Działoszyce – miasto w Polsce, w województwie świętokrzyskim, w powiecie pińczowskim, siedziba gminy miejsko-wiejskiej Działoszyce i parafii Trójcy Świętej w Działoszycach. Położone w widłach rzek Jakubówka i Sancygniówka, która jest dopływem rzeki Nidzica. Przez środek miasta przechodzi DW768.
Historia mały|upright|lewo|Działoszyce w 1936 r., widok z ul. Kościelnej, dziś Moniuszki na gotycki kościół pw. Trójcy Świętej i nieistniejący budynek Magistratu Działoszyc, fot. Henryk Poddębski Działoszyce powstały w miejscu przejścia przez rzekę Jakubówka ważnych średniowiecznych traktów, m.in. z Rusi na Śląsk do Wrocławia i z Jędrzejowa do Krakowa.
Średniowiecze Pierwsza wiadomość o Działoszycach pochodzi sprzed 1220 r. Działoszyce rozwijały się dzięki protekcji biskupa Iwona Odrowąża. W r. 1363 Andrzej, dziedzic Działoszyc, dostał od króla Kazimierza Wielkiego prawo pobierania cła na rzece Jakubówka, zwanej wówczas Dzierzążna (Dzyerzanska), po 2 denary od wozu, a gdyby ktoś w obrębie 1 mili [ok. 7 km] od punktu poboru opłat usiłował go przekroczyć bez uiszczania takowych, traci cały swój towar. W czasach Kazimierza Wielkiego miały ok. 430 mieszkańców.
W 1409 r. król Władysław Jagiełło zezwolił Michałowi z Bogumiłowic, Chmielowa, i Czyżowa herbu Półkozic, kasztelanowi lubelskiemu założyć miasto na prawie magdeburskim we wsi Działoszyce i nadał mu Immunitet sądowy oraz targ w poniedziałki. Nad Jakubówką istniały plebańskie sadzawki rybne (dziś Księże Stawy) wzmiankowane już przez Jana Długosza w latach 1470–1480.
XVI-XVIII w. W roku 1512 król Zygmunt Stary dziedzicowi Działoszyc, kasztelanowi kaliskiemu Stanisławowi z Ostroroga herbu Nałęcz zwiększył cło na rzece Dzierzążni (Dzierzasna) z 2 denarów do 1 grosza od wozu i 5 oboli od konia. Działoszyce były ośrodkiem rzemieślniczym i handlowym. Rozwijało się tu garbarstwo i olejarstwo, a w późniejszym okresie sukiennictwo.
W 1595 roku miasto położone w powiecie proszowskim województwa krakowskiego było własnością rodu ŚmigielskichWojewództwo krakowskie w drugiej połowie XVI wieku ; Cz. 2, Komentarz, indeksy, Warszawa 2008, s. 111..
W 1629 r. w mieście było 13 rzemieślników. Znajdowały się tu młyn i stępa napędzane przez dwa koła wodne. W 1662 r. Działoszyce miały 468 mieszkańców.
W I połowie XVIII w. właścicielem Działoszyc był oboźny koronny Jerzy Marcin Ożarowski herbu Rawicz (1685-1741), a w II połowie jego syn Piotr Ożarowski (ok. 1725-1794) kasztelan wojnicki. W 1788 r. w Działoszycach było 159 domów i 720 mieszkańców. Miasto posiadało przywilej na odbywanie 12 jarmarków w ciągu roku.
Okres zaborów Na przełomie XVIII i XIX w. właścicielką Działoszyc była Marianna z Kobielskich herbu Jelita (zm. 1808) żona Jędrzeja Jabłonowskiego h. Grzymała (zm. 1773).
W 1795 r., w następstwie III rozbioru, Działoszyce znalazły się na dwanaście lat w zaborze austriackim. W okresie 1807–1815 należały do Księstwa Warszawskiego, by w 1815 r., na ponad sto lat przejść pod zabór rosyjski. Pozostawanie blisko granicy z Austrią i Rzeczpospolitą Krakowską, w dogodnym dla handlu obszarze, sprawiło, iż znacznie nasiliło się osadnictwo żydowskieHistoria społeczności żydowskiej, dzialoszyce.info..
W 1820 r. liczba ludności miasta wynosiła już 1692 osoby. Wśród nich było 436 chrześcijan i 1256 Żydów (74%). Pierwsi trudnili się głównie rzemiosłem i rolnictwem, drudzy zajmowali się przede wszystkim handlem. W 1827 r. Działoszyce liczyły 1735 mieszkańców, w 1857 – 3000, a w 1879 już 5170 osób. W 1894 r. wybuchła epidemia cholery, w wyniku której zmarło 126 osób, w większości Żydzi. Zajmowali się przeważnie przemysłem i handlem. W mieście działało w tym czasie 6 garbarni, 3 cegielnie, 2 olejarnie, 2 fabryki świec, kopalnia gipsu oraz kaflarnia. W 1899 r., spośród ogólnej liczby 5170 mieszkańców, 4673 (90%) było Żydami.
mały|lewo|Reklama fabryki Tomasza Borlickiego w „Gazecie Kieleckiej”, 1892 Największym przedsiębiorstwem w Działoszycach była fabryka Borlickich założona w 1859 r. i będąca własnością Borlickich do 1918 r., w której w szczytowym okresie pracowało ponad 100 osób. W jej skład wchodziły gipsiarnia, cegielnia oraz kaflarnia. Obok kafli produkowano w niej m.in. wanny kaflowe i dachówkę żłobkowaną. Do ich wyrobu zatrudniono uzdolnionych robotników sprowadzonych z Warszawy, Kielc i Piotrkowa. Kafle miały trwałą polewę, a piece odznaczały się solidnością, wykończeniem i „piękną powierzchownością”. Piece Borlickiego miały taką markę, że kupowane były nie tylko w okolicy, ale także przez warszawskich i łódzkich bogatych przemysłowców, a w roku 1884 zainstalowane zostały w nowym gmachu Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego w Kielcach. W roku 1886 Tomasz Borlicki (1838–1911) otworzył w Kielcach filię swojej firmy, w której był skład różnego asortymentu gipsu: palony i niepalony, sztukatorski i rolniczy. Borliccy wyroby ze swojej fabryki prezentowali na wystawach przemysłowych, zdobywając za nie nagrody (np. na wystawie w Warszawie w roku 1902 ich produkt został wyróżniony brązowym medalem). W fabryce Borlickich powstały także dużych rozmiarów polichromowane stacje drogi krzyżowej zdobiące m.in. kościoły w Działoszycach i podkrakowskiej Alwerni. U schyłku XIX w. firmę przejął syn Tomasza – Wacław Michał Borlicki (1874–1943). Na początku XX wieku fabryka produkowała rocznie m.in. 1000 pieców emaliowanych tradycyjnych białych oraz 100 majolikowych, drogich, z bogato zdobionymi kaflami w kilku kolorach, na których były ręcznie malowane sceny rodzajowe, pejzaże, owoce i pokryte płaskorzeźbami zwieńczenia z wypalanej gliny, a także 750 tys. cegieł. Po 1918 roku, wskutek zadłużenia W. M. Borlickiego zapewne w wyniku kryzysu spowodowanego I wojną światową, cała firma i nieruchomości Borlickich zostały przejęte przez Gerszona Schöntala (Szentala).
mały|upright|Pomnik ofiar poległych w trakcie tłumienia manifestacji 18 lutego 1918 r. w Działoszycach na miejscowym cmentarzu parafialnym, 2021 18 lutego 1918 r. miała miejsca masowa demonstracja polskiej ludności z Działoszyc i okolicy przeciwko traktatowi brzeskiemu z 9 lutego 1918, którego treść wywołała wzburzenie wśród polskiej opinii publicznej. Manifestacja została zorganizowana przez miejscowy oddział Polskiej Organizacji Wojskowej. W trakcie tłumienia manifestacji przez żandarmów austriackich zostały zastrzelone trzy osoby: Stefan Starkiewicz syn burmistrza Działoszyc (lat 15), Wincenty Robak z Wymysłowa (lat 54) i Wojciech Pawęzowski z Chmielowa (lat 24), a trzy dalsze zostały ranne: Wincenty Brykalski i Stanisław Markiewicz z Działoszyc, oraz Stanisław Motłoch z Chałupek Jakubowskich, a później kilkanaście osób zostało aresztowanych.
Okres międzywojenny mały|Widok na Działoszyce od zachodu, od Chmielowa, widoczny kościół pw. Trójcy Świętej, 1936 W okresie dwudziestolecia międzywojennego w Działoszycach handlowano zbożem, drobiem oraz trzodą chlewną. Funkcjonowało tu także kilka małych zakładów przemysłowych, m.in. olejarnia, kaflarnia, garbarnia oraz 2 młyny. Liczba mieszkańców malała z powodu konkurencji większych zakładów przemysłowych położonych w sąsiednich ośrodkach, a także problemów komunikacyjnych. Żydzi stanowili ok. 80% mieszkańców miastaMarcin Kącki, „Egzekucja”, Gazeta Wyborcza, 7–8 maja 2016 r.. W 1921 r. miasto miało 6755 mieszkańców, do 1939 liczba ta zmalała do 5872.
mały|Zniszczenie Działoszyc przez wody Jakubówki po powodzi 22 maja 1937 r., fot. IKC, maj 1937 22 maja 1937 roku miała miejsce powódź błyskawiczna, po nawalnych opadach, przepływająca przez całe miasto Jakubówka tak wezbrała, że jej wody w Działoszycach całkiem zniszczyły lub uszkodziły 210 domów. W czasie tej powodzi utonęło w mieście, niekiedy w mieszkaniach bo tak szybko podnosiła się woda, 6 osób„Kurier Warszawski”, 24 maja 1937.„Nasz Przegląd” 28 maja 1937..
Okupacja niemiecka mały|Tablica upamiętniająca działania Armii Krajowej w Działoszycach wykonana w 1984 r., osadzona w murze miejscowego kościoła, 2008 W czasie okupacji niemieckiej Niemcy utworzyli getto w Działoszycach, które zostało zlikwidowane na jesieni (ok. września) 1942 roku. Wywieziona lub zabita została niemal cała ludność żydowska miasteczka. Zamordowano wtedy ok. 1500-2000 lokalnych Źydów (pochowanych w pięciu masowych grobach), resztę – ok. 10 000 osób – wywieziono do obozów zagłady (obóz zagłady w Bełżcu).
W czasie tworzenia tzw. Republiki Pińczowskiej, 26 lipca 1944 partyzanci Armii Krajowej dowodzeni przez Tomasza Adrianowicza (pseudonim „Pazur”) po rozbiciu posterunku policji i żandarmerii niemieckiej wyzwolili Działoszyce. W 40. rocznicę tej akcji, w kościele zamontowana została tablica upamiętniająca działania Armii Krajowej w Działoszycach (obecnie umieszczona na zewnętrznej ścianie kościoła) o treści:
Od 1945 r. W nocy z 16 na 17 czerwca 1945 roku oddział bandycko-partyzancki napadł na powracających lokalnych Żydów, mordując i raniąc kilka osób.
W 50. rocznicę powstania Republiki Pińczowskiej partyzancka akcja został upamiętniona drugą tablicą umieszczoną na budynku szkoły przy ul. Szkolnej 5.
W 1946 r. Działoszyce miały już zaledwie 2506 mieszkańców.
Według danych z 31 grudnia 2010 miasto miało 991 mieszkańców, a w 2022 – 868 mieszkańców.
W latach 1975–1998 miasto administracyjnie należało do województwa kieleckiego.
Zabytki mały|Północna strona kościoła w Działoszycach, fot. Henryk Poddębski, 1936 Kościół parafialny pw. Trójcy Świętej, erygowany w 1222, gotyckie prezbiterium ze sklepieniem krzyżowo-żebrowym, przebudowany w XVII w. w stylu barokowym, w XIX w. przebudowany ponownie (przedłużenie nawy i dobudowanie wieży), kaplice pw. Świętej Anny z 1637 i pw. Matki Boskiej Różańcowej z 1663. W połowie XIX w. Kazimierz Stronczyński, który w latach 1844–1855 przeprowadził inwentaryzację zabytków na całym terenie Królestwa Polskiego, uznał że kościół ten należy do najpiękniejszych pomników budownictwa gotyckiego w PolsceBronisław Chlebowski, Kazimierz Stronczyński, Kazimierza Stronczyńskiego opisy i widoki zabytków w Królestwie Polskim (1844-1855). T. II. Gubernia Radomska, Warszawa, 2010, ISBN 978-83-931656-1-2.. Wpisany do rejestru zabytków nieruchomych (nr rej.: A/629 z 11.02.1967). Zespół kościoła parafialnego pw. św. Trójcy, na zespół obok kościoła składają się m.in. budowle z 1869 r.: bardzo wysoki kamienny mur oporowy wzmocniony szkarpami oraz mur kamienny nakryty jednospadowym daszkiem z bramą główną „trójprzęsłową, filarowo-arkadową” w której „arkady ostrołuczne, w profilowanej opasce”, a „skrzydła bramne z żelaza kutego” (id: PL.1.9.ZIPOZ.NID_E_26_ZE.692). Kamienna figura Chrystusa Frasobliwego na kolumnie, barokowa, z 1632 r. Kamienna figura św. Antoniego Padewskiego na postumencie, barokowa, z połowy XVIII w., wysokość figury z postumentem 3,6 m. Znajduje się po wschodniej stronie miasta, od strony Jakubowic, przy skrzyżowaniu ulic Pińczowskiej i Tomasza Adrianowicza. Święty przedstawiony z zakonną tonsurą, w habicie przewiązanym sznurem z węzłami, zwrócony jest w stronę Dzieciątka Jezus, które podtrzymuje lewą ręką, w prawej trzymając lilie. U stóp figury dwie główki aniołków. Sama figura ustawiona jest na wysokim postumencie z profilowanym gzymsowaniem i taką podstawą. Na froncie postumentu herb Roch w ozdobnym otoku stylizowanych liści zwieńczonym otwartą koroną. Po bokach litery: A – W – Z – S – C – B – P – D („Antoni Wiszowaty z Szumek Kanonik Bobowski Prepozyt Działoszycki”). Na postumencie figury, poniżej herbu Roch, znajduje się, dziś już niezbyt czytelny, dość długi tekst. Jest to responsorium św. Antoniego Padewskiego, które jednak nie odpowiada żadnej ze znanych, popularnych dziś, polskich wersji. Fundacji ks. Antoniego Wiszowatego (1706-1769), który od 1739 do śmierci był plebanem w Działoszycach, gdzie zmarł i pochowany został w miejscowym kościele przy ołtarzu św. Krzyża. mały|Figura św. Rozalii z 1848 r. stojąca koło działoszyckiego kościoła, przy bramie na schody od wschodniej strony, 2008