Leon Tarnowski (ur. 25 lutego 1775, zm. 13 maja 1830) – żołnierz polski, pułkownik, generalny audytor armii Królestwa PolskiegoTadeusz Bieczyński „Sad Sejmowy 1827-1829 na przestępców stanu: urzędowe akta (zebrane staraniem Tadeusza Bieczyńskiego Sekretarza Prezydyalnego Sądu Sejmowego), wyd. J.I. Kraszewski, Poznań, 1873 (dr W. Łebiński) cytat za „Pamiętniki Dekabrystów”, w serii: „Biblioteka pamiętników polskich i obcych” pod red. Wacława Zawadzkiego, wyd. Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa, 1960, Tom III „Sprawy dekabrystowskie w pamiętnikarstwie polskim”, Tadeusz Bieczyński „Sąd Sejmowy”, s. 628.Hanna Dylągowa „Towarzystwo Patriotyczne i Sąd Sejmowy 1821-1829.”, PWN, Warszawa, 1970, s. 274..

Życiorys Leon Leopold„Polski Słownik Biograficzny”, Tom LII/4, Zeszyt 215 (Tarnowski Jan - Taube Jerzy), Polska Akademia Nauk, Polska Akademia Umiejętności, Instytut Historii Polskiej Akademii Nauk, Warszawa-Kraków, 2019, str. 489. Tarnowski urodził się 25 lutego 1775 roku, na terenie I zaboru austriackiego, tzw. Galicji austriackiej (urodził się albo mieszkał we Lwowie)„Tarnowski Leon ze Lwowa (1775-1830)”; – Jan Pachoński „Legiony Polskie. Prawda i legenda 1794-1807.”, tom II „Zwycięstwa i klęski 1797-1799”, Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa, 1976, s. 669.. W roku 1794 wstąpił do pułku grenadierów krakowskich, z którego został przeniesiony do pułku Czapskiego i awansowany na sierżanta. Brał udział w bitwach pod Polanami, Szczekocinami, w oblężeniu Warszawy i w obronie Pragi. Po powstaniu kościuszkowskim wyjechał przez WiedeńJan Pachoński „Legiony Polskie. Prawda i legenda 1794-1807.”, tom II „Zwycięstwa i klęski 1797-1799”, Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa, 1976, s. 669. do Włoch i jako starszy sierżant zaciągnął się 19 kwietnia 1797 do 2 batalionu drugiej legii włoskiej Legionów Polskich we Włoszech, tam też 26 marca 1799 za męstwo na polu Bitwy pod Weroną awansował na podporucznika.Jan Pachoński „Legiony Polskie. Prawda i legenda 1794-1807.”, tom IV „Z ziemi włoskiej do Polski 1800-1807”, Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, s. 669, oraz 437, z powołaniem na: Wójcicki „Cmentarz Powązkowski”, tom II, s. 148, oraz tom III, s. XXIX. Należał do oficerów polskich, którzy dostali się do niewoli wskutek kapitulacji Mantui i trafili do austriackiego obozu jeńców 2 Legii w Loeben w Styrii, jest wymieniany pośród podporuczników z II baonu 2 Legii.Wedle zestawienia sporządzonego przez generała brygady Józefa Wielhorskiego z 3 grudnia 1799, – Jan Pachoński „Legiony Polskie. Prawda i legenda 1794-1807.”, tom IV „Z ziemi włoskiej do Polski 1800-1807”, Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, s. 90. Wraz z resztą oddziału wcielony został do 114 półbrygady francuskiej i wysłany w roku 1801 na San Domingo. Przez 5 lat brał udział w ciężkich walkach, awansując w tym czasie kolejno na stopnie porucznika i kapitana.Stanisław Szenic „Cmentarz Powązkowski 1790-1870. Zmarli i ich rodziny”, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa, 1979, s. 224. Na San Domingo, w miasteczku Mirebalais, leżącym w pobliżu Port-au-Prince,Port au Prince przemianowano w tym czasie na Port Républicain; – Jan Pachoński „Legiony Polskie. Prawda i legenda 1794-1807.”, tom IV „Z ziemi włoskiej do Polski 1800-1807”, Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa, 1979, s. 351. zostało obsadzone oddziałem Leona Tarnowskiego, który początkowo był podporucznikiem w 1 kompanii II batalionu 114 półbrygady, ale po śmierci porucznika Szumskiego w r. 1803 zajął jego miejsce i został porucznikiem,Jan Pachoński „Legiony Polskie. Prawda i legenda 1794-1807.”, tom IV „Z ziemi włoskiej do Polski 1800-1807”, Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa, 1979, s. 351, 725. Nieodległy fort Grand Bois został obsadzony przez kapitana Sebastiana Gołaszewskiego wraz z 8 kompanią III batalionu 114 półbrygady, która liczyła wówczas 121 żołnierzy; – Jan Pachoński „Legiony Polskie. Prawda i legenda 1794-1807.”, tom IV „Z ziemi włoskiej do Polski 1800-1807”, Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa, 1979, s. 350. Skrwawione obroną i liczące w sumie około 80 legionistów oddziały porucznika Tarnowskiego broniące Mirebalais oraz kapitana Gołaszewskiego broniące Grand Bois dotarły jako jedne z pierwszych do Santo Domingo.Jan Pachoński „Legiony Polskie. Prawda i legenda 1794-1807.”, tom IV „Z ziemi włoskiej do Polski 1800-1807”, Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa, 1979, s. 391. Jako dowódca kompanii 1 fizylierów brał udział w przygotowaniach do obrony wschodniej części San Domingo przed wyprawą gen. Dessalines. Polaków były w sumie 3 kompanie: grenadierów (Baera) oraz 1 (por. Tarnowskiego) i 2 fizylierów (kpt. Kamińskiego) – Jan Pachoński „Legiony Polskie. Prawda i legenda 1794-1807.”, tom IV „Z ziemi włoskiej do Polski 1800-1807”, Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa, 1979, s. 397. Kapitanem został mianowany w r. 1805Jan Pachoński „Legiony Polskie. Prawda i legenda 1794-1807.”, tom IV „Z ziemi włoskiej do Polski 1800-1807”, Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa, 1979, s. 725. Latem tego samego roku na prywatnej zabawie został pchnięty pałaszem w brzuch przez dotychczasowego przyjaciela, kapitana Gołaszewskiego. Tarnowski po dwóch miesiącach wrócił do zdrowia. „Gen. Ferrand kazał winnemu [kpt. Gołaszewskiemu] opuścić miasto w ciągu 24 godzin, co oczywiście było wybitnie łagodną karą ze względu na jego dotychczasowe zasługi i sprawowanie się.” – Jan Pachoński „Legiony Polskie. Prawda i legenda 1794-1807.”, tom IV „Z ziemi włoskiej do Polski 1800-1807”, Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa, 1979, s. 399. Na San Domingo ożenił się z wdową po oficerze francuskim, Jacqueline z domu LarguettUtarło się spolszczone imię Jacqueline Larguett, tj. Jakobina – Stanisław Szenic „Cmentarz Powązkowski 1790-1870. Zmarli i ich rodziny”, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa, 1979, s. 224., pochodzącą z Vannes w Bretanii.

mały|January Suchodolski "San Domingo", (jeden z obrazów J. Suchodolskiego o tej tematyce, inny to Polacy na San Domingo). Po przypłynięciu na Kubę, skupił rozproszonych na niej Polaków, wraz z którymi został wcielony do 5 pułku lekkiej piechoty francuskiej jako dowódca kompanii. W roku 1808 przyjechał wraz żoną do Księstwa Warszawskiego i skierowano go, jako kapitana kwatermistrza, do 11 pułku piechoty, który stacjonował w Gdańsku.Eligiusz Kozłowski, Mieczysław Wrzosek „Historia oręża polskiego 1795-1939.”, Państwowe wydawnictwo „Wiedza Powszechna”, Warszawa, 1984, s. 728 ( indeks). Pułkownikiem został mianowany jeszcze za Księstwa WarszawskiegoEligiusz Kozłowski, Mieczysław Wrzosek „Historia oręża polskiego 1795-1939.”,Państwowe wydawnictwo „Wiedza Powszechna”, Warszawa, 1984, s. 728 (indeks). W r. 1812 w Księstwie Warszawskim był podinspektorem popisów.Jan Pachoński „Legiony Polskie. Prawda i legenda 1794-1807.”, tom IV „Z ziemi włoskiej do Polski 1800-1807”, Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa, 1797, s. 725. W Królestwie Polskim mianowany został w roku 1815 audytorem l dywizji piechoty wojsk polskich, a w 1824W roku 1824 według: Stanisław Szenic „Cmentarz Powązkowski 1790-1870. Zmarli i ich rodziny”, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa, 1979, s. 224. W roku 1825 według: Eligiusz Kozłowski, Mieczysław Wrzosek „Historia oręża polskiego 1795-1939.”, Państwowe wydawnictwo „Wiedza Powszechna”, Warszawa, 1984, s. 172. audytorem generalnym armii.Poprzednikiem Leona Tarnowskiego na stanowisku generalnego audytora armii był generał Ksawery Krysiński – według: Eligiusz Kozłowski, Mieczysław Wrzosek „Historia oręża polskiego 1795-1939.”, Państwowe wydawnictwo „Wiedza Powszechna”, Warszawa, 1984, s. 172.

W czasie śledztwa, które objęło członków Towarzystwa Patriotycznego, po oficjalnych skargach uwięzionych na metody stosowane w śledztwie złożonych na ręce Delegacji, W. Ks. Konstanty rozkazał złożenie zeznań naczelnikowi więzienia na Lesznie kapitanowi Tadeuszowi NiewodowskiemuWiązało się to też zapewne z faktem, że wprawdzie kpt. Niewodowski śpiewał czasami pieśni patriotyczne wraz z więźniami, ale w więzieniu na Lesznie dochodziło do prób samobójczych i samobójstw przebywających tam aresztowanych, co wiązano ze sposobem prowadzenia przesłuchań w sprawie Towarzystwa Patriotycznego. ( – „Pamiętniki Dekabrystów”, w serii: „Biblioteka pamiętników polskich i obcych” pod red. Wacława Zawadzkiego, wyd. Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa, 1960, Tom III „Sprawy dekabrystowskie w pamiętnikarstwie polskim”, Ignacy Prądzyński „Pamiętniki”, s. 489, 492-3, 500.) przed audytorem generalnym wojska pułkownikiem Leonem TarnowskimW. Ks. Konstanty zażądał też wyjaśnień od dr Kalisza i od Komitetu Śledczego, ale źródło nie podaje czy odbierał je płk Leon Tarnowski. – Hanna Dylągowa „Towarzystwo Patriotyczne i Sąd Sejmowy 1821-1829.”, PWN, Warszawa, 1970, s. 274.. W biurze Nowosilcowa sporządzony został wniosek o uznanie winnymi zbrodni stanu Waleriana Łukasińskiego, Dobrzyńskiego i Schroedera, wniosek ten został przekazany płk Fiszerowi, który wyznaczył do jego wniesienia przed sąd sejmowy pułkownika Leona Tarnowskiego pełniącego jako audytor obowiązki prokuratoraTadeusz Bieczyński „Sad Sejmowy 1827-1829 na przestępców stanu: urzędowe akta (zebrane staraniem Tadeusza Bieczyńskiego Sekretarza Prezydyalnego Sądu Sejmowego), wyd. J.I. Kraszewski, Poznań, 1873 (dr W. Łebiński) cytat za „Pamiętniki Dekabrystów”, w serii: „Biblioteka pamiętników polskich i obcych” pod red. Wacława Zawadzkiego, wyd. Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa, 1960, Tom III „Sprawy dekabrystowskie w pamiętnikarstwie polskim”, Tadeusz Bieczyński „Sąd Sejmowy”, s. 627-628.Jednak zarzut zbrodni stanu został oddalony przez sąd sejmowy, a oskarżeni skazani na stosunkowo niewielkie, bo kilkuletnie kary więzienia, ku niezadowoleniu W. Ks. Konstantego, który dopatrywał się w tym następnych przewin bądź nielojalności (– „Pamiętniki Dekabrystów”, w serii: „Biblioteka pamiętników polskich i obcych” pod red. Wacława Zawadzkiego, wyd. Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa, 1960, Tom III „Sprawy dekabrystowskie w pamiętnikarstwie polskim”, Ignacy Prądzyński „Pamiętniki”, s. 505-508. „Pamiętniki Dekabrystów”, w serii: „Biblioteka pamiętników polskich i obcych” pod red. Wacława Zawadzkiego, wyd. Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa, 1960, Tom III „Sprawy dekabrystowskie w pamiętnikarstwie polskim”, Tadeusz Bieczyński „Sąd Sejmowy”, s. 629-630.).. Na tym stanowisku umarł w 13 maja 1830. Pochowany został w katakumbach cmentarza na Powązkach, naprzeciwko filaru z literą Z (rząd 10-3).Płyta Leona Tarnowskiego znajduje się w katakumbach na warszawskich Powązkach, istotnie na przeciwległej ścianie niż tablica z literą „Z”, ale naprzeciwko 3 filaru licząc od wschodu, tj. od ulicy Okopowej; i jest to 4 tablica od dołu.

Leon Tarnowski w służbie wojskowej pozostawał w latach 1794-1830, z 2-letnią przerwą między rozwiązaniem armii Rzeczypospolitej a wstąpieniem do Legionów, czyli lat 33, z czego przez lat 16 brał udział w walkach.

Uwagi

Przypisy

Bibliografia Stanisław Szenic „Cmentarz Powązkowski 1790-1870. Zmarli i ich rodziny”, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1979, s. 195, 224, 225. Tadeusz Bieczyński „Sad Sejmowy 1827-1829 na przestępców stanu: urzędowe akta (zebrane staraniem Tadeusza Bieczyńskiego Sekretarza Prezydyalnego Sądu Sejmowego), wyd. J.I. Kraszewski, Poznań, 1873 (dr W. Łebiński) cytat za „Pamiętniki Dekabrystów”, w serii: „Biblioteka pamiętników polskich i obcych” pod red. Wacława Zawadzkiego, wyd. Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa, 1960, Tom III „Sprawy dekabrystowskie w pamiętnikarstwie polskim”, Tadeusz Bieczyński „Sąd Sejmowy”, s. 628. Hanna Dylągowa, „Towarzystwo Patriotyczne i Sąd Sejmowy 1821-1829.”, PWN, Warszawa 1970, s. 274. Eligiusz Kozłowski, Mieczysław Wrzosek „Historia oręża polskiego 1795-1939.”,Państwowe wydawnictwo „Wiedza Powszechna”, Warszawa 1984, s. 172, 728 (indeks).