W pierwszych latach XX wieku HAPAG, wówczas największa spółka żeglugowa na świecie, zarządzał flotą 190 statków pełnomorskich, operujących na 74 trasach, zawijających do ponad 350 portów na świecie. Głównym konkurentem przedsiębiorstwa był Norddeutscher Lloyd, z siedzibą w Bremie.

Podczas I wojny światowej (1914–1918) flota HAPAG-u zarekwirowana została dla celów wojennych; statki wykorzystywane były m.in. jako krążowniki pomocnicze i transportowce. Wszystkie większe jednostki, które przetrwały wojnę, zostały po jej zakończeniu przekazane państwom ententy w ramach reparacji. W okresie międzywojennym flotę odbudowano – w 1939 roku HAPAG posiadał 108 statków pełnomorskich, raz jeszcze znajdując się wśród największych armatorów na świecie. W następstwie wybuchu II wojny światowej (1939–1945) statki HAPAG-u ponownie uległy rekwizycji. Na mocy postanowień konferencji poczdamskiej niemiecka flota handlowa odstąpiona została państwom alianckim, a niemieckim armatorom do 1950 roku zabroniono świadczenia usług na trasach międzynarodowych. W tym samym roku HAPAG wznowił działalność, zaczynając od połączeń do Karaibów z użyciem czarterowanych statków. Wkrótce wznowione zostały dalekowschodnie połączenia pasażersko-towarowe oraz towarowe do Ameryki Północnej, a w 1958 roku – wycieczkowe.