Motywy LGBT w filmie – filmy z tematyką LGBT, to filmy różnych gatunków, w których głównym lub znaczącym wątkiem jest temat homoseksualizmu lub biseksualizmu lub które poruszają problem tożsamości płci (transgenderyzm, transseksualizm). Twórcy filmów od lat korzystają z tematu orientacji seksualnych. Niżej przedstawiony tekst jest zasadniczo przeglądem kinematografii głównego nurtu, przeważnie popkulturowej, zajmującej się tą tematyką.

Pokrewnym zjawiskiem filmowym, ale funkcjonującym poza głównym nurtem filmowym jest new queer cinema, który omówiony został szczegółowo w odrębnym haśle. Niniejsze hasło nie dotyczy również filmów pornograficznych. 200px|lewo200px|lewo173px|lewo280px|lewoFilmografia o tematyce LGBT liczy kilka tysięcy tytułówIndeksy filmów o tematyce LGBT w bazie IMDb: 1, 2, 3, 4 prezentowanych na wielu festiwalach filmowych poświęconych specjalnie tej tematyce. Na ilustracji powyżej festiwale w Irlandii, Czechach, Rosji i Kanadzie oraz specjalna nagroda Queerlion przyznawana na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji twórcom kina nurtu LGBT

Rys historyczny Początki kina mały|lewo|Plakat filmu Anders als die Andern z 1919 r.|160px

Na początku istnienia sztuki filmowej wątki LGBT bardzo rzadko pojawiały się na ekranie. Jeżeli już, to w scenach komicznych lub w celu wywołania u widza żalu albo strachu. Za pierwszą znaną realizację filmową z motywem LGBT może być uważana prosta próbka operatorska, skatalogowana pod tytułem Dickson Experimental Sound Film, występująca w filmografiach również pod tytułem The Gay Brothers. Nakręcono ją pod koniec 1894 lub na początku 1895 r. w studiu Thomasa Edisona. Przedstawia ona tańczącą parę mężczyzn oraz Williama Kennedy’ego Dicksona, który gra im na skrzypcach piosenkę Song of the Cabin BoyHomosexuality in the Silent Cinema. Orientacja seksualna przedstawionych mężczyzn jest przedmiotem spekulacji, dlatego kwestią sporną jest mówienie w przypadku tego filmu o motywie gejowskimMoving Pictures: Documentary Puts Modern Gay Cinema in Context.

Twórcy profesjonalnego kina tego okresu podejmowali próby kręcenia obrazów z wątkami LGBT jako głównymi wątkami filmu. W 1919 w Niemczech Richard Oswald nakręcił Inaczej niż inni (Anders als die Andern), fabularną historię szantażu i kryminalizacji osób o orientacji homoseksualnejMateriały Festiwalu Filmowego „Kultura Różnorodności – TEDDY on Tour in Warsaw” 2006. To pierwszy film ukazujący problematykę osób homoseksualnych, w dodatku z pozytywnym wydźwiękiem. Film znany jest również z tego, że wystąpił w nim Magnus Hirschfeld, prekursor seksuologii, grający samego siebie. Film przeszedł burzliwe dzieje: najpierw zabroniono jego projekcji, a w 1920 zniszczono kopie. Część materiału filmowego przetrwała w zbiorach Hirschfelda i została wmontowana do kolejnego filmu Prawa miłości. Również i ten film został po premierze zakazany i zniszczony. Jedną kopię wywieziono do Ukrainy, gdzie w latach 70. XX wieku odnaleziona została przez Muzeum Miejskie w MonachiumPaweł Fijałkowski Opowieść o Magnusie Hirschfeldzie, wortal Racjonalista.pl. W 1931 r. Leontine Sagan nakręciła w Niemczech film Dziewczęta w mundurkach (Mädchen in Uniform), będący ekranizacją sztuki Christy Winsloe pt. Rycerz Narestan. Film opowiadał o nieszczęśliwej miłości uczennicy internatu do nauczycielki, a głównym przesłaniem tego obrazu była krytyka pruskiego systemu wychowania, będącego przyczyną licznych samobójstw wśród młodzieżyKrzysztof Wagner Dyskryminacja na celuloidzie.

W latach 20. motyw mężczyzn w strojach kobiecych był wykorzystywany w celu rozbawieniu widzów. Popularnym gagiem, szczególnie często stosowanym w masowo produkowanych wówczas niemych westernach, było umieszczanie zniewieściałego mężczyzny w środowisku typowo męskich bohaterów. Udźwiękowienie filmu przyniosło dodatkowe możliwości: zniewieściali mężczyźni mogli mówić zmanierowanymi i przesadnie wysokimi głosami. Te trzecioplanowe postacie pojawiały się na ekranie na krótko, nie wpływając znacząco na akcję. W musicalach przełomu lat 20. i 30. pojawił się również nowy typ bohatera: projektanta kostiumów o niepewnej seksualności. W jednym z filmów z Clarą Bow pojawił się nawet bar dla gejów.

Lata 30-50. Czarne charaktery i unikanie tematu

W filmach z lat 30. zwykle śmiano się z przebranych za kobiety mężczyzn, tymczasem kobiety występujące w męskich strojach wzbudzały u widzów podziw i uwielbienie. Marlene Dietrich w Maroku z 1930 r., ubrana w męski, czarny frak, schodząc ze sceny, pocałowała w usta siedzącą przy stoliku kobietę. Greta Garbo i film Królowa Krystyna z 1933 r.: relacje między królową i jej pokojówką są oczywiste. Takie role nie wzbudzały już dużych kontrowersji. Sceny te, jawnie ukazujące odmienną seksualność w wykonaniu tak wielkich gwiazd, zapowiadały zmianę podejścia do tematu. Pojawiały się przy tym głosy obrońców prawa i moralności, którzy zaprotestowali przeciwko zbytniemu rozluźnieniu obyczajów, ale nie miało to szczególnego wpływu na widownię. Kres temu przyniosło zaostrzenie w Niemczech przepisów w paragrafie 175. Definitywnie ukróciło to podejmowanie tematyki LGBT w tym kraju.

Wydarzenia w Niemczech zbiegły się w czasie z wprowadzeniem w USA tzw. kodeksu Haysa powstałego w 1934 r. Wyraźnie zakazywał on przedstawiania jakichkolwiek związków homoseksualnych. Wykluczone zostały w scenach filmowych między innymi: namiętne pocałunki, lubieżne pozy, wulgarne uwodzenie, gwałty, prostytucja, handel żywym towarem, a sam homoseksualizm został określony mianem „seksualnej perwersji”. Na potrzeby filmu przez dwie dekady przerabiano oryginalne scenariusze, intrygi i bohaterów tak, aby sprostać temu wymaganiu. Scenariusz sztuki teatralnej The Lost Weekend o seksualnie nieokreślonym alkoholiku posłużył za kanwę filmu o scenarzyście, mającym kłopoty z alkoholem i blokadę twórczą. Powieść The Brick Foxhole, mówiąca o mordercy, którego ofiarami byli homoseksualiści, stała się pierwowzorem scenariusza do filmu o antysemityzmie. Zasady wprowadzone przez Haysa działały: z filmu Kotka na gorącym, blaszanym dachu (1958) Richarda Brooksa usunięto sugestie o biseksualnej orientacji bohatera.

Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja z Ben Hurem Williama Wylera z 1959 r. Otóż według scenarzysty Gore’a Vidala, zasugerował on Wylerowi umieszczenie w filmie delikatnych podtekstów homoseksualnych, które wyjaśniałyby motywy kierujące Messalą przy zdradzie Judy i jego rodziny. Ponieważ na dosłowne przedstawienie związku homoseksualnego, jaki miał mieć miejsce między Judą a Messalą w młodości, nie zezwalał kodeks Haysa, musiał być zasugerowany przez grę aktorów. Vidal miał przekonać Wylera do tego, by kierował w ten sposób Stephenem Boydem grającym Messalę, ale nic nie mówił o tym grającemu Judę Charltonowi Hestonowi, znanego ze swojej niechęci do homoseksualistów. Według Vidala efekt jego pomysłu widać w gotowym filmie. Zupełnie inaczej uważał Heston, według którego Vidal miał mały wpływ na ostateczny kształt filmu.

Zdarzało się jednak, że bohaterowie nosili jednak pewne cechy dotychczasowego wizerunku zniewieściałego mężczyzny – byli to zwykle złoczyńcy. Nie chodziło przy tym o celowe tworzenie negatywnych konotacji dla postaci homoseksualistów w celu zohydzenia ich społeczeństwu, a raczej o nadanie postaciom czarnych charakterów dodatkowego rysu demoniczności. Gloria Holden w filmie Córka Draculi i Peter Lorre w Sokole maltańskim rozpoczęli trend, w którym subtelne homoseksualne inklinacje negatywnych bohaterów mają za zadanie uczynienie ich bardziej złowieszczymi. Korzystano z negatywnego stereotypu istniejącego już w społeczeństwie, a tym samym wzmacniano ten stereotyp. Pojawia się typ bohatera filmowego określanego przez teoretyków w późniejszych pracach mianem „homo-potwór”.

W latach 40. i 50. negatywny bohater o rysach homoseksualnych pojawia się m.in. u Alfreda Hitchcocka w filmach Sznur i Nieznajomi z pociągu. W Rebece gospodyni przejawia seksualną fascynację zmarłą panią de Winter. Postacie te to nie są po prostu zbrodniarze, ale indywidua psychopatyczne. Lesbijki przedstawiane były albo jako silne „babo-chłopy”, androgyniczne więźniarki albo kobiety neurotyczne, co miało być ostrzeżeniem dla kobiet-widzów. Tragicznie kończyły również osoby o zachwianej tożsamości seksualnej, jak w filmie Johnny Guitar z 1954 r.

Treści homoerotyczne dostrzeżono w drugiej części Iwana Groźnego, „Spisek Bojarów” Siergieja Eisensteina z 1946 roku, które pojawiają się jako bezkonfliktowe i niewynikające bezpośrednio z fabuły. Zbyt widoczne podteksty homoseksualne mogły przyczynić się do opóźnienia dystrybucji filmu o ponad dziesięć lat. Wśród tancerzy zabawiających cara pojawia się jeden z jego zauszników przebrany za kobietę, co występowało w orientalnym folklorze, choćby jako Bacha Bazi i w ten sposób daje się usprawiedliwić. Portretowe ujęcia Eisensteina takie, jak choćby postać ułaskawionego zamachowca są jednak często niedwuznaczne.

Charakterystyczne dla lat 50. są też filmy z postacią tzw. „tomboya”, czyli dziewczyny chodzącej w spodniach, strzelającej i jeżdżącej konno, .

Nowe trendy filmowe w dekadzie lat 60.

W roku 1960 z filmu Spartakus w reż. Stanleya Kubricka trzeba było wyciąć scenę, w której Antonius był uwodzony przez Crassusa (scena została przywrócona po latach w nowym wydaniu filmu, tzw. „wersji reżyserskiej”). W czasie, gdy amerykańscy filmowcy szukali sposobu na pozytywny wizerunek homoseksualisty, który mógłby przejść przez cenzurę, powiew nowego trendu napłynął z Wielkiej Brytanii. W 1961 r. zrealizowano tam film Victim. W główną rolę wcielił się Dirk Bogarde. Film przedstawia pierwszego homoseksualnego bohatera filmowego, który zarysowany został wbrew funkcjonującym wówczas stereotypom.

Film okazał się popularny i dochodowy, a amerykańscy filmowcy stanęli przed problemem konkurencji zza oceanu, gdzie w jasny, czytelny sposób zaczęto definiować problemy homoseksualizmu. Motyw finansowy skłonił producentów do konkluzji, że jedyną drogą ściągnięcia do kin większej liczby widzów jest poruszenie w filmach dojrzałych tematów i jednoznacznie formułowanie problemów. Na początku lat 60. kodeks Haysa zaczynał powoli tracić na ważności. Wciąż jednak ostatnim kategorycznie przestrzeganym zakazem było mówienie otwarcie o homoseksualizmie. Niebawem i to ostatnie tabu zostało złamane.

Otto Preminger był pierwszym, który tego dokonał, realizując film Burza nad Waszyngtonem (1962), w którym wprawdzie na drugim planie, ale jednak toczy się wątek szantażu wysoko postawionego urzędnika z powodu jego dawnego homoseksualnego romansu. Kolejnym obrazem były Niewiniątka w reżyserii Williama Wylera, w którym dwie młode nauczycielki zostają posądzone o homoseksualny związek, co w społeczeństwie niezwykle negatywnie nastawionym, rujnuje ich życie. Role borykających się z brakiem akceptacji nauczycielek zagrały Shirley MacLaine i Audrey Hepburn.

Mimo zmiany optyki producentów i ostatecznego upadku cenzury w produkcjach hollywoodzkich, kwestie homoseksualizmu i biseksualizmu wciąż traktowane były jako coś wstydliwego, jak brudny sekret, który należy ukrywać, a postacie były zarysowane w płaski sposób. Osoby o odmiennej orientacji seksualnej przedstawiano jako jednostki nieszczęśliwe o samobójczych skłonnościach, które zwykle pod koniec fabuły podejmowały taką desperacką próbę.

Lata 70. na tle powstającego ruchu walki o prawa LGBT

Rok 1969 po kilkudniowych zamieszkach pod Stonewall Inn w Nowym Jorku, przyniósł początek światowego ruchu Gay Liberation. Głośne i otwarte podejmowanie tematu odmienności seksualnej wpłynęło na opinię publiczną nie tylko w Stanach Zjednoczonych. Równolegle dochodziły wówczas do głosu poglądy pacyfistyczne i hipisowska subkultura. Nie pozostało to bez wpływu na kinematografię.