thumb|Ilustracja przedstawiająca wyobrażenie Jimothy'ego wykonana przez United States Geological Survey
Jimothy – dziko żyjący szop pracz ze Seattle w amerykańskim stanie Waszyngton, który w lipcu 2026 stał się bohaterem memu internetowego. Zwierzę wyróżnia się nietypową, krótką i zaokrągloną sylwetką, będącą najprawdopodobniej skutkiem wrodzonej wady kręgosłupa określanej jako zespół krótkiego kręgosłupa ().
Wygląd i stan zdrowia Jimothy ma silnie skrócony tułów i ogon oraz wygięty grzbiet, a kończyny normalnej długości, przez co sprawia wrażenie zwierzęcia pozbawionego szyi. Eksperci przypisują ten wygląd zespołowi krótkiego kręgosłupa – rzadkiej wadzie wrodzonej, przy której odcinki kręgosłupa nie kostnieją prawidłowo, pozostają chrzęstne i zrastają się ze sobą. Wstępną diagnozę na podstawie nagrań postawiła Marcie Logsdon z kliniki weterynaryjnej Washington State University, podkreśliła przy tym, że przypadłość nie wydaje się negatywnie wpływać na sprawność zwierzęcia. Według Logsdon kręgi zwierzęcia są zniekształcone i skrócone, a części z nich może brakować. Zwierzę nie zostało jednak nigdy zbadane przez weterynarza, wobec czego rozpoznanie pozostaje hipotezą.
Zespół krótkiego kręgosłupa opisano dotąd u niewielkiej liczby psów. Powoduje on stłoczenie narządów wewnętrznych w mniejszej niż zwykle przestrzeni ciała i może utrudniać poruszanie się. Mimo to Jimothy sprawia wrażenie zdrowego zwierzęcia, które sprawnie się porusza i samodzielnie zdobywa pokarm.
Pochodzenie Zwierzę bytuje w , dzielnicy Seattle. Po tym, jak Jimothy zyskał rozgłos, kilkoro mieszkańców opublikowało jego wcześniejsze nagrania. Ben Trammell udostępnił materiał przedstawiający szopa jako młode, przechodzące po ogrodzeniu wraz z matką i rodzeństwem. Według jego relacji Jimothy przyszedł na świat w grupie cedrów na sąsiedniej posesji, a matka i rodzeństwo pomagały mu się poruszać, niekiedy przenosząc go. Inny mieszkaniec, Dmitriy Ishimsky, twierdził, że po raz pierwszy zobaczył szopa wraz z rodziną mniej więcej rok przed falą popularności. Sama Logsdon oceniła jednak, że wygląd zwierzęcia wskazuje, że przyszedł na świat w 2026, mimo publikowanych w sieci materiałów datowanych na wcześniejsze lata.
Przeżycie młodego szopa z taką wadą uznano za nietypowe – nawet połowa młodych ginie, nie opuściwszy legowiska.
Rozgłos w internecie 13 lipca 2026 mieszkanka Seattle Kiana Hall zauważyła podczas wieczornego spaceru zwierzę wychodzące spod zaparkowanego samochodu. Początkowo wzięła je za kota i zaczęła nagrywać; szopa rozpoznała dopiero po wzorze maski na pysku. Nagranie opublikowała następnego dnia na Instagramie, nadając zwierzęciu imię Jimothy. Jak tłumaczyła, „wyglądał na Jimothy'ego” (). Do 18 lipca film obejrzano ponad siedem milionów razy, a w kolejnych dniach liczba odsłon materiałów z szopem przekroczyła dziesięć milionów. Poświęcone szopowi wątki na subreddicie r/Seattle odnotowały między 16 a 22 lipca 29 milionów wyświetleń.
Komentatorzy porównywali wygląd zwierzęcia do kryptydy lub postaci z gry komputerowej.
Odbiór W alejce przy pracowni ceramicznej Ballard Clay przy 2834 Northwest Market Street powstał mural przedstawiający szopa w trakcie żerowania, namalowany przez Andrew Millera na zamówienie właścicielki pracowni Rebekki Sorenson. Wizerunek umieszczono obok pojemnika na śmieci, w miejscu uznanym za najwłaściwsze dla szopa. Wizerunek szopa wykonała na skórze klientów m.in. seattleńska tatuażystka Laura Exley z salonu Electric Kitten Tattoo; tatuaże z Jimothym powstały także poza stanem Waszyngton, między innymi w Maryland. Szablon tatuażu opublikował również rysownik Matthew Inman, autor komiksu The Oatmeal. University of Washington żartobliwie przyznał zwierzęciu doktorat honorowy.
Radna Seattle zapowiedziała uroczystość połączoną z ogłoszeniem proklamacji, która ustanawiała lato 2026 „latem Jimothy'ego” (); wydarzenie, któremu miał towarzyszyć konkurs prac plastycznych, zaplanowano na 26 lipca 2026 w parku w Ballard.
Popularność szopa wykorzystano też do zbiórek charytatywnych. , malarz i twórca murali ze Seattle, wystawił na aukcję namalowany przez siebie portret Jimothy'ego; obraz kupiono za ponad 6,5 tys. dolarów, a artysta przekazał całą kwotę bankowi żywności . Do akcji przyłączyły się następnie przedsiębiorstwa z regionu – Amazon, T-Mobile, Alaska Airlines, Starbucks, Microsoft, Brooks Running, Stanley i Seattle Mariners – deklarując wpłaty w tej samej wysokości. Według rzeczniczki banku żywności same zobowiązania firm miały dać w sumie ponad 58 tysięcy dolarów. wypuściło limitowaną figurkę z ruchomą głową, z której sprzedaży część środków trafia do organizacji ochrony zwierząt PAWS.
W kulturze popularnej i marketingu Blizzard Entertainment opublikowało w mediach społecznościowych grafikę przedstawiającą Jimothy'ego w stylistyce gry World of Warcraft, a Jagex uczyniło to samo w konwencji Old School RuneScape. Serwis D&D Beyond udostępnił oficjalny blok statystyk postaci Jimothy'ego dla gry Dungeons & Dragons. Powstała także fanowska gra przeglądarkowa w , w której gracz kieruje szopem przeszukującym śmietniki i uciekającym przed paparazzi.
Około 22 lipca 2026 wyszukiwarka Google otrzymała easter egg poświęcony szopowi: po wyszukaniu jego imienia i kliknięciu ikony łapy przez ekran przebiega animowana postać. Do 23 lipca animację uruchomiono ponad pięć milionów razy. Postać szopa dodano również do wygaszacza ekranu na urządzeniach Roku.
Do wizerunku szopa odwoływały się także marki i instytucje: Budweiser umieścił go w reklamie związanej z mistrzostwami świata w piłce nożnej, a nawiązanie do szopa opublikowało oficjalne konto NASA. Klub baseballowy Seattle Mariners wystawił maskotkę Jimothy'ego w Salmon Run – stałym punkcie meczów u siebie, rozgrywanym w połowie czwartej zmiany biegu maskotek przebranych za łososie. O szopie wspomniał również Jon Stewart w programie The Daily Show.
Treści generowane przez sztuczną inteligencję Nietypowa sylwetka zwierzęcia sprawiła, że stało się ono popularnym tematem materiałów tworzonych przy użyciu generatywnej sztucznej inteligencji. W sieci krążą wygenerowane filmy przedstawiające Jimothy'ego w scenach fantastycznych, które bywają brane za autentyczne nagrania. Jak zauważa Tom's Guide, rzeczywisty wygląd szopa sam w sobie wywołuje efekt doliny niesamowitości, co obniża czujność odbiorców wobec materiałów syntetycznych.
Ostrzeżenia służb (Departament Ochrony Zasobów Rybnych i Dzikiej Przyrody stanu Waszyngton) zaapelował, by obserwować zwierzę wyłącznie z dystansu i nie próbować go dokarmiać ani odławiać, wskazując, że szop radzi sobie samodzielnie i nie wymaga interwencji człowieka. Służby sanitarne Seattle i hrabstwa King przypomniały, że szopy mogą przenosić bakterie i nicienie, a osaczone lub zestresowane bywają agresywne; zaznaczyły przy tym, że u szopów w regionie nie stwierdzano wścieklizny.
Przypisy
Kategoria:Amerykańskie memy internetowe Kategoria:Seattle