Trójzgłoskowiec – metrum o rozmiarze trzech sylab, występujące w wariancie żeńskim (sSs), z natury amfibrachicznym, lub w wariancie męskim (SsS). Z reguły pojawia się w przeplocie z innymi, dłuższymi formatamiStanisław Sierotwiński, Słownik terminów literackich, Zakład Narodowy imienia Ossolińskich, Wrocław-Warszawa-Kraków 1970, s. 338..
Trójzgłoskowy refren występuje często w rondach:
Słyszycie poszum spadających liści? Jesień ordzawia marzenia człowieka... Zórz nam za wiele wróżyli psalmiści — Za wiele! (...)
Za wieleż czasów, gdy świat się oczyści, Królestwo Boże tu się na nim ziści — Za wiele? Antoni Lange, Rozmyślania, XIII
Trójzgłoskowa może być puenta strofy lub całego utworu:
Ona drwi z naszych myśli, bo wie, że te myśli Nie w naszej rodzą się głowie; Bo jakiebądź są rzeczy, ona je nam kreśli W swem słowie... Antoni Lange, Rozmyślania, XXXVIII
W podobny sposób wiersz Zaklinam ciebie skomponowała Maria Konopnicka. Poetka zestawiła ze sobą jedenastozgłoskowiec ze średniówką po sylabie piątej, pięciozgłoskowiec i trójzgłoskowiec:
Zaklinam ciebie, o ty ciemny lesie, Przez ciszę twoją, Zaklinam ciebie, niechaj mnie ukoją Twe szumy!
Adam Asnyk w wierszu Szkoda! zastosował trójzgłoskowiec w regularnym przeplocie z ośmiozgłoskowcem:
Szkoda kwiatów, które więdną W ustroni — I nikt nie zna ich barw świeżych I woni;
Poeta ten w wierszu W albumie połączył również trójzgłoskowiec z symetrycznym dziesięciozgłoskowcem w ramach strofy sześciowersowej, rymowanej abccab.
Nie pytaj próżno o przyszłe losy, — Nie pytaj! Lecz otwórz ducha pogodne oczy Na wszystko piękne, co cię otoczy; W promieniach słońca i w kroplach rosy Zakwitaj!
Przypisy
Kategoria:Wiersz