18 Pułk Piechoty (18 pp) – oddział piechoty Wojska Polskiego II RP. thumb thumb thumb thumb Pułk stacjonował w Skierniewicach. W kampanii wrześniowej 1939 walczył w składzie macierzystej 26 Dywizji Piechoty (Armia „Poznań” i „Pomorze”).
Formowanie pułku Po demoralizacji c. i k. Armii oficerowie narodowości polskiej garnizonu rzeszowskiego przejęli władzę w mieście i po odesłaniu do domów żołnierzy obcych narodowości z przebywających w Rzeszowie pułków austro-węgierskich (c. k. pułku strzelców nr 17 i c. i k. pułku piechoty nr 89) sformowali zaczątki pododdziałów „pułku piechoty ziemi rzeszowskiej”. Na początku listopada wrócił do Rzeszowa, jako swojego macierzystego garnizonu, batalion zapasowy c. i k. pułku piechoty nr 40, złożony głównie z Polaków, w sile 9 oficerów i 400 szeregowych (dowódca por. Wilusz). W dniu 12 listopada dowództwo formującego się w Rzeszowie pułku objął por. Wilusz. W czasie listopadowych walk pod Przemyślem wysłane tam pododdziały sformowane z Rzeszowie skonsolidowały się, jako „batalion polowy pułku piechoty ziemi rzeszowskiej”, późniejszy I batalion 18 pułku piechoty.
II batalion 18 pułku piechoty swoich korzeni upatruje w zorganizowanych w Sanoku „batalionu strzelców sanockich” i w Dębicy „batalionu piechoty ziemi ropczyckiej” (dowodzonym przez rotmistrza Łubieńskiego).
W tym samym czasie w Krakowie na bazie batalionu zapasowego c. k. pułku strzelców nr 33 został stworzony „1 batalion strzelców Wojska Polskiego” włączony później do 18 pułku piechoty, jako jego III batalion.
Zanim pułk otrzymał swój ostateczny numer porządkowy 1 stycznia 1919 roku nadano mu nazwę „2 pułku piechoty ziemi rzeszowskiej”, 24 stycznia 1919 roku numer porządkowy „15” i wreszcie 8 lutego 1919 roku ostateczny numer, tj. 18 pułk piechoty.
W grudniu 1919 batalion zapasowy pułku stacjonował w Koninie.
Obsada personalna pułku w 1920StanowiskoStopień, imię i nazwiskoDowódcamjr Jan HycAdiutantpor. Stefan BąkowskiOficer bronippor. Eugeniusz Teofil SokołowskiOficer łącznościppor. Władysław SkrzypeckiOficer prowiantowypor. Maurycy Hirschhorn (ranny 12 IX)Dowódca taborówppor. Stefan DulDowódca plutonu jazdyppor. Józef JezierskiLekarzppor. lek. Jan ChrzanowskiKapelanks. Franciszek KarońDowódca kompanii sztabowejpor. Tomasz DziamaDowódca I batalionukpt. Jan JabłońskiAdiutantppor. Jan BergerOficer prowiantowyppor. Stefan TymińskiLekarzppor. san. Eryk ErbenDowódca 1 kompaniipor. Józef WojnarDowódca plutonuppor, Józef SarnaDowódca 2 kompaniippor. Abraham ThalerDowódca 3 kompaniipor. Julian SaganowskiDowódca plutonuppor. Antoni KozłowskiDowódca 4 kompaniipor. Jerzy KramarczykDowódca plutonuppor. Józef NeugebauerDowódca plutonuppor. Stanisław RzeczyckiDowódca 1 KKMppor. Henryk Józef TorDowódca II batalionupor. Roman WerpachowskiAdiutantppor. Stanisław PociaskOficer kasowyppor. Kazimierz ZaziemskiOficer prowiantowyppor. Stanisław WoźniakowskiDowódca 5 kompaniippor. Stanisław AdamowiczDowódca 7 kompaniippor. Witold SawickiDowódca 2 kompanii kmppor. Stanisław AmirowiczDowódca plutonuchor. Stefan NowakowskiDowódca III batalionupor. Władysław KubrychtAdiutantppor. Józef DanielOficer kasowyppor. rach. Ignacy PenziarzOficer prowiantowyppor. Jan OlichLekarzpchor. san. Gustaw TerleckiDowódca 9 kompaniippor. Jan RymarzDowódca 10 kompaniippor. Michał Śledziona †8 VIII 1920ppor. Stanisław BasterDowódca 11 kompaniippor. Jan FeretDowódca plutonuppor. Juliusz KnyczDowódca 12 kompaniippor. Jan LatawiecDowódca 3 kompanii kmppor. Stanisław WęgrzyńskiDowódca kompanii technicznejppor. Józef Skowron
Pułk w walkach o granice 1918-1920 Na początku istnienia poszczególne bataliony pułku walczyły w odosobnieniu. Pierwszy chrzest ogniowy pododdziałów pułku miał miejsce pod Przemyślem. Późniejszy I batalion 12 grudnia 1918 roku ruszył do szturmu na obsadzony przez Ukraińców fort pod Grochowcami. Po sukcesie kolejnym zadaniem było odzyskanie utraconych przez inne pododdziały Niżankowic. Natarcie zostało przeprowadzone z podstawy wyjściowej w Pikulicach. 15 grudnia kpt. Kawiński poprowadził batalion do zwycięskiego szturmu na fort nr 5. W okolicach Przemyśla batalion pozostawał do 17 kwietnia, staczając zwycięskie potyczki pod Popowicami, Wołostkowem, Dmytrowicami, Bandrowem i Daszówką. Następnie koleją 17 kwietnia został przerzucony do Gródka Jagiellońskiego w celu przerwania pierścienia wojsk Ukraińskiej Armii Ludowej otaczających Lwów. Do 20 kwietnia batalion znajdował się w pierwszej linii biorąc udział w działaniach na Basiówkę, Ferdynandówkę, Polankę wieńcząc swoje działanie zdobyciem Hodowicy. Następnie batalion przeszedł do odwodu frontu do Skniłowa skąd po sporadycznym używaniu poszczególnych kompanii odszedł na odpoczynek do Lwowa. W dniu 1 maja został zluzowany przez III batalion 10 pułku piechoty i zajął pozycję, na której przebywał do 13 maja, czyli do dnia dołączenia reszty batalionów 18 pułku piechoty.
II batalion swój szlak bojowy rozpoczął walcząc w grudniu w okolicach Gródka i Przemyśla. Zadaniem batalionu była obrona toru kolejowego między tymi miastami. Batalion w czasie realizacji tego zadania poniósł dotkliwe straty. Wykrwawiona kompania dębicka (80 bagnetów z etatowego stanu 200) tegoż batalionu otrzymała zadanie obrony mostu kolejowego na rz. Wereszycy w miejscowości Kamienobrodzie. 20 grudnia o 23.00 na pozycję kompanii uderzyły dwie kompanie wspierane przez 5 karabinów maszynowych. Ukraińcy uderzali z dwóch stron, od strony Mszany i Gródka Jagiellońskiego. Najbliższe własne pododdziały znajdowały się w odległości kilkunastu kilometrów. Kryzys walki nastąpił o godzinie 4 nad ranem 21 grudnia, kiedy to straty i brak amunicji osłabiły morale obrońców. Niespodziewanie przybyła odsiecz w postaci własnego pociągu pancernego. Po pierwszych salwach z jego armat kompania ruszyła do kontrataku, który całkowicie rozgromił siły przeciwnika.
III batalion 1 stycznia 1919 roku został przewieziony koleją do Sądowej Wiszni i z marszu wziął udział w działaniach obronnych tego miasta. 10 stycznia nastąpiło przesunięcie do Mszany, z której batalion miał działać w kierunku na Bartatów. Bartatów przechodził wielokrotnie z rąk do rąk, w krytycznych momentach Polacy szturmem wypierali przeciwnika. O świcie 11 stycznia na własne pozycje ruszyło natarcie świeżego ukraińskiego batalionu. Ukraińcom udało się zniszczyć własną kompanię piechoty ogniem karabinów maszynowych i zdobyć baterię artylerii. Ze 100 szeregowych i 4 oficerów tej kompanii, poległo 2 oficerów i 40 szeregowych, reszta żołnierzy była ranna. W tym krytycznym momencie o 8.00 dowódca okrążonej w lesie placówki por. Skowron uderzył na bagnety na odwody ukraińskie. Powodzenie było pełne, gdyż zupełnie zdezorientowany nieprzyjaciel wycofał się w popłochu. Po boju pod Bartatowem tylko 4 kompania batalionu brała udział w walkach w okolicach Kamienobrodu. Na początku kwietnia batalion przebywał bez styczności z przeciwnikiem w rejonie Lubienia Wielkiego i po zluzowaniu połączył się z resztą macierzystego pułku.
Po okresie osobnego działania 15 maja zgrupowane zostały wszystkie bataliony pułku. Pierwszym dowódcą całości został płk Marian Herbert. Pułk został podporządkowany 4 Dywizji Piechoty. Pierwszym zadaniem bojowym postawionym przed pułkiem było zdobycie Sambora. Zadanie to zostało zrealizowane bez wysiłku, gdyż przeciwnik opuścił wcześniej miasto. Po przesunięciu pułku do odwodu dywizji 21 maja nastąpiła zmiana na stanowisku dowódcy pułku – został nim ppłk Becker. Pod wodzą nowego dowódcy kierunkiem działania był Stanisławów, który również zdobyto praktycznie bez walki, gdyż miasto zostało wcześniej opanowane przez miejscową komórkę POW. Po wyparciu własnym oddziałów z Czortkowa, 18 pułk piechoty otrzymał zadanie odzyskania miasta. Dwustronnym natarciem poprzez Jazłowiec na Jagielnicę i z drugiej strony przez Dżuryn na Czortków, zabezpieczono miasto i wzięto kilkudziesięciu jeńców.
Kontrofensywa Ukraińskiej Armii Ludowej wymusiła odwrót pułku na linii Czortków – Buczacz. Po zgrupowaniu całości pułku z Rozworzanach otrzymano meldunki o całkowitym okrążeniu przez nieprzyjaciela. Droga odwrotu wiodła przez Martynów, który został silnie obsadzony przez Ukraińców. 24 czerwca pułk wyruszył marszem ubezpieczonym, w straży przedniej II batalion wraz z artylerią, trzon kolumny stanowił 3 batalion, który grupował jednocześnie resztę artylerii i tabory. Tył i ubezpieczenie boczne tworzył I batalion. Ppłk Becker prowadził osobiście straż przednią. Determinacja i gwałtowność natarcia II batalionu była tak duża, że bez rozwinięcia całości sił udało się rozbić przeciwnika. Po wywalczeniu sobie drogi odwrotu, pułk zajął stanowiska obronne nad rz. Świrz. Już następnego dnia wróg rozpoczął natarcie. Kluczowym punktem było wzgórze 272, które przechodziło z rąk do rąk, by w końcu pozostać w rękach Polaków.
Odwrót Wojska Polskiego zakończył się 28 czerwca, kiedy to własne oddziały rozpoczęły kontrofensywę. Pułk otrzymał zadanie zdobycia Żurowa, które przy stracie kilkunastu żołnierzy zrealizował. Do 4 lipca zajęte zostały: Lipica Dolna, Narajówka, Szumlany, Monasterzyska, Jeziorzany i Buczacz.
W dniu 14 lipca rozpoczęła się wielka ofensywa na froncie przeciwukraińskim. Pułk nacierał na linii Trybuchowiec – Białobożnica. Opór ukraiński powoli wygasał, aż po ponownym zdobyciu przez pułk Czortkowa zupełnie ustał. Ukraińcy wycofali się za Zbrucz. Po zasłużonym odpoczynku w Wygnance, pułk został skierowany koleją na nowy odcinek frontu.
27 lipca 1919 roku pułk został wywagonowany w Brodach. Początkowo przeciwnik, jakim była Armia Czerwona nie był zbyt wymagający i cofał się niemal bez walki tak, że 15 sierpnia osiągnięto Horyń. Od 28 września pułk zajmował stanowiska nad rz. Uborć, w pobliżu Horodnicy, realizując od czasu do czasu nękające wypady, celem zdobycia wiadomości o przeciwniku jak np. wypad z 21 października na Seredy.
Całą jesień i zimę pułk spędził na fortyfikacyjnej rozbudowie własnych stanowisk. Wypad na Stepanówkę z 19 marca 1920 roku zakończył okres wojny pozycyjnej. W celu zdezorganizowania przeciwnika, przygotowującego się do nowej ofensywy, wykonano koncentryczne natarcia na wieś, w której według meldunków było około 300 nieprzyjaciół. Szturm na bagnety przyniósł całkowite zwycięstwo, mimo iż nieprzyjaciel otrzymał wzmocnienie w postaci całego batalionu. Na polu walki pozostało około 100 Rosjan przy minimalnym stratach własnych w postaci 1 zabitego i 1 rannego. Do 24 marca nieprzyjaciel próbował przerwać polskie linie obronne, jednak bez powodzenia.
Na początku drugiej połowy kwietnia pułk liczący wtedy 50 oficerów i 2000 żołnierzy został zgrupowany pod Łopatyczami. 18 pułk piechoty miał być użyty w polskiej ofensywie na Kijów. Rozkaz do wymarszu dotarł do pułku 24 kwietnia. Pułk naciskał na cofającego się przeciwnika, aż po krótkiej walce opanował Korosteń, następnie został przerzucony do Koziatyna i pozostał w nim do 3 maja w charakterze odwodu Naczelnego Wodza.
Z powodu nowej rosyjskiej ofensywy na północnym froncie, na zagrożony odcinek frontu został skierowany pułk w ramach swojej macierzystej dywizji. 25 maja nastąpił podział pułku, I i III batalion zostały przetransportowane do Mińska, a II batalion pozostał na Ukrainie. Walki pod Mińskiem prowadzone były z dużym poświęceniem, nieprzyjaciel stale wprowadzał nowe siły, które były rozbijanie polskimi kontratakami. Aktywna polska obrona, która dążyła do opanowania Klinna, dopiero po uzyskaniu wsparcia w postaci półbatalionu z 24 pułku piechoty i I batalionu 61 pułku piechoty odniosła sukces. W ciągu kilkudniowych walk w rejonie Mińska pułk stracił 30 poległych i 130 rannych. Po odparciu rosyjskiego natarcia pułk przeszedł do odwodu frontu w rejonie Bohuszewicz.