Kapitał: krytyka ekonomii politycznej () – główne dzieło Karola Marksa, w którym dał on wykład podstaw swych poglądów ekonomicznych i zaznaczył główne rysy krytyki współczesnego mu społeczeństwa oraz kapitalistycznego sposobu produkcji i jego następstw.

Kapitał jest podzielony na trzy tomy: tom pierwszy – Proces wytwarzania kapitału, tom drugi – Proces cyrkulacji kapitału, tom trzeci – Proces produkcji kapitalistycznej jako całość.

Pierwszy tom wydany został w Hamburgu w 1867 r. Marks planował wydanie kolejnych tomów Kapitału, lecz nie pozwoliła mu na to choroba. Drugi i trzeci tom dzieła zostały opracowane na podstawie pozostawionych przez Marksa notatek oraz wydane już po śmierci autora przez Friedricha Engelsa, pod nazwiskiem Marksa. Ukazanie się drugiego i trzeciego tomu nastąpiło odpowiednio w latach 1885 i 1894.

Jako tom czwarty jest niekiedy traktowane dzieło pt. Teorie wartości dodatkowej (niem. Theorien über den Mehrwert), wydane już po śmierci Marksa.

Streszczenie tomów I-III Tom pierwszy: Proces wytwarzania kapitału Jest to jedyny tom wydany za życia Marksa w 1867 roku. Księga składa się z dwudziestu pięciu rozdziałów podzielonych na siedem działów: towar i pieniądz, przemiana pieniądza w kapitał, wytwarzanie wartości dodatkowej bezwzględnej, wytwarzanie wartości dodatkowej względnej, wytwarzanie wartości dodatkowej bezwzględnej i względnej, płaca robocza, proces akumulacji kapitału. Tom pierwszy wychodząc od podstawowej jednostki w produkcji kapitalistycznej „towaru” omawia proces pozyskiwania w produkcji nadwyżek powstałych jako efekt nieopłaconego czasu pracy robotników, czyli „wartości dodatkowej” która przybiera w procesie akumulacji postać kapitału. Proces akumulacji kapitału jest opisany nie tylko jako zjawisko gospodarcze, ale i społeczne oraz polityczne. Opisane są nie tylko takie zjawiska jak zależność zysku od wyzysku, znaczenia i dynamiki bezrobocia w kapitalizmie, czynniki wpływające na wielkość ceny płacy roboczej, ale i społeczne warunki akumulacji kapitału, takie jak regulacje prawa pracy, kondycja życia robotników czy historyczne przesłanki i warunki produkcji kapitalistycznej (takie jak kolonializm czy wywłaszczenie chłopów).

Dział pierwszy: towar i pieniądz W dziale pierwszym Marks omawia podstawową komórkę społeczeństwa kapitalistycznego, czyli „towar” oraz przedstawia swoją słynną uwagę na temat „fetyszystycznego charakteru towaru”. Marks jednocześnie przedstawia w tym i kolejnych rozdziałach swoją teorię wartości.

Towar jest czymś, co zaspokaja potrzeby ludzkie, elementarną jednostką w kapitalistycznej formie produkcji. Towar ma wartość użytkową (materialna podstawa wartości) wynikającą z tego, czym on jest (z jego własności). Urzeczywistnia się ona przez użycie lub spożycie danego towaru. Posiada on także wartość wymienną (wielkość wartości) opartą na relacji wartości użytkowych wymienianych towarów. Prostą formą takiej wartości wymiennej może być wymiana barterowa 5 jednostek towaru X na 1 jednostkę towaru Y, jednak barter wcale nie jest modelem ani dla procesu wymiany, ani dla rozwoju formy wartości w gospodarce towarowej. Dla Marksa społeczny charakter produkcji i wymiany poprzedza każdą jednostkową wymianę i indywidualny proces produkcji, a więc wymiana barterowa jest raczej zjawiskiem pochodnym wobec społecznego procesu wymiany oraz norm, które ustalają reguły obowiązujące w tym procesie.

Wartość wymienna w swojej abstrakcyjnej formie może przybrać formę uniwersalnego ekwiwalentu, czyli pieniądza, w którym wyrażane są wszystkie wartości wymienne wszystkich towarów. Wartość wymienna tych towarów ma swój wyraz w postaci ceny. Jednak pieniądz nie jest źródłem możliwości powstania takiej uniwersalnej wartości wymiennej: jest nim uspołecznienie produkcji, dzięki któremu dla wszystkich towarów istnieje „społecznie niezbędny czas pracy”, czyli uśredniony czas niezbędny dla wytworzenia danego towaru w danym społeczeństwie. Tak rozumiana wartość wymienna jest bardzo złożoną konstrukcją społeczną i zależy nie tylko od technologicznego procesu produkcji, ale również od warunków społecznych i politycznych, w których odbywa się produkcja i wymiana: praw, obyczajów, norm, praktyk, poziomu technologii, form podziału pracy, systemu władzy i wielu innych. Towarem, który przede wszystkim interesuje Marksa, jest „siła robocza”, czyli praca wykonywana przez pracownicę lub pracownika najemnego za płacę roboczą. Siła robocza jest towarem, który nabywa się na rynku (rynku pracy), by użyć go w procesie produkcji w zestandaryzowanej i uśrednionej formie. Każda praca jest konkretna, wykonywana przez określoną jednostkę, być może w sposób nieco odmienny, jednak jej rezultat jest bardzo zbliżony lub zupełnie identyczny z tym, jaki osiągają inne jednostki. Formą pracy, która interesuje kapitalistów wytwarzających towary na masową skalę w celu osiągnięcia zysków, jest „praca abstrakcyjna”, czyli jej uśredniona i zestandaryzowana forma w której różnice jednostkowe zanikają (z perspektywy kapitalisty, czyli z perspektywy wydatkowania siły roboczej w produkcji kapitalistycznej).

Fragment „Fetyszystyczny charakter towaru i jego tajemnica” dotyczy właśnie kwestii wartości wymiennej, pracy abstrakcyjnej i procesu wytwarzania wartości w kapitalizmie. Towar jest mającym cenę materialnym produktem pracy zaspokajającym potrzeby, jednak ponieważ jest jednocześnie nośnikiem wartości wymiennej:

i dalej:

Towar stanowi zawsze cząstkę nie tylko materialnej pracy społecznej, ale i stosunków społecznych społeczeństwa kapitalistycznego – ten kontrast między jego prostą formą zaspokajającą prostą potrzebę, np. głód, a jego symbolicznym ładunkiem treści i relacji społecznych sprawia, że realizuje on również szereg potrzeb i pragnień, których oczywiście ze względu na swoją wartość użytkową nigdy by zaspokoić nie mógł np. potrzebę akceptacji, prestiżu, realizacji i wiele innych. W zasadzie towary powinny w kapitalizmie zaspokajać wszystkie możliwe potrzeby w fetyszystycznie postrzeganej formie wartości wymiennej towarów ponieważ każda niezaspokojona potrzeba to potencjalny nowy rynek, a zatem niewykorzystana możliwość zysku. Wartość wymienna jako forma istnienia towarów pokazuje, że gospodarka kapitalistyczna jest w równym stopniu procesem technologicznym, co procesem kulturowym, społecznym i politycznym: ma to swoje odzwierciedlenie w samych towarach. Fetyszyzm towarowy to przekonanie, że to towary są źródłem tych relacji i treści, a nie jedynie ich wyrazem. Ludzie dążą do nabywania określonych towarów, by posiąść nie tylko określone wartości użytkowe, ale i przede wszystkim fetyszystycznie rozumiane (opacznie rozumiane) źródło treści symbolicznych i relacji społecznych. Fetyszyzm dotyczy w kapitalizmie nie tylko towarów, ale i procesu produkcji oraz samego kapitału. Jest procesem odwrócenia relacji przyczynowych, np. uznaje się, że to kapitał tworzy pracę, a nie praca kapitał. Trzeba też w tym miejscu zaznaczyć, że nie jest to prosta relacja deterministycznego warunkowania przyczynowego, ale bardzo złożony proces historyczny (być może trafniejszym przybliżeniem było określenie go jako dynamicznie rozwijających się form sprzężeń zwrotnych), zatem to stwierdzenie jedynie oddaje główną myśl Marksa, że to praca wywarza kapitał, nie odwrotnie. Marks nie był myślicielem prostego i redukcyjnego determinizmu przyczynowego, czyli tzw. ekonomizmu. Proces fetyszystycznego postrzegania i przeżywania społecznych stosunków produkcji w kapitalizmie nie wynika z głupoty czy naiwności członkiń i członków społeczeństwa, ale jest najpotężniejszą iluzją, którą system ten generuje z konieczności i której zdemaskowanie było celem Marksa. Fragment ten często wskazuje się jako kluczowy dla sformułowania marksistowskiej teorii ideologii.

W rozdziale drugim i trzecim Marks rozwija dalej teorię wartości, omawiając genealogię pojęcia pieniądza w kapitalizmie i jednocześnie rozwijając teorię wartości opartą na pracy.

Dział drugi: przemiana pieniądza w kapitał W dziale drugim omówiona zostaje przemiana pieniądza w kapitał mająca wyraz w ogólnym wzorze akumulacji kapitału: P-T-P’ (P – pieniądz, T – towary, np. środki produkcji i praca, P’ – więcej pieniędzy). Wzór ten jest z perspektywy Marksa wewnętrznie sprzeczny ponieważ jednocześnie zakłada ekwiwalentną wymianę gdzie pieniądz jest tylko środkiem płatniczym T-P-T gdy kupowane są towary niezbędne do procesu produkcji po swoich rynkowych cenach i jednocześnie nieekwiwalentną wymianę w efekcie której powstaje P’, czyli nadwyżka w postaci „wartości dodatkowej”. Marks formułuje tu fundamentalny dla swojej krytyki kapitalizmu problem: skąd się bierze P’, tzn. wartość dodatkowa? Kapitał może powstawać tylko w procesie w którym powstaje nadwyżka w postaci wartości dodatkowej. Stąd pytanie: czy nadwyżka musi brać się z nieekwiwalentnej wymiany? Czy nie mogłaby być po prostu wynikiem wysokiej produktywności pracy zapewnionej przez nowoczesne maszyny i podział pracy – w efekcie czego kapitalista, jako posiadacz maszyn i zarządca, miałby pełne prawo do nadwyżek?

Marks, w wysoce abstrakcyjnym rozumowaniu logicznym przeprowadzonym na formie wartości wymiennej, wykazuje tu sprzeczność ogólnego wzoru akumulacji kapitalistycznej. Zaczyna swój wywód od przedstawienia samego problemu: klasyczna ekonomia polityczna przedstawia proces produkcji jako proces ekwiwalentnej wymiany gdzie posiadacz środków produkcji wymienia się swoim towarem (płacą roboczą), a robotnicy swoim (siłą roboczą) jako wartościami użytkowymi. Jednak prawda jest taka, że zachodzi tu wymiana wartości wymiennych: pieniądza na możliwość dysponowania pracą robotników. Jest to ekwiwalentna wymiana na rynku (w procesie cyrkulacji), a zatem: kapitał (pamiętając, że jest wynikiem akumulacji nadwyżek) nie pochodzi z procesu cyrkulacji towarów (z konieczności). Sam kapitał przemysłowy, handlowy czy lichwiarski nie wytwarza nigdy wartości w procesie cyrkulacji, a jedynie ją przenosi lub zawłaszcza, a zatem proces cyrkulacji sam w sobie jest grą o sumie zerowej.

Rozumowanie Marksa ma następującą postać:

Przesłanka 1 Cyrkulacja jest sumą wszystkich stosunków posiadaczy towarów.

Przesłanka 2 Poza cyrkulacją jest tylko stosunek posiadacza do własnego towaru. Rozpatrywany przez pryzmat wartości, taki stosunek do własnego towaru to ilość własnej pracy włożonej w jego wytworzenie.

Przesłanka 3 Ilość pracy włożonej w wytworzenie towaru wyraża się w cenie wyrażonej w pieniądzu.

Wniosek 1 wartość dodatkowa nie może pochodzić z cyrkulacji.

Wniosek 2 Niepodobna zatem, aby wytwórca towarów mógł poza sferą cyrkulacji, nie stykając się z innymi posiadaczami towarów, pomnażać wartość, a więc przekształcać pieniądz lub towar w kapitał. W konsekwencji wartość dodatkowa musi pochodzić z procesu cyrkulacji.

Wnioski 1 i 2 są sprzeczne logicznie. Wartość dodatkowa musi powstawać w procesie cyrkulacji ponieważ tylko tam w ogóle możliwe jest funkcjonowanie społecznie konstruowanej wartości wymiennej, jednocześnie nie może pochodzić z procesu cyrkulacji ponieważ jest to proces o sumie zerowej, czyli taki w którym towary są wymieniane po swojej wartości, czyli zachodzi sprawiedliwa i ekwiwalentna wymiana. Konkurencja zarówno między robotnikami, jak i kapitalistami dotyczy tylko tego, jaką część całości wartości w cyrkulacji przypadnie poszczególnym jednostkom. Ani ekwiwalentna, ani nieekwiwalentna wymiana (nieuczciwa wymiana czy kradzież) zachodząca w ramach procesu cyrkulacji nie tłumaczy powstania w systemie nadwyżek (wartości dodatkowej), a proces akumulacji kapitalistycznej z konieczności takie nadwyżki zakłada (na nich opiera się wzrost niezbędny dla akumulacji, bez której w ogóle nie można mówić o kapitalizmie).