Midnight Zone (Original Soundtrack to the Film by Julian Charrière) – album ze ścieżką dźwiękową do filmu Midnight Zone autorstwa amerykańskiej kompozytorki Laurel Halo, wydany 13 marca 2026 roku nakładem własnej wytwórni Awe.

Album Historia i muzyka W 2024 roku francusko-szwajcarski artysta zrealizował film i instalację rzeźbiarską Midnight Zone, w ramach której eksplorował podczas nocnych nurkowań (na głębokości od jednego do czterech tysięcy metrów) obszary głębinowe wokół strefy Clarion-Clipperton – fragmentu dna morskiego między Hawajami a Meksykiem, zawierającego około 20 miliardów ton polimetalicznych konkrecji. Penetracja odbywała się w ślad za oświetloną soczewką latarni morskiej Fresnela, która przez godzinę opadała w mrok, podczas gdy przed kamerą przepływały ławice ryb. Celem przedsięwzięcia było zwrócenie uwagę na ekosystem, zagrożony przez wydobycie głębinowe rzadkich metali, kluczowych dla czystych technologii. Midnight Zone był częścią instalacji wideo, która była prezentowana w 2025 roku na wystawach w takich miastach jak Bazylea, Meksyk i Tokio.

Muzykę do filmu skomponowała Laurel Halo. Pod koniec stycznia 2026 roku zapowiedziała wydanie w formie albumu oryginalnej ścieżki dźwiękowej do filmu.

Album został wydany 13 marca 2026 roku nakładem własnej wytwórni Halo, Awe jako CD, płyta winylowa i digital download.

Muzyka Halo skomponowała muzykę głównie przy użyciu syntezatora Yamaha Montage, podłączonego do pianina Yamaha TransAcoustic, instrumentu, który wykorzystuje przetworniki elektroniczne do filtrowania cyfrowych dźwięków przez pudło rezonansowe i korpus pianina, a także wykorzystując przetworzone skrzypce, violę da gamba i tzw. ocean foley (imitację dźwięku oceanu).

Według opisu Paula Simpsona z magazynu AllMusic ścieżka dźwiękowa „oddaje uczucie dryfowania w coraz głębsze i coraz ciemniejsze zakamarki oceanu”. „Sunlight Zone”, jedenastominutowy utwór otwierający album, jest „hipnotyzujący, z odległym, basem drżącym pod falami powoli poruszających się smyczków”. W miarę jak soczewka oddala się od powierzchni, muzyka staje się cięższa i bardziej mętna, aż w końcu udaje jej się nieco wyklarować. Pozostałe utwory generalnie ilustrują podobne stany. „Twilight Zone” ma mroczniejszy i bardziej niepokojący charakter, ocierając się o industrial i dark ambient, „Fracture” stanowi jeden z najbardziej psychodelicznych fragmentów ścieżki dźwiękowej, zaś „Abyss” przypomina, zgodnie z tytułem, zapadanie się w głęboką otchłań bez możliwości ucieczki ani powrotu. Ścieżka dźwiękowa kończy się smyczkową wersją „Sunlight Zone”, nieco lżejszą i bardziej eteryczną w porównaniu z oryginałem.

Lista utworów Lista i informacje według źródła:

Informacje Laurel Halo – muzyka, wykonanie (skrzypce, viola da gamba, instrumenty perkusyjne, urządzenia elektroniczne, syntezator), produkcja

Odbiór Opinie krytyków Oceny łącznePublikacjaOcena Album of the Year 73/100 Metacritic 78/100 RecenzjePublikacjaOcena AllMusic Pitchfork 7.9/10 Uncut 7/10

Album otrzymał średnią ocenę 78 na 100 na podstawie 4 recenzji krytycznych w podsumowaniu Metacritic oraz 73 na 100 na podstawie 3 recenzji w zestawieniu Album of the Year.

Zdaniem Paula Simpsona z magazynu AllMusic Midnight Zone „przywodzi na myśl podróż w nieznane głębiny i skutecznie tworzy atmosferę ciekawości i odkrywania”.

Według Jasona Andersona z miesięcznika „Uncut” „złowieszcza muzyka” Laurel Halo „wydaje się wyłaniać z miejsca niezwykle mrocznego i bardzo, bardzo głębokiego” stanowiąc dzięki temu „idealne tło dla obrazów Juliana Charrière’a.

W opinii Philipa Sherburne’a z magazynu Pitchfork „ścieżka dźwiękowa Laurel Halo tworzy wciągający i odpowiednio klaustrofobiczny odpowiednik filmu Charrière’a, oddając jego aksamitną, przytłaczającą moc w pozbawionych światła i powietrza dronach”. W podsumowaniu autor stwierdził, że niezależnie od tego, czy muzyki słucha się razem z filmem, czy osobno, to Midnight Zone Halo jest „obiektem ponurego, wręcz przerażającego piękna: migawką z zakazanego świata i być może ostrzeżeniem, że niektóre skarby lepiej pozostawić zakopane”.

Langdon Hickman z magazynu Treble stwierdził w swojej recenzji, że zarówno muzyka, jak i film są „nierozłączne w sensie koncepcyjnym”. Ocenił, że „obrazowe ujęcie Midnight Zone jest genialne, poruszając się po rozpiętości materiału od górnej warstwy słonecznej strefy, bogatej w dodatkową instrumentację i tętniącej życiem, w coraz zimniejsze, bardziej ponure i abstrakcyjne głębiny oceanu”.

Przypisy

Kategoria:Albumy Laurel Halo Kategoria:Albumy muzyczne wydane w roku 2026 Kategoria:Ścieżki dźwiękowe do filmów Kategoria:Albumy wydane nakładem własnym