Czarna księga komunizmu. Zbrodnie, terror, prześladowania () – francuska książka historyczna z 1997, napisana przez zespół autorów związanych z Centre national de la recherche scientifique: Stéphane’a Courtois, Nicolasa Wertha, Jeana-Louisa Pannégo, Andrzeja Paczkowskiego, , , we współpracy z: , , , Yves’em Santamarią i Sylvainem Boulokiem. Książka, wydana z okazji 80. rocznicy rewolucji październikowej, prezentuje szacunki liczbowe ofiar krajów rządzonych przez partie komunistyczne, przedstawiających się oficjalnie jako realizujące w praktyce założenia marksizmu. W ciągu trzech lat od wydania sprzedanych zostało ok. 700 tys. egzemplarzy książki w 16 językachLe Monde, 21 września 2000.. Jej treść stała się obiektem ostrych polemik, w tym między samymi jej autorami. W 2002 roku we Francji wydany został suplement – drugi tom „Księgi” zawierający m.in. odpowiedź autora na zarzuty wysuwane wobec pierwszego tomu. Polskie wydanie z 1999 przedmową poprzedziła Krystyna Kersten.
Zawartość Książka składa się z pięciu części ze wstępem i podsumowaniem autorstwa Stéphane’a Courtois:
Wstęp – Zbrodnie komunizmu – Stéphane Courtois Część I – Państwo przeciw społeczeństwu. Przemoc, represje i terror w Związku Sowieckim – Nicolas Werth Część II – Rewolucja światowa, wojna domowa i terror Komintern w akcji – Stéphane Courtois, Jean-Louis Panné Cień NKWD nad Hiszpanią – Stéphane Courtois, Jean-Louis Panné Komunizm a terroryzm – Część III – Europa pod rządami komunizmu Polacy pod obcą i własną przemocą – Andrzej Paczkowski Europa Środkowa i Południowo-Wschodnia – Część IV – Komunizm w Azji: Między „reedukacją” a masakrą Chiny: Długi marsz w ciemności – Korea Północna. Wietnam, Laos: nasienie Smoka Zbrodnie, terror i tajemnica w Korei Północnej – Wietnam: bezdroża komunizmu wojennego – Jean-Louis Margolin Laos: uciekająca ludność – Jean-Louis Margolin Kambodża: w kraju niepojętej zbrodni – Jean-Louis Margolin Część V – Trzeci Świat Ameryka Łacińska doświadcza komunizmu – Afrokomunizmy: Etiopia, Angola, Mozambik – Yves Santamaria Komunizm w Afganistanie – Dlaczego? – Stéphane Courtois
Książka koncentruje się przede wszystkim na prezentacji systemów panujących w ZSRR i Chinach. Część poświęcona ZSRR opisuje funkcjonowanie systemu represji od listopada 1917 r., epoki stalinowskiej, czystki w ZSRR, deportacje ludności oraz walkę z przeciwnikami politycznymi prowadzoną od 1917. Rozdziały opisujące historię Chin koncentrują się na rewolucji kulturalnej, sytuacji w Tybecie, wielkim skoku oraz represjach przeprowadzanych przez partię.
W mniejszym stopniu w książce opisane zostały wydarzenia mające miejsce w Bloku Wschodnim; autorzy koncentrują się głównie na wielkich wystąpieniach społecznych przeciw władzy i na procesie ugruntowywania się rządów partii komunistycznych. Osobne rozdziały poświęcono również Korei Północnej, Kambodży, Kubie oraz interwencji radzieckiej w Afganistanie. Wreszcie Stéphane Courtois podejmuje próbę oszacowania liczby ofiar represji, którą określa jako „w sumie blisko 100 milionów ofiar śmiertelnych“. Ten sam autor napisał rozdział wprowadzający, w którym porównuje praktykę komunizmu do narodowego socjalizmu i wnioskuje, iż krwawe represje są wpisane w same założenia ideologii komunistycznej.
Szacowana liczba ofiar komunizmu według autorów We wstępie Stéphane Courtois zauważa, że „reżimy komunistyczne wykroczyły poza jednostkowe zabójstwa i lokalne lub okolicznościowe masakry i uczyniły ze zbrodni masowej prawdziwy system rządów”. Twierdzi, że śmiertelne żniwo komunizmu to 94 miliony ofiar, liczba ofiar w poszczególnych krajach miałaby wynosić: 65 milionów w Chinach, 20 milionów w ZSRR, 2 miliony w Kambodży, 2 miliony w Korei Północnej, 1,7 miliona w Afryce, 1,5 miliona w Afganistanie, 1 milion w Europie Wschodniej (Blok wschodni), 1 milion w Wietnamie 150 000 w Ameryce Łacińskiej (głównie na Kubie) 10 000 ofiar – międzynarodowy ruch komunistyczny i partie komunistyczne nie sprawujące władzy. Według Courtois reżimy komunistyczne są odpowiedzialne za większą liczbę ofiar śmiertelnych niż jakiekolwiek inne idee czy ruchy polityczne, włączając w to nazizm. W przytoczone statystyki wliczone zostały ofiary egzekucji, głodu, śmierci będących rezultatem deportacji, uwięzienia czy wynikłe z przymusowej pracy.
Sowieckie represje Represje i głód występujące w ZSRR pod reżimami Włodzimierza Lenina oraz Józefa Stalina opisane w książce: egzekucje dziesiątek tysięcy zakładników i więźniów; masakra setek tysięcy zbuntowanych robotników i chłopów w latach 1918–1922; głód w 1922 roku, który spowodował śmierć 5 milionów osób; likwidacja i zesłanie Kozaków dońskich w 1920 roku; dziesiątki tysięcy zmarłych w obozach koncentracyjnych w latach 1918–1930; zesłanie 2 milionów kułaków (lub rzekomych kułaków) w okresie 1930-1932; 6 milionów Ukraińców zmarłych wskutek sprowokowanego głodu (Hołodomoru), któremu nie próbowano zaradzić, w latach 1932–1933; deportacja setek tysięcy Polaków, Ukraińców, Bałtów, Mołdawian i mieszkańców Besarabii w latach 1939–1941 i 1944–1945; deportacja Niemców nadwołżańskich w 1941 roku; prawie 690 tysięcy zamordowanych podczas Wielkiej czystki z lat 1937–1938; deportacja Tatarów krymskich w 1943 roku; deportacja Czeczenów w 1944 roku; deportacja Inguszów w 1944 roku.
Porównanie komunizmu do nazizmu Courtois uważa, że komunizm i nazizm jako systemy totalitarne różnią się od siebie w stopniu jedynie nieznacznym. Dowodzi, że reżimy komunistyczne spowodowały śmierć szacunkowo 100 milionów ludzi w porównaniu do szacunkowej liczby 25 milionów ofiar nazistów. Twierdzi, że metody eksterminacji stosowane przez Nazistowskie Niemcy zostały zapoczątkowane przez komunistów i mogły stanowić inspirację dla nazistów.
Jako przykład przytoczona została wypowiedź Rudolfa Hößa, organizatora obozu w Oświęcimiu i jego pierwszego komendanta:
Courtois zauważa także, że sowieckie ludobójstwa ludności zamieszkującej Kaukaz i eksterminacje dużych grup społecznych w Rosji nie różniły się znacznie od analogicznych praktyk stosowanych przez nazistów. Oba systemy – komunistyczny i nazistowski działały w przekonaniu, że „pewna część ludzkości nie ma prawa do istnienia; różnica bowiem polega jedynie na tym, że nazistowski podział rasowy i terytorialny zastępuje podział na warstwy (klasy)”; jak również:
Kontrowersje wokół książki Polemika między autorami Już po publikacji całości pracy, razem z artykułem wstępnym Courtois, trzech współautorów – Nicolas Werth, Jean-Louis Margolin i Karel Bartošek – zaprotestowało przeciwko wysuwanym przez niego tezom, jak i przedstawionym liczbom ofiar represji. Na łamach Le Monde przedstawili następujące zarzuty:
Dokonanie całkowitego utożsamienia doktryny i teorii komunistycznej z praktyką krajów, w których rządziły partie powołujące się na komunizm – zbyt jednostronne przyjęcie założenia, iż masowe represje wynikały już z opracowanych przez Marksa koncepcji ekonomicznych i społecznych. Zestawienie ze sobą narodowego socjalizmu i komunizmu jako doktryn o równym stopniu zbrodniczości mimo ogromnych różnic w ich teoretycznych podstawach. Mało konkretna (podawanie w różnych miejscach książki 85, 95 lub 100 milionów) liczba ofiar, w dodatku niezgodna z sumą badań naukowców zajmujących się niezależnie od siebie ZSRR, Europą wschodnią i azjatyckimi krajami komunistycznymi, wskazującymi niemożność dokładnego ustalenia tej liczby i szacujących ją w granicach 65-93 milionów. W tekście padł nawet zarzut o obsesyjnym dążeniu Courtois do osiągnięcia liczby 100 milionów.
Autorzy dodawali również, że Courtois niezwykle pobieżnie potraktował problem oceny związku między założeniami teoretycznymi komunizmu a praktyką sprawowania władzy przez partie powołujące się na marksizm lub marksizm-leninizm. Podkreślając, iż nie mają zamiaru zaprzeczać istnieniu pewnych elementów niedemokratycznych w samym marksizmie, zarzucili autorowi wstępu całkowite pominięcie tego kluczowego pod wieloma względami zagadnienia i idące za tym radykalne uproszczenie wymowy całej książki. Werth, zajmujący się w książce ZSRR, zaznaczał, iż sam w toku wieloletnich badań oszacował liczbę ofiar totalitaryzmu radzieckiego na 15 milionów, nie zaś na podane przez Courtois 20 mln. Podobnie Margolin zarzucił Courtois zawyżenie liczby ofiar w WietnamieLe Monde, 31 października 1997.. Courtois odpowiedział na wszystkie powyższe kontrowersje jedynie twierdzeniem, iż wskazane wątpliwości wynikają z poglądów lewicowych reprezentowanych przez Wertha i Margolina, a nie z badawczej rzetelności. Z kolei Bartošek i Werth podkreślali prawicowe poglądy Courtois, niedwuznacznie wynikające z treści redagowanego przezeń periodyku historycznego Communisme.
Na skutek kontrowersji pomiędzy autorami został zmieniony tytuł książki, który pierwotnie miał brzmieć Księga zbrodni komunistycznych i nie posiadał podtytułu.
Negatywne opinie o książce Książka wywołała również ożywioną dyskusję między badaczami niezwiązanymi z jej powstawaniem. Zdaniem niektórych badaczy niezwykle ryzykowne (czy wręcz manipulatorskie, jak to określał Marc FerroMarc Ferro, « Réplique au Livre noir », review du Siècle des communismes, Le Monde diplomatique, novembre 2000, p. 31.) jest uznanie państw tak różnych w założeniach teoretycznych i praktyce do jednej kategorii „państw komunistycznych”Alain Blum, « Historiens et communisme: condamner ou comprendre », Le Monde, 18 novembre 1997, p. 17.. Podkreślany był fakt, że używanie słowa „komunizm” jako określenia systemu państwowego ZSRR, Chin i innych opisanych przykładów było wielokrotnie kwestionowane i to przez autorów reprezentujących różne opcje polityczne, z uwagi na rozbieżności między praktyką tych państw a teorią, na którą się powoływały. Niewiele pomogło tutaj zaproponowanie przez Courtois definicji państwa komunistycznego jako „państwa rządzonego przez monopartię otwarcie powołującą się na marksizm-leninizm”. M.in. Maurice Nadeau uznał taką koncepcję komunizmu za ogromną manipulację ideologiczną, wskazując, iż sam marksizm nigdzie nie nawołuje do budowy państwa totalitarnego, zaś poprawne i ustalone we francuskiej tradycji historiograficznej określenia analizowanych systemów totalitarnych to odpowiednio stalinizm i maoizmLa Quinzaine littéraire, n° 728, grudzień 1997..
Krytycznie o książce wypowiadały się środowiska radykalnie lewicowe i komunistyczne, zarzucając jej otwarte fałszowanie historii w doraźnych celach politycznych, sztuczne spłycanie wydarzeń oraz zestawianie ze sobą ruchów masowych o skrajnie różnej genezie i podłożu. Zdaniem tych krytyków równie nieuprawnione było formułowanie tez o logicznej kontynuacji leninizmu i stalinizmu oraz wywołaniu wojny domowej przez Lenina, a w pierwszej kolejności zrównanie komunizmu i nazizmu.
Część historyków zarzucała Courtois nie tylko zawyżenie statystyk ofiar komunizmu, ale i równoległe zaniżenie liczby ofiar nazizmu, co zdaniem m.in. Jeana Beckera nie tylko nie miało historycznego znaczenia (zwłaszcza w świetle pozostałych zarzutów o zbyt swobodne traktowanie definicji komunizmu), ale i w ostatecznym rozrachunku jedynie wybielało działalność hitlerowców, czyniąc ich zbrodnie stosunkowo mało istotnymi w porównaniu z tymi wywołanymi przez partie komunistyczneLe Livre noir du communisme: de la polémique à la compréhension, Vingtième siècle. Revue d’histoire, n° 59, lipiec-wrzesień 1998, s. 177–179.. Z kolei historyk amerykański J. Arch Getty zarzucił Courtois zbyt uproszczoną arytmetykę ofiar, wspólne zliczanie ofiar świadomych i planowych egzekucji z osobami, które zmarły na skutek niekompetencji władz, także lokalnych, a także problemów wywołanych przez interwencję lub wcześniejszą sytuację w opisanym krajuThe Future Did Not Work, The Atlantic Monthly, Boston, t. 285, marzec 2000, s. 113..
W 1998 w wydawnictwie Le Temps des Cerises ukazała się replika na Czarną księgę komunizmu, zbiór tekstów pod redakcją Gilles’a Perrault'a, Le Livre noir du capitalisme ().