thumb|Słonie bojowe w czasie walki z Dakami i Sarmatami thumb|Ze względu na jego grubą skórę i duże rozmiary, słonia bojowego trudno było zranić i zabić thumb|Bitwa pod Gaugamelą, uchwycony strach, powodowany przez słonie thumb|Hannibal przekracza Alpy w trakcie II wojny punickiej. Widoczne słonie bojowe – jeden z nich spada w przepaść thumb|Średniowieczna miniatura armeńska przedstawiająca słonia bojowego podczas bitwy pod Awarajr thumb|Malowidło romańskie przedstawiające słonia bojowego. Hiszpania, XII wiek thumb|Armia imperium Khmerów prowadziła w XII wieku wojny przeciwko Czamom używając słoni bojowych Słoń bojowy – słoń wykorzystywany w działaniach wojennych, przede wszystkim w starożytności, którego głównym przeznaczeniem była szarża, mająca na celu wzniecenie paniki w szeregach wroga lub przerwanie jego szyków. Diadochowie używali tych zwierząt także do ochrony własnych wojsk przed atakami jazdy nieprzyjaciela. Oddziały słoni uczestniczyły między innymi w bitwach nad rzeką Hydaspes (326 p.n.e.), pod Herakleą (280 p.n.e.), Zamą (202 p.n.e.) i Tapsus (46 p.n.e.).

Słonie stosowano w bitwach jeszcze pewien czas po pojawieniu się broni palnej, gdyż były dobrą platformą dla strzelców, jednak można je było dość łatwo zabić, przez co nie służyły długo w bitwie. Również widoczna pozycja załogi ułatwiała jej zestrzelenie. Po pewnym czasie stosowano je już jedynie do przenoszenia ładunków, był to też koniec ich użycia w walce.

Ostatnie większe bitwy z wykorzystaniem słoni stoczono w XVIII wieku, w małych lokalnych konfliktach brały udział jeszcze na początku wieku XIX. Później militarne zastosowanie słoni ograniczało się do przenoszenia zaopatrzenia dla wojska. W ten sposób wykorzystywano je aż do II wojny światowej, szczególnie w ciężkim dla wojskowych pojazdów terenie.

Historia Starożytność Oswajanie słoni (lecz nie udomowienie – wciąż łapano dziko żyjące osobniki) rozpoczęło się około 4000 lat temu w dolinie Indusu. Pierwszym oswojonym gatunkiem słonia był słoń indyjski (Elephas maximus), którego używano do prac w polu. Pierwsze użycie tych zwierząt do celów militarnych, wspomniane w zapisanych w języku wedyjskim hymnach, datuje się na rok 1100 p.n.e., a miało miejsce w północnych Indiach.

Z Indii słonie bojowe trafiły do imperium perskiego, które używało ich w wielu kampaniach. Prawdopodobnie pierwsze zetknięcie się Europejczyków z tymi zwierzętami miało miejsce podczas bitwy pod Gaugamelą, stoczonej 1 października 331 p.n.e. pomiędzy armią perską i wojskami Aleksandra Wielkiego. Umieszczone w centrum linii wojsk perskich piętnaście słoni wywarło tak duże wrażenie na żołnierzach Aleksandra, że w poprzedzającą bitwę noc składano ofiary bogu strachu (prawdopodobnie Fobosowi), nie ma jednak dowodów na to, że zwierzęta te brały udział w bitwie. Bitwa pod Gaugamelą okazała się jednym z największych sukcesów Aleksandra, który później docenił wartość słoni bojowych i podczas dalszego podboju Persji włączył wiele z nich do własnych wojsk. Pięć lat później w bitwie nad rzeką Hydaspes przeciwko wojskom hinduskiego księcia Porosa Aleksander Wielki znał już taktykę działania przeciwko słoniom. Panujący w Pendżabie książę Poros wystawił przeciwko Aleksandrowi 200 słoni (według innych źródeł było ich 85), mimo to bitwę przegrał. Według danych historycznych ówczesne królestwo Magadha (znajdujące się na terenie dzisiejszego stanu Bihar) posiadało 6000 słoni bojowych, a powstałe po zjednoczeniu Indii przez Czandraguptę Maurję imperium – 9000 słoni. Liczby te były wielokrotnie większe niż liczba słoni bojowych posiadanych kiedykolwiek przez Persów czy Greków, jednak większość współczesnych historyków uważa te liczby za przesadzone. W Indiach słonie w armii były wykorzystywane nie tylko w czasie bitew, ale również do transportu czy forsowania małych rzek – ustawione bokiem, z głowami skierowanymi w dół biegu rzeki – umożliwiały żołnierzom przejście na drugi brzeg po swoich grzbietach.

Skuteczność bojowego użycia słoni spowodowała wzrost popularności tego rodzaju uzbrojenia. Diadochowie, będący spadkobiercami imperium Aleksandra Wielkiego, używali setek słoni w toczonych między sobą wojnach. Egipcjanie i Kartagińczycy rozpoczęli oswajanie afrykańskich słoni (Loxodonta) do celów bojowych, tak samo, jak Numidyjczycy i Kuszyci. Początkowo oswajanym gatunkiem był słoń leśny (Loxodonta cyclotis), który jest mniejszy od indyjskiego i osiąga w kłębie około 250 cm. Było to zwierzę dość rzadkie i płochliwe, przez co nie bardzo nadawało się do celów bojowych. Z kolei słoń afrykański (Loxodonta africana), o znacznie większych rozmiarach, był bardzo trudny do oswojenia, dlatego też nie był często wykorzystywany. Podczas bitwy pod Rafią stoczonej w 217 p.n.e. przez wojska egipskie pod wodzą Ptolomeusza IV i Seleucydów pod wodzą Antiocha III używano zarówno słoni indyjskich, jak i mniejszych słoni leśnych. Pomimo różnicy w rozmiarach zwierząt na skutek błędu taktycznego Antiocha zwycięstwo odniosła strona egipska z mniejszymi słoniami leśnymi.

Na Sri Lance, jak podają źródła historyczne, używano słoni jako zwierząt noszących króla, który prowadził wojska do boju. Jednym z najsłynniejszych słoni wspomnianym w lankijskim traktacie historycznym Mahawansa, spisanym około 200 roku przed naszą erą, był Kandula noszący syngaleskiego króla Dutthagamani, a drugim Maha Pabbata noszący podczas bitew króla Elahara.

Pliniusz Starszy zapisał w 6 tomie z liczącej 37 woluminów Naturalis historia opinię Onesicritusa, pisarza Aleksandra Wielkiego, że lankijskie słonie były większe, agresywniejsze i lepiej sprawowały się w walce. Ponadto występowanie słoni w sąsiedztwie portów powodowało, że stały się one ważnym towarem handlowym. Nawet w czasie pokoju stosowano słonie do wymierzania kary śmierci. Karę tę stosowano przeważnie wobec zdrajców, przestępców wobec państwa i władcy.

W następnych stuleciach słonie bojowe były używane w Europie głównie przeciwko rzymskim legionom. W bitwie pod Herakleą w 280 p.n.e. wzięło udział 20 słoni. Przyczyniły się one do zwycięstwa Pyrrusa, gdyż rzymskie konie zlękły się nieznanych im zwierząt i rzuciły do ucieczki. Podczas II wojny punickiej w armii Hannibala znalazły się także słonie. Nieznana ich liczba wyruszyła późną wiosną 218 p.n.e. z terenów obecnej Hiszpanii, kierując się na Rzym, 37 z nich dotarło we wrześniu tego roku do Rodanu, a po wyczerpującym marszu przez Alpy pod wpływem deszczu i chłodu północnej Italii (była już zima) padły wszystkie słonie z wyjątkiem trzech. Zdaniem Katona najdzielniejszym ze słoni był Surus („Syryjczyk”). Brat Hannibala, Hazdrubal, walczył przeciwko Scypionowi dysponując 140 słoniami. Do Italii przybył z 15 słoniami, z którymi jednak nie dotarł do brata.

Tak jak wojska Aleksandra Wielkiego, także Rzymianie znaleźli sposób radzenia sobie z niebezpiecznymi szarżami słoni. Podczas ostatniej bitwy Hannibala pod Zamą w 202 p.n.e. szarże słoni okazały się bardzo nieefektywne ze względu na to, że manipuły rzymskie przepuszczały atakujące zwierzęta. Ponad sto lat później podczas bitwy pod Tapsus (6 lutego 46 p.n.e.), Juliusz Cezar uzbroił swój piąty legion (Alaudae) w topory, rozkazując legionistom atakować nogi słoni. Legion wytrzymał szarżę słoni i od tej pory wizerunek tego zwierzęcia stał się symbolem jednostki.

Zdaniem Pliniusza Starszego jedną z bardziej efektywnych broni przeciw słoniom były świnie bojowe. Pisał on, że: słonie bały się mniejszych kwiczących świń. Podobno oblężenie Megary zostało przerwane po tym, jak megaryjscy obrońcy wylali płonący olej na stado świń, które, uciekając w popłochu w kierunku wojsk przeciwnika, wzbudziły ogromny strach i masową panikę wśród słoni.

Wojska partyjskie w Iranie również używały słoni w walkach z cesarstwem rzymskim, ale nie w tak dużym stopniu jak Sasanidzi, którzy wykorzystywali te zwierzęta w większości kampanii wojennych. Jedną z najsłynniejszych bitew tamtego okresu była bitwa pod , w której słonie Sasanidów, budząc ogromną panikę wśród przeciwnika, pozwoliły pokonać armeńskich rebeliantów. Kolejną głośną bitwą na tamtych terenach była bitwa pod Al-Kadisijją, w której Sasanidzi po raz kolejny użyli słoni na dużą skalę.

Średniowiecze W średniowiecznej Europie bardzo rzadko używano słoni. Karol Wielki zabrał podarowanego w 798 roku przez kalifa Bagdadu Haruna al-Rashida indyjskiego słonia Abul-Abbasa na bitwę z Duńczykami w 804 roku. Późniejsze krucjaty dały okazję do posiadania tych zwierząt także innym władcom, takim jak Fryderyk II Hohenstauf, który zdobył wiele słoni w Ziemi Świętej, a następnie użył ich podczas oblężenia Cremony w 1214 roku.

W 1398 podczas najazdu Timura na Sułtanat Delhijski przeciwstawiła mu się armia z setką słoni bojowych, które wzbudziły paniczny strach wśród wojsk mongolskich. Pomimo to Timur odniósł zwycięstwo prawdopodobnie dzięki niespotykanemu manewrowi taktycznemu polegającemu na tym, że na grzbietach wielbłądów umieszczono płonące snopy siana, których dym zmusił zwierzęta do biegu w kierunku pozycji przeciwnika. Słonie przestraszyły się dymu i ognia, wpadając w panikę i tratując własne wojska. Według arabskiego historyka Ahmeda ibn Arabshaha innym sposobem zatrzymywania szarży słoni, stosowanym przez Timura, było rozsypywanie na przedpolu dużych żelaznych kolców, które wbijały się w stopy zwierząt, uniemożliwiając dalszy bieg. Słoni bojowych używali później władcy mongolscy przeciwko Imperium Osmańskiemu.

Źródła historyczne podają, że król Rajasinghe I, kiedy rozpoczynał w 1558 oblężenie portugalskiego fortu w Kolombo w Sri Lance, miał do dyspozycji 2200 słoni. Referendarz królewski nazywany „Gaja Nayake Nilame” zarządzał poprzez swojego zastępcę, „Kuruwe Lekham” opiekunami słoni, którzy wywodzili się z klanu Kuruwe i byli odpowiedzialni za łapanie zwierząt na wolności, oswajanie ich, trenowanie do różnych celów, a także szkolenie późniejszych ich opiekunów, zwanych kornakami.

Wraz z wynalezieniem prochu i wprowadzeniem w XV wieku broni strzeleckiej i artylerii znaczenie słoni znacznie spadło ze względu na łatwość, z jaką możne je było zastrzelić z dużej odległości.

Użycie taktyczne słoni thumb|240px|Przeprawa słoni przez rzekę thumb|240px|Słoń chylący się ku upadkowi. Po śmierci załogi słoń nie był już chroniony, więc szybko zostawał zabity Słonie, ze względu na duże rozmiary i siłę, były używane do wielu celów, głównie przenoszenia ciężkich ładunków. Podczas bitew słonie bojowe zajmowały zazwyczaj centralną część szyku, skąd mogły rozpocząć skuteczną szarżę lub uchronić własne wojska przed szarżą przeciwnika. Słoń szarżował z prędkością 30 km/h i w przeciwieństwie do szarży jazdy używającej koni nie był tak łatwy do zatrzymania przez piechotę uzbrojoną we włócznie. Przewaga słoni opierała się głównie na sile fizycznej, przełamywaniu linii wroga, tratowaniu i atakowaniu ciosami. Pozostała część żołnierzy, która nie została zmiażdżona pierwszym uderzeniem, również nie była zdolna do utrzymania szyków, a panika wzniecana przez słonie skutecznie hamowała wolę walki nawet tak zdyscyplinowanych jednostek, jak legiony rzymskie. Również jazda nie mogła czuć się bezpiecznie, ponieważ w czasie walki słonie zrzucały jeźdźców i tratowały konie, co uniemożliwiało skuteczną walkę nawet opancerzonym katafraktom. Konie, nieprzywykłe do zapachu słoni, szybko się płoszyły. Słoń po przedarciu się przez linię wroga zwykle szybko ginął, gdyż załoga nie była w stanie powstrzymać otaczającego go wroga. Załoga nie mogła kontynuować walki na słoniu po wyczerpaniu strzał i włóczni, zwykle jednak opuszczano go dopiero po jego upadku. Gruba skóra słoni czyniła je trudnymi do unieszkodliwienia lub zabicia, a wysoka sylwetka zwierzęcia zapewniała doskonałą ochronę dla znajdujących się na jego grzbiecie jeźdźców. Nawet martwe słonie utrudniały walkę wrogowi, gdyż ogromne ciała zwierząt stanowiły przeszkodę dla szarży atakujących.