Henryk III i jego dwór (fr. Henri III et son cour) – dramat Aleksandra Dumasa (ojca) z 1829 roku.

Geneza utworu Po niepowodzeniu z wystawieniem Krystyny, Dumas, wówczas kancelista w kancelarii księcia orleańskiego, zaczął się rozglądać za tematem do nowego dramatu. Wszedłszy któregoś dnia do pokoju jednego ze swoich biurowych kolegów (Amadée de la Poncé) zobaczył na biurku dzieło historyka Anquetila, otwarte na opowieści z okresu panowania Henryka III. Henryk Gwizjusz, zwany też Pokiereszowanym, dowiedział się, że żona, Katarzyna de Clèves, zdradza go z jednym z mignonów królewskich, Pawłem de Caussade, hrabią de Saint-Megrin. Nie przejął się tym specjalnie, postanowił jednak dać jej nauczkę. Pewnego ranka wszedł do jej komnaty ze sztyletem w jednej ręce, a trucizną w drugiej i kazał jej, jako niewiernej żonie, wybrać rodzaj śmierci. Nie pomogły błagania, księżna wypiła więc truciznę i zaczęła się modlić, oczekując śmierci. Po godzinie Henryk uspokoił ją, że to, co wypiła, było rosołem.

Temat zafascynował młodego autora. Sięgnął więc do swojego ulubionego przewodnika po historii Francji, Biografii powszechnej, z której oprócz garści szczegółów, dowiedział się też o Pamiętnikach Piotra l'Estoile'a. Wypożyczył sobie to dzieło i wreszcie znalazł to, czego szukał. Dowiedział się najpierw, że szambelan królewski Saint-Megrin, został zamordowany na ulicy, w 1578 roku, z rozkazu Henryka Gwizjusza, który w ten sposób zemścił się na nim za uwiedzenie mu żony. U l'Estoile'a, w opowieści o innym magnacie, Ludwiku Bussy'm d'Amboise, znalazł też pisarz doskonały chwyt dramaturgiczny. Młody Bussy, kochanek Franciszki de Chambes, hrabiny de Montsoreau, otrzymał od niej liścik, zapraszający go do zamku na noc pod nieobecność męża ukochanej. Franciszka napisała go pod przymusem. Ratując sobie życie, zgodziła się, by ją zazdrosny mąż przyłapał na gorącym uczynku zdrady. Bussy został zabity w komnacie kochanki przez męża, który wtargnął tam z kilkoma uzbrojonymi przyjaciółmi.

Połączywszy historię Saint-Megrina i Bussy'ego Dumas poczuł, że ma swój dramat. Trzeba jeszcze było dorzucić trochę szczegółów obyczajowych, lokalny koloryt, "ciżbę dworaków Henryka III", ale w tych kwestiach mógł liczyć na wykształconych przyjaciół, nie należał zresztą do ludzi zbyt drobiazgowych. W dwa miesiące napisał Henryka III i jego dwór. W sierpniu 1828 roku utwór był gotowy.

Walka o wystawienie dramatu O projekcie swego utworu opowiedział najpierw Dumas swej kochance Melanie Waldor. Z nią też spierał się czy dramat ma być napisany wierszem czy prozą. Kiedy utwór był już gotowy w domu jej ojca urządził pierwsze czytanie sztuki. Melanie była zachwycona, natomiast jej ojciec, profesor Villenave, oburzał się na wynaturzenie ludzkiego umysłu. Wobec tego następną próbę zaprezentowania utworu podjął Dumas w środowisku bardziej przychylnym nowym prądom w sztuce. Na prośbę Dumasa, Nestor Roqueplan, dyrektor Le Figaro, zaprosił do siebie kilkunastu współpracowników gazety oraz redaktorów czasopisma Sisyphe, do których dołączyli, przełożony Dumasa, Lassagne i aktor Firmin. Lektura sztuki wywołała burzę oklasków. Firmin zaproponował zaaranżowanie spotkania w gronie aktorów Komedii Francuskiej. Wzięli w nim udział panna Mars, panna Levard, Michelot, Samson i sławny wówczas pieśniarz i poeta Pierre-Jean de Béranger. Dumas przyjechał z matką. Sztuka zrobiła na zebranych ogromne wrażenie. Panna Mars dostrzegła w roli księżnej de Guise rolę dopasowaną do jej możliwości scenicznych, pozwalającą wyrazić połączenie wstydliwości i namiętności, w którym osiągała największe sukcesy, a jednocześnie, w odróżnieniu od Krystyny, w scenach brutalnych ukazującą ją jedynie w roli ofiary. Dwa dni później, 17 września 1828 roku, sztukę przyjął przez aklamację komitet repertuarowy teatru.

Nowe trudności spowodował artykuł Charlesa Maurice'a, publicysty Le Courrier du Theâtre, który na łamach swego czasopisma wyśmiewał "szkodliwą moralnie" sztukę i ostrzegał władze, że ukazanie na scenie morderców i mignonów jako osób blisko związanych z dworem królewskim może grozić skandalem. Oburzony Dumas popędził do dziennikarza z kijem w ręku i kolegą z księgowości, Amadée de la Poncé, u boku. Przestraszony dziennikarz przyznał pisarzowi prawo do odpowiedzi. W artykule z 26 października Dumas wyjaśnił więc, że nie miał najmniejszego zamiaru epatować publiczności bezeceństwami ludzi otaczających króla w XVI wieku, chciał jedynie sumiennie ukazać kolejne etapy walki księcia Gwizjusza z ostatnim z Walezjuszów. To wyjaśnienie zadowoliło cenzurę, która ostatecznie wyraziła zgodę na wystawienie sztuki.

Rozpoczęły się próby. Panna Mars, której przypadła rola księżnej de Guise, zażądała, by w roli Henryka III obsadzić Armanda, a jako pazia Artura panią Menjaud. Dumas wołał do roli Henryka, Michelota, a w roli pazia chciał obsadzić uroczą Louise Despreaux, którą dopiero co zawojował. Panna Mars, starała się pozbyć dziewczęcia, które jeszcze postarzało blisko pięćdziesięcioletnią aktorkę, sugerowała więc, że Despreux ma niezgrabne kolana. Ostatecznie jednak uległa. Sprawa z Armandem była bardziej delikatnej natury. Dumas obawiał się, że aktor obnoszący się prywatnie ze swym homoseksualizmem, mógłby nadać postaci króla cechy karykaturalne. Z powodu tych teatralnych rozgrywek jak i z powodu Virginie Bourbier, czarującej istoty, grającej drugoplanową rolę w jego sztuce, Dumas zaczął zaniedbywać swą pracę. Dyrektor generalny Manche de Broval postawił mu ultimatum: albo będzie pracował regularnie albo weźmie bezpłatny urlop. Powiadomiony o kłopotach pisarza Firmin, przez Bérangera, skierował go do znajomego bankiera Jacques'a Lafitte'a, który po krótkim wahaniu pożyczył mu trzy tysiące franków, prosząc o zwrot całej kwoty po ukazaniu się utworu drukiem.

Tymczasem jeszcze przed rozwieszeniem afiszy zapowiadających premierę sztuki rozeszła się wieść o nowatorstwie utworu. Chcąc zneutralizować jej wpływ Dumas poprosił Melanię, by rozpowiadała na salonach, wśród zwolenników romantyzmu, że w Komedii Francuskiej należy się spodziewać wielkiej batalii, którą dla dobra młodego pokolenia koniecznie trzeba wygrać. Rozsiewane były pogłoski, że sztuka jest zawoalowaną krytyką despotyzmu panującego władcy. Niektórzy spośród klasyków i polityków domagali się zakazania inscenizacji tuzinkowego melodramatu na tak poważnej scenie. Król, Karol X, pozostał niewzruszony, odpowiedział sygnatariuszom apeli: Panowie, nie mogę nic w tej sprawie dla was zrobić. Jestem takim samym widzem jak i inni. Dumas rozdał 250 darmowych biletów przyjaciołom, którzy mieli wspomagać klakierów. Wysłał zaproszenia do Alfreda de Vigny'ego, Louisa Boulangera i Victora Hugo. Z Chartres przyjechała specjalnie, by go wspierać jego siostra Aimée.

Tymczasem podczas ostatniej próby, na dwa dni przed premierą, pisarz dowiedział się, że jego matka miała wylew podczas wizyty u znajomych. Wynajął więc dla niej na miejscu mieszkanie i zaimprowizował naprędce miejsce opieki nad na wpół sparaliżowaną, składające się z łóżka i materacy dla niego, siostry i lekarza. Ostatnie godziny przed premierą spędzał pomiędzy łóżkiem walczącej o życie matki, a teatrem. W przeddzień premiery udał się jeszcze do księcia orleańskiego z prośbą, by i książę zaszczycił spektakl swą obecnością. Książę próbował się wymówić tym, że na następny wieczór zaprosił na kolację trzydziestu zagranicznych książąt. Dumas zasugerował Jego Królewskiej Wysokości, by przyspieszył kolację o godzinę, a on o godzinę opóźni premierę spektaklu i zarezerwuje dla książęcych gości całą pierwszą galerię. Książę, który chętnie się kreował na obrońcę młodych liberałów, przyjął tę propozycję.

Osoby OsobaJej rola w dramacieAktor premierowyHenryk IIIkról FrancjiMichelotKatarzyna Medycejskakrólowa matkapanna LeverdHenryk lotaryńskiksiążę de GuiseJoannyKatarzyna de Clèvesksiężna de Guisepanna MarsPaul Estuerthrabia de Saint-Megrin, faworyt królewskiFirminNogaret de la Valettebaron d'Epernon, faworyt królewskiMariusAnne d'Arqueswicehrabia de Joyeuse, faworyt królewskiSamsonSaint-Lucfaworyt królewskiBouchetBussy d'Amboisefaworyt Franciszka Walezjusza, księcia andegaweńskiegoDelafosseBalzac d'Entragueszwany Antraguetem, faworyt księcia Henryka GwizjuszaDumilatreCosmo RuggieriastrologSaint AulaireSaint-Paulpomocnik księcia Henryka GwizjuszaMontignyArturpaź księżnej de Guisepanna Despréaux

Czas akcji Niedziela i poniedziałek, 20 i 21 lipca 1578

Treść Akt I Akcja aktu pierwszego rozgrywa się w pracowni alchemika i astrologa Kosmy Ruggieriego. U mistrza zjawia się Katarzyna Medycejska, która przyszła doń sekretnym przejściem z pałacu Soissons. Katarzyna upewnia się, że zebranie członków Ligi odbędzie się dzisiaj u Ruggieriego i wiadomości o jego przebiegu trafią do niej, a nie do króla. Po ucieczce Henryka nawarskiego i jej syna Franciszka, największym zmartwieniem Katarzyny są nowi mignoni króla, którymi Henryk otoczył się po tragicznej śmierci Quelusa, Maugirona i Schomberga w pojedynku przed trzema miesiącami (27 kwietnia). Z frywolnymi d'Epernonem i Joyeusem, potrafi sobie poradzić. Gorzej przedstawia się sprawa z Saint-Megrinem, który jest jej wrogi, a który ma wielki wpływ na króla. Chciałaby więc uwikłać go w romans z księżną de Guise, w której młodzieniec jest z wzajemnością zakochany. Ponieważ mignoni postanowili wybrać się do Ruggieriego, aby wypytać go o swą przyszłość, sprowadziła do sąsiedniego, sekretnego pokoju, uśpioną księżnę, żeby zetknąć ze sobą zakochanych. Królowa obiecuje Ruggieriemu bogaty dar i odchodzi.

Do pracowni pukają trzej młodzieńcy. Ruggieri odkrywa przed d'Epernonem i Joyeusem ich przyszłe zaszczyty i ci wychodzą. Wówczas zatrzymuje Saint-Megrina aluzją do jego miłości. Gdy hrabia odwraca się w stronę lustra, Ruggieri otwiera na chwilę sekretne przejście i pozwala zakochanemu mężczyźnie zobaczyć w lustrze jego umiłowaną. Gdy ten deklaruje, że chciałby z nią porozmawiać, daje mu flakon z płynem, którego opary obudzą ją ze snu, po czym każe mu czytać zaklęcie, podczas gdy sam po raz kolejny otwiera drzwi i sprawia, że specjalny mechanizm wsuwa łóżko ze śpiącą do pracowni. Księżna Katarzyna wyrwana ze snu wyznaje zakochanemu w niej młodzieńcowi miłość. Po czym oprzytomniawszy, wycofuje się ze swej deklaracji.

Tymczasem pod drzwiami słychać głos jej męża księcia Gwizjusza (Le Balafré'go). Saint-Megrin wychodzi mu naprzeciw, podczas gdy Ruggieri wyprowadza księżnę przez sekretne drzwi. Saint-Megrin spotyka swych towarzyszy i wspólnie odchodzą. W księciu de Guise ich obecność wzbudza podejrzenia, szczególnie, że jego, brat książę de Mayenne, ostrzegł go, że Saint-Megrin jest zakochany w jego żonie. Książę prosi Ruggieriego o sporządzenie drzewa genealogicznego Gwizjuszy, wyprowadzającego ich pochodzenie od Karola Wielkiego. Poprzedni dokument zaginął wraz z adwokatem Jeanem Davidem w Lyonie, gdy ten wracał z Rzymu. W pracowni pojawiają się kolejno Crucé, Bussy Leclerc, La Chapelle-Marteau i Brigard z listami podpisanymi przez zwolenników Ligi. Następnego dnia książę ma je przedłożyć królowi i poprosić o wyznaczenie przywódcy Ligi. Książę Henryk zostaje sam i rozmyśla o swoich szansach na zdobycie francuskiego tronu, kiedy odkrywa chusteczkę, którą w zamieszaniu zostawiła na sofie jego żona.

Akt II Czekając na króla w sali Luwru Joyeuse, d'Epernon, Saint-Megrin i Saint-Luc plotkują, fechtują i grają. Zjawia się Bussy d'Amboise, a po nim król. Bussy informuje króla, że jego brat wrócił do Paryża i udaje się niniejszym do Flandrii. Król prosi o zorganizowanie spotkania z Franciszkiem z uwagi na zagrażające mu z różnych stron niebezpieczeństwa. Przed obliczem królewskim zjawia się zabójca Quelusa, baron d'Entraques i prosi króla o przebaczenie. Król przebacza mu, nie mogąc jednak zapomnieć straty przyjaciela odsyła go do jego włości na prowincji.