thumb|240px|Zaawansowany model e-papierosa, tzw. mod thumb|240px|Inny przykład moda thumb|240px|E-papieros Ego3 dystrybucji Volish E-papieros (elektroniczny inhalator nikotyny, EIN) – zasilane akumulatorem urządzenie inhalacyjne dające użytkownikowi podobne wrażenia jak przy paleniu tradycyjnych papierosów. Urządzenie powoduje zamianę roztworu inhalacyjnego na wdychany przez użytkownika aerozol (zamiast dymu wdychanego przy paleniu papierosów). Roztwór inhalacyjny (tzw. liquid) składa się zazwyczaj z glikolu propylenowego, gliceryny, aromatów oraz nikotyny w różnym stężeniu (maks. 20 mg/ml)Ustawa z dnia 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych ( ze zm.), s. 42 (art. 11c. ust. 1 pkt 2).. Niektóre aromaty stosowane w roztworach inhalacyjnych rozpuszczane są w glikolu z dodatkiem wody demineralizowanej oraz etanolu, stąd śladowe ilości tych substancji również występują w płynie.
Historia e-papierosa Pierwsze pomysły na stworzenie „bezpiecznego” dla zdrowia palaczy papierosa sięgały połowy XX w. i były próbą odpowiedzi firm tytoniowych na informacje medialne o szkodliwości nikotyny i innych substancji wchodzących w skład papierosów. Jednak żadnej ze znanych marek nie udało się stworzyć produktu, który zostałby dobrze przyjęty przez konsumentów. Ciągłe problemy techniczne skutecznie uniemożliwiły wprowadzanie na rynek elektronicznych papierosów. Prace i kolejne pomysły poszczególnych producentów ułożyć można w pewną chronologię porażek i sukcesów: lata 60.: projekt „Premiere” firmy Philip Morris okazał się zupełną klęską, nie przyjmując się wśród konsumentów; I połowa lat 90.: Philip Morris rozpoczął kolejne prace nad prototypem e-papierosa. Powstał produkt o nazwie „Eclipse” – bezdymny papieros, który miał zmniejszać negatywny wpływ biernego palenia o około 85–90%. Papieros emitował smak tytoniu bez tworzenia popiołu i dymu, produkował mniej rakotwórczych związków niż zwykłe dostępne na rynku papierosy, nadal jednak wytwarzał tlenek węgla i zawierał nikotynę; kolejną propozycją marki Philip Morris był „Accord”, emitujący o 83% mniej toksyn niż zwykłe papierosy; w 2004 na rynku pojawił się chiński produkt „Ruyan”, pierwsze szerokodostępne urządzenie tego typu; w 2006 powstał pierwszy e-papieros „Ruyan V8”. E-papierosy Ruyan pierwotnie wykorzystywały ultradźwięki. Rozwój prac inżynierskich pozwolił na wprowadzenie zastosowania elementu grzewczego. W trakcie „zaciągania się” płyn z nikotyną zostaje podgrzany i odparowany, wskutek czego tworzy się mgła wdychana przez palacza. Metoda znacznie różni się od zwykłego palenia. Tradycyjne papierosy oprócz nikotyny uwalniały jeszcze około 5000 substancji smolistych. Dzięki e-papierosom palacze nie narażają się na ich wdychanie; w następnych latach, głównie dzięki rozwiązaniom wprowadzanym przez użytkowników e-papierosów, pojawiały się coraz nowsze konstrukcje mające na celu zwiększenie korzyści płynących z użytkowania e-papierosa. Pojawiły się modyfikacje pozwalające lepiej kontrolować ilość przyjmowanej nikotyny, oraz ograniczyć temperaturę atomizacji płynu.
W Polsce wzmianki o elektronicznym papierosie pojawiły się w 2006 roku, ale prawdziwa popularyzacja nastąpiła w latach 2008 i 2009, kiedy powstało najwięcej firm sprowadzających i handlujących e-papierosami.
Budowa typowego e-papierosa Obecna generacja e-papierosów najczęściej przypomina z wyglądu gruby długopis. Odchodzi się od wyglądu przypominającego zwykłego papierosa. Na rynku znaleźć można także modele imitujące fajkę lub cygaro.
Z badań wynika, że wielu długoterminowych użytkowników EIN zaczynało od prostego zestawu startowego zawierającego najprostszy model elektronicznego inhalatora nikotyny, by w dłuższej perspektywie zacząć używać bardziej skomplikowanych urządzeń.
Stosowane elementy grzewcze Poza nielicznymi konstrukcjami wykorzystującymi ultradźwięki do wzbicia aerozolu, większość e-papierosów wykorzystuje metalowe elementy grzewcze otoczone watą z bawełny nasączoną płynem. Dwa najpopularniejsze rodzaje stosowanych elementów grzewczych to:
Coil – przypominający cewkę, kawałek drutu zwinięty w kształt spiralny. W zależności od konstrukcji parownika, wata znajduje się wewnątrz lub dookoła zespołu grzewczego. Siatka (mesh) – małe i cienkie odcinki drutu uplecione w siatkę lub kawałek blachy z wyciętymi otworami w formie taśmy, w kształcie łuku. W zależności od konstrukcji parownika, wata znajduje się pod łukiem lub dookoła zespołu grzewczego.
Zaawansowane zasilanie Nowocześniejsze odmiany e-papierosów jako źródła zasilania używają zaawansowanych urządzeń, potocznie nazywanych modami. Pozwalają one regulować podawaną na element grzewczy moc, napięcie, czy nawet ustalić wykres zmiany mocy/napięcia w wybranym przedziale czasowym. W większości przypadków są w stanie odczytać rezystancję używanego zespołu grzewczego i na tej podstawie podpowiadać jakie parametry zasilania powinny zostać ustawione dla uzyskania zadowalającego efektu. Bardziej rozbudowane konstrukcje wykorzystują odczyt rezystancji, aby określić jaką temperaturę ma w tej chwili element grzewczy. Pozwala to na regulację poprzez temperaturę, a nie wartości napięcia czy mocy. Z racji, że niektóre metale mocniej zmieniają swój opór w zależności od temperatury, najczęściej używanymi są tytan (Ti), nikiel (Ni), oraz stal nierdzewna (SS316 lub SS304).
Wiele konstrukcji pozwala na wymianę akumulatorów przez użytkownika. Najczęściej spotykanymi rozmiarami ogniw są litowo-jonowe 18650, 21700, 20700 oraz 26650. Odmiany zasilań bez wymiennych akumulatorów często wyposażone są w ogniwa litowo-polimerowe.
Droższe odmiany wyposażone są w kolorowe ekrany pozwalające na wygodną nawigację po interfejsie i szybką zmianę ustawień. Niektóre zbierają też statystyki jak łączna liczba zaciągnięć, czy ostatnio podawane napięcie.
Zaawansowane parowniki
RBA (Rebuildable Atomizer) Jedna z pierwszych konstrukcji, w świecie zaawansowanych modów. Zaistniała ona jako specjalna baza, umożliwiająca na instalację niestandardowych grzałek, do atomizerów przeznaczonych do użytkowania z grzałkami fabrycznymi.
Najbardziej znanym producentem atomizerów z bazą RBA jest Smoktech.
Przykładem tego typu atomizerów jest Smok TFV4, TFV8 i TFV12.
RTA (Rebuildable Tank Atomizer) Potocznie nazywany „tankiem”. Jest to bardzo podobny typ atomizera jak RBA, gdyż jedyną różnicą, jest brak możliwości użytkowania w takim atomizerze grzałek fabrycznych. Wyróżnia się wśród nich parowniki o różnych rodzajach przepływu powietrza:
górny przepływ (tzw. top-airflow) gdzie powietrze dostarczane jest z górnej części atomizera, do grzałki specjalnym tunelem na całej wysokości atomizera. Zaletą takiego rozwiązania jest 100% odporność na wycieki liquidu przez otwory inhalacyjne. Przykładem takiego atomizera jest Geekvape Zeus RTA. dolny przepływ (tzw. bottom-airflow) w tym przypadku powietrze zostaje doprowadzone do zespołu grzewczego znacznie krótszą drogą, bezpośrednio spod grzałki, co również wymusza zastosowanie specjalnego tunelu doprowadzającego powietrze, jest to najczęściej spotykany typ air-flowu Przykładem takiego atomizera jest Geekvape Ammit RTA. bezpośredni/środkowy przepływ (tzw. middle-airflow) jest to jeden z najlepszych sposobów dostarczania powietrza do grzałki, ponieważ nie wymaga zastosowania tuneli, oraz powietrze dostaje się do zespołu grzewczego bezpośrednio Przykładem takiego atomizera jest Geekvape Blitzen RTA.
RDA (Rebuildable Dripping Atomizer) Potocznie nazywany „dripperem”. Ten typ atomizera mocno wyróżnia się budową, gdyż nie posiada on żadnego zbiornika na płyn. Płyn znajduje się jedynie w jego nośniku, co wymusza częste napełnianie. Sporą zaletą takiego rozwiązania, jest bardzo dobre oddawanie smaku (przez małą odległość grzałki od ust) i prostota konstrukcji. Przykładem takiego atomizera jest Augvape Druga RDA.
RDTA (Rebuildable Dripping Tank Atomizer) Jest bezpośrednią ewolucją parowników typu RDA. W tych konstrukcjach stosuje się dodatkowy zbiornik na płyn, z tą różnicą w stosunku do RTA, że znajduje się on poniżej zespołu grzewczego, poniżej atomizera. Jest to połączenie zalet RTA i RDA, jednakże sporą wadą tego typu atomizerów jest wysoka podatność na wycieki, kłopotliwe napełnianie i wymagane jest zastosowanie bardzo chłonnego nośnika liquidu, gdyż jest on transportowany w górę. Przykładem tego typu atomizera jest iJoy Limitless RDTA.
RDSA (Rebuildable Dripping Squonking Atomizer) Potocznie nazywany „Squonkiem”. Jest to kolejna wariacja parownika RDA, wygląda dokładnie tak samo jak standardowy parownik RDA, jednak różni się on samym gwintem, ponieważ w środku bieguna dodatniego znajduje się otwór. Wymaga to specjalnego moda, który posiada wewnętrzną butelkę zapasową (o pojemności od 5 do 10 ml), z której liquid jest transportowany przez rurkę i sam otwór w biegunie dodatnim do nośnika liquidu w parowniku. Wymaga to od użytkownika wciskania ww. buteleczki, w celu wtłoczenia liquidu do parownika. Wiele atomizerów RDA, można zaadaptować do użytku z modem typu RDSA. Ma to bardzo wiele zalet, gdyż zachowujemy wszystkie zalety RDA, takie jak prostota konstrukcji i dobrze oddany smak, jednocześnie zachowując zalety tanka (choć pojemność buteleczki w squonkerze zazwyczaj przekracza pojemność większości parowników typu RBA, RTA i RDTA) Jedyną wadą takiego rozwiązania jest wymóg korzystania z wyspecjalizowanego moda i atomizera.
Działanie e-papierosa Podstawowa zasada działania e-papierosa to podgrzanie płynu (zazwyczaj zawierającego nikotynę) do temperatury, w której przechodzi on w stan lotny i może być wdychany. W e-papierosie nie zachodzi spalanie, dzięki czemu nie wydziela się silny zapach i powstaje bardzo niewiele substancji ubocznych.
Ustnik posiada wymienny wkład wypełniony specjalnym płynem (liquid), zawierającym glikol propylenowy (30% do 99,6%), glicerynę (30% do 99,6%) i opcjonalnie nikotynę (0% do 3,6%) oraz dodatki smakowe lub aromatyczne. Podczas „zaciągania się” e-papierosem, mikroprocesor przez przełącznik aktywuje zasilanie tzw. atomizera. Atomizer wprowadza mikroskopijne kropelki płynu do przepływającego powietrza przez podgrzanie płynu do temperatury 150–180 °C. Wytwarzany jest aerozol, który jest wdychany przez użytkownika. Glikol propylenowy powoduje, że płyn tworzy mgiełkę przypominającą wyglądem dym tytoniowy. Dodatek gliceryny zwiększa ten efekt. We wczesnych modelach e-papierosów mikroprocesor aktywował również znajdującą się na końcu urządzenia diodę LED, która symulowała żarzenie się papierosa.
Różnice w stosunku do wyrobów tytoniowych nie zawiera tlenku węgla, ponieważ proces „palenia” faktycznie polega na inhalacji aerozolem złożonym głównie z glikolu propylenowego oraz gliceryny, nie zaś spalaniu tytoniu; koszt e-palenia (jednostkowy, poza samym zakupem urządzenia) jest wielokrotnie niższy niż przy zakupie tradycyjnych papierosów. nie występuje tzw. strumień boczny, który w papierosach konwencjonalnych uwalnia dużą ilość substancji szkodliwych
Elektroniczne inhalatory nikotyny a zdrowie