Z powodu słabych warunków życia, wiele dzieci zmarło na skutek niedożywienia i ich sytuacja wcale nie uległa poprawie; spowodowało to, że liczba kotjebi paradoksalnie nie zmniejszyła się - coraz więcej dzieci, chcąc przeżyć, uciekało z obozów i próbowało żyć na ulicy.

Życie kotjebi Większość dnia dzieci należących do kotjebi wypełnia poszukiwanie czegokolwiek do zjedzenia. Łączą się więc w grupki, aby żebrać lub kraść. Są to głównie bardzo młode dzieci, większość z nich nie ma więcej niż osiem lat. Spotykane są na dworcach i targowiskach w całej Korei Północnej. Wiele z nich zjada tylko jeden posiłek dziennie. Ich dieta składa się z tego, co uda im się wyżebrać, zebrać lub ukraść - często są to korzonki traw, nasiona dzikich zbóż lub resztki jedzenia pozostawione przez ludzi, np. zapleśniałe ziarna ryżu.

Grupy kotjebi, które żyją w stolicy kraju, Pjongjangu, są zazwyczaj bacznie obserwowane przez policję, która próbuje walczyć z tym zjawiskiem rozpędzając i często aresztując dzieci. Poza stolicą kotjebi są pozostawiane bez żadnego nadzoru.

Zobacz też Prawa człowieka w Korei Północnej Dzieci ulicy Bezprizorni

Przypisy

Kategoria:Korea Północna Kategoria:Bezdomność Kategoria:Ubóstwo Kategoria:Przestępczość Kategoria:Dziecko