Enrico Dandolo (ur. 26 czerwca 1827 w Varese, zm. 3 czerwca 1849 w Rzymie) – włoski patriota i żołnierz, uczestnik Risorgimento. Pochodził z rodziny, z której wywodziło się wielu uczestników włoskich wojen niepodległościowych. Brał udział w pięciu dniach Mediolanu 1848 oraz w obronie Republiki Rzymskiej, gdzie zginął śmiercią bohaterską w walkach o willę Corsini.
Biografia Dzieciństwo i edukacja
Enrico Dandolo urodził się 26 czerwca 1827 roku w Varese jako syn hrabiego Tullio Dandolo i Giulietty Bargnani. Część dzieciństwa (lata 1835–1838) spędził w willi matki w Adro w prowincji Brescia, gdzie wychowywał się w otoczeniu rodzinnym sprzyjającym ideałom patriotycznym. Po dwuletnim pobycie w Rzymie z rodziną (1838–1840) powrócił do Lombardii, gdzie kontynuował naukę w gimnazjum Brera w Mediolanie.
Jego nauczycielem był A. Mauri, a wychowawcą mediolański patriota Angelo Fava, który wywarł znaczący wpływ na kształtowanie jego patriotycznej postawy. Mimo intensywnej nauki młody Dandolo aktywnie uczestniczył w ruchu odnowy duchowej i dążeniach niepodległościowych, które były charakterystyczne dla młodzieży lombardzkiej w latach 40. XIX wieku. To środowisko ukształtowało jego poglądy i przygotowało go do przyszłego zaangażowania w walki narodowowyzwoleńcze.
Powstanie w Mediolanie Od pierwszych chwil powstania w Mediolanie w marcu 1848 roku Dandolo brał czynny udział w tzw. pięciu dniach Mediolanu (18–22 marca 1848), jednym z kluczowych momentów Risorgimento. W oddziale dowodzonym przez przyszłego generała Luciana Manarę walczył na barykadach i ulicach miasta aż do zdobycia Porta Tosa 22 marca 1848 roku. Służył jako zwykły żołnierz i dzielił trudy walk ulicznych ze swoimi towarzyszami broni.
U jego boku walczyli przyjaciele Emilio Morosini i brat Emilio, z którymi łączyły go silne więzy przyjaźni i wspólnych ideałów. Młodzi patrioci z rodzin lombardzkiej arystokracji stanowili trzon sił powstańczych, wykazując się odwagą i determinacją w walce z wojskami austriackimi. Ich udział w powstaniu miał charakter symboliczny i pokazywał zaangażowanie całego społeczeństwa lombardzkiego w walkę o niepodległość.
Służba wojskowa i I wojna o niepodległość Włoch Po powstaniu Dandolo uczestniczył w pierwszych operacjach kolumny Manary skierowanej w stronę Brescii i jeziora Garda, walcząc pod Castelnuovo i Lazise. 14 kwietnia 1848 roku został odwołany do Mediolanu przez naczelnego dowódcę i mianowany adiutantem generała E. Perrone, dowódcy dywizji lombardzkiej. Awans ten świadczył o uznaniu jego zdolności wojskowych i zaangażowania w sprawę niepodległości. Po okresie szkolenia dywizja została wysłana na początku lipca 1848 roku na front, gdzie uczestniczyła w blokadzie Mantui podczas I wojny o niepodległość Włoch.
W wyniku klęski pod Custozzą (26–27 lipca 1848) dywizja musiała przerwać oblężenie i wycofać się najpierw nad rzekę Oglio, gdzie stawiała opór kolumnom austriackim, a następnie nad Addę, aby wesprzeć obronę Mediolanu. Gdy próba ta się nie powiodła, powierzono jej obronę murów miejskich od strony zamku. 7 sierpnia 1848 roku z kwatery głównej w Trecate Dandolo i Morosini otrzymali od generała Perrone zaświadczenie o odwadze, zapale i zdolnościach wojskowych i zostali zwolnieni ze służby.
Dandolo wyjechał do Lugano, by schronić się w pobliskiej Vezii w domu rodziny Morosini, będącym miejscem schronienia dla wielu włoskich emigrantów politycznych. Kilka tygodni później przeszedł do Piemontu, by ponownie wstąpić do batalionu Manary. Przy tej okazji awansował na stopień chorążego, stanowisko wcześniej zajmowane przez brata Emilia. Batalion został zreorganizowany i otrzymał nazwę VI Bersaglieri. Dandolo przebywał z jednostką przez wiele miesięcy podczas ćwiczeń i szkolenia w pobliżu Aleksandrii, a następnie został skierowany nad Ticino podczas krótkiej kampanii marcowej 1849 roku w składzie dywizji lombardzkiej dowodzonej przez generała Ramorino.
Obrona Republiki Rzymskiej Po klęsce pod Novarą (23 marca 1849) Dandolo podzielił los generała Manary, który wobec rozwiązania dywizji postanowił przenieść swój batalion do Państwa Kościelnego. Batalion wylądował w Porto d'Anzio 27 kwietnia 1849 roku i wszedł do Rzymu 29 kwietnia. Jako dowódca 2. kompanii w wojsku Republiki Rzymskiej od 30 kwietnia 1849 roku uczestniczył w kampanii obronnej miasta przeciwko siłom francuskim, austriackim i neapolitańskim.
W trakcie tej kampanii brał udział w walkach w rejonie Palestriny i Velletri przeciwko armii neapolitańskiej, gdzie oddziały Republiki odniosły zwycięstwa. Następnie uczestniczył w gwałtownych starciach z wojskami francuskimi w rejonie bramy San Pancrazio i przy Villi Corsini. Te ostatnie walki były najbardziej zaciekłe w obronie Republiki, ponieważ Villa Corsini (znana także jako "Casino dei Quattro Venti") stanowiła kluczową pozycję strategiczną położoną na wzgórzu Janikulum, która kontrolowała zachodnie podejścia do Rzymu.
Śmierć przy Villi Corsini Kulminacyjnym momentem obrony Republiki Rzymskiej był 3 czerwca 1849 roku, kiedy wojska francuskie przeprowadziły decydujący atak na Villę Corsini. Podczas tej bitwy generał Giuseppe Garibaldi wielokrotnie wysyłał swoje oddziały do szturmu na willę, którą zajmował dobrze ufortyfikowany garnizon francuski. Walki trwały przez cały dzień i pochłonęły życie wielu obrońców Republiki. W trakcie tych walk Dandolo został śmiertelnie ranny, gdy walczył na stanowisku dowódcy kompanii w Batalionie Bersaglieri Lombardi pod dowództwem Manary.
Zmarł w nocy 3 czerwca 1849 roku w ramionach przyjaciela Morosiniego, który sam został ciężko ranny w tych samych starciach. Jego śmierć stała się symbolem poświęcenia pokolenia młodych włoskich patriotów, którzy oddali życie w walce o niepodległość, a jego postać – jednym z symboli bohaterskiej obrony Republiki Rzymskiej.
Pochówek i pamięć Zwłoki Dandolo i przyjaciela Morosiniego (zmarłego 1 lipca 1849) zostały przewiezione morzem do Genui na początku września 1849 roku. Stamtąd, po odmowie pozwolenia na lądowanie przez władze, szczątki przewieziono do Arony i do miejscowości Magadino (dzisiejsza część gminy Gambarogno w kantonie Ticino), a następnie do Vezii. 12 września 1849 roku pochowano ich wspólnie w kaplicy w ogrodzie Villa Negroni (zwanej też Villa Morosini). Hrabia Tullio Dandolo, ojciec Enrica i Emilia, próbował uzyskać zezwolenie od rządu austriackiego na pochowanie syna w kaplicy rodzinnej w Adro (prowincja Brescia), ale warunki narzucone przez władze austriackie były zbyt upokarzające dla rodziny.
Jak wspomina historyk G. Capasso, decyzja o wspólnym pochówku w Vezii podyktowana była pragnieniem, by „nie burzyć braterstwa grobów dwóch przyjaciół, którzy zginęli razem dla tej samej sprawy". W 1968 roku, sto dwadzieścia lat po śmierci, mieszkańcy Adro, gdy dowiedzieli się o opuszczeniu kaplicy w Vezii, uzyskali zezwolenie na ekshumację i przeniesienie szczątków Dandolo do kaplicy rodzinnej w Adro. Uroczyste przeniesienie odbyło się we wrześniu 1968 roku, a jego koszty pokryła społeczność Adro. W uroczystości uczestniczyli Vitaliano Alfani, prezes Szpitala Włoskiego w Lugano; Giulio Pasolini, burmistrz Adro; oraz Luigi De Giovanni, konsul generalny Włoch w Lugano. Ceremonia zbiegła się z ogólnokrajowym zjazdem korpusu bersalierów, który zebrał się w Adro, by uczcić pamięć bohaterskiego towarzysza broni.
Zobacz też Luciano Manara Emilio Morosini Powstanie w Mediolanie
Przypisy
Kategoria:Risorgimento Kategoria:Urodzeni w 1827 Kategoria:Zmarli w 1849 Kategoria:Ludzie urodzeni w Varese Kategoria:Ofiary wojen