym zbożem teren. Spieszona kawaleria, wyposażona w dużą liczbę karabinów maszynowych, prowadziła ogień zaporowy, a inne oddziały wykonywały szarże, opóźniając działania piechoty polskiej. Zastosowana przez legionistów taktyka walki z kawalerią Budionnego zaczęła jednak dawać pozytywne rezultaty. Postępując tuż za liniami tyralier, baterie 1 pułku artylerii polowej Legionów ogniem na wprost rozbijały sowieckie gniazda broni maszynowej. Skutecznie też odpierano kozackie szarże. Często dochodziło do walki wręcz.