Poetyka (gr. Περὶ ποιητικῆς, Peri poietikēs, właściwie O sztuce poetyckiej), ok. 335 p.n.e. – niezachowane w całości dzieło Arystotelesa przedstawiające teorię struktury i odbioru dzieła literackiego. Pierwszy w historii podręcznik poetyki opisowej i poetyki normatywnej. Arystoteles charakteryzuje literaturę („poezję”, do której filozof nie włącza jednak liryki) jako sztukę mimetyczną (naśladowczą) oraz opisuje jej trzy gatunki: tragedię, epos oraz komedię. W zachowanej części traktatu brakuje omówienia tej ostatniej, której prawdopodobnie poświęcono zaginioną księgę drugą. Z antycznych źródeł wynika, że Arystoteles napisał wiele innych dzieł poświęconych poetyce i konkretnym utworom poetyckim. Żadne z nich nie ocalało.
Poglądy Arystotelesa są pośrednią polemiką z trzecią księgą dialogu Państwo Platona, gdzie Platoński Sokrates próbuje dociec istoty poezji. Platon krytycznie wyrażał się o poetach („z lichym pierwiastkiem obcuje i lichotę tworzy”W przekładzie Władysława Witwickiego.), którzy naśladują rzeczy imitujące idee. Arystoteles docenił natomiast twórcę i jego naśladowniczy wytwór, ponieważ pozwala nam on na generalizacje i lepsze zrozumienie świata. Filozof odciął się jednocześnie od poglądu, jakoby sztuka literacka miała służyć moralizowaniu bądź celom politycznymAlain Badiou wskazuje tutaj na interesujący paradoks: Platon potępił teatr w dialogu, formie zgoła poetyckiej. Natomiast Arystoteles chwali go w rozprawie naukowej, która z teatrem nie ma nic wspólnego..
Poetyka jest ostatnim dziełem w Corpus Aristotelicum, obejmującym strony od 1447a. Najważniejszy grecki odpis dzieła to tzw. Parisinus 1471, który wywodzi się z okolicy roku 1000 n.e. i przechowywany jest obecnie w Paryżu. Kluczowe dla rekonstrukcji Poetyki były także łacińskie tłumaczenie Wilhelma z Moerbeke z 1278 r. oraz arabskie tłumaczenie Abu Biszr Matty ibn Junusa ze schyłku dziewiątego wieku (oparte na wcześniejszym przekładzie syryjskim). Współczesną kanoniczną wersję greckiego tekstu wydano w 1965 r. w serii Oxford Classical Texts pod redakcją Rudolfa Kassela.
Pojęcia poetyki i poezji Poetyka nie posiada tytułu we współczesnym rozumieniu tego słowa, gdyż w starożytnej Grecji nie zwykło się ich nadawać traktatom. Sformułowanie Peri poietikēs (O sztuce poetyckiej) pojawia się natomiast na początku pierwszego zdania dzieła, by zakomunikować czytelnikowi, z jakim tematem będzie miał do czynienia.
Słowo poiētikē oznacza „produktywna”, „pomysłowa”. Wywodzi się z czasownika poein, który tłumaczy się na „wytwarzać” i który pierwotnie miał znaczenie dużo szersze niż „tworzenie poezji”. Analogicznie rzeczownik poiētēs nie oznaczał „poety”, lecz „wytwórcę” (w rzemieślniczym sensie tego słowa). Jednak jeszcze przed Arystotelesem zaczęto używać powyższych wyrazów do określania pisarzy i ich sztuki. Miano ho poiētēs – Wytwórcy – przypadło na przykład Homerowi, a technē poiētikē, czyli „rzemiosło wytwórcze”, stało się z czasem „sztuką poetycką”. Już w dialogu Gorgiasz Platon określa działalność pisarską jako poiētikē, a jej wytwór, pisarstwo, jako poiēsis. W traktacie Poetyka Arystoteles traktuje tytułowe zagadnienie poniekąd jako rzemieślniczy fach, i choć przyznaje, że trzeba do niego talentu (rozdz. 17, 1455a), nie wspomina nigdzie o natchnieniu, wenie lub muzach. Właśnie od tytułu dzieła wywodzi się nazwa późniejszej dziedziny badań literackich – poetyki.
„Poezja” u Arystotelesa nie obejmuje liryki, choć ta istniała już podówczas jako rodzaj literacki. Przyczyn można upatrywać w jej pośledniej roli w życiu literackim starożytnych Aten. Utwory liryczne nie posiadały poza tym ważnej dla Arystotelesa fabuły, a ich okolicznościowy charakter plasował lirykę bliżej retoryki niż „poezji”. Najważniejszymi przykładami literatury są dla Arystotelesa tragedia, epos i komedia. W pierwszym rozdziale traktatu pojawia się jednak wyraźna sugestia, że do „poezji” moglibyśmy zaliczyć również taniec i muzykę, gdyż posługują się one poetyckimi środkami wyrazu: rytmem i melodią.
Struktura dzieła Przyjęło się dzielić Poetykę na 26 (krótkich) tematycznych rozdziałów, choć podziału tego nie dokonał sam Arystoteles. Pięć pierwszych (1447a-1450a) dokonuje ogólnego omówienia „poezji”. Arystoteles wprowadza tam kluczowe pojęcie mīmēsis (naśladownictwa) i rozważa pochodzenie literatury. Joe Sachs podkreśla, że mīmēsis nie należy rozumieć jako udawania albo kopiowania powszednich czynności, lecz jako naśladowanie etycznej praktyki przy pomocy wyobraźni. Prawdziwa poetycka mīmēsis z wulgarnego naśladownictwa tylko się wywodzi, tak jak filozofia wywodzi się z patrzenia. Słowami Badiou teatr stanowi reprezentację wyjątkowych, subiektywnych doświadczeń.
Najobszerniejsza, środkowa część Poetyki (rozdz. 6-22, 1450a-1458b) poświęcona jest tragedii. Przedstawiwszy jej najważniejsze składniki w rozdziale szóstym autor przez wiele rozdziałów analizuje cechy fabuły, mythosu (7-18). Zdecydowanie mniej miejsca zajmuje wykład na temat postaci, wpleciony zresztą w rozważania fabularne (13-15). Rozdziały 19-22 zajmują się myślą i językiem, które to składniki tragedii Arystoteles traktuje bardziej jako retoryczne niż poetyczne. O wrażeniach wzrokowych i pieśniach wspomina tylko przelotnie (odpowiednio, na początku rozdziału 14 i na końcu rozdziału 18).
Cztery ostatnie rozdziały poświęcone są eposowi (1458b-1462b). Autor porównuje go z tragedią oraz odpowiada na zarzuty wytaczane Homerowi.
Streszczenie poszczególnych rozdziałów Arystoteles używa w Poetyce wielu przykładów literackich podchodzących z blisko trzydziestu tragedii starogreckich (zachowało się tylko sześć z nich). Poniższe streszczenie wszystkie przykłady pomija. Poezja jest naśladownictwem (mīmēsis), które posługuje się rytmem (rhythmos), słowem/językiem (logos) i melodią (melōidía). Samo pisanie wierszem nie czyni dzieła poezją. Do poezji należą przykładowo dytyramb, nomos, tragedia i komedia. Poezja przedstawia ludzi, którzy są lepsi (tragedia), gorsi (komedia) lub tacy sami jak my. Poezja może naśladować poprzez opowiadanie (epos) lub przy pomocy aktorów (dramat). Arystoteles spekuluje na temat etymologii słów „dramat” i „komedia”. Poezja bierze się z ludzkiej potrzeby i radości naśladowania, a także z poczucia rytmu. Ludzie poważni mają skłonność do pisania tragedii (która wywodzi się z eposu), a ludzie dowcipni – do komedii (która wywodzi się z wierszy jambicznych). Homera trzeba uznać nie tylko za najwybitniejszego z twórców poważnych, ale także za tego, który przyczynił się do powstania komedii. Komedia naśladuje ludzi gorszych od nas, ale niekoniecznie złych. Definicja tragedii: Tragedia jest to naśladowcze przedstawienie akcji poważnej, skończonej i posiadającej [odpowiednią] wielkość, wyrażone w języku ozdobnym, odmiennym w różnych częściach dzieła, przedstawienie w formie dramatycznej, a nie narracyjnej, które przez wzbudzenie litości i trwogi doprowadza do „oczyszczenia” (katharsis) tych uczućW przekładzie Henryka Podbielskiego.. Tragedia składa się z sześciu „jakościowych” elementów (por. „ilościowe” elementy w rozdziale 12). Począwszy od najważniejszego są to: konstrukcja fabularna (mythos), charaktery postaci (ethos), ich myśli, czyli treść wypowiedzi (dianoia), język, czyli forma wypowiedzi (lexis), pieśni (melos) oraz wrażenia wzrokowe (opsis). Bez fabuły nie obejdzie się żadna tragedia. Fabuła musi posiadać początek, środek oraz koniec. Winna być do pewnego stopnia rozbudowana, ale zarazem dać się ogarnąć w całości. Fabuła musi być zwarta i pozbawiona luźnych epizodów. Autor nie przedstawia zdarzeń prawdziwych, lecz fikcyjne, choć zgodne z zasadami konieczności i prawdopodobieństwa. Utwór zamiast kłaść nacisk na szczegóły powinien opowiadać ogólnie o ludzkich skłonnościach. Tragedii bliżej przez to do filozofii niż do historii. Arystoteles odradza fabułę epizodyczną (por. rozdz. 8). Fabuła powinna posiadać wiarygodny moment zaskoczenia. Fabuła może być prosta lub złożona, czyli zawierać perypetię (peripéteia) i/albo rozpoznanie zwane anagnoryzmem (anagnōrismós). Przez perypetię rozumie się niespodziewany, ale wiarygodny zwrot akcji (por. rozdz. 9). Rozpoznanie prowadzi natomiast do gwałtownej zmiany nastawienia jednego bohatera względem drugiego. Obok perypetii i rozpoznania w fabule może także pojawić się cierpienie. Tragedia składa się z następujących „ilościowych” elementów: prologu, epejsodiów, eksodosu i partii chóru (które dzielą się na parodos i stasima). Fabuła może opisywać złą dolę złej postaci, szczęśliwą dolę złej postaci i złą dolę dobrej postaci. Efekt tragiczny uzyskuje się wtedy, gdy postać dobra, choć nie bez skazy, popełnia poważny błąd (hamartia), który obraca jej szczęście w nieszczęście. Fabuła powinna być poza tym złożona (por. rozdz. 10) i wywoływać litość oraz trwogę (por. rozdz. 14). Litość i trwogę u widza należy powodować fabułą, a nie spektakularnymi środkami scenicznymi. Złe rzeczy muszą zachodzić między osobami sobie bliskimi, nie obcymi lub będącymi nieprzyjaciółmi. Bohater może uczynić krzywdę komuś bliskiemu będąc tego świadom; może powstrzymać się od wyrządzenia krzywdy komuś bliskiemu; może wyrządzić komuś krzywdę i dopiero potem zorientować się, że postąpił tak wobec bliskiej sobie osoby; może wreszcie w porę zorientować się, że ma do czynienia z kimś bliskim i powstrzymać się od uczynienia jej krzywdy. Wskazana jest ostatnia opcja. Charakter postaci musi wyrażać się w słowach i uczynkach. Musi też zgadzać się z jej płcią i rolą społeczną. Postać powinna być podobna do nas, byśmy mogli się z nią utożsamiać. Autor musi ją przedstawiać konsekwentnie (a jeśli ona sama jest niekonsekwentna – konsekwentnie w jej niekonsekwencji). Należy wystrzegać się rozwiązań fabularnych typu deus ex machina. Rozpoznanie (jednej postaci przez inną) nie może sprawiać wrażenia wymuszonego, nie powinno też odbywać się w oparciu o jakiś znak szczególny. Lepiej, żeby doszło do niego na drodze przypomnienia lub wnioskowania; najlepiej, jeśli rozpoznanie wynika naturalnie z fabuły. Dobry pisarz musi mieć żywą wyobraźnię zarówno jeśli chodzi o sceny, jak i o psychikę bohaterów. Pozwoli mu to m.in. unikać sprzeczności. Dlatego też nie wszyscy nadają się na poetów – potrzeba talentu albo odrobiny szaleństwa. Twórca powinien najpierw naszkicować fabułę w zarysie i dopiero potem wypełnić go detalami. Tragedia składa się z „supła” (dylematu), który trwa od początku do rozpoznania, i z rozwiązania, które trwa od rozpoznania do końca utworu. Pisarzom łatwiej przychodzi zawiązywanie fabularnych supłów niż ich rozplątywanie. Istnieje kilka rodzajów tragedii: niektóre są zbudowane w całości wokół zwrotu akcji i rozpoznania, inne pełne są cierpienia, jeszcze inne polegają na wyrazistych postaciach. Dobry pisarz musi radzić sobie z każdym typem. Fabuła tragedii powinna być zwarta, nie epizodyczna jak epos (por. rozdz. 8). Musi przemawiać do odbiorcy: na przykład niech mądra, ale zła postać padnie ofiarą oszustwa; albo niech odważny, lecz nieuczciwy bohater poniesie porażkę. Partie chóru winny stanowić integralną część fabuły. Myśl (rozumiana jako składnik tragedii, por. rozdz. 6) jest dziedziną retoryki, nie poetyki. Z kolei sztuka aktorska nie zalicza się do języka (także rozumianego jako składnik tragedii). Przegląd kategorii językowych: głoska, sylaba, spójniki, rzeczownik, czasownik, odmiana gramatyczna, wyrażenia. Przegląd typów wyrazów: proste i złożone; pospolite i dialektyczne; podniosłe i neologizmy; rozszerzone, skrócone i zmienione. Rozważane są również rodzaje gramatyczne rzeczowników. Najwięcej uwagi poświęca się metaforze, którą Arystoteles definiuje następująco: Metafora jest to przeniesienie nazwy jednej rzeczy na inną: z rodzaju na gatunek, z gatunku na rodzaj, z jednego gatunku na inny, lub też przeniesienie nazwy z jakiejś rzeczy na inną na zasadzie analogii.