Kryzys migracyjny na granicy Białorusi z Unią Europejską – wydarzenia będące elementem kryzysu migracyjnego w Europie spowodowane zorganizowanym przerzutem imigrantów i uchodźców do Unii Europejskiej m.in. z Iraku, Afganistanu i z innych krajów Bliskiego Wschodu oraz Afryki przez granicę białorusko-litewską oraz białorusko-polską i białorusko-łotewską.

Na początku lata 2021 roku prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka zagroził niepowstrzymywaniem przybywających do Unii Europejskiej handlarzy narkotykami, handlarzy ludźmi, a także uzbrojonych imigrantów. Kryzys rozpoczął się, gdy władze białoruskie uruchomiły kanały przerzutu migrantów z kraju przez granicę z UE na terytorium Litwy, Polski i Łotwy. Prezydent Alaksandr Łukaszenka przyznał, że wspieranie nielegalnego transgranicznego przerzutu imigrantów jest odpowiedzią na unijne sankcje wobec Białorusi. W związku z kryzysem rządy Polski i Łotwy podjęły decyzje o wprowadzeniu stanów wyjątkowych na terenach przygranicznych z Białorusią, rząd Litwy wprowadził natomiast stan wyjątkowy na terytorium całego kraju.

Sytuacja na granicy z Białorusią stanowi efekt instrumentalizacji migrantów przez władze Białorusi w celu osiągnięcia ustępstw politycznych (zniesienie sankcji) oraz prowokowania chaosu. Jest oceniana jako przejaw wojny hybrydowej pomiędzy Białorusią a Polską i Unią Europejską.

thumb|upright=1.8|Szlaki przerzutu imigrantów

Tło wydarzeń

Alaksandr Łukaszenka pełni funkcję prezydenta Białorusi od 1994 roku i de facto jest dyktatorem tego państwa. Białoruski reżim był oskarżony o masowe fałszerstwa wyborcze podczas wyborów prezydenckich w 2020 roku przez społeczność międzynarodową i białoruską opozycję. Pomimo zwycięstwa w sfałszowanych wyborach, Stany Zjednoczone, Unia Europejska, Wielka Brytania i ich sojusznicy, nie uznały Łukaszenki za prezydenta. Ogłoszone wyniki wyborów wywołały także masowe protesty na Białorusi. Po wyborach prezydenckich, ich de facto zwyciężczyni i liderka opozycji, Swiatłana Cichanouska, uciekła na Litwę.

23 maja 2021 samolot linii lotniczych Ryanair lecący do Wilna został zmuszony do lądowania w Mińsku z powodu fałszywej informacji o znajdującej się na jego pokładzie bombie. W rzeczywistości samolot był zmuszony do lądowania, ponieważ na jego pokładzie znajdował się Raman Pratasiewicz, aktywista opozycyjny. Po wylądowaniu Pratasiewicz został wraz z partnerką aresztowany. W związku z tymi wydarzeniami Unia Europejska nałożyła na Białoruś sankcje gospodarcze, z powodu których, jak przyznał Alaksandr Łukaszenka, białoruskie władze rozpoczęły nielegalne przerzucanie imigrantów na terytorium Unii Europejskiej.

Niektóre źródła łączą to z manewrami Zapad 2021, w ramach których taka nielegalna migracja („broń D”, demograficzna) i powiązane działania wojny informacyjnej są działaniami asymetrycznymi, niekonwencjonalnymi, poniżej progu wojny, mających na celu przetestowanie rozpoznania, czasu i reakcji Polski i Litwy.

Litwa Rok 2021

Czerwiec mały|Granica litewsko-białoruska w 2008 roku Na Litwie kryzys migracyjny spowodowany działaniami białoruskiego reżimu rozpoczął się w czerwcu 2021 roku, wcześniej niż w Polsce, czy na Łotwie. W czerwcu wśród migrantów przeważały osoby pochodzące Bliskiego Wschodu – Iraku, Syrii, Iranu, Afganistanu. 23 czerwca imigranci, przebywający w Centrum Rejestracji Cudzoziemców w Podbrodziu zachowywali się w sposób agresywny, a także próbowali opuścić ośrodek, wobec czego Funkcjonariusze VSAT użyli gazu łzawiącego. Według kierownika ośrodka sytuacja dość szybko wróciła do normy a mieszkańcy ośrodka do namiotów. W czerwcu 2021 roku litewscy strażnicy graniczni zatrzymali 474 osoby, które przekroczyły granicę białorusko-litewską.

Lipiec mały|Napływ migrantów na Litwę związany z kryzysem 2 lipca rząd Litwy wprowadził stan nadzwyczajny w całym kraju w związku z nasileniem się nielegalnej migracji. W drugim tygodniu lipca rozpoczęto wznoszenie zasieków na granicy litewsko-białoruskiej i podjęto decyzję o budowie ogrodzenia granicznego. W trzecim tygodniu lipca w Dziewieniszkach zaczął powstawać obóz dla migrantów, którzy nielegalnie przekroczyli granicę.

13 lipca Seimas uchwalił ustawę zezwalającą na odsyłanie osób nielegalnie przekraczających granicę białorusko-litewską z powrotem na terytorium Białorusi. Litewski rząd uzasadniał wprowadzenie takiej ustawy przeciwdziałaniem wojnie hybrydowej prowadzonej przez białoruskie władze. Zdaniem litewskich władz Łukaszenko wykorzystywał migrantów jako „broń hybrydową”. Organizacje chroniące prawa człowieka skrytykowały nowe prawo, ponieważ ich zdaniem naruszało ono prawa człowieka i może sprawić, że osoby z zasadnymi wnioskami o azyl spotkają się z odmowami, a także uznały, że nowe prawo pozwala przetrzymywać migrantów przez nieokreślony czas bez orzeczenia sądu, a także ogranicza dostęp organizacji pozarządowych do ośrodków w których są oni przetrzymywani. Według danych Litweskiego Czerwonego Krzyża spośród osób przybyłych wtedy na Litwę z Białorusi 400 to dzieci a 40% to osoby wymagające szczególnej ochrony: ofiary przemocy, kobiety, chorzy i niepełnosprawni.

30 lipca na Litwę przybyło 60 funkcjonariuszy Frontexu w celu wsparcia służb granicznych.

Od sierpnia do listopada Na początku sierpnia litewskie MSW zapowiedziało, że każdy, kto przekroczył nielegalnie granice, a będzie chciał powrócić do kraju, z którego pochodzi, otrzyma bilet lotniczy i 300 euro. 17 sierpnia doszło do incydentu, podczas którego 12 żołnierzy białoruskich przekroczyło litewską granicę wypychając migrantów ze swojej strony granicy. Przekraczających zawrócili strażnicy litewscy. 15 września 2021 minister spraw zagranicznych, Gabrielius Landsbergis, zapowiedział, że imigranci nielegalnie przekraczający granicę nie będą mogli złożyć wniosku o udzielenie ochrony prawnej. 11 października w Kibartach powstał obóz dla imigrantów. 5 listopada na Litwie zaczęto budować stalową zaporę na granicy z Białorusią.

10 listopada 2021 litewskie władze wprowadziły na granicy z Białorusią zaostrzony stan wyjątkowy, w związku z tym, że białoruskie służby zwiększyły liczbę transportów z migrantami na granicę białorusko-litewską. 11 listopada Seimas przyjął uchwałę, wyrażającą poparcie dla Polski w obronie jej granic i uznającą działania Białorusi za prowokacyjne i eskalujące sytuację w regionie. 12 listopada litewski minister spraw wewnętrznych wezwał organizacje międzynarodowe i pozarządowe do podjęcia współpracy z białoruskimi władzami w celu zorganizowania pomocy dla osób, znajdujących się na terytorium Białorusi i próbujących w sposób nielegalny przekroczyć granicę tego państwa z Unią Europejską. W listopadzie większość imigrantów, którzy próbowali nielegalnie dostać się na Litwę stanowili młodzi mężczyźni.

Rok 2025 W maju Litwa złożyła przeciwko Białorusi pozew do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości (MTS) za szkody wyrządzone przez kryzys migracyjny. Państwo litewskie w pozwie domagało się odszkodowania w wysokości ponad 200 mln euro, twierdząc że takie szkody w latach 2021-2023 Litwa poniosła na skutek wymuszonych inwestycji w budowę fizycznej bariery, wzmocnienie systemów nadzoru granicznego oraz rozmieszczenie na granicy liczby personelu większej „niż kiedykolwiek wcześniej”.

Łotwa Rok 2021 W sierpniu władze Łotwy zaprezentowały nagrania, na których widać jak umundurowani funkcjonariusze służb białoruskich przeprowadzają migrantów przez granicę łotewsko-białoruską.

Łotewskie MSZ nazwało kryzys wojną hybrydową, która w połączeniu z rosyjsko-białoruskimi ćwiczeniami „Zapad-2021” może doprowadzić do zwiększenia ilości incydentów lub prowokacji. Ponadto łotewski rząd zapowiedział odwołanie się do art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego, który wzywa do konsultacji wewnątrz sojuszu, jeżeli któryś z członków uzna, że jego integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo są zagrożone. 18 października władze Łotwy zapowiedziały nałożenie sankcji na białoruskie linie lotnicze Belavia.

12 listopada łotewski parlament zatwierdził budowę muru na granicy z Białorusią.

Polska Rok 2021 Sierpień mały|Granica polsko-białoruska w lipcu 2020 roku W okresie 7–8 sierpnia Straż Graniczna zatrzymała 349 imigrantów, pochodzących z Iraku i Afganistanu, którzy nielegalnie przekroczyli granicę polsko-białoruską. 17 sierpnia Centrum Informacyjne Rządu podało, że od początku miesiąca 1935 osób próbowało przekroczyć granicę polsko-białoruską, z czego 1175 zostało zawróconych, a 760 skierowanych do ośrodków dla cudzoziemców. Wiceminister MSWiA Maciej Wąsik poinformował tego dnia, że od tygodnia działania Straży Granicznej wspiera 1000 żołnierzy.

8 sierpnia po białoruskiej stronie granicy niedaleko wsi Usnarz Górny pojawiła się grupa ok. 60 osób uchodźców m.in. z Iraku i Afganistanu, z czego część z nich – głównie kobiety. Po kilku dniach wycofała się na terytorium Białorusi, pozostawiając na miejscu grupę 32 osób, której powrót uniemożliwiają funkcjonariusze białoruskiej straży granicznej, a której wejście na terytorium Polski uniemożliwiają znajdujący się na miejscu funkcjonariusze polskiej Straży Granicznej. 17 sierpnia 2021 ukazała się w TVN24 relacja Piotra Czabana z Usnarza Górnego – z pogranicza polsko-białoruskiego. Przeciągająca się patowa sytuacja stała się przedmiotem ożywionej debaty politycznej. Duży wpływ na rozgłos sytuacji imigrantów na granicy polsko-białoruskiej miała ówczesna sytuacja w Afganistanie, gdzie doszło do upadku Kabulu i przejęcia władzy przez talibów.

19 sierpnia polska Straż Graniczna zapowiedziała, że nie wpuści na teren Polski migrantów z Białorusi. 22 sierpnia Straż Graniczna poinformowała, że kolejne osoby powróciły w głąb Białorusi, a na miejscu pozostały 24 osoby, które odmawiają opuszczenia obozowiska. Tego samego dnia polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaoferowało białoruskiemu chargé d’affaires chęć udzielenia pomocy humanitarnej Białorusi i migrantom przebywającym na jej terytorium. 23 sierpnia minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak zapowiedział wzmocnienie ochrony granicy polsko-białoruskiej poprzez rozpoczęcie budowy płotu o wysokości 2,5 m. 24 sierpnia wysłany na Białoruś konwój z pomocą humanitarną został zatrzymany na przejściu granicznym w Bobrownikach; władze białoruskie nie wydały zgody na jego wjazd. Tego samego dnia premier Mateusz Morawiecki potwierdził plany uszczelnienia granicy polsko-białoruskiej, zapowiadając, że polski rząd nie dopuści do tego, „aby na terytorium Polski przedostawały się fale osób, które są do tego nieuprawnione”, a także oskarżając wprost władze białoruskie o zaostrzenie konfliktu i prowadzenie działań o charakterze hybrydowym. 27 sierpnia Ministerstwo Spraw Zagranicznych ponowiło propozycję udzielenia migrantom pomocy rzeczowej, zwracając się do władz białoruskich o zgodę na wjazd konwoju humanitarnego oczekującego na granicy.

26 sierpnia polscy funkcjonariusze Policji zabezpieczyli miasteczko namiotowe migrantów za przejściem granicznym z Białorusią. Następnego dnia polska Straż Graniczna udostępniła film, na którym widać, jak funkcjonariusze białoruscy rozdają żywność migrantom, informując, że codziennie otrzymują oni posiłki i inną pomoc od białoruskich służb. Jednocześnie premier Mateusz Morawiecki potwierdził, że pomoc ze strony Polski dla migrantów jest gotowa, jednak Białoruś odmawia wpuszczenia konwoju z żywnością i innymi zasobami na terytorium swojego państwa. mały|Premier Mateusz Morawiecki i minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński informują o wystąpieniu z wnioskiem do Prezydenta RP o wprowadzenie stanu wyjątkowego. 31 sierpnia 2021