1 października, niedziela Tymczasowe zawieszenie broni i ewakuacja 8 tys. osób (większość to kobiety i dzieci). Ogólnie ludność pomimo niezwykle ciężkich warunków chce pozostać w mieście tak długo jak Armia Krajowa. Według obliczeń von dem Bacha stolicę miało opuścić w dniach 1 i 2 października, ok. 200-250 tys. osób, tymczasem wyszło ok. 3–4%.

Z mówionej relacji podchorążego Edmunda Baranowskiego, żołnierza batalionu „Miotła”: Rozejm trwa do późnych godzin wieczornych. Mówi się również o tym, że jesteśmy już w przededniu kapitulacji. Ale kiedy zapadł zmrok po godzinie 20 rozpoczyna się kanonada niemiecka.

październik, 1