Karabiny Mannlicher M1886, M1888, M1890 – seria austro-węgierskich karabinów powtarzalnych, zaprojektowanych przez Ferdinanda Mannlichera. Stanowiły one podstawowe uzbrojenie żołnierzy Armii Austro-Węgier od 1886 do 1896 roku, kiedy to zostały oficjalnie zastąpione przez karabiny Mannlicher M1895. W praktyce pozostały jednak na wyposażeniu, aż do końca I wojny światowej.

Pierwotna wersja karabinu (zasilana 11 mm amunicją czarnoprochową) została opracowana w latach 1885–1886. Wraz ze zmieniającymi się trendami w dziedzinie broni palnej, konstrukcję poddano modernizacji w roku 1888 (przystosowanie do 8 mm amunicji czarnoprochowej) oraz w 1890 (przystosowanie do 8 mm amunicji bezdymnej). Produkcję zakończono w 1896 r. po wyprodukowaniu ponad 1,2 mln egzemplarzy.

W momencie wprowadzenia karabinu do służby w 1886 r., był on bronią wyjątkowo nowoczesną. Zastosowany w nim podzamkowy magazynek pudełkowy z systemem szybkiego ładowania za pomocą ładowników, stanowił przełomową innowację, wyznaczając nową drogę rozwoju karabinów powtarzalnych. Największą wadą karabinu okazał się jednak nadmiernie uproszczony zamek dwutaktowy (niewygodny w obsłudze, podatny na uszkodzenia i zacięcia) uniemożliwiający dalszy rozwój konstrukcji. Z powodu ograniczeń zamka, próby adaptacji karabinu do zmieniających się trendów skazane zostały na porażkę, uwypuklając tylko jego wady w finalnej wersji z 1890 r., dostosowanej do nowoczesnej, ale zbyt silnej dla niego amunicji. Intensywny rozwój broni palnej końca XIX wieku sprawił, że konstrukcja karabinu bardzo szybko stała się przestarzała, ustępując ostatecznie miejsca broni bardziej niezawodnej i ergonomicznej.

Historia Wczesne prototypy Mannlichera thumb|left|skaluj=0.8|Ferdinand Mannlicher Ferdinand Mannlicher, zanim przejawił talent jako konstruktor broni palnej, pracował jako starszy inżynier kolejnictwa. Po poznaniu Josefa Werndla został przez niego zatrudniony jako konstruktor, w Österreichische Waffenfabriksgesellschaft (Œ.W.G.) w 1877 r. Od tej pory dał się poznać jako uzdolniony wynalazca, opracowując przez kolejne lata ok. 150 prototypów pistoletów, karabinów i karabinów maszynowych.

Początki kariery Mannlichera przypadły na czas, powszechnego przezbrajania się sił zbrojnych, z karabinów jednostrzałowych na nowocześniejsze, wyposażone w magazynki karabiny powtarzalne. Dominującą koncepcją ich zasilania były stałe magazynki rurowe, umieszczane pod lufą (wzdłuż niej). Za przykład mogą posłużyć karabiny: amerykańskie Henry (1860) i Winchester (1866–1895), szwajcarskie Vetterli (1867–1881), zmodyfikowany przez Alfreda von Kropatscheka francuski Gras (1878), czy niemiecki Mauser M1871/84 (1884). Charakteryzowały się one zazwyczaj dużą pojemnością (od 5 do nawet 17 naboi), ale ich ładowanie było bardzo czasochłonne (każdy kolejny nabój ładowano pojedynczo), a wraz z opróżnianiem magazynka zmieniało się wyważenie broni (wędrujący środek ciężkości), co znacznie utrudniało strzelcowi celowanie. W związku z tym konstruktorzy poszukiwali nowych lepszych rozwiązań.

Nad ulepszeniem systemu zasilania pracował również Ferdinand Mannlicher, dlatego gdy w 1880 r. cesarska i królewska Techniczna Komisja Wojskowa (niem. k.u.k. Technisches Militärkomitee – TMK) ogłosiła konkurs na karabin powtarzalny dla armii austro-węgierskiej, postanowił wziąć w nim udział, prezentując w kolejnych latach, z ramienia Œ.W.G. swoje prototypy. Były to konstrukcje z zamkami czterotaktowymi, różniące się przede wszystkim budową magazynka: M1880 – z oryginalnym magazynkiem wiązkowym (wiązka 3 obrotowych magazynków rurowych, umieszczonych w kolbie) mieszczącym 15 naboi. thumb|M1881 M1881 – z wymiennym podzamkowym magazynkiem pudełkowym, wzorowanym na pomyśle Szkota Jamesa Parisa Lee z 1879 r. Mannlicher jednak znacznie go usprawnił, niwelując tendencję do zacięć. M1882 (I) – z klasycznym podlufowym magazynkiem rurowym pomysłu Kropatscheka. M1882 (II) – z dołączanym od góry magazynkiem grawitacyjnym (dosyłającym naboje prostopadle w dół do zamka). Zaprezentowane prototypy nie wzbudziły jednak zainteresowania TMK i zostały odrzucone. Sytuacja uległa zmianie wraz z kolejnym modelem: thumb|M1884 thumb|Zamek M1884(widok boczny) M1884 – nadal z magazynkiem grawitacyjnym, jednak z nowym ślizgowo-obrotowym zamkiem dwutaktowym. To właśnie zamek dwutaktowy, a nie magazynek zafascynował decydentów. Podczas przeładowania wymagał od strzelca wykonania jedynie dwóch ruchów (w tył i w przód), a więc o połowę mniej niż w zamkach czterotaktowych (obrót, ruch w tył, ruch w przód, obrót). Mimo iż system dwutaktowy nie był nowością, to właśnie Mannlicher jako pierwszy zaadaptował do niego konstrukcję ślizgowo-obrotową, będącą dotychczas domeną zamków czterotaktowych. Umożliwił to obrotowy tłok zaporowy (z umiejscowionymi na nim dwoma symetrycznymi ryglami), który w momencie odciągania trzonu zamka to tyłu, obracał się automatycznie, odryglowując broń. Mimo tego nowatorskiego rozwiązania TMK skrytykowała zamek jako zbyt skomplikowany, jednocześnie obawiając się jego wrażliwości na zanieczyszczenia (ciasne pasowanie elementów). Nakazano jego uproszczenie, przy jednoczesnym zachowaniu systemu dwutaktowego. Mannlicher skwapliwie zastosował się do wytycznych w swoim kolejnym projekcie, jednak powrócił jeszcze do tego rozwiązania sześć lat później (zob. karabinek Mannlicher M1890). Niezadowolenie komisji wywołał również magazynek grawitacyjny, który z racji wrażliwości na zanieczyszczenia zalecono zastąpić bardziej niezawodną konstrukcją.

M1885 – udany prototyp i seria próbna thumb|Zamek M1885(widok boczny) thumb|Karabin M1885 thumb|Ładownik M1885 Rok później Ferdinand Mannlicher przedstawił komisji, swój kolejny dopracowany pod względem zaleceń prototyp – M1885.

W miejsce zamka ślizgowo-obrotowego (z obrotowym tłokiem zaporowym, ryglowanym za pomocą dwóch symetrycznych rygli) zastosował mocno uproszczony ślizgowy zamek dwutaktowy, z nieruchomym tłokiem zaporowym, ryglowanym pojedynczym niesymetrycznym ryglem wahliwym. Nowy zamek wykazywał wyższą odporność na zanieczyszczenia, był również prosty i tani w produkcji. Osiągnięto to jednak kosztem jego wytrzymałości i płynności działania, co miało się zemścić w przyszłości.

Zmianie uległ również system zasilania karabinu. Mannlicher powrócił do koncepcji podzamkowego magazynka pudełkowego z prototypu M1881, jednak całkowicie go przebudował. Nowy magazynek, analogicznie jak w M1881, był jednorzędowym magazynkiem pudełkowym, wystawał z łoża i umieszczony był pod zamkiem. Umieszczony blisko środka ciężkości i dosyłający naboje w górę, nie zmieniał wyważenia karabinu (jak magazynki rurowe), oraz w przeciwieństwie do magazynka grawitacyjnego nie był tak wrażliwy na zanieczyszczenia. Na tym jednak kończyły się podobieństwa. Proponowany pierwotnie w M1881 magazynek wymienny, mimo swoich ogromnych zalet (szybkie i wygodne ładowanie broni), był jednak rozwiązaniem bardzo problematycznym w skali uzbrojenia dużej armii. W celu osiągnięcia należytej efektywności takiego systemu należało każdego żołnierza wyposażyć w duży zapas ciężkich i drogich magazynków, co nie tylko nadmiernie obciążało żołnierza, ale również wiązało się z ogromnymi kosztami. W prototypie M1885 Mannlicher zastąpił wymienne magazynki systemem opartym na ładownikach. Przy ładowaniu broni nie wymieniano całego magazynka, a jedynie jego wkład – ładownik (prostą i tanią w produkcji, lekką blaszaną ramkę, spinającą naboje po 5 sztuk, którą umieszczano wewnątrz stałego, zintegrowanego z karabinem magazynka). To rewolucyjne rozwiązanie pozwoliło porzucić czasochłonne ładowanie pojedynczymi nabojami, jak w starych magazynkach rurowych; wystarczyło odryglować zamek, umieścić w magazynku ładownik, a następnie po zaryglowaniu, karabin gotowy był już do strzału. Po wystrzeleniu ostatniego naboju opróżniony ładownik wyrzucano w górę, za pomocą dźwigni na prawej ściance magazynka, i ładowano następny. Równocześnie, prostota ładowników sprawiała, że koszty takiego systemu były skrajnie niższe, niż w wypadku magazynków wymiennych.

M1885 okazał się konstrukcją przełomową, wzbudzając żywe zainteresowanie austro-węgierskich wojskowych, jako następca dotychczas używanych, przestarzałych, jednostrzałowych karabinów Werndl M1867, M1873 i M1877. Karabin używał tego samego naboju, elaborowanego prochem czarnym M1877 11 × 58 mm R, co konstrukcje Werndla, ale zapewniał wysoką szybkostrzelność, dzięki zastosowaniu zamka dwutaktowego oraz opcji szybkiego ładowania nabojami spiętymi po 5 sztuk. Po pozytywnym odbiorze prototypu, TMK zamówiła próbną serię 5500 szt. nowych karabinów, które skierowano do testów w wybranych jednostkach wojskowych. W ich wyniku zalecono dalsze uproszczenie konstrukcji i po szeregu modyfikacji, dopiero udoskonalona wersja karabinu, z roku następnego, trafiła do masowej produkcji.

M1886 – produkcja seryjna thumb|Karabin M1886 thumb|Ładownik M1886 z nabojami 11 × 58 mm R thumb|System celowniczy karabinu M1886. Po lewej główne, a po prawej dodatkowe przyrządy celownicze 20 czerwca 1886 r. zmodyfikowany karabin oficjalnie przyjęto do uzbrojenia jako M1886 i niezwłocznie rozpoczęto jego produkcję. Do najważniejszych zmian względem prototypu należały: Uproszczenie budowy magazynka. Magazynek przebudowano tak, aby usuwanie opróżnionego ładownika nie wymagało wykonywania dodatkowych czynności. Zrezygnowano z dźwigni na rzecz otworu na dnie magazynka, przez który po wprowadzeniu do komory ostatniego naboju, pusty ładownik samoczynnie wypadał. Funkcja wyrzucania ładownika do góry pozostała, ale jako możliwość rozładowania nabitej już broni i za pomocą innego mechanizmu. Służył do tego czepik (blokujący ładownik w magazynku), którego zwolnienie (przyciskiem na tylnej ściance magazynka) wyrzucało nieopróżniony ładownik. Skrócenie ładownika. W wersji M1885 obejmował on całe naboje, natomiast w M1886 tylko częściowo (tak aby mógł wypadać przez otwór w magazynku). Zastosowanie zawiasowego zaczepu zamkowego (blokującego trzon zamka przed wypadnięciem), zamiast stosowanej w to miejsce w M1885 śruby. Rozwiązanie to umożliwiało szybki i prosty demontaż trzonu, bez potrzeby używania narzędzi. Usunięcie spod lufy wycioru i zastąpienie go koźlikiem, umiejscowionym na przednim bączku. Rezygnacja z długiego, ciężkiego i nieporęcznego bagnetu M1885 (wzorowanego na bagnetach Werndla), na rzecz nowoczesnego, krótkiego bagnetu nożowego. Jego osadę przeniesiono z prawej na lewą stronę broni. Modyfikacja przyrządów celowniczych. Zastąpiono dotychczasowy celownik ramkowo-schodkowy (zapożyczony z karabinów Werndla), nowym celownikiem ramieniowym, o specyficznej konstrukcji. Nowe przyrządy celownicze posiadały nastawy od 300 do 2300 kroków (co 100 kroków) i składały się z dwóch szczerbinek i muszek: Główna szczerbinka (na tylnej krawędzi ramienia celownika) i muszka (na końcu lufy), używane podczas prowadzenia ognia na odległościach od 300 do 1500 kroków (225–1125 m). Skala nastaw dla tych odległości znajdowała się na lewej ściance podstawy celownika. Główne przyrządy celownicze służyły do prowadzenia ognia bezpośredniego. Dodatkowa szczerbinka (wysuwana z prawej strony, tylnej krawędzi ramienia celownika) i muszka (po prawej stronie bączka pośredniego), używane podczas prowadzenia ognia na odległościach od 1600 do 2300 kroków (1200–1725 m). Skala nastaw dla tych odległości znajdowała się na prawej ściance podstawy celownika. Dodatkowe przyrządy celownicze służyły do prowadzenia tzw. ognia salwowego. Oprócz zmian w konstrukcji karabinu, wprowadzono również ulepszoną wersję naboju 11 × 58 mm R – M1886, która umożliwiła zwiększenie prędkości wylotowej pocisku z 440 m/s do ok. 490 – 506 m/s.