Bój pod Pabianicami – wrześniowe walki polskiej 28 Dywizji Piechoty z wojskami III Rzeszy.

Działania wojsk Ugrupowanie W godzinach rannych 7 września z rejonu Łaska wznowiła działania pościgowe niemiecka 17 Dywizja Piechoty. Jej oddział wydzielony stanowił pułk zmotoryzowany SS oraz oddział rozpoznawczy dywizji. Jednostki szybkie poruszały się wzdłuż drogi Łask – Pabianice.

W tym czasie zasadnicze siły polskiej 28 Dywizji Piechoty zakończyły marsz nocny i przyjęły ugrupowanie obronne na kolejnej rubieży opóźniania. III/36 pułku piechoty z plutonem artylerii piechoty bronił się na północ od Pabianic; 15 pułk piechoty w pierwszym rzucie posiadał I i III/15 pułku piechoty, rozlokowany na zachodnim skraju Pabianic, natomiast III/15 pp stanowił odwód; 36 pułk piechoty (bez III/36 pp), z I/28 pułkiem artylerii lekkiej, rozmieścił siły następująco: I/36 pułku piechoty w Bychlewie, z zadaniem zamknięcia kierunku Dłutów – Pabianice, a II/36 pp stał w rejonie Gór Wolskich jako odwodowy. Przegrupowujący się 72 pp z III/28 pal z Gucina około południa osiągnął rejon lasów Róża – Dąbrowa. Stanowisko dowodzenia dywizji rozwinięto w Starowej Górze.

Walki Wczesnym świtem, batalion l/pp SS LAH SS-Obersturmbanfuhrera Martina Kohlrosera rozpoczął marsz na Pabianice i dotarł tam około 10.00. Szybko zmontowany został atak 1 i 2 kompanii, ze wsparciem czołgów z I/23 pułku pancernego majora Hansa llgena (bez 3 kompanii). Na kierunku natarcia bronił się skutecznie polski 15 pułk piechoty. Główne walki toczyły się w rejonach Parku Wolności, cmentarza żydowskiego oraz dworca kolejowego. Także powtórne ataki nie dały oczekiwanego przez Niemców rezultatu.

Po południu niemiecki batalion I/55 pp podpułkownika Fulla, posiadający w szpicy 1 kompanię kapitana Schulzego, natknął się za Kudrowicami na polski III/36 pp, który najpierw stawił mu zdecydowany opór, potem jednak wycofał się i ześrodkował w Widzewie, tym samym odsłaniając skrzydło 28 DP. Wykorzystali to Niemcy i wyszli na tyły głównych sił polskiej dywizji. W okolicach Bychlewa przeciwnik wiązał I/36 pp działaniem bojowych patroli rozpoznawczych.

Tymczasem 72 pułk piechoty doszedł do lasu w rejonie Róża – Dąbrowa. Wykorzystując dogodne położenie pułku w stosunku do maszerującego nieprzyjaciela, ppłk Karol Chrobaczyński zdecydował się, by we współdziałaniu z siłami głównymi dywizji uderzyć na nieprzyjaciela, zadać mu straty i tym sposobem odciążyć walczące pod Pabianicami oddziały polskie. Jako pierwsze miały uderzyć bataliony II i III, z zadaniem rozbicia pododdziałów niemieckich i opanowania Chechła. Drugorzutowy I/72 pp miał zabezpieczyć zgrupowanie uderzeniowe z kierunku południowego. Około 15.00 bataliony zajęły podstawy wyjściowe do natarcia na południowym skraju lasu Róża. Manewr polskich pododdziałów został jednak wykryty przez Niemców. Ześrodkowali oni ogień artylerii i broni maszynowej na przygotowujące się do ataku bataliony. II/72 pp nie mógł wyruszyć do natarcia, a III/28 pułku artylerii lekkiej nie osiągnął jeszcze gotowości do otwarcia ognia. Dowódca pułku zdecydował wiec uderzyć I i III/72 pp bez artyleryjskiego wsparcia. Początkowo bataliony uzyskały powodzenie i opanowały Chechło. Celny niemiecki ogień zadawał jednak Polakom tak poważne straty, że natarcie prowadzone było już tylko poszczególnymi kompaniami i w rezultacie zostało zatrzymane. Po zapadnięciu zmroku żołnierze małymi grupami przybywali z Chechła do lasu w rejonie Róży. Dowódca 72 pp, ppłk Chrobaczyński, zebrał z I i III batalionu małą grupę żołnierzy i odmaszerował w kierunku Brzezin. Z II/72 pp por. Rzepka zebrał około 150 żołnierzy, a z III/28 pal ocalały tylko 4 działa. Grupa ta odmaszerowała w kierunku Ruda Pabianicka – Chojny, na południe od Łodzi. Pułk, w wyniku kontrataków nieprzyjaciela wspartego ogniem wozów pancernych i licznej artylerii, poniósł duże straty i jako oddział dywizji przestał właściwie istnieć.

Działania opóźniające Po południu dowódca 28 DP, gen. Władysław Bończa-Uzdowski, wydał oddziałom rozkaz oderwania się od przeciwnika i przegrupowania w rejon lasów na wschód od Skoszew i na zachód od Woli Cyrusowej. 15 pułk piechoty z II/28 pal przegrupowywał się przez Ksawerów, Chojny w kierunku Lipin. W czasie marszu, w rejonie Ksawerowa, pododdziały niemieckie wykonały uderzenie ogniowe na czołowy III/15 pp. Poległ jego dowódca, mjr Sadowski, oraz około 250–300 żołnierzy. Dalsze przegrupowywanie 15 pp odbywało się w kierunku na Chojny. 36 pułk piechoty z I/28 pal przegrupowywał się przez Chojny, Nowosolną, Poćwiardówkę. Dowódca 36 pp, ppłk dypl. Karol Ziemski, pozostawił II/36 pp w Chojnach, w celu zabezpieczenia przegrupowania pułku. W rejonie Lipin do kolumny pułkowej z rejonu Widzewa dołączył III/36 pp. O 3.30 8 września dowódca II/36 pp, zgodnie z rozkazem dowódcy pułku, rozpoczął przegrupowanie batalionu do rejonu Poćwiardówki. Sztab dywizji wycofał się do Woli Cyrusowej.

Walczące wojska +Jednostki polskieWielkie jednostkiOddziałyDowódcy28 Dywizja Piechotydowództwo 28 DPgen. Władysław Bończa-Uzdowski15 pułk piechotymjr Józef Ratajczak36 pułk piechotyppłk Karol Ziemski72 pułk piechotyppłk Karol Chrobaczyński28 pułk artylerii lekkiejppłk Rudolf Ostrihansky

+Jednostki niemieckieWielkie jednostkiOddziałyDowódcy17 Dywizja Piechotydowództwo 17 DPgen. Herbert Loch21 pułk piechotypłk Walter Bruns55 pułk piechotypłk Fridrich Soebert95 pułk piechotypłk Siegmund von Schacky17 pułk artyleriipłk Hellmuth Hiepepułk piechoty SS LAH „Adolf Hitler” Oberstgruppenführer Josef Dietrich

Uwagi

Przypisy

Bibliografia

Kategoria:Bitwy kampanii wrześniowej Kategoria:28 Dywizja Piechoty (II RP) Kategoria:Historia Pabianic