Bartosz Kramek – polski przedsiębiorca, działacz społeczny, publicysta i aktywista praw człowieka, współzałożyciel i przewodniczący Rady Fundacji Otwarty Dialog oraz prezes spółki Silk Road Biuro Analiz i Informacji. Związany z działalnością na rzecz praw człowieka, społeczeństwa obywatelskiego, wsparcia Ukrainy oraz obrony praworządności w Polsce.

Wykształcenie i wczesna działalność zawodowa

Według biogramu opublikowanego przez Fundację Otwarty Dialog, Kramek kształcił się na Wydziale Zarządzania i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz w Akademii Leona Koźmińskiego. Jest prezesem spółki Silk Road Biuro Analiz i Informacji.

W latach 2000. działał w sektorze organizacji pozarządowych, m.in. w Fundacji Studenckie Forum Business Centre Club, gdzie koordynował projekt poświęcony rozwojowi przedsiębiorczości w Polsce po 1989 roku. Współtworzył również Fundację Rozwoju Biznesu „STARTER”.

Działalność zawodowa i publiczna od 2010 roku

Fundacja Otwarty Dialog

Kramek jest związany z Fundacją Otwarty Dialog od 2010 roku, a od 2012 roku przewodniczy jej Radzie. Od 21 maja 2013 roku figuruje w KRS także jako jej prokurent samoistny.

W działalności Fundacji Otwarty Dialog zajmował się m.in. sprawami Ukrainy, Kazachstanu oraz państw postsowieckich. W 2013 i 2014 roku uczestniczył w działaniach fundacji związanych z Euromajdanem i wsparciem ukraińskiego społeczeństwa obywatelskiego. W 2014 roku „Rzeczpospolita” cytowała Kramka w sprawie sprzętu ochronnego dla Ukrainy, którego wywóz został wstrzymany przez polskie organy celne; Kramek wskazywał wówczas, że sprzęt zalega w magazynach zamiast trafiać do ukraińskich żołnierzy i Gwardii Narodowej.

Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku Fundacja Otwarty Dialog prowadziła pomoc dla Ukrainy. W sierpniu 2022 roku „Gazeta Wyborcza” pisała, że FOD przekazała do Ukrainy wsparcie o wartości ponad 20 mln zł, obejmujące m.in. hełmy, noktowizory i samochody do ewakuacji rannych z frontu, a także prowadziła pomoc dla uchodźców wojennych w Polsce.

W marcu 2024 roku rosyjska Prokuratura Generalna wpisała fundację na listę organizacji „niepożądanych” w Federacji Rosyjskiej, uznając ją za zagrożenie dla podstaw ustroju konstytucyjnego, zdolności obronnych lub bezpieczeństwa państwa. Uzasadnieniem wpisu na listę miało być dostarczanie pomocy humanitarnej Ukrainie. Kramkowi oraz pozostałemu szefostwu Fundacji grozi z tego powodu do 15 lat pozbawienia wolności..

W kwietniu 2025 roku OKO.press podało, że Kramek, obok m.in. Marcina Mycielskiego, polityków, dziennikarzy i innych działaczy wspierających Ukrainę, został umieszczony w rosyjskim serwisie Foreign Combatants, opisanym jako element kremlowskiej wojny informacyjnej. Serwis opublikował nazwiska, zdjęcia, biogramy i opisy działalności osób wspierających Ukrainę, używając języka charakterystycznego dla propagandy Kremla.

Konflikt z władzami po 2017 roku

W lipcu 2017 roku, podczas protestów przeciwko zmianom w sądownictwie wprowadzanym przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, Kramek opublikował tekst „Niech państwo stanie: wyłączmy rząd!”, w którym – odwołując się do doświadczeń ukraińskiego Majdanu – wzywał do obywatelskiego nieposłuszeństwa wobec działań władz ocenianych przez niego jako autorytarne.

W grudniu 2017 roku „Gazeta Wyborcza” podała, że sąd odrzucił wniosek Ministerstwa Spraw Zagranicznych o zawieszenie zarządu Fundacji Otwarty Dialog i ustanowienie zarządu przymusowego. Według gazety MSZ podjął działania wobec fundacji po publikacji tekstu Kramka, a wcześniej m.in. zażądał wyjaśnień i nakazał usunięcie wpisu z profilu fundacji.

W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” z 2024 roku Kramek i Ludmiła Kozłowska twierdzili, że w okresie rządów PiS fundacja, jej kierownictwo i osoby związane z obroną praworządności stały się celem działań państwa, polityków i wspierających ich mediów. Postulowali powołanie komisji śledczej do zbadania przypadków politycznie motywowanych działań organów państwa wobec aktywistów, sędziów, prokuratorów, dziennikarzy i przedsiębiorców.

Spontaniczny Sztab Obywatelski

W 2020 roku, wspólnie z Marcinem Mycielskim, Kramek współtworzył inicjatywę Spontaniczny Sztab Obywatelski, która organizowała finansowane społecznościowo kampanie billboardowe i banerowe krytyczne wobec rządu Prawa i Sprawiedliwości oraz mediów publicznych. Obaj przekonywali, że działali w tej sprawie niezależnie od Fundacji Otwarty Dialog.

Pierwsza kampania grupy dotyczyła gestu posłanki PiS Joanny Lichockiej podczas sejmowej debaty nad przekazaniem 2 mld zł dla mediów publicznych. Akcja zebrała ponad 100 tys. zł i doprowadziła do rozwieszenia 173 billboardów w całej Polsce z hasłem „2 mld na TVP zamiast na leczenie raka. PiS pozdrawia chorych”. W późniejszych działaniach grupa wykorzystywała m.in. billboardy dotyczące wyborów prezydenckich w czasie pandemii COVID-19, przekazu mediów publicznych, kryzysu na granicy polsko-białoruskiej i dostępu do aborcji.

Lichocka wytoczyła Kramkowi i Mycielskiemu prywatny akt oskarżenia o zniesławienie. W listopadzie 2023 roku Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia umorzył postępowanie, uznając, że kampania mieściła się w granicach dopuszczalnej krytyki politycznej.

Protesty i działania graniczne

W styczniu 2021 roku Kramek został zatrzymany przez policję podczas demonstracji w Warszawie. Filmował działania funkcjonariuszy i został zatrzymany po podejściu do zatrzymywanego demonstranta. W kwietniu 2021 roku Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uznał zatrzymanie za niezasadne i nieprawidłowe, wskazując m.in. brak uzasadnionego przypuszczenia popełnienia przestępstwa oraz nieproporcjonalność użytych środków przymusu bezpośredniego.

W sierpniu 2021 roku Kramek był jedną z 13 osób zatrzymanych przy granicy polsko-białoruskiej po próbie przecięcia zasieków ustawionych w czasie kryzysu migracyjnego na granicy Białorusi z Unią Europejską. Prokuratura przedstawiła uczestnikom zarzut zniszczenia mienia i wystąpiła o tymczasowe aresztowanie wszystkich zaangażowanych w akcję. Uczestnicy określali ją jako formę obywatelskiego nieposłuszeństwa wobec polityki władz na granicy.

Postępowanie karne z lat 2021–2024

23 czerwca 2021 roku Kramek został zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego na polecenie Prokuratury Regionalnej w Lublinie. Według prokuratury zarzuty dotyczyły poświadczenia nieprawdy w 46 fakturach VAT wystawionych przez spółkę Silk Road na rzecz 11 zagranicznych kontrahentów na łączną kwotę około 5,3 mln zł oraz ukrycia przestępnego pochodzenia tych środków finansowych poprzez ich przelanie m.in. na rzecz Fundacji Otwarty Dialog. Kramek i Fundacja Otwarty Dialog odrzucali zarzuty, uznając sprawę za politycznie motywowaną.

25 czerwca 2021 roku sąd zastosował wobec Kramka tymczasowe aresztowanie, zastrzegając jego uchylenie po wpłaceniu poręczenia majątkowego w wysokości 300 tys. zł; prokurator złożył sprzeciw wobec tzw. aresztu warunkowego. W lipcu 2021 roku Sąd Okręgowy w Lublinie przyjął poręczenie, odrzucił sprzeciw prokuratury i zdecydował o zwolnieniu Kramka z aresztu po trzech tygodniach od zatrzymania. Uchylając areszt, sąd uznał izolacyjny środek zapobiegawczy za nadmierny. Kramek twierdził, że zarzuty stanowiły zemstę „państwa PiS”. Zwolnienie poprzedził list otwarty do władz polskich podpisany m.in. przez Lecha Wałęsę oraz kilkudziesięciu sygnatariuszy z Polski i zagranicy, w którym sprawę określono jako próbę uciszenia krytyków rządu.

6 grudnia 2024 roku Prokuratura Regionalna w Lublinie umorzyła śledztwo przeciwko Kramkowi. W komunikacie prokuratura podała, że zgromadzony materiał dowodowy „nie dawał niezbędnych podstaw do wniesienia aktu oskarżenia”, a dowody uzyskane po przedstawieniu zarzutów uprawdopodobniały wersję obrony, zgodnie z którą usługi wskazane w fakturach mogły być faktycznie wykonywane. Śledztwo było prowadzone od 2018 roku, a zarzuty gospodarcze przedstawiono Kramkowi w 2021 roku. Postępowanie obejmowało 52 tomy i ponad 10 tys. stron akt.

W styczniu 2024 roku OKO.press opisało sprawę udostępnienia objętych tajemnicą akt tego postępowania pełnomocnikowi Patryka Jakiego. Według portalu przez większość postępowania podejrzany Kramek nie miał dostępu do akt, podczas gdy pełnomocnik polityka Solidarnej Polski mógł wykorzystać ich fragmenty w sprawie cywilnej. W styczniu 2025 w sprawie wycieku akt wszczęto prokuratorskie śledztwo.

Procesy o ochronę dóbr osobistych

Kramek, Ludmiła Kozłowska i Fundacja Otwarty Dialog prowadzili szereg procesów cywilnych dotyczących wypowiedzi polityków i mediów na temat fundacji oraz jej kierownictwa. W 2022 roku małżeństwo aktywistów i fundacja wytoczyli łącznie około 20 spraw sądowych przeciw politykom i dziennikarzom za wypowiedzi dotyczące FOD, a kierownictwo fundacji doliczyło się ponad 1,5 tys. artykułów w mediach prawicowych, które uznawało za szkalujące.

W 2022 roku Sąd Okręgowy w Warszawie w nieprawomocnym wyroku nakazał europosłowi PiS Dominikowi Tarczyńskiemu przeproszenie Ludmiły Kozłowskiej i Fundacji Otwarty Dialog za rozpowszechnianie informacji o ich uczestniczeniu w praniu pieniędzy pochodzących z Rosji.

W 2023 roku Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok w pierwszej instancji w sprawie przeciwko Telewizji Polskiej. Sąd nakazał TVP przeprosiny i zasądził zadośćuczynienia na rzecz Fundacji Otwarty Dialog, Kramka, Kozłowskiej i spółki Silk Road. TVP miała zapłacić 200 tys. zł zadośćuczynienia i opublikować przeprosiny, przy czym wyrok nie był wówczas prawomocny.

W lipcu 2023 roku Sąd Okręgowy w Warszawie wydał nieprawomocny wyrok w sprawie przeciwko Joachimowi Brudzińskiemu, nakazując mu przeprosiny wobec Fundacji Otwarty Dialog, Kozłowskiej i Kramka oraz zapłatę zadośćuczynienia za wpis sugerujący pranie pieniędzy przez fundację.

W lutym 2024 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie prawomocnie oddalił apelację Macieja Wąsika w sprawie o naruszenie dóbr osobistych Kramka, Kozłowskiej i Fundacji Otwarty Dialog. Sąd nakazał Wąsikowi przeprosiny oraz zapłatę po 10 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz każdego z powodów. PAP informowała później, że fundacja otrzymała środki ściągnięte przez komornika z konta Wąsika.

W lutym 2025 roku PAP podała, że Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał Polskiemu Radiu przeprosiny i wypłatę 200 tys. zł zadośćuczynienia Fundacji Otwarty Dialog za naruszenie jej dobrego imienia. Wyrok obejmował także zadośćuczynienia dla Ludmiły Kozłowskiej, Bartosza Kramka i spółki Silk Road, a Polskie Radio złożyło apelację.

Zarzuty dotyczące inwigilacji hotelowej

W maju 2023 roku Kramek skierował żądanie do Polskiego Holdingu Hotelowego, państwowej spółki zarządzającej siecią hoteli, w którym domagał się publicznych przeprosin oraz 1 mln zł zadośćuczynienia na cele statutowe Fundacji Otwarty Dialog. Podstawą wystąpienia były zeznania byłego szefa bezpieczeństwa PHH Roberta Ziółkowskiego, który twierdził, że jako pracownik spółki współpracował ze służbami specjalnymi w zakresie inwigilowania gości hotelowych, w tym Kramka, i że sprawa Kramka była przedmiotem zainteresowania ówczesnego wiceszefa MSWiA Macieja Wąsika. PHH zaprzeczał zarzutom i twierdził, że ewentualna współpraca z ABW odbywała się wyłącznie zgodnie z prawem, a ABW odmówiła komentarza. Kramek złożył w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury i składał zeznania.

Życie prywatne

Jest mężem Ludmiły Kozłowskiej, prezes Fundacji Otwarty Dialog. W 2018 roku, po wydaleniu Kozłowskiej z Polski i wpisaniu jej do Systemu Informacyjnego Schengen, Kramek i Kozłowska publicznie oceniali decyzję jako karę za krytykę ówczesnego rządu w Polsce.

Zobacz też

Fundacja Otwarty Dialog Ludmiła Kozłowska Marcin Mycielski Inwazja Rosji na Ukrainę Protesty przeciwko zmianom w sądownictwie w Polsce

Przypisy

Linki zewnętrzne Bartosz Kramek na stronie Fundacji Otwarty Dialog

Kategoria:Polscy działacze społeczni Kategoria:Polscy działacze praw człowieka Kategoria:Polscy przedsiębiorcy XXI wieku Kategoria:Polscy publicyści Kategoria:Ludzie związani z Warszawą