Poligynia, poliginiaforma bardziej prawidłowa pod względem słowotwórczym ( polys, liczny, i γυνή gyne, kobieta), wielożeństwotermin stosowany tylko w odniesieniu do ludzi (znacznie częstszy niż dwa poprzednie) – jedna z form poligamii. U ludzi jest to związek jednego mężczyzny z więcej niż jedną kobietą w tym samym czasie (niekiedy kobiety te są blisko spokrewnione). W ujęciu zoologicznym termin ten oznacza związek osobnika płci męskiej z więcej niż jednym osobnikiem płci żeńskiej.
Istnieje hipoteza, że relacje poliginiczne były najbardziej rozpowszechnioną formą związków w prehistoriiRooker, Kelly, and Sergey Gavrilets. „Evolution of Long-Term Pair-Bonding in Humans.” (2016).Jednocześnie 38% obecnych mężczyzn w Azji pochodzi od 11 mężczyzn. Jednymi z nich byli Czyngis-chan oraz dziadek Nurhaczego. Chiara Batini, Mark A. Jobling, Detecting past male-mediated expansions using the Y chromosome, „Human Genetics”, 2017, s. 1–11, oraz Patricia Balaresque i inni, Y-chromosome descent clusters and male differential reproductive success: young lineage expansions dominate Asian pastoral nomadic populations. „European Journal of Human Genetics” 23.10.2015, s. 1413..
thumb|right|Wódz z etnicznej grupy Toga zamieszkującej Argentynę, Boliwię i Paragwaj (zob. rodzime kultury Ameryki) na zdjęciu z 1892 roku z trójką swoich żon.
Możliwe przyczyny i zalety poligynii W porównaniu z monogamią poligynia posiada szereg zalet: ekonomicznych, społecznych i zdrowotnych.
Poligynia jest spotykana znacznie częściej niż poliandria. Ma to biologiczne uzasadnienie, ponieważ możliwości reprodukcyjne mężczyzn są wyższe niż kobiet i taki układ zapewnia dużą wydajność reprodukcyjną rodziny. Poligynia daje praktykującym ją mężczyznom przewagę reprodukcyjną nad mężczyznami pozostającymi w monogamii, mogą oni mieć więcej dzieci – skuteczniej rozsiewają więc swoje geny w populacji. Co więcej, także kobiety mające dzieci z mężczyznami o skłonnościach poligamicznych mogą zwiększyć swój sukces reprodukcyjny, jeśli będą miały synów o podobnych skłonnościach co ich ojcowie (czyli ich synowie będą mieli wiele żon). Tłumaczy to, dlaczego poligynia, niejako w sposób naturalny, rozprzestrzenia się w populacji szybciej niż inne strategie rozrodcze (i, co się z tym wiąże, inne struktury małżeńskie). Należy tu też dodać, że poligyniczne małżeństwa zdarzają się często, kiedy kobieta nie może urodzić dziecka – wówczas do rodziny wchodzi druga żona. Wśród niektórych ludów Czarnej Afryki poligynię można uzasadnić trudnymi warunkami przyrodniczymi – brak pożywienia skłania kobiety do dłuższego, nawet dwuletniego karmienia piersią, niepożądane są więc w tym czasie stosunki seksualne, gdyż ciąża prowadzi do ustania laktacji. Poligynia pozwala mężczyznom współżyć w tym czasie z innymi kobietami. Istotnie poligynia może mieć pozytywny wpływ na zdrowie matki i dziecka. Przykładowo, w okresie połogu, współżony mogą zwykle polegać na sobie przy wykonywaniu najbardziej obciążających prac w gospodarstwie domowym. Przez tworzenie sposobności do towarzystwa seksualnego pośród pozostałych osób związanych małżeństwem, poligynia wspiera także powszechne niegdyś oczekiwanie, że kobieta pozostanie seksualnie nieaktywna przez dwa albo więcej lat, licząc od początku ostatnich miesięcy ciąży (albo od czasu porodu). Praktyka ta pozwala matce na odpowiednie przerwy pomiędzy kolejnymi porodami i dojście do siebie po stresie fizjologicznym i emocjonalnym związanym z ciążą, laktacją i opieką nad małym dzieckiem. Kobiety będące współżonami zastępują się wzajemnie w opiece nad dziećmi i sama taka perspektywa jest jednym z istotnych czynników motywujących kobietę do zostania jedną z wielu żon. Dla dzieci istotne jest bogate środowisko międzydziecięce i rówieśnicze tworzone przez rodzeństwo w rodzinie poligynicznej. Poligynię uzasadniają również czynniki demograficzne. Mimo względnej równowagi płci w społeczeństwach często występuje labilność (chwiejność) liczebnej równowagi płci. Wielożeństwo może być rozwiązaniem tam, gdzie poziom śmiertelności mężczyzn stale przewyższa poziom śmiertelności kobiet i gdzie pojawia się problem deficytu mężczyzn (i jednoczesnej nadwyżki kobiet). W szczególności może to mieć miejsce w przypadku prowadzenia wyniszczających wojen z sąsiadami, niebezpiecznych polowań lub połowów na morzu (szczególnie w klimatach wyjątkowo ostrych). Jednak niemalże w każdej społeczności ludzkiej występuje niewielka liczebna przewaga kobiet, mężczyźni niezmiennie częściej niż kobiety angażują się w takie poczynania, które prowadzą do ich przedwczesnej śmierci, statystycznie żyją krócej niż kobiety. Warto też zauważyć, że poligynia powoduje związanie większej liczby kobiet, prowadząc do nadmiaru mężczyzn stanu wolnego, dlatego poligynia bywa równoważona w danej społeczności równolegle praktykowaną poliandrią. Poligynię można też wyjaśnić w oparciu o czynniki ekonomiczne. Bardzo często liczba żon jest związana ze statusem społecznym lub materialnym mężczyzny. Poligynia faktycznie występuje częściej tam, gdzie można zgromadzić majątek wystarczający do utrzymania kilku żon. Występuje więc częściej w społecznościach pasterskich i agrarnych niż w społecznościach wędrownych łowców-zbieraczy, gdzie gromadzenie zasobów na zapas nie jest w ogólności możliwe. W przypadku społeczeństw zbieracko-łowieckich najczęściej spotyka się bigynię (związek mężczyzny z dwiema kobietami) lub trigynię (związek mężczyzny z trzema kobietami), gdyż w warunkach takiej gospodarki trudno utrzymać więcej kobiet i liczniejsze potomstwo. W przypadku społeczeństw z gospodarką opartą na hodowli i rolnictwie spotyka się liczniejsze poligynie. Skłonność do poligynii rośnie, kiedy nierówności ekonomiczne pomiędzy mężczyznami wzrastają, gdyż kobiety wówczas mają tendencję do wybierania na mężów tych mężczyzn, którzy z racji posiadanych zasobów mają już żonę lub kilka żon. Zinstytucjonalizowana monogamia, choć często uważana za triumf egalitaryzmu i "zwycięstwo" płci żeńskiej, nie ma egalitarnych skutków w odniesieniu do kobiet – poligynia sprawiedliwiej rozdzieliłaby między nie atuty mężczyzn. Zakaz poligynii w istocie bardziej broni interesu mężczyzn niż kobiet. Gdyby wiele kobiet zdecydowało, by zostać żonami bogatych mężczyzn, wówczas dla wielu biednych mężczyzn zabrakło by partnerek, co zmusiło by ich do życia w celibacie. Ogólna zasada brzmi, że poligynię ogranicza sytuacja, w której mężczyźni mają niski, ale jednakowy status ekonomiczny. Poligynia może wydawać się niekorzystna dla kobiet, szczególnie dla pierwszej żony (lub dotychczasowych żon), wówczas gdy obok nich pojawia się kolejna. Jednak żony w takim układzie nie tylko dzielą bogactwo męża, ale nawiązują między sobą przyjaźnie i współdzielą między siebie obowiązki, dlatego dla wielu kobiet taka relacja jest do przyjęcia. W większości kultur kobiety przyczyniają się znacząco do dobrobytu gospodarstwa domowego i jednocześnie mogą korzystać też z wkładu pracy pozostałych małżonek. Prawdopodobieństwo występowania poligynii na danym terenie wzrasta też, gdy rosną zyski ekonomiczne z pracy kobiet wykonywanej w domostwie (a maleje, gdy rosną możliwości zarobkowania kobiet poza domostwem). Społecznie, współżony i ich dzieci mogą zyskać większy status i prestiż jako osoby przynależące do dużego (i stąd w istocie dostatniego) gospodarstwa domowego. W społeczeństwach, które nie oferują żadnych instytucjonalnych ról dla kobiet niezamężnych, status współżony może być bardziej preferowany niż status kobiety wolnej.
Trudności związane z poligynią i jej wady Pomimo wielu zalet dla obu płci, rodziny poligamiczne narażone są na kłótnie i zazdrość seksualną. Aby to załagodzić, wiele wspólnot przypisuje starszeństwo jednej żonie, najczęściej pierwszej. Harmonię małżeńską dodatkowo mogą wesprzeć: kultura, która podkreśla walory poligynii, ograniczenie poligynii do formy sororatu, lub – szczególnie w kulturach matrylinearnych – wsparcie dla łatwych rozwodów pozbawionych wzajemnego obwiniania się. W kulturach, w których wielożeństwo jest dopuszczone przez prawo lub religię, poligynia wynika z wyboru mężczyzny, nie jest to jego obowiązek. W większości kultur poligenicznych część ludzi wybiera monogamię. Często tłumaczy się to jako sposób na uniknięcie zmagań małżeńskich, wydatków na wspieranie kilku współżon i wielu dzieci albo jako skutek niedoboru odpowiednich lub chętnych kobiet. Zwraca się też uwagę na fakt, że poligynia uprzywilejowuje niektórych mężczyzn kosztem innych – ma więc charakter antydemokratyczny, co może prowadzić do napięć społecznych. Poligynia jest dla mężczyzn systemem raczej trudnym między innymi dlatego, że zmusza ich do wytężonej konkurencji o zasoby i żony, co oznacza konieczność utrzymywania nieprzerwanej gotowości do potyczek i wojen. Z jednej strony wojna napędza poligynię (z uwagi na pojawiającą się dysproporcję płci, gdy giną mężczyźni), z drugiej strony także poligynia napędza wojnę, gdyż mężczyźni, aby utrzymać swoje żony i dzieci, potrzebują dostępu do znacznych zasobów (podejmują więc walkę z sąsiadami, na przykład o rzadkie terytoria rolne, łowieckie czy rybackie). W społeczeństwach preindustrialnych skrajnym postaciom poligynii często towarzyszy bardzo wyraźna hierarchia polityczna, wielożeństwo osiąga zaś apogeum w najbardziej despotycznych reżimach (na przykład u Zulusów, których król mógł mieć ponad sto kobiet, karano śmiercią każdego, kto zakaszlał albo kichnął przy królewskim stole).
Typy małżeństw poligynicznych Wyróżnia się: poligynię siostrzaną (wszystkie żony są siostrami), niesiostrzaną (kiedy żony nie są siostrami – zależnie od wariantu wszystkie lub niektóre) oraz poligynię obejmującą kobiety pozostające ze sobą w innym związku pokrewieństwa, w szczególności poligynię obejmującą matkę i córkę (lub córki) z wcześniejszego małżeństwa kobiety poligynię hierarchiczną i niehierarchiczną – w przypadku poligynii hierarchicznej jedna żona jest ważniejsza od pozostałych i posiada nad nimi władzę (prawa i obowiązki żon są więc zróżnicowane), a w przypadku poligynii niehierarchicznej wszystkie żony są sobie równe (jest tak na przykład wśród Arabów). Hierarchia może wynikać ze zwyczajów lub osobowości żon. W pierwszym z przypadków: bywa, że najwyższą pozycję wśród żon zajmuje ta z kobiet, która pierwsza urodzi dziecko lub syna (szczególnie tam gdzie preferuje się męskich potomków); bywa i tak, że główną żoną jest pierwsza żona lub najstarsza z kobiet. Pozycja kobiety może też wynikać z tego, że wybrana została na żonę przez kręgi krewniacze męża – wówczas inna żona, która była przed tak zaaranżowanym małżeństwem kochanką męża ma niższy status w hierarchii małżeńskiej (tak jest w południowoafrykańskiej społeczności Swazi). poligynię uprzywilejowaną i poligynię nieuprzywilejowaną - o uprzywilejowanej poligynii mówi się gdy tylko wybrani mężczyźni (wpływowi, najwyżej postawieni – na przykład władcy) mogą mieć wiele żon, a o nieuprzywilejowanej gdy każdy mężczyzna może mieć wiele żon (oczywiście o ile może je utrzymać). Przywilej poligynii może być kompensowany przez "użyczanie" kobiet towarzyszom i obcym (jest tak na przykład u Tupi-Kawahibów z terenów Brazylii). poligynię rezydencjalną, semirezydencjalną i nierezydencjalną – podział zależy od miejsca (lub odpowiednio miejsc) zamieszkiwania żon, gdy wszystkie mieszkają w jednym domostwie (męża) mówi się o poligynii rezydencjalnej, jeśli mieszkają w odrębnych lecz pobliskich domostwach mówi się o poligynii semirezydencjalnej, a jeśli każda z żon mieszka w odrębnym, znacznie oddalonym domostwie (bywa, że zlokalizowanym w innej miejscowości) to mówi się o poligynii nierezydencjalnej