Obrona Ochoty i Woli (8–9 września 1939) – działania zbrojne prowadzone przez Wojsko Polskie 8–9 września 1939 roku, podczas kampanii wrześniowej, na terenie warszawskich dzielnic Ochota i Wola. Ich rezultatem było odparcie szturmu niemieckiej 4 Dywizji Pancernej (4 DPanc.) i tym samym udaremnienie niemieckiego planu szybkiego zdobycia polskiej stolicy.
8 września 1939 roku niemieckie czołgi dotarły na przedpola Warszawy. W przekonaniu, że sam ich widok złamie wolę walki obrońców, gen. Georg-Hans Reinhardt jeszcze tego samego popołudnia podjął próbę zdobycia miasta z marszu. Niemieckie czołgi, które nadjechały szosą krakowską, zostały jednak odparte ogniem polskiej artylerii i piechoty. Następnego dnia, po podciągnięciu artylerii oraz głównych sił 4 DPanc., Niemcy przystąpili do regularnego szturmu. Jego punkt ciężkości znajdował się na Ochocie, aczkolwiek po pewnym czasie walki wybuchły również na Woli oraz na Polu Mokotowskim. Polscy obrońcy zdołali odeprzeć nieprzyjacielskie natarcie, a 4 DPanc. okupiła nieudaną próbę zdobycia Warszawy czasowym unieruchomieniem nawet do 50% czołgów.
Obrona Ochoty i Woli była największym sukcesem odniesionym przez Polaków podczas walk w obronie Warszawy we wrześniu 1939 roku. Odparcie ataku wpłynęło pozytywnie na nastroje żołnierzy i cywilów. W połączeniu z rozpoczętym w tym samym czasie polskim kontruderzeniem nad Bzurą zmusiło Niemców do chwilowego zaprzestania prób zdobycia Warszawy bezpośrednim szturmem.
Geneza
Plan operacyjny „Zachód” wyznaczał Warszawie stosunkowo skromną rolę do odegrania w przypadku wojny z Niemcami. Polscy planiści przyjęli bowiem założenie, że walki będą się toczyć z dala od stolicy, a możliwość szybkiego dotarcia nieprzyjaciela do jej granic, a zwłaszcza możliwość, iż Warszawa znajdzie się w okrążeniu, nie były w ogóle brane pod uwagę. Główne zadania o charakterze militarnym, które zamierzano zrealizować na terenie miasta, sprowadzały się do odpierania ataków Luftwaffe.
1 września 1939 roku Niemcy rozpoczęły zbrojną agresję przeciwko Polsce. Już w nocy z 1 na 2 września niemiecka 10 Armia przełamała polski front w rejonie Częstochowy. Wieczorem 5 września stojąca na jej drodze Armia „Łódź” była zmuszona opuścić główną pozycję obronną i rozpocząć generalny odwrót. Tymczasem w walkach pod Piotrkowem Trybunalskim i Tomaszowem Mazowieckim Niemcy pobili nie w pełni skoncentrowaną i nieudolnie dowodzoną Armię „Prusy”. Zwycięstwa te otworzyły im drogę w kierunku środkowej Wisły i Warszawy.
3 września komendant główny Straży Granicznej gen. bryg. Walerian Czuma został wezwany przez ministra spraw wojskowych gen. Tadeusza Kasprzyckiego, który powierzył mu zadanie zorganizowania obrony stolicy. Przystąpiono do formowania sztabu Dowództwa Obrony Warszawy. Następnego dnia gen. Mieczysław Ryś-Trojanowski oficjalnie mianował gen. Czumę komendantem garnizonu warszawskiego. Na skutek wcześniejszych zaniedbań naczelnego dowództwa Czuma był zmuszony organizować obronę miasta de facto od podstaw, w warunkach pełnej improwizacji. Co gorsza, przygotowania do obrony zostały zakłócone na skutek chaosu i panicznych nastrojów, spowodowanych pośpieszną ewakuacją władz państwowych. Sytuację pogorszył dodatkowo eksodus ludności cywilnej, spowodowany nieprzemyślanym radiowym apelem szefa propagandy Sztabu Naczelnego Wodza ppłk. Romana Umiastowskiego 6 września. Ostatecznie gen. Czuma przy wydatnym wsparciu komisarycznego prezydenta miasta Stefana Starzyńskiego – od 8 września Komisarza Cywilnego przy Dowództwie Obrony Warszawy – zdołał opanować sytuację i w ciągu niespełna czterech dni przygotować miasto do obrony.
Do 8 września w składzie garnizonu warszawskiego znalazło się 17 batalionów piechoty, dziesięć baterii artylerii lekkiej, sześć baterii artylerii ciężkiej oraz ekwiwalent batalionu czołgów (tzw. Grupa Pancerno-Motorowa Dowództwa Obrony Warszawy kpt. Bolesława Kowalskiego).
Polska obrona na Ochocie i Woli thumb|Szkic umocnień na Ochocie z 8 września 1939 roku 8 września 1939 roku Dowództwo Obrony Warszawy zreorganizowało obronę lewobrzeżnej części miasta, dzieląc ją na trzy odcinki. Dzielnice Wola i Ochota znalazły się w obrębie odcinka „Zachód”. Dowodził nim ppłk Józef Kalandyk – dowódca 40 Pułku Piechoty Dzieci Lwowskich. Stanowisko dowodzenia mieściło się w budynku koszar Policji Konnej przy ul. Ciepłej 13.
Przednia linia obrony odcinka „Zachód” rozpoczynała się na Ochocie, przebiegając od ulicy Suchej (włącznie) północnym skrajem Pola Mokotowskiego, wzdłuż ul. Wawelskiej, by na wysokości ul. Ludwika Pasteura dotrzeć do ul. Opaczewskiej. Następnie biegła wzdłuż ul. Opaczewskiej do ul. Mszczonowskiej, po czym przecinając tory kolejowe, docierała na Wolę. Tam biegła najpierw wzdłuż ulic Gizów i Redutowej, by dotrzeć do osiedla Koło i objąć jego zachodni skraj. Linii tej broniły trzy bataliony piechoty wsparte pododdziałami artylerii o równowartości nieco powyżej dywizjonu. Były one rozlokowane w następujący sposób:
II batalion 41 Suwalskiego Pułku Piechoty zajmował pozycje wzdłuż ul. Wawelskiej (poczynając od ul. Suchej i włącznie z nią), następnie jego linia obrony biegła ulicami Ludwika Pasteura i Opaczewską do Białobrzeskiej (włącznie). Jego dowódca mjr Roman Zagłoba-Kaniowski urządził swoje stanowisko dowodzenia w domu przy ul. Grójeckiej 24. Poszczególne pododdziały rozmieszczono w następujący sposób: 5. kompania: ulice Wawelska – Ludwika Pasteura. 6. kompania: wschodni odcinek ul. Opaczewskiej. 4. kompania (odwód): Stacja Filtrów. artyleria: 1. pluton 1. baterii 29 pal (2 armaty 75 mm): jeden działon przy skrzyżowaniu ulic Grójeckiej i Nieborowskiej, drugi przy narożniku ul. Słupeckiej. 2. pluton 1. baterii 29 pal (2 armaty 75 mm): jeden działon przy skrzyżowaniu ul. Wawelskiej i al. Żwirki i Wigury, nieopodal gmachu Kierownictwa Marynarki Wojennej (według innych źródeł – na skwerze przy narożniku ulic Raszyńskiej i Reja), drugi na skrzyżowaniu ulic Raszyńskiej i Filtrowej. pluton 11. zmotoryzowanej kompanii przeciwpancernej (3 armaty ppanc. 37 mm): północny skraj Pola Mokotowskiego, między ulicami Suchą a al. Żwirki i Wigury. 2. pluton przeciwpancerny 41 pp (3 armaty ppanc. 37 mm): po jednym działonie w budynku przy ul. Wawelskiej 9, na skwerze przy Instytucie Radowym oraz w budynku administracyjnym targowiska Zieleniak.
II batalion 40 Pułku Piechoty Dzieci Lwowskich zajmował pozycję rozpoczynającą się na skrzyżowaniu ulic Opaczewskiej i Mątwickiej (włącznie z tą ostatnią), dalej biegnącą wzdłuż zachodniego odcinka Opaczewskiej, a następnie ulicami Mszczonowską (po obu stronach linii średnicowej) i Gizów do ul. Jana Kazimierza (włącznie, do skrzyżowania z ul. Wolską). Jego dowódca mjr Antoni Kassian urządził stanowisko dowodzenia w domu przy ul. Sękocińskiej 11. Poszczególne pododdziały rozmieszczono w następujący sposób: 4. kompania: zabudowania na północnej ścianie ul. Opaczewskiej, następnie okop zagięty na północ z frontem na zachód, osłaniający rozproszone zabudowania po zachodniej stronie ul. Szczęśliwickiej – po garbarnię Konarzewskiego przy rogu ulic Szczęśliwickiej i Ogrodzienieckiej. 5. kompania: jej stanowiska obronne rozpoczynały się na wschód od ul. Na Bateryjce, po czym biegły skrajem osiedla kolejarskiego na Czystem, a następnie wzdłuż ulic Mszczonowskiej i Gizów. 6. kompania (odwód): po jednym plutonie odpowiednio przy ul. Częstochowskiej oraz przy ulicach Brylowskiej i Kopińskiej, za oddziałami pierwszej linii. Trzeci pluton, rozlokowany w rejonie ulic Niemcewicza, Sękocińskiej i torów kolejowych, osłaniał dowództwo batalionu, kuchnie polowe i tabor. artyleria: pluton artylerii piechoty 41 pp (2 armaty 75 mm): jeden działon przy skrzyżowaniu ulic Szczęśliwickiej i Częstochowskiej, drugi przy skrzyżowaniu ulic Kopińskiej i Skalmierzyckiej. pluton 3. baterii 41 dal (2 armaty 75 mm): ul. Gizów. pluton przeciwpancerny 40 pp (5 armat ppanc. 37 mm): jeden działon przy skrzyżowaniu ulic Opaczewskiej i Szczęśliwickiej, drugi po zachodniej stronie ul. Szczęśliwickiej, trzeci na skrzyżowaniu ulic Gizów, Mszczonowskiej i Gniewkowskiej, czwarty na skrzyżowaniu ulic Sękocińskiej i Szczęśliwickiej, piąty na skrzyżowaniu ulic Słupeckiej, Sękocińskiej i Kaliskiej.
III batalion 40 Pułku Piechoty Dzieci Lwowskich zajmował pozycje od ul. Wolskiej, wzdłuż ulic Redutowej i Księcia Janusza, po fort Bema. Jego dowódca mjr Antoni Sanojca urządził swoje stanowisko dowodzenia w fabryce ołówków przy ul. Syreny. Poszczególne pododdziały rozmieszczono w następujący sposób: 7. kompania: ul. Księcia Janusza. 8. kompania: ulice Gizów – Redutowa. 9. kompania (odwód): zachodnia strona torów linii średnicowej. artyleria: pluton 3. baterii 41 dal (2 armaty 75 mm): po obu stronach ul. Wolskiej, za pozycjami 8. kompanii, nieopodal barykady, która przegrodziła tę ulicę na wysokości ul. Gizów. pluton 1. baterii 41 dal (2 armaty 75 mm): po obu stronach ul. Górczewskiej, za pozycjami 7. kompanii. pluton artylerii piechoty 40 pp (2 armaty 75 mm): jeden działon przy ul. Wolskiej (na wysokości ul. Płockiej), drugi przy ul. Górczewskiej, również na wysokości ul. Płockiej. pluton przeciwpancerny 40 pp (4 armaty ppanc. 37 mm): jeden działon po lewej stronie ul. Wolskiej, nieopodal barykady, drugi w załamaniu budynków nr 151 i 149 przy ul. Wolskiej, trzeci w bramie kościoła św. Wawrzyńca, czwarty przy ul. Górczewskiej (po jej prawej stronie). pluton z 11. zmotoryzowanej kompanii ppanc. (3 armaty ppanc. 37 mm): za pozycjami 8. kompanii, z czego dwa działony na lewo od ul. Wolskiej (w rejonie ul. Gizów), a jeden na prawo od ul. Wolskiej (rejon ul. Redutowej).
Druga linia obrony Ochoty rozciągała się od zabudowań Politechniki po ul. Szczęśliwicką. Obsadzał ją III batalion nie w pełni jeszcze sformowanego 360 pp, dowodzony przez mjr. Wacława Niedzielskiego. Drugą linię obrony Woli obsadzał z kolei I batalion 360 pp pod dowództwem mjr. Artemiego Aroniszydzego.
W razie potrzeby dodatkowe wsparcie artyleryjskie mogły zapewnić dwa plutony z 1 baterii Obrony Warszawy, rozlokowane u wylotu al. Niepodległości na Pole Mokotowskie oraz w rejonie pl. Zawiszy (razem 5 armat 75 mm). Tym samym piechota odcinka „Zachód” mogła liczyć na wsparcie łącznie około 20 armat 75 mm i kilkunastu armat ppanc. 37 mm.
Już 5 września na Ochocie przystąpiono do budowy barykad i zapór przeciwczołgowych. Przecinały one w szczególności arterie wlotowe do miasta. W ich budowie aktywnie pomagała ludność cywilna. Na przedpolach postawiono pola minowe. Do budowy przeszkód i umocnień oraz stawiania min przystąpiono również na Woli.
Podobnie jak na pozostałych odcinkach, gen. Czuma oparł polską obronę na zwartej zabudowie, licząc, że zniweluje w ten sposób nieprzyjacielską przewagę w broni pancernej. Polskie oddziały obsadziły przede wszystkim arterie wlotowe do miasta, podczas gdy przestrzenie między nimi były obsadzone tylko placówkami. Przebieg walk udowodnił, iż było to posunięcie słuszne. Błędem okazało się jednak pozostawienie bez obsady fortu Szczęśliwice, gdyż posłużył on później Niemcom jako baza wypadowa do ataków na Ochotę.
Walki w dniu 8 września Preludium thumb|Okopy na placu Narutowicza thumb|Rozkaz dzienny nr 1 dowódcy obrony Warszawy gen. Waleriana Czumy z 8 września 1939 thumb|Meldunek kpt. Antoniego Brażuka o pierwszym starciu z Niemcami 8 września 1939 roku