thumb|350px|Stworzenie Adama i Ewy, fresk z klasztoru w Innichen w Tyrolu Południowym (1280) Stworzenie świata – jeden z zasadniczych dogmatów wiary katolickiej, twierdzenie, że świat został stworzony przez Boga. Pierwszy artykuł w Credo chrześcijańskim. W rozumieniu teologii katolickiej, przeczenie temu twierdzeniu byłoby jednoznaczne ze stwierdzeniem, że Bóg nie istnieje. Współczesne nauczanie teologiczne na temat stworzenia świata Kościół czerpie z Pisma Świętego oraz tradycji apostolskiej, łącząc ich przekaz z danymi nauk ścisłych. Zwłaszcza, gdy chodzi o procesy ewolucyjnePor. .

Teologia biblijna Autorzy biblijni Starego Testamentu opisywali stworzenie świata przede wszystkim jako punkt wyjścia, początek planów Boga i całej historii zbawienia. Stworzenie jest więc pierwszym z całej serii interwencji Bożych, które Izrael uznawał za fundament swej tożsamości religijnej i narodowej. Opiewał je w psalmach jako wielkie dzieła Boga, jak w psalmie: Wielkie są dzieła Pańskie, mogą ich doświadczyć wszyscy, którzy je miłują.(...) Dzieła rąk Jego to wierność i sprawiedliwość. Wszystkie przykazania Jego są trwałe, ustalone na wieki, na zawsze, nadane ze słusznością i mocą (Ps 111(110),2.7-8).

Opis stworzenia zawiera przede wszystkim wiarę, że człowiek i wszechświat mają swe źródło wyłącznie w Bogu. Wiara w stworzenie świata i człowieka przez Boga ma znaczenie fundamentalne, ponieważ w niej znajduje się odpowiedź na pytania dotyczące wszechmocy i miłości Boga, pochodzenia człowieka, wzajemnej relacji Boga i człowieka oraz człowieka do świata i przyrody. Dając odpowiedź o pochodzenie człowieka wskazuje jednocześnie drogę i cel jego istnienia – Boga.

Stworzenie świata jest dziełem całej Trójcy Św. Wyraz wiary w to znaleźć można w Ewangelii Jana (Na początku było Słowo [...] i Bogiem było Słowo) oraz w tradycji (np. Veni, Creator Spiritus). Zgodnie z sentencją „conservatio est continua creatio” Bóg zachowując świat w istnieniu cały czas niejako go stwarza.

Magisterium Kościoła Sobory Kościoła niepodzielonego We wczesnych wyznaniach wiary twierdzenie, że Bóg Ojciec jest stworzycielem umieszczano na samym początku. Tak uczynił Sobór nicejski I w swoim Credo, które ogłosił uroczyście, tzn. oficjalnie i w sposób wiążący dla wiary wierzących, w 325 r.: Wierzymy w jednego Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych

Pierwsze miejsce wśród innych dogmatów wyznania o Bogu Stworzycielu potwierdziło Credo nicejsko-konstantynopolitańskie ogłoszone w 381 r. W rozumieniu Christopha Schönborna stało się tak dlatego, że uznanie wiary w Boga jako stwórcy nieba i ziemi to założenie początkowe, fundament, na którym następnie budowana jest cała wiara i całe życie chrześcijańskie.

Nauka wiary a nauki pozytywne Jednocześnie, zwłaszcza w ostatnich dwóch wiekach, Magisterium Kościoła podkreśla, że nie można negować wyników badań nauk pozytywnych, dotyczących np. ewolucji biologicznej. Jan Paweł II wypowiedział się na ten temat w 1996 r. w przemówieniu do członków Papieskiej Akademii Nauk:

Papież mówił o dialogu między nauczaniem wiary a odkryciami naukowymi. W katechezie dziesięć lat wcześniej, wskazywał, iż w gruncie rzeczy są one zgodne, gdyż mówią o tym samym człowieku, który, jako rozumny i inteligentny, panuje nad światem:

Wypowiedzi papieskie, jak stwierdził dokument Międzynarodowej Komisji Teologicznej nie zawierały poparcia in blanco dla wszystkich wersji teorii ewolucji, np. neodarwinizmu, „który jednoznacznie przeczy temu, by Boża Opatrzność miała jakąkolwiek rolę sprawczą w rozwoju życia we wszechświecie” (Communion and Stewardship, 64). W jednej ze swych wczesnych katechez Papież Jan Paweł II mówił też o tym, że za złożonymi mechanizmami działającymi w świecie stoi Duch Święty, który je wynalazł i stworzył. Papież skrytykował też twierdzenia na temat przypadkowości ewolucji:

Jak zauważył Michał Chaberek OP, ta papieska wypowiedź ma szczególne znaczenie dla dyskusji, która zaczęła się dwadzieścia lat później, już po jego śmierci, między ewolucjonistami i kreacjonistami na temat roli przypadku w kształtowaniu wszechświata.

W encyklice Fides et ratio (1998 r.) Jana Pawła II padło stwierdzenie, że nauki ścisłe są częścią „horyzontu wiary”, są daną przez Boga zdolnością człowieka poznawania świata. „Nie ma więc powodu do jakiejkolwiek rywalizacji między rozumem a wiarą: rzeczywistości te wzajemnie się przenikają, każda zaś ma własną przestrzeń, w której się realizuje” (n. 17). W encyklice Jan Paweł II mówił też o tym, że człowiek ma zdolność nie tylko badania zjawisk naturalnych, czym zajmują się np. nauki biologiczne, lecz także wyciągania wniosków natury bardziej ogólnej. „Człowiek posiada zdolność pojmowania metafizycznego”. Dlatego „analizując dane zmysłowe może też dotrzeć do przyczyny, z której bierze początek wszelka postrzegalna rzeczywistość” (n.22). Biskup Rzymu odwołał się w tym do autorytetu apostoła Pawła, który nauczał na ten temat w pierwszym rozdziale Listu do Rzymian. Papież dostrzegł w tym rozdziale filozoficzny wywód wykazujący, że „obserwacja «oczyma umysłu» rzeczywistości stworzonej może doprowadzić do poznania Boga. Poprzez stworzenia daje On bowiem rozumowi wyobrażenie o swojej «potędze» i «Boskości» (por. Rz 1, 20)”. Człowiek ma „zdolność swobodnego przekraczania granic doświadczenia zmysłowego i docierania do najgłębszego źródła wszystkiego: do Stwórcy” (Fides et ratio n. 22).

Teologiczne akcenty dogmatu o stworzeniu Współczesne nauczanie Kościoła wskazuje dwa kluczowe pojęcia zawarte w twierdzeniu, że świat został stworzony przez Boga: zamysł Boży i historia zbawienia. Za aktem stworzenia stoi myśl, plan żywego osobowego Boga, jego zbawczej miłości do człowieka i świata: „Stworzenie jest podstawą wszystkich zbawczych zamysłów Bożych, początkiem historii zbawienia”. Katechizm Kościoła katolickiego naucza, że te dwa wymiary wydarzenia stworzenia świata mogą być zrozumiane jedynie dzięki przeniknięciu, pojęciu misterium-tajemnicy Jezusa Chrystusa. Jest tak dlatego, że misja Chrystusa była wypełnieniem dzieła stworzenia. Dzięki niej można zrozumieć to co się wydarzyło, gdy świat powstawał:

Prawda ta ma swe liturgiczne przełożenie w trakcie najważniejszych dorocznych chrześcijańskich uroczystości Wigilii wielkanocnej. Uroczystość ta jest rozumiana jako „celebracja nowego stworzenia w Chrystusie” zmartwychwstałym, dlatego czytania Czuwania nocnego zaczynają się od opisu stworzenia z Księgi Rodzaju. W kościołach tradycji bizantyjskiej także w wigilie wielkich świąt Pana czyta się opis stworzenia. W taki też sposób przygotowywano katechumenów do chrztu (por. KKK 281).

Pojęcie «Creatio ex nihilo»

Bóg stworzył świat z niczego (ex nihilo). Prawdę tę odkryła w pełni dopiero refleksja chrześcijańska, czerpiąc z danych Nowego Testamentupor. por. . Interpretacja judaistyczna odczytywała opis stworzenia z Księgi Rodzaju jako proces kształtowania bezładnej materii przez BogaPor. M.R. Niehoff, Creatio ex Nihilo Theology in Genesis Rabbah in Light of Christian Exegesis, „Harvard Theological Review”, 99 (2006) nr 1, s. 44; G. May, Schöpfung aus dem Nichts: die Entstehung der Lehre von der creatio ex nihilo, Berlin 1978, s. 6–8.. Zdanie z 2 Księgi Machabejskiej: Proszę cię, synu, spojrzyj na niebo i na ziemię, a mając na oku wszystko, co jest na nich, zwróć uwagę na to, że z niczego stworzył je Bóg i że ród ludzki powstał w ten sam sposób jest jedynym i bardzo późnym tekstem starotestamentalnym, mówiącym o stworzeniu z niczego i raczej należy go interpretować jako wpływ zewnętrzny, np. ze strony filozofii platońskiejJ.A.Goldstein, II Maccabees. A New Translation with Introduction and Commentary, Nowy Jork 1983, s. 307–315; J.C. O’Neill, How Early is the Doctrine of «creatio ex nihilo»?,„The Journal of Theological Studies” 53 (2002).

Do rozpowszechnienia i pogłębienia pojęcia stworzenia z niczego (Creatio ex nihilo) w teologii katolickiej przyczynił się przede wszystkim Augustyn z HipponyPor. Św. Augustyn z Hippony, Przeciwko manichejczykom komentarz do Księgi Rodzaju, I, 3.5 oraz 7.11-12, [w:] tenże, Pisma egzegetyczne przeciw manichejczykom, Warszawa 1980 ATK PSP 25 s. 25 i 29; (De Genesi contra Manichaeos libri duo; PL 34, 176 i 178). Por. Niedokończony komentarz słowny do Księgi Rodzaju, 3.10 oraz 4.15, [w:] tenże, Pisma egzegetyczne przeciw manichejczykom, przeł. J. Sulowski, Warszawa 1980 ATK PSP 25, s. 87 i 89; (De Genesi ad litteram imperfectus liber; PL 34, 224 oraz 226).. Odczytywał on dwie fazy stworzenia: w pierwszej Bóg stworzył wszystkie rzeczy jednocześnie, w postaci bezładnej materii: Formy te zostały złożone w niebie i ziemi w postaci niewidzialnych racji przyczynowych (rationes causales)Komentarz słowny do Księgi Rodzaju, VII, 28.42 [w:] tenże, Pisma egzegetyczne przeciw manichejczykom, Warszawa 1980 ATK PSP 25, s. 251; (De Genesi ad litteram; PL 34, 372). Druga faza, polegała na formowaniu się bytów z ich racji przyczynowych, zgodnie z naturą zapisaną w tych racjach, lub poprzez - w przypadku zdarzeń pozanaturalnych - bezpośrednią ingerencję Boga w historii - jakim było np. stworzenie Ewy.

Pośredniczenie aniołów w stworzeniu świata widzialnego Według teologii, zwłaszcza okresu ojców Kościoła, aniołowie pośredniczą w dziele stwórczym Boga. Według Augustyna z Hippony współpraca aniołów ze Słowem Boga w stwarzaniu świata wynika z ich natury, z tego, że są światłem duchowym. Nadają oni formę ciałom, są oświeceniem tego, co ciemne (por. Niedokończony komentarz słowny do Księgi Rodzaju 8,30). Ta funkcja jest możliwa dzięki temu, że mają oni jednoczesne, równoległe poznanie rzeczy – to, jakimi te rzeczy są w Bogu jako idee wieczne i jakimi są w sobie samych (por. Komentarz słowny do Księgi Rodzaju IV,29.46). Te dwa poznania, według Augustyna, oznaczane są w opisie zawartym w Księdze Rodzaju przez „wieczór i poranek” każdego dnia stworzenia. Poznanie stworzeń przez stworzenia (creaturam per creaturam) jest niejasne jakby w zwierciadle (por. 1 Kor 13,12; por. Wyznania XII, 13.16) – jest więc oznaczane przez wieczór. Poznanie rzeczy przez Stwórcę (łac. creaturam per Creatorem) jest jednoczesne i w całości, jest jasnym widzeniem natury rzeczy w Bogu, stąd oznaczane jest przez poranek (por. Komentarz słowny do Księgi Rodzaju IV,30.47, por. IV,23.40-24.41; Państwo Boże XI,29; Wyznania XII, 9.9 oraz 15.20).

Stworzenie człowieka Człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga, przez co posiada godność osoby. Stanowi zintegrowane ze sobą ciało i duszę. Mężczyzna i kobieta jako ludzie uzupełniają się i są sobie równi jako takie same istoty ludzkie.

Transcendencja Boga wobec świata stworzonego Stworzony świat był dobry. Bóg jest transcendentny wobec rzeczy stworzonych, podtrzymuje je i prowadzi.

Bibliści, zauważając podobieństwa pewnych motywów z treściami zawartymi w mitach innych religii, podkreślają, że w biblijnym opisie stworzenia brak opisu teogonii, co jest wyrazem pełnej transcendencji Boga, który sam nie podlega stwarzaniu i nie jest ograniczony prawami świata. Związany jest z tym monoteizm (Bóg jest jeden, nie ma rodziny bóstw), a do pewnego stopnia również koncepcja, według której Bóg jest stwórcą tworzącym z niczego, a nie kształtującym pierwotny chaos demiurgiem (choć nie jest to jedyna możliwa interpretacja zapisu). Poza tym brak typowych dla politeistycznych mitów o prapoczątkach motywów walki bóstw. Odmienna jest również rola Raju. W przeciwieństwie do innych mitów kosmogonicznych, nie jest on siedzibą bóstw, lecz człowieka.

Cel stworzenia świata Bóg stworzył świat dla Własnej chwały, przez swoją miłość i mądrość. Całe stworzenie, także człowiek, są odbiciem chwały Bożej.

Bóg nie potrzebował świata, ale chciał by inne stworzenia mogły uczestniczyć w Jego dobru.

Celem ostatecznym stworzenia jest to, by Bóg, będący Stwórcą wszystkiego, stał się ostatecznie wszystkim we wszystkich (1 Kor 15, 28).

Biblia a nauka