Sytuacja Kościoła katolickiego w czasie rewolucji francuskiej ulegała znacznym zmianom w różnych etapach rewolucji. Duchowni byli czynnymi uczestnikami prac Zgromadzenia Prawodawczego (Konstytuanty), a część z nich poparła gruntowną reformę monarchii francuskiej i jej przekształcenie w monarchię konstytucyjną. Rozłam w Kościele katolickim we Francji wywołała natomiast konstytucja cywilna kleru, która nakładała na duchownych obowiązek złożenia przysięgi wierności wobec państwa. Sprzeciw części duchownych wobec takiego postanowienia rządu doprowadził do powstania we Francji nielegalnego Kościoła niekonstytucyjnego (którego funkcjonowanie było natomiast uznawane przez papieża) oraz akceptowanego przez władze Kościoła konstytucyjnego.

Od 1793 polityka Konwentu Narodowego stała się zdecydowanie antykościelna, mimo różnych poglądów religijnych zasiadających w nim deputowanych. Zaostrzone zostało ustawodawstwo wymierzone w kapłanów niekonstytucyjnych, zaś w niektórych regionach podjęto akcję całkowitej dechrystianizacji. Doprowadziło to do rozpowszechnienia się wśród katolików francuskich postaw zdecydowanie antyrządowych (jedynie część popierała do tej pory monarchię). Częściowa poprawa sytuacji Kościoła nastąpiła dopiero od 1795.

Geneza Sytuacja Kościoła katolickiego w przededniu rewolucji Katolicyzm był religią panującą we Francji przedrewolucyjnej. Zgodnie z prawami fundamentalnymi monarchii francuskiej królem Francji mógł zostać jedynie wyznawca religii rzymskokatolickiejM. Żywczyński, Kościół..., s.13. Od anulowania edyktu nantejskiego w 1685 tylko księża katoliccy byli uprawnieni do publicznego prowadzenia uroczystości religijnych, nie była również możliwa zmiana wyznania z katolickiego. W 1757 edykt Ludwika XV zabrania drukowania tekstów atakujących Kościół.

Według danych statystycznych przedstawionych przez L. Mezzadriego w II poł. XVIII w. 25 mln Francuzów było ochrzczonych w Kościele łacińskim. Stanowiło to ogromną większość wszystkich mieszkańców kraju (największe mniejszości wyznaniowe – protestancka i żydowska – liczyły odpowiednio pół miliona i 40 tys. osób)L. Mezzadri, Rewolucja francuska a Kościół, s.41. Ten sam autor jest zdania, że Kościół katolicki był w osiemnastowiecznej Francji strukturą stabilną, sprawnie zarządzaną, o znacznym wpływie na społeczeństwo (większość katolików przynajmniej realizowała w życiu wskazania Kościoła).

Kościół łaciński we Francji dzielił się na 139 diecezji (144 po włączeniu KorsykiM. Żywczyński, Kościół i rewolucja francuska, s.11), na terenie których działało blisko 40 tys. parafii. Były one nierównomiernie rozmieszczone: w najmniejszej diecezji Grasse znajdowały się 23 parafie, podczas gdy w diecezji Rouen – 1380. Pracę duszpasterską prowadziło 60 tys. proboszczów oraz wikariuszy, zaś w klasztorach zamieszkiwało według różnych szacunków od 60 tys. do 82 tys. zakonnic i zakonnikówL. Mezzadri, Rewolucja..., ss.43–45. Reforma kościelna objęła również niższe duchowieństwo. Opracowany nowy program kształcenia kandydatów na kapłanów zakładał przekazanie im, w czasie 2-3 lat studiów w seminarium duchownym, znajomości Pisma Świętego, teologii moralnej, a także elementów historii. W przededniu rewolucji we Francji działało ok. 130 seminariów, jednak liczba nowych kapłanów malała w miarę upływu czasuL. Mezzadri, Rewolucja..., s.43. Na mocy edyktu królewskiego z 1768 we francuskich klasztorach składanie ślubów zakonnych było możliwe od 18. roku życia w przypadku kobiet i 21. w przypadku mężczyzn. Liczba powołań zakonnych ulegała znacznym wahaniom, jednak na krótko przed rewolucją zaczęła ponownie rosnąćL. Mezzadri, Rewolucja..., s.45. Łącznie stan duchowny liczył przed rewolucją ok. 120 tys. osóbW. Markov, A. Soboul, Wielka Rewolucja Francuzów 1789, s.15.

Kościół katolicki we Francji posiadał od 6 do 10% całej ziemi uprawnej na terenie kraju. Uzyskiwał z tego tytułu (oraz z dziesięcin) 150 000 000 liwrów, które w pierwszej kolejności miały być przeznaczane na utrzymanie kapłanów i budynków sakralnych, a także prowadzenie szpitali i szkół (Kościół miał monopol na nauczanie). Dobra kościelne były przy tym nierównomiernie rozmieszczone geograficznie. Ponownie dochód Kościoła był redystrybuowany w sposób nierównomierny, jednak zdaniem Mezzadriego przeciętny kapłan żył na dobrym poziomieL. Mezzadri, Rewolucja..., s.45–46. Zdaniem Żywczyńskiego nie dotyczyło to proboszczów wiejskich, których sytuacja materialna była bardzo trudnaM. Żywczyński, Kościół..., s.28.

Wśród duchowieństwa francuskiego istniały wyraźne niesnaski między hierarchią, zakonnikami i kapłanami diecezjalnymi. Zdaniem Mezzadriego proboszczowie i wikariusze uważali biskupów za

Konflikt między niższym a wyższym duchowieństwem kilkakrotnie zaostrzał się: w 1776 w Delfinacie proboszczowie utworzyli związek, który miał przeciwstawiać się biskupom, uznawanym za autokratów. Wśród postulatów związku pojawił się powrót do tradycji częstych soborów i synodów, obieralności biskupów oraz wyzbycia się przez Kościół majątków ziemskichL. Mezzadri, Rewolucja..., s.57. W. Markov i A. Soboul upatrują przyczyn tej sytuacji w postawie większości biskupów, którzy mieli otaczać się bogactwem, aktywnie uczestniczyć w życiu towarzyskim, czy wręcz afiszować się ze swoimi kochankami. Jako jedynego przedrewolucyjnego hierarchę, który był ceniony jako teolog i duszpasterz, autorzy ci wymieniają biskupa Langres La Luzerne'aW. Markov, A. Soboul, Wielka Rewolucja..., s.17. Odmienny pogląd przedstawia M. Żywczyński, który podkreśla, że szereg francuskich biskupstw nadal pozostawało praktycznie w rękach pojedynczych rodów szlacheckich. Zaznacza przy tym, że biskupów prowadzących jawnie gorszący tryb życia było najwyżej kilkunastuM. Żywczyński, Kościół..., ss.26-27. Z kolei zdaniem Mezzadriego w XVIII wieku udało się, w odróżnieniu od sytuacji panującej w poprzednich stuleciach, wyeliminować hierarchów bez rzeczywistego powołania, zawdzięczających awans bogactwu i stosunkom rodzinnym, a następnie prowadzących w istocie życie świeckie. Duchowni pochodzenia szlacheckiego byli przy tym stale w większości w episkopacie, zaś od 1783 stanowili całość jego składu osobowegoM. Żywczyński, Kościół..., s.27. W związku z tym awans w hierarchii kościelnej był dla kapłanów pochodzenia mieszczańskiego lub chłopskiego praktycznie zamkniętyM. Żywczyński, Kościół..., s.29.

W okresie przedrewolucyjnym znacznie pogorszyła się sytuacja zakonników. Zakony kontemplacyjne w świetle filozofii oświeceniowej były uważane za bezużyteczne i niepotrzebne, stabilna była natomiast pozycja zgromadzeń czynnych. Spadek męskich powołań zakonnych sprawił, że kilkaset wzniesionych w poprzednich stuleciach klasztorów stało pustych. Ponadto od 1768 w jednym domu zakonnym musiało mieszkać co najmniej 9 osób. Zdaniem W. Markova i A. Soboula we francuskich klasztorach doszło do daleko posuniętego rozkładu moralnego, dyscyplina zakonna uległa rozluźnieniu, a wielu mnichów sympatyzowało z ideami oświeceniowymi. Problem ten w większym stopniu dotykał zgromadzenia męskie niż żeńskieW. Markov, A. Soboul, Wielka Rewolucja..., s.16. Jerzy Łojek, powołując się na opublikowane w 1790 materiały francuskiej policji pisze, że w latach 1760–1772 policja interweniowała w 102 sprawach dotyczących przestępstw natury obyczajowej i seksualnej, w które zamieszani byli kapłani lub zakonnicy katoliccy. Były to dane obejmujące jedynie miasto ParyżJ. Łojek, Wiek markiza de Sade, ss.17–18.

Zdaniem Mezzadriego duchowieństwo cieszyło się w przedrewolucyjnej Francji szacunkiem; duchowni w większości byli przekonanymi rojalistami, a przy tym w sposób przychylny odnosili się do ubogich. Kapłani zainteresowani ideami oświeceniowymi i sympatyzującymi z nimi stanowili mniejszośćL. Mezzadri, Rewolucja..., ss.47–48. Zupełnie odosobnione były przypadki duchownych deklarujących otwarcie ateizm i niechęć wobec KościołaL. Mezzadri, Rewolucja..., s.44.

Stany Generalne i Konstytuanta Wpływ duchowieństwa na powstanie Zgromadzenia Narodowego 8 sierpnia 1788 zwołane zostały Stany Generalne, które miały zebrać się po raz pierwszy od 1614L. Mezzadri, Rewolucja..., s.56. Zgromadzenia elekcyjne przeprowadzone przez duchowieństwo dokonały wyboru 291 reprezentantów, z których 70% stanowili proboszczowie, 16% biskupi, 8% opaci, zaś 6% – kanonicy i wikariusze generalniL. Mezzadri, Rewolucja..., s.58. Mezzadri podkreśla, że większość wybranych proboszczów była blisko związana ze Stanem Trzecim poprzez pochodzenie rodzinneL. Mezzadri, Rewolucja..., s.59. Duchowni odgrywali wiodącą rolę w czasie ceremonii otwarcia obrad. Deputowani kleru szli w pierwszych szeregach, zaś otwierające Stany Generalne przemówienie wygłosił arcybiskup NantesL. Mezzadri, Rewolucja..., ss.61–62. thumb|Przysięga w sali do gry w piłkę według obrazu Davida.W głosowaniu dotyczącym formy dalszego procedowania Stanów Generalnych (głosowanie indywidualne bądź stanami) deputowani kleru tylko nieznacznie poparli tradycyjny sposób liczenia głosów (1 głos na stan). Za jego zachowaniem opowiedziało się 133 duchownych, przeciwko – 114. W roku kolejnych głosowań przedstawiciele duchowieństwa, mimo początkowych wątpliwości, zgodzili się powołać razem z deputowanymi Stanu Trzeciego Zgromadzenie NarodoweL. Mezzadri, Rewolucja..., s.62. Część duchownych, która czynnie dołączyła do Stanu Trzeciego, brała udział w składaniu przysięgi w sali do gry w piłkę 20 czerwca 1789. 22 czerwca grupa ta spotkała się ponownie z przedstawicielami Stanu Trzeciego w należącym do lazarystów kościele św. Ludwika. Wreszcie 23 czerwca zjednoczeni deputowani Stanu Trzeciego, duchowieństwa oraz 47 przedstawicieli szlachty wspólnie przeciwstawili się królowi, gdy ten odmówił uznania Zgromadzenia NarodowegoL. Mezzadri, Rewolucja..., s.63. Ludwik XVI musiał ustąpić i przystać na dalszy przebieg obrad w formie postulowanej przez zbuntowanych deputowanych. Ci duchowni, którzy poparli Stan Trzeci, cieszyli się znacznym szacunkiem wśród Francuzów-zwolenników zmian. Anonimowa broszura krążąca w Paryżu w 1789 pisała o nich w następujący sposób:

Ustawodawstwo Konstytuanty w sprawach Kościoła W Zgromadzeniu Narodowym od początku obowiązywała zasada głosowania większościowego, którą zaproponował przedstawiciel duchowieństwa, arcybiskup Aix-en-Provence. Inny hierarcha katolicki, arcybiskup Vienne, został pierwszym przewodniczącym ZgromadzeniaL. Mezzadri, Rewolucja..., ss.63–64. thumb|Karykatura wydana po 4 sierpnia 1789. Francuski napis ponad ilustracją głosi Reforma różnych praw feudalnych i dziesięciny. 4 sierpnia 1789., zaś poniżej: Pan proboszcz odmawia jedną ręką przyjęcia tego, co chciałby wziąć do drugiej – ale to już ostatni raz. thumb|Karykatura odnosząca się do aktu delegalizującego składanie ślubów zakonnych we Francji. Francuski napis nad ilustracją, stylizowany na wypowiedź mnicha porzucającego klasztor, głosi: Szczęśliwy nastał dzień, siostry, tak, słodkie imiona matki i żony lepsze są od miana zakonnicy, zwrócone wam – i nam – są prawa natury 4 sierpnia, w atmosferze radykalizacji społecznej (14 lipca została zdobyta Bastylia, zaś na prowincji miała miejsce fala zamieszek znanych jako Wielka Trwoga) Zgromadzenie Narodowe uchwaliło zniesienie dziesięciny. 26 sierpnia została ogłoszona Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela, której X punkt zawierał postulat pełnej tolerancji religijnej, zaś I znosił wszelkie przywileje. Zdaniem Mezzadriego treść deklaracji wywołała wśród duchownych negatywne odczucia. Zrywała bowiem z utrwaloną tradycją Francji katolickiejL. Mezzadri, Rewolucja..., ss.65–66. Deputowani duchowieństwa bezskutecznie usiłowali wprowadzić uznanie katolicyzmu za francuską religię państwowąW. Markov, A. Soboul, Wielka Rewolucja..., s.103. Byli wśród nich jednak również deputowani, którzy opowiadali się przeciwko feudalizmowi, w tym wynikającym z niego przywilejom hierarchii kościelnejM. Żywczyński, Kościół..., s.49.