mały| Truchło jelenia, śmiertelnie potrąconego na 170/Okatie Highway w USA mały| Szeroko rozpowszechnione duże drapieżniki, takie jak niedźwiedź, są szczególnie narażone na potrącenia Kolizja z dzikim zwierzęciem jest zdarzeniem drogowym, w wyniku którego zwierzę zostaje potrącone lub zabite przez kierowcę pojazdu mechanicznego. Kolizje pojazdów z dziką fauną i florą są coraz częściej tematem badań akademickich mających na celu zrozumienie przyczyn wypadków i sposobów ich łagodzenia.
Historia mały| Karakal zabity na drodze w Afedena w Etiopii W zasadzie nie zdarzały się przed epoką zmechanizowanego transportu. Pojawiają się na początku XX wieku wraz ze wzrostem prędkości pojazdów. W 1920 roku przyrodnik Joseph Grinnell napisał o swoich obserwacjach przeprowadzonych w stanie Kalifornia: „Niedawno pojawiła się nowa przyczyna spadku liczebności zwierząt. Gdyby oszacować długość podobnych dróg w stanie, każdego dnia może dochodzić do setek, nawet tysięcy, wypadków śmiertelnych cited in: ."
W Europie i Ameryce Północnej najczęściej dochodzi do z zdarzeń z udziałem jeleni. Australia jest krajem, w którym przyjęła się wyjątkowa metoda zapobiegania niszczeniom pojazdów przy takich kolizjach. Na przednim zderzaku samochodów umieszcza się metalowe osłony (ang. bullbars; w Australii też roo bars w odniesieniu do kangura – kangaroo).
Skutki Wzrost ilości dróg powoduje ingerencję w dzikie siedliska i izolację populacji, co utrudnia przemieszczanie się zwierząt i w efekcie zwiększenie ilości zajść. Jeden z autorów stwierdza: „Nasze odizolowane, przemysłowe sumienia odgradzają od bytów przed przednimi szybami”. Do kolizji przyczynia się: brak wyobraźni kierujących, niezwracanie uwagi na sytuację drogową, jazda z prędkością uniemożliwiającą zatrzymanie się w nagłej potrzebie oraz rozproszenie za kierownicą. Truchła potrąconych zwierząt są ignorowane przez innych uczestników drogi, co buduje atmosferę obojętności i braku chęci poprawy sytuacji.
Zamierzone kolizje źródło:
Obserwacje prowadzone w Ontario w Kanadzie w 1996 r. wykazały, że wiele gadów zginęło na skrajnych częściach jezdni, których opony rzadko dotykają. Prowadziło to do wniosku, że niektórzy kierowcy celowo powodują zdarzenia (str. 138). Aby zweryfikować tę hipotezę, w 2007 roku przeprowadzono doświadczenie. Wyniki wskazują, że 2,7% kierujących celowo najeżdżało na wabiki imitujące węże i żółwie. Zachowanie zdarzało się częściej wśród mężczyzn niż kobiet (str. 140-141). Niektórzy przy tym manewrze przyspieszali (str. 142). Z drugiej strony, 3,4% kierowców płci męskiej i 3% żeńskiej widząc wabik, zatrzymywało się (str. 140).
Nagromadzenie soli drogowej Oznakowanie akustyczne zmniejsza prawdopodobieństwo zjechania z właściwego pasa ruchu. Jednak na używanych do jego wykonania komponentach może się gromadzić sól drogowa (w obszarach gdzie jest stosowana w okresie zimowym). Takie skupiska soli mogą przyciągać zarówno małe, jak i duże zwierzęta poszukujące lizawek. To zwiększa ryzyko kolizji z nimi oraz innych zdarzeń drogowych.
Obszar i nasilenie występowania Każdego dnia na drogach ginie bardzo duża liczba ssaków, ptaków, gadów, płazów i bezkręgowców. Liczbę tę w Stanach Zjednoczonych szacuje się na milion dziennie, a na całym świecie – około 5,5 miliona. Po ekstrapolacji daje to ponad 2 miliardy rocznie.
Szacunkowa liczba ptaków zabitych na drogach w różnych krajach europejskich waha się od 350 000 do 27 milionów, w zależności od czynników takich jak: położenie geograficzne, ścieżki migracji ptaków.
Narażone gatunki Ilość utraconych na drogach zwierząt może być bardzo znacząca dla gatunków o małych populacjach. Szacuje się, że zdarzenia te są przyczyną 50% zgonów pantery florydzkiej (Puma concolor coryi) i stanowią największą część przyczyn śmiertelności borsuków w Anglii. Kolizje drogowe uważa się za znaczącą przyczynę spadku populacji wielu zagrożonych gatunków, w tym wilka, koali i niełaza. Na Tasmanii (Australia) pod kołami giną najczęściej kitanki i pandemony rudobrzuche (Thylogale billardierii). Wedle doniesień, w Boliwii ofiarą wypadku samochodowego był ocelot andyjski, przedstawiciel gatunku zagrożonegoNogales-Ascarrunz, P., et al. (2022). Death by car a new threat to the endangered Andean cat. catNews, 'N 76', 19-19. https://www.researchgate.net/publication/367412810_Death_by_car_a_new_threat_to_the_endangered_Andean_cat.
W 1993 r. 25 szkół ze stanu Nowa Anglia (USA) przeprowadziło badanie dotyczące kolizji drogowych, w których zginęło 1923 zwierząt. Ofiary podzielono na kategorie: 81% ssaków, 15% ptaków, 3% gadów i płazów, 1% niemożliwych do określenia. Ekstrapolując te dane na cały kraj, Merritt Clifton (redaktor Animal People Newspaper) oszacował, że w Stanach Zjednoczonych pojazdy silnikowe zabijają rocznie: 41 milionów wiewiórek, 26 milionów kotów, 22 milionów myszowatych, 19 milionów oposów, 15 milion szopowatych, 6 milionów psów i 350 000 jeleniowatych. Wynik badania mógł zostać zachwiany z racji, że truchła większych zwierząt (np. szopów) łatwiej oznaczyć niż choćby żab. To wpływa na dane raportów, w których przeważają ssaki, a ilość ginących ptaków i płazów jest prawdopodobnie niedoszacowanaMonge-Nájera, J. (2018). Road kills in tropical ecosystems: a review with recommendations for mitigation and for new research. Revista de Biología Tropical, 66(2), 722-738.. Badanie nie zostało opublikowane w uznanej literaturze naukowej.
Owady Badanie przeprowadzone w 2007 roku wykazało, że owady również są bardzo narażone na kolizje oraz zależność między liczbą uśmierconych owadów a zagęszczeniem pojazdów.
Spadek liczby owadów zabijanych przez pojazdy nazywany jest zjawiskiem przedniej szyby (ang. windshield phenomenon) W latach 2003–2004 Królewskie Towarzystwo Ochrony Ptaków zbadało niepotwierdzone doniesienia o tymże, prosząc kierowców o umieszczenie z przodu samochodu prostokąta z PCW wielkości pocztówki, zwanego „splatometer”. W akcji wzięło udział prawie 40 000 osób, wyniki wykazały jedną kolizję z owadem na każde przejechane 8 km. Kontrastuje to z sytuacją sprzed 30 lat, kiedy ilość owadów na karoseriach była znaczniejsza. To potwierdza spadek ich liczby w środowisku Wielkiej Brytanii.
W 2011 roku holenderski biolog Arnold van Vliet nadzorował podobne badanie dotyczące owadów ginących na tablicach rejestracyjnych samochodów. Na każde 10 pokonanych kilometrów określił dwa przypadki. Oznacza to około 1,6 biliona owadów rocznie w Holandii i około 32,5 biliona w Stanach Zjednoczonych (jeśli wynik zostanie ekstrapolowany). Przekładając dane na skalę światową, liczba wynosi 228 bilionów na rok.
Padlinożercy Choć rzadko uważa się to za pozytywny aspekt kolizji, regularnie dostarczają padliny gatunkom takim jak sępy, krukowate, lisy, dydelfy wirginijskie i szeroko zakrojonym owadom żerującym na mięsie. Jednak truchła zabitych na drogach zwierząt są zwykle szybko usuwane, czasami w ciągu kilku minut od zdarzenia. Fakt ten może zmniejszać znaczenie tych oddziaływań, jak również powodować zaniżanie szacunków co do liczby osobników ginących przez pojazdy. W miejscach, gdzie ryzyko kolizji jest szczególnie wysokie, ptaki drapieżne żywią się wyłącznie potrąconymi zwierzętami, a nawet można je zobaczyć obserwujące okolice ze słupów elektrycznych czy drzew. Widzą zdarzenie drogowe i natychmiast rozpoczynają żerowanie. Wzrasta wówczas ryzyko, że sami staną się ofiarami wypadku. Podlegają presji ewolucyjnej, by zwracać uwagę na sytuację drogową.
Z kolei na obszarach, z których wypędzono padlinożerców (takich jak wiele obszarów miejskich), truchła często gniją w miejscu na jezdniach i są wtórnie degradowane przez innych uczestników ruchu. Szczątki muszą tam ręcznie usuwać i przekazywać do kremacji sanitarnej pracownicy zarządcy drogi. Fakt ten zwiększa negatywne oddziaływanie publiczne związane z kolizjami z udziałem dzikich zwierząt. Zwiększa też publiczne nakłady, które można by przeznaczać na przykład na rozbudowy i modernizacje dróg.
Badania Projekty obserwacji kolizji Badanie wypadków z udziałem zwierzyny okazało się owocne przy zastosowaniu metody nauki obywatelskiej. Od 2009 r. w USA uruchomiono ogólnostanowe systemy obserwacji kolizji, w ramach których setki obserwatorów zgłaszają je drogą internetową. Są nimi zazwyczaj przyrodnicy lub zawodowi naukowcy i dostarczają m.in. informacje identyfikacyjne i lokalizacje. Te ukazują się na stronie internetowej i służą specjalistom do ustalenia przyczyn zajść, rozmieszczenia siedlisk, migracji i innych badań. Taki system wdrożono w Kalifornii, Maine i Idaho. Zbierane informacje pomagają w określeniu ogólnego wpływu kolizji na dane taksony. Magazynują dla naukowców dużą pulę danych, szczególnie odnośnie rozpoznawalnych i łatwo zauważalnych gatunków. W pozostałych przypadkach muszą oni zachowywać ostrożność, gdyż badania wykazały, że błędna identyfikacja nie jest tu rzadkościąMonge-Nájera, J. (2018). Road kills in tropical ecosystems: a review with recommendations for mitigation and for new research. Revista de Biología Tropical, 66(2), 722-738..
W Wielkiej Brytanii w 2012 r. Cardiff University uruchomił projekt The Road Lab (dawniej Project Splatter) w celu oszacowania wpływu dróg i samochodów na krajową przyrodę"The Road Lab" roadkill observation project in the United Kingdom. Od tego czasu gromadzi dane na swojej stronie internetowej oraz na kilku platformach społecznościowych"The Road Lab" page on Twitter.
W 2015 roku indyjska Environment Conservation Group zainicjowała podobną akcję „Provide Animals Safe Transit on Highways” (PATH; Zapewnienie Zwierzętom Bezpiecznego Przejścia przez Autostrady)'PATH' roadkill observation project in India. Zespół pięciu działaczy pod przewodnictwem R. Mohammeda Saleema podjął w jego ramach czterdziestodniową ekspedycję, obejmującą ponad 17 000 kilometrów i obszar 22 stanów. Celem było prowadzenie badań oraz szerzenie świadomości odnośnie kolizji ze zwierzętami. Dane projektu publikowane są w Internecie.
Na terenie Republiki Czeskiej internetowy system zgłaszania wypadków z udziałem zwierząt Srazenazver.cz gromadzi zarówno profesjonalne (policja, zarządy dróg), jak i oddolne informacje dotyczące zdarzeń z dzikimi zwierzętami. Użytkownicy mają możliwość ich wprowadzania, edycji i przeglądania. Te są prezentowane w formie map, wykresów, tabel i analizowane online (identyfikacja hotspotów KDE+, statystyki obszarów).
W Australii zbliżone dane odnośnie wombatowatych gromadzone są w ramach obywatelskiego projektu WomSATWomSAT.org.auSkelton C, Cook A, West P, Spencer R-J, Old JM (2018). Building an army of wombat warriors: developing and sustaining a citizen science project. Australian Mammalogy. 41, 186-195 doi: 10.1071/AM18018Mayadunnage S., Stannard HJ, West P, Old JM (2022). Identification of hotspots and the factors affecting wombat vehicle collisions using the citizen science tool, WomSAT. Australian Mammalogy. Accepted doi: 10.1071/AM22001.
Stanowy przewodnik identyfikacji zwierzęcych ofiar wypadków drogowych Pierwsza taka publikacja została opracowana przez agencję stanową w Ameryce Północnej i opublikowana przez British Columbia Ministry of Transportation (BCMoT) w Kanadzie w 2008 r. „Wildlife Roadkill Identification Guide” skupił się na najpowszechniejszych dużych drapieżnikach i kopytnych występujących w Kolumbii Brytyjskiej. Jego zadaniem jest pomoc konserwatorom dróg w identyfikacji znalezionych potrąconych zwierząt w ramach ich obowiązku uzupełniania danych w Wildlife Accident Reporting System (WARS).
Działania prewencyjne mały| Kozły śnieżne, aby dotrzeć do lizawki, przechodziły na drugą stronę kanionu drogą US Route 2. Teraz mogą korzystać z dolnych przejść, osłoniętych drzewami i rzeźbą terenu mały| Na obszarach o dużym zagęszczeniu zwierzyny często stosuje się znaki drogowe. Nie zawsze są skuteczne, o czym świadczy martwe emu w tle po prawej stronie. Kolizje ze zwierzętami niosą wiele negatywnych konsekwencji:
Cierpienie i śmierć zwierząt uderzonych przez pojazdy;