thumb|Tradycyjne przedstawienie "natchnienia" Pisma Świętego: anioł dyktuje św. Mateuszowi, co ten ma napisać w Ewangelii.(Michelangelo Merisi da Caravaggio, Natchnienie św. Mateusza) Natchnienie biblijne – na gruncie chrześcijańskim pojęcie objaśniające autorstwo Biblii. Od czasów apostolskich chrześcijanie wierzą, że Biblia nie jest jedynie dziełem człowieka, ale że istotny udział w jej powstaniu miał sam Bóg. Poszczególne wyznania i środowiska chrześcijańskie różnią się w szczegółowych określeniach tego, co to dla nich oznacza. Od przyjęcia faktu, że dana księga Biblii jest natchniona czy nie, zależy czy dane wyznanie chrześcijańskie zalicza ją do kanonu Pisma Świętego.

W Biblii Jednym z częściej cytowanych tekstów nowotestamentalnych na temat natchnienia biblijnego jest następujący fragment z Drugiego Listu św. Piotra:

Piotr przypisał tu tekstom biblijnym charakter prorocki. Apostoł rozumiał, że Bóg kierował tymi, którzy spisali „proroctwo Pisma”, podobnie jak przez swojego Ducha kierował prorokami w Starym Testamencie (por. Za 7,12, 1 P 1,11). Jak podkreśla komentarz Biblii jerozolimskiej, w nauczaniu biblijnym wyróżnia się różne stopnie prorockiej ekstazy (por. 1 Kor 14,2; 2 Kor 5,13;12,4, jednak natchnienie prorockie w Biblii nie zawsze przebiegało zgodnie z potocznymi wyobrażeniami judaizmu i myśli greckiej o „szale”, ekstazie, w której umysł proroka zastępowało boskie słowo. Wskazują na to różne style literackie używane przez biblijnych proroków. Posługiwali się oni swoimi umiejętnościami i słownictwem (por. 1 P 1,10-12, 1 Kor 7,40; 14,1-2.14-19). Natchnienie jest tu rozumiane w tym sensie, że pomoc Ducha Świętego zapewniała im ochronę przed błędem w odróżnieniu od fałszywych proroków, którzy podobnie jak „fałszywi nauczyciele... wprowadzą wśród was zgubne herezje” (2 P 2,1)Por. Biblia jerozolimska, przypis do 2 P 1,20-21..

Inne fragmenty mówiące na ten temat: 2 Tm;3,16-17; 1 Tes 2,13;Hbr 1,1;J 16,13.

W nauczaniu Ojców Kościoła Autorytet biblijnych pism potwierdzony i rozwijany jest w pismach wielu Ojców Kościoła, takich jak: Justyn, Jan Chryzostom czy HieronimPG 6,301; PL 36,307; PG 56,110; PL 22,997; PL 42,623.. Jednym z podstawowych dzieł Augustyna z Hippony na temat natchnienia Pisma świętego i jego interpretacji jest O nauce chrześcijańskiej (De doctrina christiana). Augustyn zwraca tam uwagę, na potrzebę znajomości ludzkich zasad interpretacji Biblii, nauczanych w Kościele, żeby móc zrozumieć te miejsca, które są niejasne. Według biskupa Hippony, wobec pokusy liczenia wyłącznie na oświecającą łaskę Boga, używanie ludzkiej wiedzy, jest czymś zwyczajnym i jest kwestią pokoryPor. O nauce chrześcijańskiej, Wstęp 3-6.

Podstawowa zasada sformułowana przez Augustyna głosiła, że wiedza, którą dostarcza natchniony tekst biblijny nie może być sprzeczna z danymi dostarczanymi przez nauki czerpiące z doświadczenia, np. przyrodnicze czy matematyczne. Podejście to docenił jeden z luminarzy epoki Odrodzenia GalileuszPor. H. Chadwick, Augustyn, przeł. Tadeusz Szafrański, Warszawa 2000, s. 128. Szacunek biskupa Hippony dla danych nauk ścisłych - choć teologia była dla niego pierwszą z nauk - pokazuje następujący fragment. Augustyn komentuje w nim dwa źródła wiedzy na temat budowy sklepienia niebieskiego - Pismo święte i wiedzę astronomów:

Interpretacja katolicka Współczesne oficjalne nauczanie Kościoła katolickiego na temat natchnienia biblijnego i jego interpretacji kształtowało się od XIX w. równolegle z rozwojem tzw. krytyki biblijnej, czyli badań nad historią biblijną, rodzajami literackimi, analizą historyczną oraz krytyką tekstualną.

Przedsoborowe encykliki papieskie 18 listopada 1893 r. papież Leon XIII wydał encyklikę Providentissimus Deus na ten temat. Jak podkreślił Benedykt XVI, dokument Leona XIII był obroną interpretacji Biblii przed błędnym podejściem ze strony uczonych z nurtu racjonalistycznego, ostrzegał przed stereotypami, wyprowadzającymi naukę poza jej zakres, ale nie przed samymi badaniami historycznymi – był do nich pozytywnie nastawiony. Pięćdziesiąt lat później, w 1942 roku papież Pius XII wydał encyklikę Divino afflante Spiritu (30 września 1943), która broniła egzegezy przed zwolennikami tzw. egzegezy mistycznej, odrzucającej przydatność nauk szczegółowych w badaniach nad rozumieniem Pisma świętegoPor. Benedykt XVI, adhortacja Verbum Domini 33..

Dogmatyczna konstytucja Soboru watykańskiego II «Dei Verbum» Konstytucja Dei Verbum (18 listopada 1965 r.) Soboru watykańskiego II wyjaśniła podstawy katolickiego rozumienia natchnienia biblijnego i jego interpretacji. Według nauczania dokumentu w n.7, księgi biblijne Nowego Testamentu były częścią procesu przekazywania Objawienia Bożego:

Zaczął się on od Chrystusa, „w którym całe objawienie Boga najwyższego znajduje swe dopełnienie (por. 2 Kor 1,3, 3,16-4,6)”. Chrystus przekazał je następnie apostołom, którzy urzeczywistniali je „nauczaniem ustnym, przykładami i instytucjami”, przy pomocy Ducha Świętego. Po jakimś czasie, niektórzy „apostołowie i mężowie apostolscy... wspierani natchnieniem tegoż Ducha Świętego, na piśmie utrwalili wieść o zbawieniu”. Aby nauczanie apostolskie trwało „apostołowie zostawili biskupów jako następców swoich «przekazując im swoje stanowisko nauczycielskie»”.

Pisma nowo testamentalne (3) są więc zapisem tego, co działo się wcześniej, (1) i (2), w życiu wspólnot kościelnych i towarzyszą przekazywanej na żywo przez biskupów (4) tradycji kościelnej.

W n. 11 Konstytucji podkreślono, że proces spisywania dokonywał się pod natchnieniem Ducha Świętego (por. J 20,31, 2 Tm 3,16, 2 P 1,19-21, 3,15-16), dlatego „księgi tak Starego, jak Nowego Testamentu w całości... Boga mają za autora”. Oznacza to, że autorzy poszczególnych części Pisma świętego, „przekazali na piśmie to wszystko i tylko to, co On chciał”. Dlatego „wszystko, co twierdzą autorowie natchnieni, czyli hagiografowie, winno być uważane za stwierdzone przez Ducha Świętego”.

W n. 12 Konstytucji Ojcowie soborowi podkreślili, że Pismo święte ma podwójne autorstwo, gdyż Bóg „przemawiał przez ludzi, na sposób ludzki”. Dlatego dla zrozumienia Bożego przesłania zawartego w Piśmie świętym konieczne jest właściwe odczytanie prawdziwej intencji autora ludzkiego. Dokument stwierdza:

Katechizm Kościoła Katolickiego Opublikowany w 1992 r. Katechizm Kościoła Katolickiego omówił natchnienie biblijne w nn. 101-133. Będący owocem odnowy teologii dokonanej przez Sobór watykański II, Katechizm podkreśla, że Pismo święte jest tak naprawdę jednym Słowem Boga (KKK 102). Tekst biblijny jest znakiem, środkiem, którym Chrystus posługuje się by mówić do ludzi. Z tego wypływa postawa chrześcijan wobec Biblii. Katechizm stwierdza: „Kościół zawsze czcił Pismo święte, podobnie jak czci Ciało Pana (KKK 103)”. W odniesieniu do natchnienia Pisma świętego, Katechizm obszernie cytuje Konstytucję soborową Dei Verbum. Wskazuje różnicę między tekstem pisanym i Tym, o którym ów tekst mówi, Słowem-Osobą. Pismo jest jedynie pomocą w spotkaniu Chrystusa w życiu:

«Verbum Domini» Benedykta XVI Adhortacja Verbum Domini (30 września 2010 r.) Benedykta XVI została napisana po XII zgromadzeniu Synodu poświęconym Słowu Bożemu, który się odbył w Rzymie w październiku 2008 r. Papież ukazał w niej teologiczną logikę natchnienia Nowego Testamentu. Zgodnie z nauczaniem biblijnym i Ojców Kościoła, istnieje nierozdzielna jedność między czynami Jezusa Chrystusa-Syna i misją Ducha Świętego. Ireneusz z Lyonu nazwał ich „dwiema rękami Ojca”Adversus haereses, IV, 7, 4: PG 7, 992-993; V, 1, 3: PG 7,1123; V, 6, 1: PG 7, 1200.. O tej jedności świadczą następujące teksty biblijne: Mt 1, 18; Łk 1, 35; Mt 3, 16; Łk 10, 21; Hbr 9, 14. A pod koniec swojej misji Jezus z kolei posłał swych uczniów, aby kontynuowali jego dzieło i równocześnie, jako owoc „daru ze swego życia”, posłał im Ducha Świętego (por. J 16,7 J 20,21-22). Duch Święty miał wspomagać uczniów i prowadzić ich do prawdy (por. J 14,26; 15,26). Duch Święty rzeczywiście zstąpił w Pięćdziesiątnicy (por. Dz 2,1-4). Ta jedność misji Jezusa i chrześcijan z misją Ducha Świętego tłumaczy natchnienie nowo testamentalnych pism chrześcijańskich:

W adhortacji papież podkreślił też, że hermeneutyka Pisma świętego, właściwe jego odczytanie, dostrzeżenie jego natchnionego charakteru może się dokonywać tylko w wierze Kościoła. Życie Kościoła jest niezbędnym wewnętrznym kryterium właściwej interpretacji. Papież zacytował wypowiedź Papieskiej Komisji Biblijnej z 1993 r.:

Benedykt XVI dostrzegł pozytywne owoce stosowania metod egzegezy historyczno-krytycznej oraz „innych metod analizy tekstu”. Są one konieczne ze względu na „realizm wcielenia”. Zwrócił też uwagę, że „do zdrowej tradycji kościelnej zawsze należało umiłowanie studium «litery»”(Verbum Domini 32). Papież podkreślił też, za Konstytucją soborową Dei Verbum, że konieczne jest rzetelne wniknięcie w znaczenie zamierzone przez ludzkich autorów biblijnych („hagiografów”). W n. 34 adhortacji papież zwrócił uwagę na trzy punkty ważne dla owocnej krytyki biblijnej tekstu natchnionego, o których mówiła Konstytucja soborowa Dei Verbum 12: Pismo stanowi jedną całość (egzegeza kanoniczna) trzeba uwzględnić żywą Tradycję całego Kościoła należy stosować analogię wiary.

Natchnienie a ludzkie autorstwo Biblii Bezpośrednio natchniony jest tekst oryginalny, który wyszedł spod ręki pisarza biblijnego. Tłumaczenia natomiast na inne języki o tyle są natchnione, o ile wiernie oddają tekst oryginalny.

Biblia jest księgą bosko-ludzka i zawiera słowo Boże wypowiedziane przez człowieka, dzięki czemu jest to słowo całkowicie Boże i całkowicie ludzkie, to znaczy pochodzi od człowieka, jako przyczyny narzędnej (causa instrumentalis), obdarzonej wolną wolą, i od Boga, jako przyczyny głównej (causa principalis). Biblia jest orędziem Boga przekazanym ludziom w ludzkim języku, w konkretnych także okolicznościach ludzkiego życia, a także możliwościach rozumienia.

Rozwój nauk ścisłych był okazją do przemyślenia dawnych ujęć interpretacyjnych. Nowe ujęcie bezbłędności biblijnej – prawdy zbawczej ułatwia właściwe rozumienie tekstów biblijnych mówiących o budowie świata i prawach przyrody. W świetle nowego ujęcia uznano, że można inaczej, w sposób dojrzalszy spojrzeć na te problemy. Jeśli autorem Biblii oprócz Boga jest także człowiek (z wszystkimi uwarunkowaniami i okolicznościami swojego życia), to oznacza, że Bóg mógł się posługiwać także tymi ograniczonymi możliwościami ludzkiego poznania i wiedzy, by przekazać głębsze i istotne prawdy; tzn. że Bóg używał na przestrzeni wieków „języka” (w szerokim tego słowa znaczeniu), który człowiek był w stanie zrozumieć. Dlatego interpretacja katolicka zgadza się na uznanie błędów w treści Pisma Świętego na płaszczyźnie nauk historycznych czy przyrodniczych. To właśnie nauki biblijne mają prowadzić to lepszego rozumienia tego, w jakim kontekście, a w konsekwencji, w jaki sposób Bóg przemawiał do człowieka.

Synteza katolickiej nauki o natchnieniu zawarta jest w Konstytucji o Objawieniu Bożym Dei Verbum Soboru Watykańskiego II: „Prawdy przez Boga objawione, które są zawarte i wyrażone w Piśmie świętym, spisane zostały pod natchnieniem Ducha Świętego. Albowiem święta Matka - Kościół uważa na podstawie wiary apostolskiej Księgi tak Starego, jak Nowego Testamentu w całości, ze wszystkimi ich częściami, za święte i kanoniczne dlatego, że spisane pod natchnieniem Ducha Świętego (por. J 20,31; 2 Tm 3,16; 2 P 1, 19-21; 3,15-16) Boga mają za autora i jako takie zostały Kościołowi przekazane. Do sporządzenia Ksiąg świętych wybrał Bóg ludzi, którymi jako używającymi własnych zdolności i sił posłużył się, aby przy Jego działaniu w nich i przez nich, jako prawdziwi autorzy przekazali na piśmie to wszystko i tylko to, co On chciał”.

Interpretacja protestancka