thumb|Czerwony sztandar – symbol różnego rodzaju ruchów lewicowych Lewica – określenie pochodzące z okresu rewolucji francuskiej, używane w odniesieniu do ruchów żądających zmian polityczno-ustrojowych, społecznych i gospodarczych. Głównym założeniem lewicy jest dążenie do równości społecznej, socjalizmu, egalitaryzmu, często w opozycji do hierarchii społecznej.

Polityka lewicowa zazwyczaj obejmuje troskę o tych w społeczeństwie, których jej zwolennicy postrzegają jako pokrzywdzonych w stosunku do innych, a także przekonanie, że istnieją nierówności, które należy zmniejszyć lub zlikwidować. Według emerytowanego profesora ekonomii Barry’ego Clarka, lewicowi zwolennicy „twierdzą, że rozwój ludzki kwitnie, gdy jednostki angażują się w oparte na współpracy oraz wzajemnym szacunku relacje, które mogą prosperować tylko wtedy, gdy znikną nadmierne różnice w statusie, władzy i bogactwie”.

W okresie po II wojnie światowej i do połowy lat 60. w krajach Zachodu, do postulatów lewicy należały przede wszystkim: silna rola państwa w gospodarce, rozbudowa sektora publicznego, dążenie do pełnego zatrudnienia, redystrybucja dochodu narodowego, egalitaryzm ekonomiczny, kolektywizm oraz idea silnego państwa opiekuńczego, które miałoby nieść pomoc ekonomiczną i socjalną swoim obywatelom. W Europie Wschodniej po zakończeniu II wojny światowej pojęcie lewicy utożsamiano z państwem socjalistycznym, które wiązano z autorytarną formą rządów. Tymczasem zachodnia lewica opowiadała się zdecydowanie za demokracją.

Pochodzenie nazwy mały|Zgromadzenie Narodowe w 1789 roku Termin wywodzi się z okresu rewolucji francuskiej (1789), kiedy to w Zgromadzeniu Narodowym przedstawiciele szlachty, arystokracji i duchowieństwa zasiadali po prawej stronie sali (prawica), zaś po lewej politycy żądający przemian społecznych i politycznych, w tym sekularyzacji i wprowadzenia republikańskiego ustroju (lewica).

Określenie lewica przez cały XIX w. było kojarzone z ugrupowaniami republikańskimi i socjalistycznymi. Po 1830 (monarchia lipcowa) w programie lewicowej opozycji (republikanie i socjaliści) znalazły się reformy społeczne, wybory powszechne, prawo pracy oraz tworzenie państw narodowych.

Termin prawica-lewica zaczął być szerzej używany w okresie po hiszpańskiej wojnie domowej lat 30. XX wieku.

Podział lewicy

Ideologie uważane za lewicowe różnią się znacznie w zależności od umiejscowienia okna Overtona w spektrum politycznym w danym czasie i miejscu. Pod koniec XVIII wieku, po powstaniu pierwszych liberalnych demokracji, termin lewica był używany do opisu liberalizmu w Stanach Zjednoczonych i republikanizmu we Francji, wspierając w mniejszym stopniu hierarchiczne podejmowanie decyzji, aniżeli polityka prawicowa tradycyjnych konserwatystów i monarchistów. We współczesnej polityce termin lewica zazwyczaj odnosi się do ideologii i ruchów na lewo od klasycznego liberalizmu, wspierając pewien stopień demokracji w sferze gospodarczej. Dziś ideologie takie jak socjalliberalizm są uważane za centrolewicowe, podczas gdy za lewicę uznaje się zazwyczaj ruchy antykapitalistyczne, czyli socjalizm, w tym anarchizm, komunizm, ruch robotniczy, marksizm, socjaldemokrację czy syndykalizm, które zyskały na znaczeniu w XIX i XX wieku. Ponadto termin lewica został również zastosowany do szerokiego zakresu kulturowo liberalnych ruchów społecznych, w tym ruchu na rzecz praw obywatelskich, ruchu feministycznego, ruchu na rzecz praw LGBT, ruchu na rzecz praw aborcyjnych, wielokulturowości, ruchu antywojennego i ruchu ekologicznego.

Gospodarka

mały|John Maynard Keynes, od którego swój początek oraz nazwę wzięła szkoła ekonomiczna keynesizmu Lewicowe przekonania ekonomiczne rozciągają się od ekonomii keynesowskiej i państwa opiekuńczego, poprzez demokrację przemysłową i społeczną gospodarkę rynkową, po nacjonalizację gospodarki i centralne planowanie, aż do anarchosyndykalistycznego popierania idei samorządności pracowniczej opartej na radach i zgromadzeniach. Podczas rewolucji przemysłowej lewicowcy popierali związki zawodowe, natomiast na początku XX wieku wielu opowiadało się za zdecydowaną interwencją rządu w gospodarkę. Lewica poddaje krytyce wiele elementów globalizmu, uznając je za destrukcyjne i powodujące „wyścig na dno” oraz niesprawiedliwe zwolnienia i wyzysk pracowników. W ostatnim ćwierćwieczu XX w. wśród centrolewicy spadło przekonanie, że rząd (rządzący zgodnie z interesami ludu) powinien być bezpośrednio zaangażowany w codzienne funkcjonowanie gospodarki. Taka postawa obecna jest zwłaszcza wśród socjaldemokratów, którzy przyjęli trzecią drogę.

Inni lewicowcy wierzą w ekonomię marksistowską, nazwaną po niemieckim filozofie i ekonomiście Karolu Marksie. Niektórzy odróżniają teorie ekonomiczne Marksa od jego filozofii politycznej, argumentując, że podejście Marksa do rozumienia ekonomii jest niezależne od jego orędownictwa rewolucyjnego socjalizmu lub jego wiary w nieuchronność rewolucji proletariackiej. Ekonomia marksistowska zajmuje się w różny sposób analizą kryzysu w kapitalizmie, rolą i dystrybucją produktu dodatkowego i wartości dodatkowej w różnych typach systemów gospodarczych, naturą i pochodzeniem wartości ekonomicznej, wpływem walki klas na gospodarkę i politykę, a także ekonomią ewolucyjną.

Ekonomia marksistowska – zwłaszcza w środowisku akademickim – różni się od marksizmu jako ideologii politycznej, a także od normatywnych aspektów myśli marksistowskiej: odzwierciedla to pogląd, że oryginalne podejście Marksa do rozumienia ekonomii i rozwoju gospodarczego jest intelektualnie niezależne od jego własnego orędownictwa rewolucyjnego socjalizmu. Ekonomiści marksistowscy nie opierają się całkowicie na pracach Marksa i innych powszechnie znanych marksistów, ale czerpią z szeregu źródeł marksistowskich i niemarksistowskich.

Chociaż szkoła marksistowska jest uważana za heterodoksyjną, idee wywodzące się z ekonomii marksistowskiej przyczyniły się do rozwoju głównego nurtu rozumienia gospodarki globalnej. Pewne koncepcje rozwinięte w ekonomii marksistowskiej, zwłaszcza te związane z akumulacją kapitału i cyklem koniunkturalnym, zostały przystosowane do użycia w systemach kapitalistycznych; jednym z takich przykładów jest koncepcja twórczej destrukcji Josepha Schumpetera.

Marks zdefiniował proletariat jako robotników najemnych, w przeciwieństwie do lumpenproletariatu, którego zdefiniował jako wyrzutków społeczeństwa, takich jak żebracy, oszuści, grajkowie, przestępcy i prostytutki. Michaił Bakunin uważał natomiast, że lumpenproletariat jest klasą rewolucyjną. Polityczne znaczenie rolników podzieliło lewicę. W Kapitale Marks prawie nie poruszał tego tematu, podczas gdy Mao Zedong wierzył, że to chłopi, a nie robotnicy miejscy doprowadzą do powstania rewolucji.

Wolnościowi socjaliści (w tym anarchiści) oraz niektórzy lewicowi libertarianie generalnie odrzucają koncepcję państwa i twierdzą, że społeczeństwo oparte na wolności i sprawiedliwości można osiągnąć tylko przez zniesienie autorytarnych instytucji, które kontrolują pewne środki produkcji i podporządkowują większość klasie właścicielskiej lub politycznej i ekonomicznej elicie. Krytykują niewolnictwo płacowe w miejscu pracy, podkreślając samorządność pracowników i opowiadają się za zdecentralizowaną gospodarką opartą na zasadach demokracji bezpośredniej lub uczestniczącej, kierowaną przez związki zawodowe, rady robotnicze, spółdzielnie bądź gminy, preferując przy tym własność społeczną i kontrolę lokalną. Niektórzy przedstawiciele tych szkół – jak np. Michaił Bakunin – proponowali utworzenie federacji gmin w miejsce państw.

Wśród przedstawicieli lewicy często występuje globalny ruch sprawiedliwości, znany również jako ruch antyglobalistyczny i alterglobalizacyjny, którzy sprzeciwiają się korporacyjnej globalizacji gospodarczej ze względu na jej negatywne konsekwencje dla ubogich, pracowników, środowiska i małych przedsiębiorstw.

Nacjonalizm, antyimperializm i antynacjonalizm

Kwestia narodowości, imperializmu i nacjonalizmu stanowiła istotny element debat politycznych w obrębie lewicy. Już w okresie rewolucji francuskiej nacjonalizm odgrywał kluczową rolę w polityce republikańskiej lewicy. Zwolennicy tego nurtu opowiadali się za nacjonalizmem obywatelskim, definiując naród jako „codzienny plebiscyt”, oparty na subiektywnej „woli wspólnego życia”.

W kontekście rewanżyzmu – rozumianego jako wojownicze dążenie do odwetu na Niemczech i odzyskania Alzacji oraz Lotaryngii – nacjonalizm bywał niekiedy przeciwstawiany imperializmowi. W latach 80. XIX wieku toczyła się intensywna debata wewnątrz francuskiej lewicy. Z jednej strony jej uczestnikami byli m.in. radykał Georges Clemenceau, socjalista Jean Jaurès oraz nacjonalista Maurice Barrès, którzy twierdzili, że kolonializm odciąga uwagę Francji od walki o „wyzwolenie błękitnej linii Wogezy” (odniesienie do Alzacji i Lotaryngii). Z drugiej strony stali reprezentanci tzw. „lobby kolonialnego”, do którego należeli m.in. Jules Ferry (z umiarkowanych republikanów), Léon Gambetta (z republikanów) oraz Eugène Etienne, przewodniczący Parlamentarnej Grupy Kolonialnej.

Po antysemickiej sprawie Dreyfusa, w wyniku której żydowski oficer Alfred Dreyfus został niesłusznie skazany za zdradę i zesłany do kolonii karnej w 1894 (został zrehabilitowany w 1906), nacjonalizm – zwłaszcza w formie bulanżyzmu – zaczął być coraz częściej utożsamiany ze skrajną prawicą.

Marksistowska teoria klas społecznych, w szczególności koncepcja internacjonalizmu proletariackiego, zakłada, że członkowie klasy pracującej powinni działać w solidarności z pracownikami innych państw, kierując się wspólnym interesem klasowym, a nie wyłącznie interesami narodowymi. Wyrazem tej idei jest hasło: „Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się!”, będące ostatnim zdaniem Manifestu Komunistycznego.

Zgodnie z tą koncepcją, podobnie jak związki zawodowe zwiększają swoją siłę negocjacyjną wraz ze wzrostem liczby członków, tak na poziomie międzynarodowym solidarność z globalnym proletariatem miała prowadzić do wzmocnienia pozycji klasy pracującej. Internacjonalizm proletariacki był również postrzegany jako środek zapobiegający wojnom i konfliktom międzynarodowym – zakładał bowiem, że ludzie o zbieżnych interesach klasowych rzadziej prowadzą ze sobą walki, koncentrując się zamiast tego na sprzeciwie wobec burżuazji jako klasy rządzącej.

Jednocześnie Karol Marks wielokrotnie wypowiadał się na temat sprawy polskiej, uznając ją za kluczowy element walki narodów europejskich z absolutyzmem i rosyjskim despotyzmem. Już od lat 40. XIX wieku popierał ideę niepodległości Polski, szczególnie w kontekście walki z rosyjskim imperializmem, który postrzegał jako główną podporę reakcyjnego porządku w Europie. W jego ocenie odrodzenie Polski miało znaczenie strategiczne dla rewolucji demokratycznej i socjalnej na kontynencie.

Marks uważał, że Polska – jako kraj uciskany, który doświadczył rozbiorów i brutalnych represji ze strony zaborców – zasługuje na niepodległość. W jego pismach pojawiał się postulat odbudowy Polski w granicach sprzed 1772, co miało przywrócić równowagę sił w Europie Środkowo-Wschodniej i osłabić wpływy Rosji. Szczególnie po powstaniu styczniowym (1863), Marks i Engels podkreślali potrzebę wsparcia polskiej walki narodowowyzwoleńczej przez ruch robotniczy na Zachodzie, widząc w niej sojusznika dla międzynarodowej rewolucji.

W myśli marksistowskiej przeciwieństwem internacjonalizmu proletariackiego jest nacjonalizm burżuazyjny. Część teoretyków marksistowskich oraz przedstawicieli szeroko pojętej lewicy uznaje nacjonalizm, rasizm (w tym antysemityzm) oraz religię za narzędzia strategii „dziel i rządź”, stosowane przez klasy panujące w celu zapobieżenia jedności klasy robotniczej.