Zgrupowanie „Żmija” – oddziały bojowe Armii Krajowej Rejonu 2 – Marymont „XXII-22” Obwodu Żoliborz ZWZ-AK, działające od 1941 w okresie okupacji niemieckiej w Polsce, jako struktury Rejonu 2 – Marymont, oraz biorące od 1 sierpnia 1944 udział w walkach w okresie powstania warszawskiego. Oddziały te walczyły na Marymoncie, Dolnym Żoliborzu, oraz w Puszczy Kampinoskiej. Po 15 września 1944 zgrupowanie zostało rozwiązane, tworząc kompanię „Szrapnel” podporządkowaną Zgrupowaniu „Żyrafa”, zaś od 29 września walczyły jako odrębne plutony w poszczególnych zgrupowaniach powstańczych.
Historia Struktury wojskowe Związku Walki Zbrojnej na Marymoncie jako Rejon 2 Marymont kryptonim „XXII-22” Obwodu Żoliborz ZWZ/AK zaczęły powstawać w 1940, lub według innej wersji w czerwcu 1941 po objęciu dowództwa rejonu przez rtm. Adama Rzeszotarskiego „Junosza”. Jako pierwszy powstał 225 pluton, dowodzony przez ppor. Stefana Marescha „Stefan”, złożony z harcerzy III Warszawskiej Drużyny Harcerskiej, skierowanych na kurs Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty „Agrikola”, absolwentów Gimnazjum im. A. Mickiewicza. Kurs podchorążych ukończyli wówczas: kpr. pchor. Wojciech Żaczkiewicz „Wojtek” (który został mianowany zastępcą dowódcy plutonu 225), kpr. pchor Jan Barszczewski „Duży Janek”, kpr. pchor. Jan Dobsch „Mały Janek”, kpr. pchor. Sławomir Zieliński „Sławek” i kpr. pchor. Roman Bartoszewski „Romek”, którzy zostali dowódcami drużyn. Duże nasycenie kadrą podchorążych spowodowało na początku 1944 podział plutonu 225 na dwa plutony: pluton 225, dowodzony przez kpr. pchor. Sławomira Zielińskiego, i pluton 238, dowodzony przez kpr. pchor. Jana Dobscha „Małego Janka”. W połowie 1944 utworzono jako trzeci pluton 244, dowodzony przez kpr. pchor. Zdzisława Namiecińskiego „Żuka”.
Według ustaleń dr. Grzegorza Jasińskiego, na początku 1944 dowództwo obwodu nakazało utworzenie kolejnych plutonów. Powstały wówczas pluton 238 (69 żołnierzy), plutony szkieletowe 244, 251, 252, 253 oraz pluton ppor. NN „Kruka”. Zdaniem dr. Jasińskiego wobec braku kadry oficerskiej i niewielkiej liczebności na kilka tygodni przed powstaniem te jednostki zlikwidowano, włączając je w skład stanów plutonów 244, 238 i 244.
28 kwietnia 1943 żołnierze oddziału uczestniczyli w akcji dywersyjnej na rzecz wsparcia powstania w getcie warszawskim. Na rozkaz dowódcy obwodu ppłk. Mieczysława Niedzielskiego „Żywiciel”, instruktor podchorążówki obwodu por. Tadeusz Kern-Jędrychowski „Szrapnel” wraz z kpr. pchor. Janem Barszczewskim „Janek” i kpr. Wojciechem Żaczkowskim „Wojtek”, przy wsparciu kpr. pchor. Jana Dobscha „Mały Janek”, NN Cis” i NN „Figa”, zaatakowali posterunek SS na rogu ul.Konwiktorskiej i Zakroczymskiej. W czasie akcji zabito trzech esesmanów. Pod dowództwem por. Kern-Jędrychowskiego, kpr. pchor. Jan Barszczewski „Janek” i kpr. Wojciech Żaczkowski „Wojtek”, uczestniczyli 21 maja 1943 w likwidacji Szymona Wiktorowicza, konfidenta Gestapo w organizacji „Miecz i Pług”, który zadenuncjował m.in. Janusza Kusocińskiego. Akcja miała miejsce przy ul. Elektoralnej. Wzięło w niej udział 6 podchorążych. Wspomina się również o próbie likwidacji konfidenta Urywkowa. W trakcie przygotowywania jednej z akcji likwidacyjnych, prawdopodobnie 2 lutego 1944 grupa oddziału została zaskoczona przy magazynie broni na Bielanach. W trakcie ucieczki został ciężko raniony pchor. Wojciech Żaczkiewicz „Wojtek” dowódca plutonu 225.
W lipcu 1944 według obliczeń dr. Jasińskiego siły Rejonu 2 liczyły ok. 288-295 żołnierzy, z czego 82 stanowili żołnierze II rzutu z plutonów WSOP. Autor wskazuje również na odnalezione dokumenty, podające stany z kwietnia 1944 i określające liczbę żołnierzy na 356. Oddziały nie posiadały broni maszynowej. Większość karabinów przepadła po aresztowaniu 1 maja 1944 braci Jana i Romana Fedewiczów, w których mieszkaniu znajdował się magazyn broni rejonu. W przeddzień powstania zgrupowanie miało na wyposażeniu kilkanaście karabinów i kilkadziesiąt pistoletów.
Organizacja 31 lipca 1944 thumb|right|Rtm. Adam Rzeszotarski „Żmija”, dowódca Zgrupowania Dowództwo Rejonu Marymont „XXII-22” Komendant Rejonu 2 – rtm. Adam Rzeszotarski „Żmija” „Junosza” Zastępca komendanta – por. Kazimierz Nowak „Andrzej”; Adiutant – kpr. pchor./ppor. Zygmunt Zabierzowski „Zygmunt” (dowódca drużyny sztabowej); Oficer sztabowy – ppor. Stefan Maresz „Stefan” (Według jednej z wersji jednocześnie zastępca dowódcy plutonu 244); Podoficer sztabowy kpr. pchor. Wojciech Żaczkiewicz „Wojtek” (walczył w Śródmieściu). Oficer informacyjny – NN Oficer gospodarczy – por. NN „Niedźwiedź”; Oficer żywnościowy – por. NN „Lech”; Oficer łączności – NN Oddziały l Kompania – dowódca por. Kazimierz Nowak „Andrzej”; Zastępca ppor. NN „Kruk”; Pluton 225 – dowódca ppor. Jerzy Wróbel „Stefan”. Według innych źródeł kpr. pchor. Sławomir Zieliński „Sławek”; Zastępca kpr. pchor. Jerzy Bartoszewski „Roman”; I drużyna – dowódca kpr. pchor. Janusz Żelaski „Bendzisz”; II drużyna – dowódca kpr. pchor. Sławomir Zieliński „Sławek”; III drużyna – dowódca kpr. pchor. Roman Bartoszewski „Sławek”; Patrol sanitarny WSK Marii Święcickiej „Tamara”; Pluton 238 – dowódca kpr. pchor. Jan Dobsch „Mały Janek”; zastępca kpr. pchor. Olgierd Budrewicz „Konrad”. I drużyna – dowódca kpr. pchor. Jerzy Czaykowski „Abdank”; II drużyna – dowódca kpr. pchor. Włodzimierz Dmochowski „Pobóg”; III drużyna – dowódca kpr. pchor. Wacław Gluth-Nowowiejski „Wiwer”; Patrol sanitarny WSK „Irma”; Pluton 244 – dowódca kpr. pchor. Zdzisław Namieciński „Żuk”; Zastępca kpr. pchor. Ryszard Zieliński „Grot”; I drużyna – dowódca kpr. pchor. Tadeusz Dybowski „Lech”; II drużyna – dowódca kpr. pchor. Andrzej Szczepanowski „Szarota”; III drużyna – dowódca kpr. pchor. Janusz Zaorski „Janusz”; Patrol sanitarny WSK „Ewy”; Kompania (zgrupowanie) WSOP – komendant plut. Czesław NN „Sławek”; zastępca – kpr. Józef NN „Szary” Pluton 288 – dowódca plut. Czesław NN „Sławek” Pluton 289 – dowódca kpr. Feliks NN „Mistrz” Pluton 290 – dowódca NN „Miesiąc”. thumb|right|Budynki „Szkoły Gazowej”, które miały zostać zdobyte przez oddziały Zgrupowania „Żmija” 1 sierpnia 1944 W momencie wybuchu powstania zadaniem plutonów 225 i 238 było zaatakowanie od strony ul. Marii Kazimiery i zdobycie koszar Wehrmachtu, mieszczących się w „Szkole Gazowej” przy ul. Gdańskiej 6. Pluton 244 miał opanować zabudowania szkoły przy ul. Kolektorskiej 9/11. Zgrupowanie WSOP miało natomiast zająć zabudowania fabryczne Fabryki Śmigieł, Wyrobów Drzewnych i Metalowych, W. Szomański i S-ka (tzw. „Śmigłówki”) oraz Zakłady Wyrobów Metalowych Konrad Jarnuszkiewicz i S-ka, S. A. (tzw. „Blaszanki”) przy ul. Kamedułów 71, jak również składy amunicji w hali targowej przy ul. Potockiej i Marymonckiej. Ponadto WSOP miał dozorować wybrzeże wiślane od mostu kolejowego do klasztoru bielańskiego. Na miejsce postoju dowództwa przewidziano przylegającą do koszar plebanię kościoła przy ul. Gdańskiej.
Budynki dawnej „Szkoły Gazowej” były otoczone stanowiskami dla broni maszynowej i dwoma bunkrami. Zamknięto biegnące wzdłuż obiektu ulice Skotnicką i Edwarda Jelinki, ustawiając tam niskie zasieki. 1 sierpnia budynki najprawdopodobniej obsadzała kompania z 998. Batalionu Strzelców Krajowych (Landesschützen-Bataillon 988) w składzie 120 żołnierzy, dysponująca m.in. 4 ckm. Szkoła przy ul. Kolektorskiej broniona była przez dwa jednoosobowe bunkry oraz drewniane ogrodzenie wzmocnione zasiekami z drutu kolczastego. W 1944 stacjonował tam kilkudziesięcioosobowy oddział 998. Batalionu Strzelców Krajowych. Przed powstaniem został on zmniejszony, lecz nie można określić jego stanu osobowego w lipcu 1944. Według rozkazu nr 3 komendanta Obwodu Żoliborz z 31 lipca 1944, w „Szkole Gazowej” znajdowało się 120 szeregowych, zaś przy ul. Kolektorskiej 30 szeregowych. W „Śmigłówce” i „Blaszance” pracowało blisko 800 robotników nadzorowanych przez kilkudziesięciu Ukraińców z Werkschutzpolizei. W lipcu 1944 zarządzono unieruchomienie i przygotowanie ewakuacji zakładów, w których pozostały straże niemieckie. Ponadto 28 lipca na Marymoncie pojawił się oddział ok. 100-120 saperów niemieckich mających za zadanie umocnienie stanowisk ogniowych na wale wiślanym. Oddział ten zakwaterowano w mieszkaniach prywatnych przy ul. Marii Kazimiery.
Udział w powstaniu 27 lipca 1944 w związku z niemieckim nakazem stawienia się do robót fortyfikacyjnych 100 000 mężczyzn zarządzono w okręgu stan pogotowia. Do obwodu żoliborskiego dotarł on 28 lipca rano. Oddziały Rejonu 2 skoncentrowały się w willi przy ul. Tucholskiej 10 oraz w budynkach i mieszkaniach przy ulicach: Towiańskiego, Brodzińskiego 9, Mickiewicza 25, Kozietulskiego, Felińskiego, Dziennikarskiej 23, Dygasińskiego 27, Lisa-Kuli i Słowackiego 22. W punktach tych wyczekiwano całą noc. 29 lipca w godzinach rannych, z uwagi na brak represji niemieckich, pogotowie zostało odwołane. Ponowne rozkazy wydano 31 lipca. Rozkaz o powstaniu dotarł do obwodu ok. godz. 9.00. Zarządzono gotowość oddziałów na godz. 14.00.
1 sierpnia W miejscu koncentracji stawiło się ok. 70% żołnierzy. Wybuch walk na Żoliborzu zapoczątkowanych starciem żołnierzy 9 kompanii dywersyjnej w okolicach pl. Wilsona spowodował, że ok. 14:00 pluton 225 pod dowództwem kpr. pchor. Sławomira Zielińskiego „Sławka” wyruszył na pozycje wyjściowe z ul. Towiańskiego i Brodzińskiego, kierując się ul. Niegolewskiego i Kochowskiego. Na wysokości ul. Krasińskiego pluton włączył się do walki, zabijając dwóch Niemców, tracąc jednego zabitego szer. Władysława Brzozowskiego „Władek” i dwóch rannych Tadeusza Gotowca „Tadek” i Jerzego Rajewskiego „Jurek”. Po ostrzelaniu przez czołg zbliżający się od pl. Wilsona pluton wycofał się ulicami Kochowskiego i Niegolewskiego, gdzie znów natknął się na czołg wyjeżdżający z ul. Hozjusza. Obrzucony granatami czołg wycofał się. Kontynuując odwrót, przy ul. Mierosławskiego, zastrzelono esesmana. Dalej ogródkami domów przy ul. Czarnieckiego, pluton zebrał się w ogródkach działkowych przy ul. Promyka. Do oddziału zgłosił się ochotnik rtm. rez. Henryk Mostowski „Gryf”.
Pluton 238, dowodzony przez zastępującego dowódcę kpr. pchor. Jerzego Czaykowskiego „Abdanka”, wyruszył ok. 15:00 z kwatery przy ul. Tucholskiej, udając się na pozycje wyjściowe do ataku na koszary Wehrmachtu przy ul. Gdańskiej 6. Po starciach przy przekraczaniu ul. Mickiewicza, tracąc jednego zabitego NN, wyparł niemieckie patrole i pozostał na Marymoncie. Tu został ostrzelany ze stanowisk niemieckich na wale wiślanym, które były dotychczas nieznane polskiemu rozpoznaniu. Tę samą drogę przybyła drużyna sztabowa, która włączyła się do walki wypierając niemieckich saperów.
W miejscu koncentracji plutonu 244 przy ul. Krechowieckiej, o godz. 14:30 stawiło się kilkunastu żołnierzy (30–40% stanu). Żołnierze pobrali broń na Dolnym Żoliborzu, a następnie wyruszyli w stronę obiektu przy ul. Kolektorskiej. Ze względu na niskie stany i brak broni dowódca plutonu zaniechał wykonania zadania i zabarykadował się w budynku przy ul. Podleśnej, gdzie przeczekał do wieczora.
Z oddziałów WSOP, żołnierze plutonu 290 nie dotarli na miejsce koncentracji, pluton 288 składający się z pracowników „Blaszanki”, został ok. 14:00 zatrzymany pod strażą Niemców na terenie zakładu. Do działań przystąpił natomiast pluton 289, składający się z 18 żołnierzy.
Od 2 do 4 sierpnia thumb|right|Rtm. Adam Rzeszotarski „Żmija” (z lewej) i pchor. Zygmunt Zabierzowski „Zygmunt” w pierwszych dniach Powstania Warszawskiego, sierpień 1944 W nocy z 1 na 2 sierpnia na rozkaz dowódcy Obwodu, ppłk Mieczysława Niedzielskiego „Żywiciel”, oddziały zaczęły wycofywać się z Żoliborza. Do Kampinosu wyruszyła większość kompanii por. „Andrzeja”, w tym wszyscy dowódcy plutonów. Łącznie wyruszyło 3 oficerów, 7 podchorążych, 2 podoficerów i ok. 40 szeregowych. Kompania stanowiła oddział przedni kolumny oddziałów obwodu.