Todd Nettleton z chrześcijańskiej organizacji Voice of the Martyrs stwierdził, że przesłuchanie nie dotyczyło powiązań Son Jong-nama z wrogami państwa, zadawano mu wyłącznie pytania o jego wiarę i pracę religijną.

W kwietniu 2006 jego brat, Son Jong Hoon, wniósł petycję do South Korean National Human Rights Commission, która miała na celu wymusić na władzach Korei Północnej zatrzymanie procesu Son Jong-nama. Zorganizował też konferencję prasową, na której mówił o łamaniu praw człowieka w tym kraju oraz stwierdził, że rząd Korei Południowej biernie się temu przygląda. National Human Rights Commission odpowiedział jednak, że nie jest w stanie nic zrobić, ponieważ nie zna żadnych szczegółów na temat tego, czy Son Jong-nam jeszcze żyje i jak wygląda jego obecna sytuacja. W odpowiedzi na to, Kim Kyu Ho, Sekretarz Generalny Christian Social Responsibility, ogłosił, że w czerwcu, gdy będzie zorganizowany tydzień modlitw za Koreę Północną, Chrześcijańska Rada Korei pomoże w ustaleniu statusu tej sprawy, tak, by organizacje międzynarodowe znały najnowszą sytuację i mogły zacząć działania.