mały|Czesław Gawlikowski w mundurze wojskowym z odznaczeniami ok1937 Czesław Gawlikowski (ur. 25 lutego 1899 w Petersburgu, zm. 15 marca 1984 w Łodzi) – polski wojskowy, lekarz i członek ruchu oporu.

Gawlikowski był plutonowym w Pierwszej Kompanii Batalionu Szturmowego Piątej Dywizji Syberyjskiej podczas I wojny światowej. W okresie międzywojennym, zdobył wykształcenie w Warszawie (Uniwersytet Warszawski), a następnie praktykował medycynę ze specjalizacją chirurga w Warszawie i Przemyślu (był kapitanem Wojska Polskiego i lekarzem w latach 1937–1939 w 10 Szpitalu Okręgowym). W trakcie II wojny światowej pracował w Szpitalu Powiatowym w Pruszkowie (od 1 stycznia 1940 r. do 30 czerwca 1943 r.), a następnie, po klęsce Powstania Warszawskiego, w którym brał udział, pracował w szpitalu w Legionowie. W 1941 r. wstąpił do Armii Krajowej. W latach 1946–1953 pełnił rolę dyrektora Szpitala Miejskiego w Gorzowie Wielkopolskim następnie ordynator oddziału chirurgii szpitala w Suwałkach aż do przejścia na emeryturę w 1977 r.

Otrzymał liczne odznaczenia wojskowe i cywilne, m.in. Krzyż Niepodległości, Krzyż Walecznych i Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski.

Biografia Czesław Gawlikowski jest synem Wiktora i Kazimiery z domu Szening. Jest najstarszym rodzeństwem Witolda, Wiktora, Zofii, Janusza i Zbigniewa. Dorastał w Petersburgu w rodzinie polskich intelektualistów (jego ojciec był matematykiem). Rodzina pochodziła z Wieliczki pod Krakowem. W latach 1911–1918 uczęszczał do V Liceum w Petersburgu, które ukończył z maturą i złotym medalem (valedictorian).

Pierwsza wojna światowa 25 czerwca 1918 r. jako ochotnik (19 lat) wstąpił do Legionu Polskiego w Omsku i wstąpił do 5 Dywizji Strzelców Polskich (Syberia). We wrześniu 1918 r. ukończył szkołę podoficerską w Ufie, a 3 października 1918 r. został mianowany plutonowym. Służył najpierw w 9. kompanii 1. Pułku Strzelców Polskich im. T. Kościuszki, następnie w 3. kompanii 2. Pułku Strzelców, a od marca 1919 r. w Batalionie Szturmowym.

Służył tam do kapitulacji 10 stycznia 1920 r. pod Klukwienną. Uciekł tego samego dnia i podjął współpracę z Polską Tajną Organizacją, która pomagała polskim jeńcom wojennym na Syberii i repatriowała ich do PolskiWiosną 1920 r., według Scholze-Srokowskiego, grupa polskich oficerów i żołnierzy ukrywających się w Krasnojarsku i okolicach utworzyła tajną organizację w porozumieniu z rosyjskimi oficerami. Jej celem było przeprowadzenie przewrotu w mieście, połączenie się z ukrytymi w okolicznych lasach uzbrojonymi grupami "Białych" i ucieczka do Mongolii.. W marcu 1920 r. został aresztowany i uwięziony w Krasnojarsku i w Omsku, gdzie był przesłuchiwany przez CzeKa. Został aresztowany, gdy pomagał w ucieczce Janowi Papisowi – sierżantowi batalionu szturmowego. Po zachorowaniu na tyfus został przewieziony do więzienia w Czelabińsku, gdzie był zmuszany do pracy przymusowej w towarzystwie dowódców Jana Medwadowskiego i Jana Dojan-Surówki. Uciekł 5 lipca 1920 r. i ukrywał się pod nazwiskiem Józef Maliszewski w młynie pod CzelabińskiemBronislaw Prugier-Ketling, , Warszawa, 1939, p. 181-189.

Był przed młynem, kiedy przyjechali czekiści (po donosie w Czelabińsku). Chłopiec z rodziny pobiegł przekazać wiadomość, że jego ojciec zostanie aresztowany i rozstrzelany, jeśli uciekinier z obozu nie stawi się w młynie. Czesław Gawlikowski pobiegł do młyna, aby się zadenuncjować. Mimo to czekiści aresztowali nie tylko jego, ale i młynarza. Ten przyznał się w Czelabińsku, że nie nazywa się Maliszewski i że uciekł z obozu z głodu. Został uwięziony i oskarżony o udział w polskiej tajnej organizacji, ucieczkę z obozu i skazany na śmierć za popełnienie tych czynów i zamknięty w najgorszych warunkach w oczekiwaniu na zatwierdzenie wyroku przez Kalinina. Na szczęście 18 października 1920 r. został podpisany traktat wstępny (tymczasowe zawieszenie broni) między Polską a Rosją Sowiecką do czasu zawarcia pokoju w Rydze (Łotwa) 18 marca 1921 roku. Traktat ten przewidywał amnestię dla więźniów skazanych na karę śmierci. Czesław Gawlikowski ponownie uciekł i zorganizował własną repatriację, pieszo, do Moskwy, gdzie został przejęty przez Polski Czerwony Krzyż i repatriowany do Polski.

Od maja do grudnia 1921 służył w 82 Syberyjskim Pułku Piechoty w Brześciu Litewskim. Po przeniesieniu do rezerwy i zdaniu matury z języka polskiego rozpoczął studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim, a następnie medyczne.

Okres międzywojenny Po czterech semestrach studiów prawniczych przeniósł się na warszawską medycynę. 16 sierpnia 1928 r. został powołany do służby czynnej w Wojsku Polskim, a 1 września 1928 r. wyjechał do Oficerskiej Szkoły Medycznej w Warszawie. 18 grudnia 1928 r. został awansowany na kierownika wszystkich nauk medycznych i otrzymał stopień podporucznikaRyszard Rybka,, 1939.. W styczniu 1929 r. został przeniesiony na stanowisko lekarza pomocniczego 60 Pułku Piechoty w Wielkopolsce, a 1 stycznia otrzymał przydział do Pierwszego Szpitala Okręgowego im J. Piłsudskiego w Warszawie. 1 stycznia 1931 r., nie uzyskawszy na czas skierowania do szpitala wojskowego w „kategorii specjalności”, na własną prośbę został zwolniony ze służby czynnej, pozostając jednak rezerwistą.

Od kwietnia 1929 r. do 1 czerwca 1930 r. pracował jako asystent w Miejskim Szpitalu Położniczym św. Zofii w Warszawie, specjalizując się w chirurgii położniczej. Od 1 lutego 1931 r. pracował w Szpitalu Dzieciątka Jezus w Warszawie, najpierw (do 30 października 1932 r.) jako asystent wolontariusz, a następnie jako asystentWartość rozpoznawcza objawów w przewlekłem zapaleniu wyrostka robaczkowego / podał Czesław Gawlikowski ; z II Oddziału Chirurgicznego Szpitala Dz. Jezus w Warszawie. — [Warszawa : s.n., 1938] (Warszawa : Druk. Techniczna). — S. 568-577 : il., tab. ; 25 cm. Odb.: Polski Przegląd Chirurgiczny. 1938 t. 17 z. 6-7. Opis wg nagł.Bibliogr.BN 65629 dr. Zdzisława Sławińskiego na oddziale chirurgii. mały|312x312px|Spotkanie kampanijne BBWR. Pruszków 1933, na pierwszym planie na pierscym planie Stanisław Bułak-Bałachowicz Od 1929 r. mieszkał w Pruszkowie. Burmistrz Pruszkowa pisał o nim, że był bardzo aktywnym społecznikiem w mieście: był prezesem BBWR, prezesem Związku Byłych Ochotników Wojska Polskiego, a od 1934 r. radnym miejskim w Pruszkowie. W wyborach samorządowych w 1934 r. z ramienia BBWR kierował kampanią wyborczą, a po wyborach został radnym miejskim, był przewodniczącym klubu Bloku Jedności Gospodarczej. Jako lekarz pracował jako wolontariusz z niepełnosprawnymi dziećmi i matkami w placówkach prowadzonych przez Siostry Samarytanki. 29 grudnia 1936 r. poprosił o ponowne przyjęcie do służby czynnej, co uczynił 4 maja 1937 r. w stopniu kapitana ze starszeństwem od 1 stycznia 1936 r. Został oddelegowany do szpitala X okręgu w Przemyślu, gdzie objął stanowisko ordynatoraRyszard Rybka,, CINiBA (ISBN 8371888996), p. 383,896..mały|Wielu lekarzy na tym zdjęciu z 1938 roku zostało zamordowanych w Katyniu.|299x299px II wojna światowa We wrześniu 1939 r. został oddelegowany do I Szpitala Okręgowego im. Piłsudskiego w Warszawie na stanowisko starszego ordynatora, a następnie ewakuowany wraz z nim do Chełma Lubelskiego, gdzie na krótko dostał się do niewoli Wehrmachtu. Po zwolnieniu wrócił do Pruszkowa „pod prąd”.

W czasie okupacji, w latach 1940–1943, pełnił funkcję dyrektora szpitala i ordynatora oddziału chirurgicznego Szpitala Powiatowego w Pruszkowie gdzie pracowali również dr Izabela Wolfram i dr Kazimierz Szupryczyński. mały|Karta Wojskowa X Szpital Okregowy, Przemysl|297x297px W 1941 r. złożył przysięgę i wstąpił do konspiracji zwerbowany przez swojego przyjaciela Jana Papisa, z którym utrzymywał kontakt od lat dwudziestych.Oddział podlegał dyrektorowi Szpitala Czesławowi Gawlikowskiemu, który prowadził chirurgi i położnictwo w budynku przy ulicy Pięknej nr 4. (...) Powróciłem do Pruszkowa z Wołynia w tym czasie, gdy podziemie było ju zorganizowane, zarówno wojskowe jak i cywilne. Przez dłuższy czas czułem si nieswojo, dostrzegając niezupełnie zrozumiałe dla mnie wydarzenia i ludzkie postawy. Intendentem Szpitala był taki właśnie nie rozszyfrowany przeze mnie osobnik o nazwisku Papieski, które uważałem za przybrane. Doktor Gawlikowski był zżyty z Papieskim, nawet zaprzyjaźniony, ale w tym powiązaniu było coś, co kazało przypuszczać, że intendent wobec dyrektora działał często jakby z wyższego szczebla. Miał sporo zaję wiążących si ze szpitalem, ale miewał często niekontrolowane wolne dni, a nawet większe przerwy, niezrozumiałe dla nie wtajemniczonych. Wiosn 1943 roku Papieski został aresztowany przez gestapo wraz z grup osób, które uczestniczyły w uroczystości ślubnej w kościele św. Aleksandra w Warszawie. Wydarzenie to znane jest powszechnie. Papieski zdąrzył wyrzuci kartkę, któr dostarczono niezwłocznie do Szpitala do rąk dyrektora Gawlikowskiego. Dopiero w związku z aresztowaniem okazało się, że Papieski, działający pod przybranym nazwiskiem, był poważnie zaangażowany w pracach podziemia. Zginął szybko po aresztowaniu. W obawie przed rewizj trzeba było usuną wszystko, co mogło rzuci podejrzenie na inne osoby. Zajęła si tym przełożona Gordonowa. Tymczasem dyrektor Gawlikowski opuścił Szpital, przenosząc si na inny, nie znany mi teren. Powrócił dopiero po zakończeniu działa wojennych. Ju w dniu jego odejścia zjawił si inny lekarz chirurg. Był nim pułkownik Michał Dobulewicz z łódzkiego szpitala okręgowego, w tym czasie pracujący w Szpitalu Ujazdowskim w Warszawie. Na mnie spadł obowiązek przejęcia odpowiedzialności za Szpital. Dopiero po upływie około dwóch tygodni przyjechał lekarz powiatowy Dorożyński, który oświadczył mi, że obowiązki dyrektora powierzaj doktorowi Dobulewiczowi, który jako chirurg i wojskowy bardziej odpowiada stanowisku w czasach wojny i okupacjEdward Steffen Jr., Pamiętniki z czasów II wojny światowej : lata 1942-1945 , Przegląd Pruszkowski, 1992, , 1, s. 39W swoim szpitalu ukrywał poszukiwanego wówczas przez gestapo Jana Papisa-Papiewskiego, zatrudniając go pod fałszywym nazwiskiem jako asystenta. Musiał przerwać pracę, ponieważ w 1941 r. był członkiem podziemnej armii AK i był poszukiwany przez gestapo po aresztowaniu grupy do której zalezal „Osa-Kosa 30”. 5 czerwca 1943 r. Na ślub zorganizowany w kościele św. Aleksandry przybył bardzo późno, ponieważ został zatrzymany w swojej praktyce na ul. Żelaznej przez pacjenta. Idąc w kierunku placu, zobaczył samochody gestapo i natychmiast zawrócił do swojego gabinetu. Tam otrzymał telefon nakazujący mu natychmiastowe ukrycie się. Dwa dni później kontynuował pracę, ukrywając się pod fałszywym nazwiskiem Jan Zawada.mały|Personel kadrowe szpitala w Pruszkowie ok. 1943, dr Czesław Gawlikowski na dole po lewej, dr Izabela Wolfram nad nim i dr Szupryczynski w środku na dole.|372x372px|lewoBył nie tylko lekarzem grupy, ale także ukrył plan akcji Krüger w kotłowni szpitalaTomasz Strzembosz, , warszawa, PWN, 1982, 547 p. (ISBN 83-01-04203-6), p. 58,209,212,353,404 nr 13. Nosił pseudonim „Adam S-II” i był dublerem (prawą ręką)7.kompania, 2 batalion: Służba medyczna: ppor. lek. med. dr Józef Chojnowski "Adam I"; lek. med. dr Czesław Gawlikowski "Adam II dr. Józefa Chojnowskiego „Adama I”„Chotomów, Jabłonna w konspiracji i walce”, wydana pod redakcją Poli Cudnej-Kowalskiej przez Koło nr 11 Chotomów Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, ukazała się w 2004 r.

s150 i s 68 („S” oznacza batalion sanitarny). Wszyscy dyrektorzy szpitali mieli zaufanych „dublerów”, którzy znali dokumentację medyczną na wypadek ich aresztowania.

Następnie ukrywał się pod fałszywą tożsamością w Henrykowie u Sióstr Samarytanek„… Dr Gawlikowski Cz., Dr J. Burawski, Dr Morawska J. – zakład miał w nich przyjaciół, którzy swoją fachową wiedzą i stosunkiem życzliwym pomagali dużo. Zakład dzięki tym osobom był powiązany „wieloma nićmi” z życiem i czerpał kulturę. To również przyczyniało się do tego, że zakład „tętnił życiem”.