Ten artykuł dotyczy sezonu 1993 Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.

Kalendarz Runda Data Rajd Baza Nawierzchnia Dod. kat. 119.02 - 20.02 9. Zimowy Rajd Dolnośląski Kłodzko asfalt/śnieg Wyniki 223.04 - 24.04 18. Międzynarodowy Rajd Krakowski Kraków asfalt/szuter Wyniki 314.05 - 15.05 21. Rajd Elmot Świdnica asfalt Wyniki 410.06 - 12.06 50. Rajd Polski Wrocław asfalt ERC 20 Wyniki 526.06 - 27.06 24. Rajd Festiwalu Polskiej Piosenki Opole asfalt Wyniki 624.09 - 25.09 41. Rajd Wisły Szczyrk asfalt ERT Wyniki 722.10 - 23.10 13. Rajd Karkonoski Karpacz asfalt/szuter Wyniki

Przed sezonem Po bardzo dobrym występie podczas Rajdu Karkonoskiego kibice liczyli na wyrównaną walkę kierowców zespołu Toyota Motor Poland - Pawła Przybylskiego i Marka Gieruszczaka z Marianem Bublewiczem. Olsztynianinowi na sezon 1993 RAS Sport przygotowywał Forda Escorta RS Cosworth, warszawianin i jeleniogórzanin korzystali z fabrycznie przygotowanych, ale mających za sobą już 3 sezony bez modernizacji samochodów Toyota Celica GT4 ST165. Dysponujący słabszym Volkswagenem Golfem Andrzej Koper zszedł na drugi plan.

W grupie N kierujący Nissanem Sunny Robert Herba zamierzał obronić tytuł mistrzowski. Najgroźniejszym rywalem wydawał się być Wiesław Stec na Mitsubishi Galancie VR4, na dobry wynik miał szansę również Krzysztof Hołowczyc - trzeci kierowca ekipy Toyota Motor Poland.

Przebieg sezonukaseta VHS "RSMP 1993", producent: WFDiF, lektor: Tomasz Knapik 9. Zimowy Rajd Dolnośląski Początek rywalizacji

RAS Sport nie zdążył skompletować Bublewiczowi Escorta. W ramach opóźnienia do Kłodzka przywieziony został Ford Sierra Cosworth 4x4, którym w poprzednim roku ścigał się Patrick Snijers. Już na super OS-ie ma ulicach Kłodzka było widać, że olsztynianinowi nie najlepiej ten samochód się prowadzi. Spowodowane to było m.in. faktem, że rozkład napędu belgijskiej Sierry wynosił 50:50, a Bublewicz przyzwyczaił się do samochodu z napędem bardziej na tylnych kołach (33:67).

Warunki drogowe przypominały Rajd Szwecji. Część kierowców nie była na to przygotowana (Wiesław Stec jechał na oponach przeznaczonych na lód, Andrzej Koper w ogóle nie wyposażył się w opony zimowe i wycofał się z rajdu)

Kluczowym momentem jak się później okazało był odcinek przebiegający przez miejscowość Spalona. Prowadzący po dwóch próbach Bublewicz popełnił tam błąd, skutkiem czego samochód obrócił się wokół własnej osi. Prowadzenie w rajdzie przejął Paweł Przybylski. Bublewicz na kolejnej próbie odzyskał pozycję lidera, ale miał tylko sekundę przewagi.

OS-5 Orłowiec - Złoty Stok

Dwa kilometry po starcie samochód Bublewicza na wyjściu z prawego zakrętu wbił się w samotne drzewo stojące po lewej stronie drogi. Jadący za nim Herba - jak później sam przyznał - spanikował na ten widokfilm dokumentalny "Ścigany", niemniej załoga Nissana sprawdziła, czy nie ma zagrożenia pożarowego, po czym ruszyła do najbliższego punktu SOS, by poinformować o wypadku. Jednak zanim informacja dotarła do kierownika OS-u, na trasę ruszył już Marek Gieruszczak.

Próba została zatrzymana. Pozostali zawodnicy mieli wolny przejazd, natomiast służby ratownicze zaczęły zjeżdżać się w miejsce wypadku. Pierwsza przybyła załoga pogotowia ratunkowego, następnie wóz strażacki, jednak bez specjalistycznego sprzętu. Pojazd ratowniczy z nożycami do blachy został bowiem w Kłodzku i jego dojazd na miejsce wypadku w krótkim czasie nie był możliwy. Zatem kierowcę próbowano uwolnić tym, co było pod ręką - najpierw wypchnięto wrak Forda Sierry z drzewa, następnie cięto blachę siekierami i odginano kluczem do hydrantów. W końcu, po ponad 40 minutach Bublewicz został uwolniony i przewieziony do szpitala w Lądku - Zdroju.

Dalsza część rajdu

W trakcie gdy w Lądku - Zdroju trwała walka o życie Mariana Bublewicza, zawodnicy walczyli na pozostałych 6 OS-ach. Pozbawieni największego rywala kierowcy Toyoty bez większych kłopotów zajęli dwa pierwsze miejsca - wygrał Przybylski, drugi był Gieruszczak. Na trzecim miejscu zameldował się Romuald Chałas za kierownicą Mazdy 323.

Zwycięzca nie dostał szampana na mecie. W międzyczasie bowiem dotarła informacja, że Marian Bublewicz zmarł. Paweł Przybylski na rampie w Kłodzku nawet nie wysiadł z samochodu.

W grupie N zwyciężył startujący z polską licencją Fredrik Donner na Subaru Legacy przed Robertem Herbą i Grzegorzem Skibą w Lancii.

Klasyfikacja generalna

1. Paweł Przybylski/Krzysztof Gęborys (Toyota Celica GT4)

2. Marek Gieruszczak/Marek Skrobot (Toyota Celica GT4)

3. Romuald Chałas/Zbigniew Atłowski (Mazda 323 4WD)

4. Fredrik Donner (SF)/Julian Obrocki (/N/Subaru Legacy RS)

5. Robert Herba/Artur Skorupa (/N/Nissan Sunny GTi-R)

6. Waldemar Doskocz/Katarzyna Misky (/F-2/Peugeot 309 GTi 16V)

7. Robert Kępka/Andrzej Górski (/F-2/Peugeot 309 GTi 16V)

8. Lesław Orski/Tomasz Chmiel(/F-2/Volkswagen Golf GTi 16V)

9. Grzegorz Skiba/Igor Bielecki (/N/Lancia Delta Integrale 16V)

10. Zenon Sawicki/Grzegorz Smoleń (/N/Ford Sierra Cosworth 4X4)

18. Rajd Krakowski Etap 1 (dzienny)

Po tragicznym Rajdzie Zimowym w hołdzie Marianowi Bublewiczowi nie używano do końca sezonu numeru 1. Wiadomo było, że w tej sytuacji tytuł Mistrza Polski przypadnie któremuś z kierowców teamu Toyota Motor Poland, gdyż żaden inny nie miał samochodu, który mógłby przeciwstawić się fabrycznym Celicom. Paweł Przybylski za dnia mocno odjechał Gieruszczakowi, reszta stawki walczyła o trzecie miejsce. Ciekawa rywalizacja miała miejsce w grupie N, gdyż nie dość, że w pojedynek Herba - Stec wmieszał się Donner, to jeszcze został wystawiony drugi Nissan, za kierownicą którego zasiadł Piotr Kufrej. Od początku najlepiej w N-ce szło Stecowi, jadący zaś treningówką Herba tracił dystans, a w końcu po awarii wycofał się z rajdu.

W tym rajdzie zadebiutował też kolejny "fabryczny" zespół- Renault Elf Polska. Planowano zaangażować dwóch kierowców - Andrzeja Kopera i Bogdana Herinka, ale kłopoty z homologacją modelu Williams (które zniechęciły byłego czterokrotnego Mistrza Polski) spowodowały, że zespół wystawił tylko jeden samochód - Renault Clio S16, za kierownicą którego wystartował Herink. W tym rajdzie nowe Clio jednak jeszcze przegrało z Golfem Lesława Orskiego.

Etap 2 (nocny) i problemy z kibicami

Zmorą Rajdu Krakowskiego są pijani kibice. Edycja 1993 nie była wyjątkiem. Takie osoby są niebezpieczne nawet za dnia i przez nich odwoływane są odcinki specjalne. Tym razem ze względu na łatwość dostępu do alkoholu kibice wyszli pijani także na etap nocny. Doszło do bójki. Organizatorzy widząc, co się dzieje, aby nie narażać na niebezpieczeństwo zawodników jak i samych kibiców po pierwszej nocnej pętli zatrzymali rajd. Drugie zwycięstwo w sezonie odniósł Paweł Przybylski, Toyota Motor Poland zaś miała drugi z rzędu dublet (na drugiej pozycji dotarł Marek Gieruszczak). Trzecie miejsce i jednocześnie pierwsze w grupie N zajął Wiesław Stec, choć gdyby nie przerwanie rajdu, Piotr Kufrej miał szansę dogonić kierowcę z Urzędowa. Trzeci w grupie N był Krzysztof Hołowczyc.

Klasyfikacja generalna

1. Paweł Przybylski/Krzysztof Gęborys (Toyota Celica GT4)

2. Marek Gieruszczak/Marek Skrobot (Toyota Celica GT4)

3. Wiesław Stec/Maciej Maciejewski (/N/Mitsubishi Galant VR4)

4. Piotr Kufrej/Maciej Hołuj (/N/Nissan Sunny GTi-R)

5. Romuald Chałas/Zbigniew Atłowski (Mazda 323 4WD)

6. Krzysztof Hołowczyc/Robert Burchard (/N/Toyota Celica GT4)

7. Lesław Orski/Tomasz Chmiel (/F-2/Volkswagen Golf GTi 16V)

8. Bogdan Herink/Barbara Stępkowska (/F-2/Renault Clio S16)

9. Grzegorz Skiba/Igor Bielecki (/N/Lancia Delta Integrale 16V)

10. Dariusz Wirkijowski/Marcin Augustyn (/N/F-2/Opel Kadett GSi 16V)

21. Rajd Elmot

Warunki na tym rajdzie płatały różne figle kierowcom. Szansę na zwycięstwo miał Marek Gieruszczak, tym bardziej że na jednym z odcinków Pawła Przybylskiego na starcie zaskoczyła ulewa (jak się później okazało, takie sytuacje często przytrafiały się warszawianinowi). Kierowca z Jeleniej Góry jednak urwał koło i nie dotarł do mety. Prowadzenie objął Piotr Kufrej, ale szybko jadący Przybylski na fabrycznym samochodzie nie dał szans kierowcy Nissana. Robert Herba startował tym razem mocniejszym samochodem niż na Krakowskim, choć nie obyło się bez problemów - na jednej z hop miał kłopoty z opanowaniem swojego Nissana po lądowaniu.

Przybylski wygrał trzeci rajd z rzędu, drugi tym razem był Piotr Kufrej (jednocześnie wygrywając walkę w grupie N), na trzecim miejscu metę osiągnął Robert Herba.

Klasyfikacja generalna 1. Paweł Przybylski/ Krzysztof Gęborys (Toyota Celica GT4)

2. Piotr Kufrej/Maciej Hołuj (/N/Nissan Sunny Gti-R)

3. Robert Herba/Artur Skorupa (/N/Nissan Sunny Gti-R)

4. Romuald Chałas/Zbigniew Atłowski (Mazda 323 4WD)

5. Wiesław Stec/Maciej Maciejewski (/N/Mitsubishi Galant VR4)

6. Krzysztof Hołowczyc/Maciej Wisławski (/N/Toyota Celica GT4)

7.Bogdan Herink/Barbara Stępkowska (/F-2/Renault Clio 16S)

8.Saulius Girdauskas (LT)/Zilvinas Sakalauskas (LT) (/F-2/Lada Samara 1600)

9.Zenon Sawicki/Daruisz Dekuczyński (/N/Ford Sierra Cosworth 4x4)

10. Cezary Fuchs/Mirosław Skrobotowicz (/N/Ford Sierra Cosworth 4x4)

50. Rajd Polski

Podczas tego rajdu dominujący w Polsce kierowcy zespołu Toyota Motor Poland mogli zmierzyć się z europejską czołówką.

Wzgórze Andersa

Widowiskowy super - OS przy Wzgórzu Andersa we Wrocławiu dał kibicom szansę na obejrzenie w akcji kierowców z europejskiej i krajowej czołówki w komfortowych warunkach, bez przyjeżdżania we wczesnych godzinach porannych na ciekawsze zakręty. Dużą sensację sprawił Paweł Przybylski, który wygrał tę próbę ex aequo z dysponującym o wiele nowszym sprzętem Patrickiem Snijersem.

Dalsza część rajdu

Później jednak nie było już tak różowo. Przybylski i Gieruszczak trzymali się w czołówce, ale zagraniczni kierowcy, dysponujący nowszym sprzętem, byli wyraźnie szybsi. Fabrycznie przygotowane, ale stare Toyoty ustępowały nowszym Fordom Escortom i Lanciom Deltom zwanym "Super Deltami". Polakom pomagał pech rywali i ostatecznie Przybylski powtórzył wynik Mariana Bublewicza z poprzedniego roku (był trzeci), a Marek Gieruszczak uplasował się tuż za nim. Wygrał belg Robert Droogmans na Fordzie Escorcie przed Pierre - Cesarem Baronim w Lancii. W klasyfikacji RSMP to było czwarte z rzędu zwycięstwo Przybylskiego i trzeci dublet dla Toyota Motor Poland.

Dużo działo się w grupie N. Polska trójka - Wiesław Stec, Robert Herba i Piotr Kufrej chcieli udowodnić, że nie są gorsi od europejskiej czołówki. Nicolas Min okazał się jednak zbyt dużym wyzwaniem. Brawurowo jeżdżący kierowcy Nissanów byli bliscy jego pokonania, ale Kufrej już pierwszego dnia z powodu źle podłączonego przewodu hamulca dachował i mimo że dotoczył się do mety etapu, to nie pojechał dalej. Min i Stec zajmowali dwa pierwsze miejsca, Herba do pewnego momentu był trzeci, ale wypadł z trasy i ostatecznie dotarł do mety jako 16. i 7. w RSMP.

Kategorię F-2 wygrał Rosjanin Evgeni Wasin na Oplu Corsie, wśród kierowców z polskimi licencjami nieoczekiwanie najlepiej poszło Litwinowi Sauliusowi Girdauskasowi za kierownicą Łady Samary 1600. Kierowcy w mocniejszych samochodach - Bogdan Herink, Lesław Orski i Waldemar Doskocz pojechali słabiej, a Herink nawet nie osiągnął mety.

Klasyfikacje Klasyfikacja generalna

1. Robert Droogmans (B)/Rony Joosten (B) (Ford Escort RS Cosworth)

2. Pierre - Cesar Baroni (F)/Denis Giraduet (F) (Lancia Delta Integrale Evoluzione)

3. Paweł Przybylski/Krzysztof Gęborys (Toyota Celica GT4)

4. Marek Gieruszczak/Marek Skrobot (Toyota Celica GT4)

5. Nicolas Min (B)/Joseph Lambert (B) (/N/Mitsubishi Galant VR4)

6. Wiesław Stec/Maciej Maciejewski (/N/Mitsubishi Galant VR4)

7. Evgeni Wasin (RUS)/Evgeni Kalatchev (RUS) (/F-2/Opel Corsa GSi)

8. Kurt Götlicher (A)/Werner Jahrbacher (A) (/N/Ford Sierra Cosworth 4x4)

9. Saulius Girdauskas (LT)/Zilvinas Sakalauskas (LT) (/F-2/Łada Samara 1600)

10. Aurelijus Simaska (LT)/Raimondas Bachiliunas (LT) (/N/Nissan Sunny GTi-R)

Klasyfikacja RSMP