Cyfrowa suwerenność (ang. digital sovereignty) – zdolność państwa lub innego podmiotu do samodzielnego kontrolowania własnych zasobów cyfrowych: danych, infrastruktury technicznej i oprogramowania używanego w administracji publicznej oraz gospodarce. Pojęcie obejmuje także obronę przed zagrożeniami w cyberprzestrzeni oraz wpływ na zasady działania globalnych platform technologicznych.
Pojęcie nie ma jednolitej definicji. W debacie publicznej zyskało na znaczeniu po 2013 roku w związku z ujawnieniem przez Edwarda Snowdena globalnej inwigilacji prowadzonej przez wywiad amerykański, a w drugiej połowie lat 2010. w związku z koncentracją infrastruktury chmurowej, danych i platform w rękach korporacji amerykańskich i chińskich. Według danych Światowego Forum Ekonomicznego 92% danych państw zachodnich przechowywanych jest na serwerach w Stanach Zjednoczonych, a wśród dwudziestu największych spółek technologicznych świata nie ma żadnej europejskiej.
Historia Debata o suwerenności w kontekście Internetu rozpoczęła się na przełomie lat 80. i 90. XX wieku, równolegle z powstawaniem Internet Engineering Task Force (1989) i Internet Corporation for Assigned Names and Numbers (1998). Według Bruce'a Schneiera ruch na rzecz suwerenności cyfrowej w państwach takich jak Rosja, Chiny, Francja i Arabia Saudyjska uzyskał silny impuls po ujawnieniu w 2013 roku przez Edwarda Snowdena dokumentów dotyczących programu inwigilacji PRISM i systemu XKeyscore, które Narodowa Agencja Bezpieczeństwa (NSA) wykorzystywała do gromadzenia danych użytkowników platform takich jak Google, Facebook i Amazon. Drugim katalizatorem stała się uchwalona w 2018 roku amerykańska ustawa , pozwalająca organom ścigania USA żądać danych od firm amerykańskich niezależnie od miejsca ich fizycznego przechowywania, co skłoniło wiele państw do wprowadzenia własnych regulacji o lokalizacji danych.
Wymiary W literaturze postulaty zwolenników cyfrowej suwerenności koncentrują się na trzech obszarach kontroli: nad danymi (cele i sposoby przetwarzania, w tym powierzania go zewnętrznym dostawcom), nad infrastrukturą (serwery DNS, hurtownie danych, chmury obliczeniowe oraz komponenty produkcyjne) i nad oprogramowaniem niezbędnym do funkcjonowania administracji i gospodarki. Pandemia COVID-19 uwypukliła brak wpływu państw na zasady działania infrastruktury kontrolowanej przez globalne firmy technologiczne, w szczególności na ich systemy operacyjne.
Polityka regulacyjna Najszerzej omawianym przykładem regulacji ukierunkowanych na suwerenność cyfrową pozostaje ogólne rozporządzenie o ochronie danych osobowych (RODO) z 27 kwietnia 2016 roku, wprowadzające między innymi prawo do bycia zapomnianym oraz obowiązek informowania o naruszeniach bezpieczeństwa danych. Artykuł 48 RODO wszedł w konflikt z amerykańską ustawą CLOUD Act, ponieważ ogranicza przekazywanie danych osobowych w odpowiedzi na nakazy zagranicznych organów bez podstawy w umowie międzynarodowej. W 2023 roku irlandzka nałożyła na Metę karę 1,2 mld euro za transfer danych europejskich użytkowników do Stanów Zjednoczonych bez wystarczających gwarancji. Unijny akt o sztucznej inteligencji z 2023 roku oraz z 2022 roku poszerzają ramy regulacyjne na systemy sztucznej inteligencji i dane internetu rzeczy.
Chiny posługują się pojęciem „suwerenności sieciowej" (chiń. 网络主权) jako stałym elementem polityki internetowej. Reakcją na ujawnienia Snowdena było powołanie w 2014 roku Centralnej Grupy ds. Cyberbezpieczeństwa i Informatyzacji oraz uchwalenie w 2017 roku zawierającej wymogi lokalizacji danych. Uchwalone w 2021 roku oraz mają przeciwdziałać eksterytorialnemu zasięgowi CLOUD Act i wymagają zgody władz na przekazywanie danych zagranicznym organom ścigania. Funkcjonująca od końca lat 90. Wielka Zapora Sieciowa blokuje dostęp do wybranych zagranicznych witryn i komunikatorów. Projekt był krytykowany przez Kongres Stanów Zjednoczonych jako łamiący chińską konstytucję i prawo do wolności oraz tworzący długofalowe szkodliwe skutki dla wysiłków Stanów Zjednoczonych mających na celu zapobiegnięcie wrogim stosunkom między Stanami Zjednoczonymi a Chinami.
Stany Zjednoczone, mimo długoletniego sprzeciwu wobec regulacji Internetu, wprowadziły w 2018 roku CLOUD Act, dający amerykańskim organom ścigania dostęp do danych przechowywanych przez firmy amerykańskie poza granicami USA. 24 kwietnia 2024 roku prezydent Joe Biden podpisał , zobowiązującą chińską spółkę ByteDance do sprzedaży TikToka pod groźbą zakazu dystrybucji w USA.
Próby zbudowania niezależnej infrastruktury chmurowej kończyły się różnie. Francuski projekt Andromède (cloud souverain) z 2009 roku, mimo 285 mln euro inwestycji i wsparcia spółek i Numergy, zakończył się komercyjnym fiaskiem i zamknięciem usług z końcem stycznia 2020 roku. Zapoczątkowana w 2019 roku przez niemieckiego ministra gospodarki Petera Altmaiera inicjatywa Gaia-X zakłada zbudowanie europejskiej federacji usług chmurowych z udziałem firm Dassault Systèmes i OVH. W Polsce w 2020 roku zawiązała się koalicja ekspercka „Polskie karty suwerenności cyfrowej" pod kierownictwem Jana Oleszczuk-Zygmuntowskiego z Akademii Leona Koźmińskiego, opracowując raport z 17 postulatami dotyczącymi opodatkowania gospodarki cyfrowej, konkurencji i ochrony obywateli.
Krytyka Krytyka regulacji prawnej sektora technologicznego pochodzi głównie od przedstawicieli branży, którzy argumentują, że ograniczenia dotyczące obszaru przechowywania danych obciążają zwłaszcza małe i średnie firmy. Luciano Floridi w artykule w „Philosophy and Technology" opisuje cyfrową suwerenność jako konflikt firm i państw, w którym państwa znajdują się w gorszej pozycji negocjacyjnej, ponieważ to firmy projektują, produkują i utrzymują cyfrową infrastrukturę.
Zobacz też
autonomia strategiczna
Przypisy
Kategoria:Internet