Operacja Deadstick (niekiedy nazywana też bitwą o Most Pegaza) – kryptonim operacji sił powietrznodesantowych armii brytyjskiej, która miała miejsce we wczesnych godzinach rannych 6 czerwca 1944 r. w ramach operacji Neptun podczas II wojny światowej. Jej celem było zdobycie w stanie nienaruszonym dwóch mostów drogowych w Normandii nad rzeką Orne i Kanałem Caen, zabezpieczając jedyną trasę natarcia na wschód dla sił brytyjskich lądujących na plaży Sword. Według raportów wywiadu oba mosty były silnie bronione przez Niemców i przygotowane do wysadzenia. Po ich zdobyciu, przeprawy musiały być utrzymywane przez spadochroniarzy przeciwko wszelkim kontratakom nieprzyjaciela, dopóki nie zostaną zluzowani przez komandosów i piechotę zbliżające się z plaż.

Operacja Deadstick miała zasadnicze znaczenie dla powodzenia większej operacji Tonga, całości brytyjsko-kanadyjskich desantów spadochronowych w Normandii. Niezdobycie mostów lub niezapobieżenie ich zniszczeniu przez Niemców spowodowałoby odcięcie brytyjskiej 6 Dywizji Powietrznodesantowej od reszty wojsk alianckich. Gdyby natomiast Niemcy zachowali kontrolę nad mostami, ich dywizje pancerne mogłyby wykorzystać je do zaatakowania przyczółków na plażach w Normandii.

Odpowiedzialność za tę operację spoczęła przede wszystkim na żołnierzach kompanii D 2. batalionu powietrznodesantowego z Pułku Lekkiej Piechoty Oxfordshire and Buckinghamshire, wchodzącego w skład 6 Brygady Powietrznodesantowej 6 Dywizji Powietrznodesantowej. Grupa szturmowa przeznaczona do wykonania zadania obejmowała wzmocnioną kompanię złożoną z sześciu plutonów piechoty oraz dołączony do niej pluton Royal Engineers. Żołnierze przylecieli z południa Anglii do Normandii sześcioma szybowcami typu Airspeed Horsa, które przetransportowały kompanię w pobliże mostów, nie alarmując wroga. Po krótkiej wymianie ognia oba mosty zostały zdobyte, a następnie były skutecznie bronione przed kontratakami niemieckich czołgów, kanonierek i piechoty, dopóki nie nadeszła odsiecz brytyjskich sił lądowych z plaży Sword.

Tło sytuacyjne Siły brytyjskie Na etapie planowania inwazji w Normandii podjęto decyzję o desancie brytyjskiej 6 Dywizji Powietrznodesantowej gen. Richarda Gale’a na lewej flance stref desantu morskiego pomiędzy rzekami Orne i Dives. Jej głównym celem było zdobycie dwóch mostów drogowych nad rzeką Orne i Kanałem Caen oraz zapobieżenie niemieckiemu atakowi z flanki na plaże. Niepowodzenia próby zdobycia mostów spowodowałoby odcięcie 6 Dywizji Powietrznodesantowej na terytorium wroga, dlatego też 5 Brygada Spadochronowa została przeznaczona do obrony mostów przed kontratakami. Gen. Gale zdecydował, że jedynym sposobem na zdobycie mostów w stanie nienaruszonym będzie atak szybowcowy. Następnie poprosił bryg. Hugh Kindersleya z 6 Brygady o wyznaczenie swojej najlepszej kompanii do tej akcji..

Wybór padł na kompanię D 2. batalionu pod dowództwem mjr. Johna Howarda i jego zastępcy kpt. Briana Pridaya. Kompania ciężko trenowała i stała się najsprawniejszą w batalionie, często wykorzystując zniszczone w czasie bombardowań obszary miejskie w Anglii, aby ćwiczyć walki uliczne przy użyciu ostrej amunicji. Howard spodziewał się, że inwazja będzie wymagała nocnych walk, dlatego zmienił plan ćwiczeń, aby upewnić się, że jego ludzie sprostają temu zadaniu. Przez całe tygodnie żołnierze wstawali o godz. 20:00 wieczorem i przez całą noc wykonywali forsowne ćwiczenia, jak też pełnili zwykłe obowiązki garnizonowe, by położyć się spać o 13:00. Gale sprawdził kompanię w ramach specjalnych ćwiczeń, których celem było zdobycie mostów. Wówczas stało się jasne, że kompania nie będzie w stanie samodzielnie wykonać tej misji. Poproszony o wybranie dwóch plutonów z batalionu, aby do nich dołączyły, Howard wybrał dwa plutony z kompanii B dowodzonej przez poruczników Foxa i Smitha. Za rozbrojenie wszelkich ładunków wybuchowych znajdujących się na mostach odpowiadało trzydziestu saperów oraz inżynierów Royal Engineers z 249. polowej kompanii spadochronowej, dowodzonej przez kpt. Jocka Neilsona. Następnie wprowadzono zmiany w planie operacyjnym, aby uwzględnić udział sześciu plutonów. Trzy z nich przydzielono do zaatakowania każdego mostu jednocześnie z piechotą pokonującą żołnierzy na warcie, podczas gdy inżynierowie mieli zlokalizować i zdemontować wszelkie ładunki wybuchowe. Przez sześć dni i nocy kompania przeprowadzała ćwiczenia na obrzeżach Exeter w południowo-zachodniej Anglii, gdzie znaleziono dwa mosty nad Kanałem Exeter podobne do ich celów we Francji.

Transport do Normandii został zorganizowany w sześciu szybowcach Airspeed Horsa, pilotowanych przez 12 podoficerów ze eskadry C Pułku Pilotów Szybowcowych. Horsa miała rozpiętość skrzydeł 27 m i długość 20 m, z maksymalnym obciążeniem 7140 kg, co odpowiadało miejscu dla dwóch pilotów i dwudziestu ośmiu żołnierzy, lub ładunkowi w postaci kombinacji dwóch jeepów, dział artyleryjskich i przyczep. Szkolenie pilotów polegało na ćwiczeniu lądowań na krótkim pasie, lataniu według wskazań przy użyciu stoperów w celu dokładnej zmiany kursu i wyposażeniu załogi w okulary z ciemnego szkła, aby przyzwyczaić ich do nocnego latania. Do maja 1944 r. piloci wzięli udział w 54 treningach, latając przy każdej pogodzie zarówno w dzień, jak i w nocy.

thumb|left|Wnętrze szybowca Horsa z pełnym desantem piechoty, patrząc od tyłu w stronę kokpitu Howardowi nie przekazano dokładnych szczegółów operacji do 2 maja 1944 r. Dopiero wtedy otrzymał rozkaz przejęcia mostów nad rzeką Orne i Kanałem Caen w Bénouville oraz Ranville w stanie nienaruszonym i utrzymania ich do czasu nadejścia posiłków. Pierwszą pomocą miała być kompania z 7. batalionu spadochronowego pod dowództwem Howarda. Po dotarciu reszty batalionu, miał on przekazać dowodzenie jego dowódcy, płk. Richardowi Pine-Coffinowi. Brytyjska 3 Dywizja Piechoty i komandosi z 1st Special Service Brigade mieli wylądować na plaży Sword o godz. 6:00, a następnie ruszyć w stronę mostów, dokąd mieli przybyć o godz. 11:00.

Pod koniec maja 1944 r. kompania D opuściła obóz batalionowy w Bulford w hrabstwie Wiltshire i została przeniesiona do bazy lotniczej RAF Tarrant Rushton w Dorset. Baza została następnie otoczona przez żandarmerię, a Howard poinformował wszystkich o celach misji, rozdając żołnierzom zdjęcia mostów i odsłaniając model okolicy. Dowódca pilotów szybowców, sierż. sztab. Jim Wallwork powiedział Howardowi, że z pełnym ładunkiem ludzi, broni, amunicji, łodzi szturmowych i sprzętu saperskiego jego szybowce byłyby niebezpiecznie obciążone. Howard postanowił wziąć tylko jedną łódź szturmową na pokład szybowca i zostawić w Anglii dwóch mężczyzn z każdego plutonu. W ostatniej chwili doktor John Vaughan zastąpił rannego mężczyznę w jednym z plutonów.

5 czerwca 1944 r. kompania dokonała ostatecznych przygotowań do misji. Każdemu żołnierzowi wydano broń osobistą i amunicję, a także do dziewięciu granatów ręcznych i cztery magazynki do rkm-u Bren. Każdy pluton miał także dwucalowy moździerz i radio polowe. Tuż przed wejściem żołnierzy na pokład szybowców przekazano hasła kodowe. Szynka (ang. Ham) oznaczała zdobycie nienaruszonego mostu nad kanałem, a Dżem (ang. Jam) nad mostem rzecznym. Natomiast zniszczenie mostu nad kanałem miało zostać zasygnalizowane za pomocą hasła Jack; zaś słowo Smalec (ang. Lard) zostałoby użyte, gdyby podobny los spotkał most na rzece Orne.

Mosty thumb|Most na rzece Orne Most w Ranville rozciągał się nad rzeką Orne na wschodzie obszaru operacji, zaś most Bénouville przecinał Kanał Caen w jego zachodniej części. Oba znajdowały się w odległości 8 km od wybrzeża i zapewniały jedyny dostęp dla lądujących na plażach wojsk brytyjskich do miasta Caen.. Główna droga pomiędzy dwiema gminami przecinała mosty, a następnie biegłą na wschód do rzeki Dives. Most zwodzony nad Kanałem Caen miał długość 58 metrów i szerokość 3,7 metra z możliwością podniesienia, aby umożliwić przepływ statków rzecznych pod nim. Stanowisko kontroli ruchu umieszczono w pobliskiej kabinie. Kanał miał 8,2 m głębokości i 46 m szerokości, z brzegami uregulowanymi wałami ziemnymi oraz kamieniami o wysokości 1,8 m. Małe asfaltowe tory biegły po obu brzegach wzdłuż całej długości kanału. Pomiędzy dwoma mostami znajdował się pas głównie podmokłego gruntu o szerokości około 500 metrów, poprzecinany rowami i małymi strumieniami. Most w Ranville nad rzeką Orne miał długość 110 metrów, szerokość 6,1 metra i również jest mostem zwodzonym. Rzeka miała tam 49–73 m szerokości i średnią głębokość 2,7 m, nieuregulowane brzegi ziemne o wysokości średnio około 1,1 m oraz wzrost i spadek pływów o wysokości 4,9–2 m. Na zachód od rzeki leżało kilka małych domów, połączonych ścieżką o szerokości 2,4–3 m, która biegła wzdłuż obu brzegów.

Siły niemieckie Obu mostów strzegło 50 żołnierzy należących do niemieckiego 736 Pułku Grenadierów z 716 Dywizji Piechoty. Jednostką dowodził mjr Hans Schmidt z kwaterą w Ranville, 1,9 km na wschód od rzeki Orne. 716 Dywizja Piechoty była formacją okupacyjną, która stacjonowała w Normandii od czerwca 1942 r. Jej osiem batalionów piechoty rozmieszczono w celu obrony 34 km odcinka Wału Atlantyckiego. Jednostka była słabo uzbrojona w mieszankę zdobycznej broni z wielu krajów i złożona głównie z przymusowo wcielonych do Wehrmachtu Polaków, obywateli Związku Radzieckiego i Francuzów z tylko jednym niemieckim oficerem oraz starszymi podoficerami. Żołnierze Schmidta mieli rozkaz wysadzenia obu mostów, gdyby groziło im zajęcie przez wroga.

thumb|left|Niemieccy żołnierze z karabinem maszynowym MG 34 21 Dywizja Pancerna została przeniesiona na te tereny w maju 1944 r. Jeden z jej pułków, 125 Pułk Grenadierów Pancernych, dowodzony przez płk. Hansa von Lucka, stacjonował w Vimont na wschód od Caen. Był tam obecny również batalion ze 192 Pułku Grenadierów Pancernych z siedzibą w Cairon na zachód od mostów.. Płk von Luck wyszkolił swój pułk w operacjach przeciwinwazyjnych. Zidentyfikował również prawdopodobne miejsca inwazji i wyznaczył trasy do natarcia, miejsca na odpoczynek i tankowanie oraz pozycje dział przeciwlotniczych. 21 Dywizja Pancerna była nową formacją, ale opartą na byłych żołnierzach Afrika Korps, który został zniszczony w Afryce Północnej. Mimo że wyposażona w starsze czołgi i pojazdy opancerzone, jednostka ta stanowiła duże zagrożenie, bo jej oficerami byli weterani, a w szeregach znajdowało się 2 tys. żołnierzy ze starej dywizji. Dalej znajdowała się 12 Dywizja Pancerna SS w Lisieux i Dywizja Panzer Lehr w Chartres, obie oddalone o niecały dzień marszu od tego obszaru.

Na zachodnim brzegu mostu nad Kanałem Caen rozstawiono trzy stanowiska ciężkich karabinów maszynowych, a na wschodnim brzegu karabin maszynowy i działo przeciwpancerne. Na północy znajdowały się kolejne trzy karabiny maszynowe i betonowy bunkier, a na południu – mała wieża przeciwlotnicza wyposażona w karabiny maszynowe. Na południe od mostu na rzece Orne, na wschodnim brzegu wybudowano bunkier z działami przeciwpancernymi i przeciwlotniczymi. Na północ od mostu znajdowały się dwa karabiny maszynowe. Oba mosty miały skromne systemy umocnień z workami z piaskiem wzdłuż brzegów.

Operacja thumb|Trzy szybowce rozbite obok Kanału Caen; most jest ukryty przez drzewa w oddali

Lot i lądowanie 5 czerwca 1944 r. o godz. 22:56, sześć szybowców holowanych przez bombowce Handley Page Halifax wystartowało z bazy lotniczej RAF Tarrant Rushton.. Horsa numer jeden, pierwszy z trzech, która kierowała się na Kanał Caen, transportowała Howarda z plutonem por. Den Brotheridge’a, szybowiec numer dwa przenosił pluton por. Davida Wooda, a maszyna numer trzy transportowała pluton por. Smitha. Priday z plutonem por. Hoopera udał się na most na rzece Orne w szybowcu numer cztery. Piąta Horsa przenosząca pluton por. Foxa wyprzedzała ostatnią, szóstą maszynę z plutonem por. Toda Sweeneya. Każdy szybowiec przenosił także pięciu Royal Engineers.