mały|Okładka siódmego wydania z 1520 Malleus Maleficarum (Młot na czarownice) – katolicki traktat na temat czarownictwa, spisany przez dominikańskiego inkwizytora Heinricha Kramera, być może we współpracy z innym inkwizytorem Jakobem Sprengerem (obaj byli profesorami teologii). Tekst ten został po raz pierwszy opublikowany w 1487 i stał się znany jako podręcznik łowców czarownic od XV do XVII wieku. Był uważany za jedno z podstawowych kompendiów o czarach, czarownicach i ich związkach z Szatanem.

Dzieło to wywierało olbrzymi wpływ w swoim czasie i przez kilka kolejnych stuleci. Pośród autorów piszących o czarownictwie, traktat ten cieszył się ostatecznym autorytetem. Pod koniec XVI wieku jego rolę, jako teoretyczny autorytet w katolickim świecie, zastąpiły Daemonolatreiae libri tres autorstwa łowcy czarownic Nicholasa Rémy'ego oraz Disquisitiones Magicae napisane przez jezuitę Martina Del Rio.

„Młot na czarownice” został wydany po polsku w roku 1614, w tłumaczeniu Stanisława Ząbkowica.

Autorstwo Tradycyjnie za autorów uważani są dwaj dominikańscy inkwizytorzy Heinrich Kramer i Jakob Sprenger, tak jak sugeruje sam tekst książki. Już od pierwszego wydania, w Apologii, będącej rodzajem wstępu lub przedmowy, wskazany jest Jakob Sprenger i jego niewymieniony z imienia współpracownikskan pierwszego wydania z 1487, Apologia auctoris, wiersz 15. oraz skan wydania z 1490, Apologia auctoris, wiersz 13.: „Inter que mala nos Inquisitores Jacob Sprenger”. Aprobata uniwersytetu kolońskiego, załączana do tekstu wskazuje zarówno Sprengera, jak i Kramera. Wydania drukowane sprzed 1519 nie wskazywały autorów na stronach tytułowych, późniejsze wymieniają zazwyczaj obu autorów lub samego tylko Jakoba Sprengera. Obecnie nie budzi żadnych wątpliwości autorstwo Kramera, natomiast udział Sprengera w powstaniu dzieła jest przedmiotem kontrowersji wśród badaczy. Część badaczy uważa księgę za wyłączne dzieło Kramera bez jakiegokolwiek udziału Sprengeram.in.: Klaus B. Springer, Dominican Inquisition in the archidiocese of Mainz 1348-1520, w: Praedicatores Inquisitores. Vol. 1: The Dominican and the Mediaeval Inquisition. Acts of the 1st International Seminar on the Dominicans and the Inquisition (Rome ; 23-25 February 2002). Rzym: Istituto Storico Domenicano, 2004, s. 345-351; Udo Seelhofer, War Jakob Sprenger ein Mitautor des Hexenhammers?, GRIN Verlag, 2008;

Günter Jerouschek i Wolfgang Behringer (Heinrich Kramer (Institoris) Der Hexenhammer. Malleus Maleficarum, Neu aus dem Lateinischen übertragen von Wolfgang Behringer, Günter Jerouschek und Werner Tschacher. red. Günter Jerouschek i Wolfgang Behringer, Monachium 2000, s. 31 i nast.); Tamar Herzig: Heinrich Kramer e la caccia alle streghe in Italia, [w:] ; , część uważa, że Kramer był w zasadzie autorem wyłącznym, ale Sprenger zgodził się na firmowanie dzieła swoim nazwiskiem i napisał Apologię (czyli wstęp lub przedmowę) : "Although Sprenger certainly wrote the Apologia auctoris which prefaces the Malleus, and did so in terms that strongly suggest his active participation in its writing, nonetheless because the work is of one piece stylistically (and Institoris definitely wrote the third part of the text single-handedly), and because the Malleus throughout reflects Institoris’ known preoccupations, it is likely that beyond lending the work the prestige of his name, Sprenger’s contribution was minimal."; zob. też ten sam autor w : "Sprenger may have contributed nothing to the book save his name [...] ." ; , a jeszcze inni uważają, że nie ma podstaw do negowania współautorstwa Sprengera, choć na ogół potwierdzają dominującą rolę Kramera.

Wydania mały|Strona tytułowa polskiego wydania traktatu (1614) Malleus był wielokrotnie wydawany (do 1520 roku ukazało się jego 13 edycji, a w latach 1574–1669 było ono wydawane aż 16 razy zarówno w krajach katolickich, jak i protestanckich Philip Schaff, History of the Christian Church, vol. vi, Eerdmans, Grand Rapids, 1994, s. 514-527). Tekst Malleusa był pierwotnie poprzedzony papieską bullą Summis desiderantes wydaną przez papieża Innocentego VIII 5 grudnia 1484, która liczyła około 1000 słów i była jednym z głównych dokumentów papieskich na temat czarów. Bulla ta wymienia Sprengera i Kramera (nazywając ich Iacobus Sprenger i Henricus Institoris) potwierdzając ich uprawnienia inkwizytorskie na obszarze prowincji kościelnych Bremy, Kolonii, Moguncji, Salzburga i Trewiru i nakazuje im walkę z szerzącymi się w tych rejonach praktykami magicznymi i satanicznymi. Ponadto papież zarówno w tej bulli, jak i w późniejszych dokumentach nakazywał biskupowi Strasburga (a także arcyksięciu Zygmuntowi, arcybiskupowi Moguncji oraz innym hierarchom i książętom) aktywną współpracę i pomoc inkwizytorom w zwalczaniu plagi czarów oraz czarownicPhilip Schaff, History of the Christian Church, vol. vi, Eerdmans, Grand Rapids, 1994, s. 520. Fragment bulli.

Kramer po raz pierwszy zaprezentował tę księgę 9 maja 1487, przedstawiając ją do oficjalnej aprobaty na wydziale teologii Uniwersytetu w Kolonii. Data ta jest uważana za datę pierwszego wydania ich dzieła. Księga ta była wielokrotnie wydawana wskutek rosnącego zapotrzebowania na remedia przeciw czarom. Była popularna szczególnie w zachodniej i centralnej Europie (z wyjątkiem Anglii i Holandii oraz Hiszpanii i Portugalii). Do 1520 roku ukazało się 13 edycji tego dzieła, a w latach 1574-1669 było ono wydawane aż 16 razy. Większość edycji tego dzieła zawiera w całości bullę papieża Innocentego VIII, a także sporządzoną notarialnie aprobatę uniwersytetu kolońskiego. W literaturze przedmiotu wątpliwości budzi autentyczność tego drugiego dokumentu, z uwagi na pewne stwierdzone nieprawidłowości proceduralne w jej przygotowaniu oraz protest, jaki w 1490 miało opublikować dwóch jej sygnatariuszy przeciwko użyciu ich nazwisk w drugiej aprobacji. Obecnie przeważa jednak pogląd, że jej sfałszowanie, przynajmniej w ścisłym znaczeniu tego słowa, jest nieprawdopodobne. Nieprawidłowości proceduralne nie świadczą o fałszerstwie, zaś informacja o proteście dwóch sygnatariuszy znana jest jedynie z notatki osiemnastowiecznego jezuickiego uczonego Josepha Hartzheima, której nie można już zweryfikować z uwagi na zniszczenie większości archiwaliów uniwersytetu kolońskiego. Nawet jeśli informacja ta jest prawdziwa, osoby te mogły mieć własne, nieznane nam dziś powody, by zdystansować się od wcześniej podpisanej aprobaty; por. . Najwidoczniej Kramer odniósł sukces w Kolonii, za oficjalne stanowisko uniwersytetu uznał notarialny dokument zawierający indywidualne oświadczenia czołowych teologów tego uniwersytetu, wliczając w to dziekana wydziału teologii..

W 1538 roku hiszpańska inkwizycja przestrzegła swych członków, by nie wierzyli we wszystkie tezy zawarte w Malleus Maleficarum, nawet gdy poparte one były przytoczonymi dowodami, jednak było to w ramach toczącej się debaty: "The cautionary advice of the Spanish Inquisition in 1538 was merely another instance of the kinds of interest, and objections, that the Malleus raised.". W Polsce Młot na czarownice wydano w 1614 roku w Krakowie. Był to nie tyle przekład, co przeróbka dzieła, dokonana przez cenionego prawnika krakowskiego Stanisława Ząbkowica. Autor we wstępie opisuje, że jego dzieło jest przetłumaczonym na język polski zbiorem wypowiedzi teologów i inkwizytorów niemieckich na temat czarów i czarownic, a jego celem jest otwarcie czytelnikom polskim oczu na zbrodnie czarów i pobudzenie do czujności. W 1992 r. tłumaczenie to wydano we współczesnej wersji typograficznej.

W latach 2021–2023 wydane zostało pierwsze polskie tłumaczenie wszystkich trzech tomów Młota na czarownice z łaciny na język polski od ponad 500 lat. Przekładu podjął się Jakub Zielonka, uwspółcześniając treść Malleusa

Treść thumb|Malleus Maleficarum, Lyon 1669 Treść księgi podzielona jest na trzy części. Pierwsza dowodzi, że magia rzeczywiście istnieje, druga opisuje jej formy, a trzecia – sposoby wykrywania, sądzenia i pozbywania się wiedźm. W księdze niewiele jest oryginalności – jest to w większości kodyfikacja wierzeń i praktyk z tamtego okresu. Duże partie tekstu zaczerpnięto z wcześniejszych prac, takich jak: Directorium Inquisitorum Nicolasa Eymerica z 1376 czy Formicarius Johannesa Nidera z 1435.

Tekst zaczyna się dyskusją o naturze czarów. Zawiera ona dyskurs wyjaśniający, dlaczego kobiety w mniemaniu autorów, z powodu słabszej natury i pośledniego intelektu, są z natury bardziej podatne na pokusy Szatana. Autor wyjaśnia też, że niektóre rzeczy wyznane przez czarownice podczas procesów, jak np. przemiana w zwierzę, były tylko omamem wywołanym przez Diabła, by je usidlić. Inne z kolei rzeczy, jak latanie, wywoływanie burz i niszczenie zbiorów, miały być rzeczywiste. Ze szczegółami opisywane są lubieżne praktyki, którym czarownice miały się oddawać z Diabłem – poruszony został nawet problem pomiotu, który czarownice miałyby rodzić Szatanowi. Wszystko pisane jest najzupełniej poważnie, jeden z ustępów przytacza nawet antyklerykalny dowcip, tak jakby opisywano zdarzenie, które wydarzyło się naprawdę.

Ostatnia część opisuje praktyczne szczegóły wykrywania, sądzenia i eliminowania wiedźm. Rozważane są m.in. takie problemy jak zaufanie do zeznań świadków i potrzeba eliminowania złośliwych oskarżeń, ale z drugiej strony plotka jest uznawana jako przesłanka wystarczająca do oskarżenia, a żywa obrona jest świadectwem opętania podsądnej przez Diabła. Oprócz tego dzieło dostarcza wskazówek, jak chronić przeprowadzających proces przed mocami wiedźmy, deklarując, że osoby reprezentujące podczas procesu stronę Boga są niewrażliwe na moce Szatana. Szczegółowo wyłożone są sposoby wymuszania zeznań – z rekomendowaną kolejnością stosowania tortur włącznie. Wskazane jest używanie rozpalonego żelaza i golenie całego ciała podsądnej w poszukiwaniu znaków Diabła.

Odbiór thumb|left|200px|Strona tytułowa O demonomanii czarowników, 1580 Jako autorzy pierwszej znaczącej książki o czarownictwie, która była szeroko dostępna, Institoris i Sprenger prawie natychmiast zaczęli być traktowani przez innych demonologów jako „uznane autorytety w tej dziedzinie”. W 1505 roku traktat licznie występował w Niemczech, ale również był rozpowszechniony po europejskich bibliotekach i obecny w wielu sędziowskich kolekcjach. Malleus Maleficarum stanowiło rdzeń teologicznego dyskursu w dziedzinie demonologii. Jego różnorakie punkty i argumenty były elementem debaty, która częściowo była napędzana poprzez rywalizację między różnymi podejściami teologicznymi.

Gianfrancesco Pico della Mirandola szeroko komplementował autorów i przyrównywał ich do św. Augustyna oraz Grzegorza Wielkiego pod względem autorytetu. Książka ta spotkała się również z uznaniem dominikańskiego inkwizytora Sylvestera Prieriasa, który postrzegał ją jako niepodważalny autorytet. Jednym z krytyków był franciszkanin Samuel de Cassini, który zaatakował niektóre tezy (1505). Próbę odparcia jego argumentów podjął dominikanin Vincente Dodo dwa lata później, który argumentował przychylnie dla Malleusa. Inną przykładową wymianę poglądów rozpoczął Gianfrancesco Ponzinibio (1520), który mocno podkreślał słabości podręcznika. Trzy lata później, kontrargumenty do jego stanowiska i wspierające Malleusa przedstawił dominikański inkwizytor Bartolommeo de Spina.

Druga fala gorącej debaty rozpoczęła się w drugiej połowie szesnastego wieku. Towarzyszył jej gwałtowny wzrost popularności traktatu. Tym razem, podstawowym pytaniem nie było czym czarownice są, ale w jakim stopniu są prawdziwe. W tym kontekście, pierwszy atak bezpośrednio przeciwko Malleusowi przeprowadził Jan Wier (O zwodniczych sztuczkach demonów, 1563), co spotkało się z silną odpowiedzią królewskiego prawnika Jeana Bodina (O demonomanii czarowników, 1580) w obronie traktatu. Krytyk polowań na czarownice Cornelius Loos, uważał, że Malleus sam bardziej przyczynił się do wprowadzenia „czarownictwa” w Niemczech niż cokolwiek innegoCornelius Loos und die Hexenverfolgung.