Operacja Płynny Ołów (, Miwca Oferet Jecuka) – rozpoczęta przez Siły Obronne Izraela (IDF, Cahal) 27 grudnia 2008 (o godz. 11 czasu miejscowego; 9:30 UTC) operacja wojskowa, której celem była likwidacja członków i zniszczenie infrastruktury Hamasu w Strefie Gazy.

W wielu krajach arabskich wydarzenie to określano jako Masakra Gazy (). Konflikt ten to kolejna odsłona konfliktów i wojen izraelsko-arabskich. Bezpośrednią przyczyną rozpoczęcia działań zbrojnych było wznowienie ostrzału terytorium Izraela przez palestyńskie ugrupowanie Hamas po zakończeniu rozejmu z 19 czerwca 2008, który wygasł 19 grudnia 2008. Organizacja ta oskarżyła Izrael o niezniesienie blokady Strefy Gazy i powtarzające się rajdy wojsk izraelskich. Izrael obciążył natomiast Hamas za ataki rakietowe i moździerzowe na południe kraju. Jak twierdzą władze państwa żydowskiego, ich celem jest obrona przed palestyńskimi rakietami i zapobieżenie dalszemu zbrojeniu się Hamasu. Tymczasem Hamas żąda zakończenia izraelskich ataków i zniesienia blokady Strefy Gazy.

Pierwszego dnia izraelskiej operacji, siły lotnicze zbombardowały ponad 100 celów w ciągu czterech minut, włączając w to bazy Hamasu, obozy treningowe, kwatery i biura we wszystkich głównych miastach Strefy Gazy, takich jak Gaza, Bajt Hanun, Chan Junus i Rafah. Infrastruktura cywilna, taka jak meczety, domy i szkoły, również została zaatakowana. Izrael twierdzi, że wiele z tych budynków było wykorzystywanych do składowania broni, a ataki nie były wymierzone w cywilów. Izraelska marynarka wojenna zacieśniła blokadę Strefy Gazy, czego efektem był incydent z jednostką cywilną.

Hamas zintensyfikował swe ataki rakietowe i moździerzowe przeciwko Izraelowi w trakcie trwania konfliktu, uderzając w miasta Beer Szewa i Aszdod. Zasięg rakiet tej organizacji wzrósł z 16 do 40 km. Ataki te spowodowały ofiary wśród cywilów izraelskich i straty w infrastrukturze.

3 stycznia 2009 izraelskie wojsko rozpoczęło inwazję lądową na Strefę Gazy, wykorzystując piechotę zmechanizowaną, broń pancerną i jednostki artyleryjskie, wspierane przez śmigłowce. Izraelski minister obrony Ehud Barak zapowiedział, że będzie to wojna prowadzona do samego końca, podczas gdy rzecznik Hamasu Ismail Radwant zadeklarował, że jego organizacja będzie walczyć do ostatniego tchu.

Międzynarodowe reakcje na konflikt to przede wszystkim wezwania do wprowadzenia natychmiastowego zawieszenia ognia, a także wyrazy zaniepokojenia odnośnie do sytuacji humanitarnej w Strefie Gazy oraz uwagi dotyczące dostarczania tam pomocy humanitarnej. W odpowiedzi na nie, Izrael ogłosił, że każdego dnia będzie wprowadzał na trzy godziny zawieszenie broni, co jednak nie zostało zrealizowane.

8 stycznia 2009 Rada Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych przyjęła rezolucję 1860, wzywającą do natychmiastowego zawieszenia broni i wycofania żołnierzy izraelskich. Poparło ją 14 z 15 członków Rady – jeden (Stany Zjednoczone) wstrzymał się od głosu. Izraelski premier Ehud Olmert nazwał rezolucję niewykonalną z powodu powtarzających się ataków rakietowych, a Ayman Taha z Hamasu stwierdził, że ONZ nie bierze pod uwagę interesów naszego narodu.

18 stycznia 2009 między stronami konfliktu wprowadzono zawieszenie broni. W operacji zginęło 14 Izraelczyków i 1350 Palestyńczyków, w tym setki cywilów, kobiet i dzieci.

Tło konfliktu Strefa Gazy jest jednym z najgęściej zaludnionych obszarów na Ziemi. Zgodnie z danymi z CIA Factbook, pochodzącymi z czerwca 2007 roku, zamieszkiwało ją 1 482 405 osób, które żyły na terenie o powierzchni 360 km² (4117,8 osób/km²). Prawie połowę z nich stanowiły w wieku do 14 lat (44,7% w czerwcu 2007).

Po zwycięstwie Hamasu w wyborach w 2006 roku i konflikcie militarnym tego ugrupowania z Fatahem, Hamas przejął kontrolę administracyjną nad Strefą Gazy. Izrael i Egipt zamknęły przejścia graniczne ze Strefą Gazy, nakładając blokadę na to terytorium, zakazując wywozu czegokolwiek i umożliwiając wwóz jedynie takiej ilości towarów, aby nie dopuścić do kryzysu humanitarnego. Palestyńczycy ze Strefy Gazy omijali blokadę, drążąc podziemne tunele. Niektóre z nich były używane do przemycania broni. Hamas i inne palestyńskie organizacje paramilitarne zwiększyły liczbę wystrzeliwanych ze Strefy Gazy rakiet Kassam i Grad oraz pocisków moździerzowych, które spadały na południowy Izrael. Odpowiedzią na to były bombardowania przeprowadzone przez izraelskie lotnictwo w 2007 i 2008.

Hamas odmawia uznania Izraela i opowiada się za jego zniszczeniem, podczas gdy Izrael postrzega Hamas jako organizację terrorystyczną, którą należy rozbroić.

19 czerwca 2008 rozpoczął się okres zawieszenia działań zbrojnych () pomiędzy Hamasem i Izraelem, wymuszony przez Egipt, odnoszący się do Strefy Gazy. Zgodnie z informacjami New York Times, żadna ze stron nie respektowała jednak warunków zawieszenia broni. Warunkiem zawieszenia broni było zaprzestanie ataków rakietowych na Izrael w zamian za zakończenie blokady Strefy Gazy. Wkrótce potem jednak pojawiły się oskarżenia o kontynuowanie szmuglowania broni do Strefy Gazy przez tunele z Egiptu. Izrael stwierdził także, że ataki rakietowe nie zakończyły się zupełnie, a Hamas nie kontynuował negocjacji na temat uwolnienia porwanego w 2006 roku żołnierza izraelskiego, Gilada Szalita. Tymczasem Hamas oskarżał Izrael o utrzymywanie blokady. 18 grudnia Brygady Izz as-Din al-Kassam, militarne skrzydło Hamasu, poinformowały o 185 izraelskich naruszeniach rozejmu.

Ostrzał rakietowy terytorium Izraela zmniejszył się o 98% w okresie 4,5 miesiąca pomiędzy 18 czerwca a 4 listopada, w porównaniu z takim samym przedziałem czasowym poprzedzającym zawieszenie broni. Nagły wzrost ilości wystrzelonych pocisków nastąpił 4 listopada, co było efektem ataku bombowego na tunel na terenie Strefy Gazy, który według izraelskich źródeł miał służyć do porywania żołnierzy IDF przez siły Hamasu. Hamas nie przyznawał się do ataków, stwierdzając, że nawet uwięził kilku z tych, którzy odpalali rakiety. Human Rights Watch zwrócił jednak uwagę, że zostali oni wkrótce potem uwolnieni.

Wydarzenia 19 grudnia – 26 grudnia 19 grudnia o godzinie 5:00 czasu polskiego zakończył się rozejm między Hamasem a Izraelem. Palestyńskie ugrupowanie Hamas zapowiedziało wznowienie ataków na IzraelHamas: „Syjonistyczny wróg zostanie zniszczony” – e-Polityka.pl.. Kilka godzin po wygaśnięciu rozejmu z Gazy wystrzelono w kierunku Izraela dwie rakiety, które nie wyrządziły poważniejszych szkód oraz przeprowadzono zamach bombowy w izraelskim mieście Sederot. Ranne zostały 2 osobyBBC NEWS | Middle East | Rocket attack on southern Israel..

W odwecie za wystrzelenie rakiet z Gazy 20 grudnia 2008 Izrael przeprowadził bombardowanie w Strefie Gazy. W wyniku ostrzału zginął palestyński bojownik, a dwóch kolejnych odniosło rany.

21 grudnia izraelskie samochody pancerne wystrzeliły pociski koło obozu uchodźców w Dżabalji, raniąc pięciu Palestyńczyków, wśród nich dwoje dzieci. W odwecie bojownicy Hamasu odpalili piętnaście pocisków moździerzowych, które spadły na terytorium Izraela.

24 grudnia Hamas ze Strefy Gazy wystrzelił ponad 80 rakiet i pocisków moździerzowych, które spadły na terytorium Izraela. Rakiety nie wyrządziły poważniejszych szkód, natomiast społeczeństwo izraelskie było coraz bardziej oburzone, ponieważ rząd nie podjął żadnych działań, aby chronić Izrael przed spadającymi rakietami. Wojsko jedynie wstrzymało otwarcie przejść granicznych do Strefy Gazy.

25 grudnia izraelscy przywódcy ostrzegli palestyńskie ugrupowanie Hamas, które dalej prowadziło atak z Gazy, że w przypadku dalszej agresji palestyńskich rakiet Izrael użyje siły zbrojnej.

26 grudnia Izrael otworzył przejście graniczne ze Strefą Gazy. W następstwie wjechało do Strefy 90 ciężarówek z pomocą humanitarną.

Operacja Płynny Ołów 27 grudnia

27 grudnia izraelskie śmigłowce odpaliły 30 rakiet, które spadły na Gazę. W wyniku tego nalotu, zginęło 225–292 Palestyńczyków, a ponad 1000 odniosło rany. W izraelskiej operacji brało udział ok. 60 samolotów. Wśród ofiar śmiertelnych był Tawfik Dżabber, szef policji Hamasu w Strefie Gazy. Ataki oprócz głównego miasta Strefy, objęły także w mniejszym stopniu miasta Chan Junus i Rafah. Celem ataku były przede wszystkim instytucje Hamasu oraz budynki użyteczności publicznej. Zniszczona została m.in. główna kwatera policji, w której podczas ataku odbywała się ceremonia zaprzysiężenia nowych funkcjonariuszy (według materiałów AFP).

Już po izraelskim ataku bojownicy Hamasu odpalili kilka pocisków, które spadły m.in. na izraelskie Netiwot. Zginęła jedna osoba, dwie odniosły rany.

28 grudnia – 29 grudnia Tuż po północy 28 grudnia Izrael ponowił ataki. Samoloty izraelskie ostrzelały i zniszczyły meczet w mieście Gaza. Izrael zbombardował również granicę Strefy Gazy z Egiptem. Wojsko izraelskie, zapowiedziało także częściową mobilizację rezerwistów, którzy mogliby być przydatni podczas operacji lądowej. Na granicę ze Strefą Gazy wjechały izraelskie czołgi.

29 grudnia podczas izraelskiego ostrzału rakiety spadły na palestyńskie ministerstwo spraw wewnętrznych w Gazie, islamski uniwersytet i meczet w mieście Dżabalija. Podczas tych bombardowań zginęło co najmniej 7 osób. Wśród ofiar znalazło się 5 dziewczynek, które zginęły podczas ostrzału meczetu. W jego trakcie rakiety spadły na ich dom, który bezpośrednio sąsiadował ze świątynią.

Z kolei po stronie izraelskiej poległa druga ofiara cywilna. Wystrzelona przez Hamas z Gazy rakieta zabiła arabskiego robotnika w mieście Aszdod. W wyniku tego ostrzału, także 17 innych osób odniosło rany. Wszyscy poszkodowani pracowali na budowie. Podczas tego dnia na terytorium Izraela spadło ok. 10 rakiet typu Grad.

Tego dnia także do izraelskie siły obronne ogłosiły Strefę Gazy, jako zamkniętą strefę wojskową.

30 grudnia – 31 grudnia W nocy z 29 na 30 grudnia izraelskie siły lotnicze przeprowadziły kolejny szturm. Podczas kolejnych bombardowań zginęło co najmniej 10 Palestyńczyków, a około 40 zostało rannych. Celami nocnych nalotów były palestyńskie instytucje oraz kancelaria byłego premiera. Izraelskie samoloty zniszczyły kilka opuszczonych budynków mieszkalnych. Ponadto w Gazie nie było elektryczności.

Z kolei Palestyńczycy wystrzelili w nocy serię 80 rakiet Kassam i Grad, które spadły na izraelskie tereny koło Negewie i Kibuc Nahal-Oz. Zginęło 2 Izraelczyków, a 12 osób zostało rannych. W okolicach Nazaretu izraelscy Arabowie w nocy obrzucili kamieniami żydowski autobus i inne pojazdy. 6 agresorów zostało aresztowanych przez policję.

Także tego dnia na morzu 50 km od wybrzeży Gazy wydarzył się incydent. Izraelski okręt wojenny uszkodził statek Dignity należący do pro-arabskiej organizacji „Wolność Gazy” przez staranowanie.

31 grudnia na miasto Beer Szewa w Izraelu spadły dwie rakiety, wystrzelone przez Hamas. Jedna z rakiet spadła na pole, druga trafiała w przedszkole. Palestyńscy bojownicy wystrzelili także około 50 rakiet, które trafiły izraelskie miasta Ber Szewy i Aszkelon. Ucierpiały dwie osoby. W miastach pozamykano szkoły.

Ehud Barak ogłosił mobilizację 2500 rezerwistów izraelskich. Izrael po raz kolejny zbombardował budynki Hamasu, za pomocą 35 rakiet. Zniszczono także podziemny tunel przemytniczy na granicy z Egiptem w rejonie Rafah. Lotnictwo w godzinach wieczornych zbombardowało meczet w Gazie, a z morza izraelska marynarka wojenna ostrzelała obozy szkoleniowe Hamasu na wybrzeżu.

Z kolei szef francuskiego MSZ Bernard Kouchner zwrócił się do Ehuda Olmerta z prośbą o zaakceptowanie planu Francji, gdyż to zawieszenie broni pozwoliłoby na dostarczenie do Strefy Gazy pomocy humanitarnej. Izrael odrzucił francuski plan, tłumacząc, iż nie można oczekiwać jednostronnego rozejmu od Izraela, przy czym Hamas dalej będzie ostrzeliwać teren Izraela i szmuglować broń przez korytarze na przejściu granicznym z Egiptem.

1 stycznia – 2 stycznia