Rosyjski pisarz Władimir Bielajew, który na podstawie m.in. rozmów z Rederem opublikował w listopadzie 1944 roku artykuł Wieczne ognie Bełżca, odnotował, że Reder nauczył się fachu w zakładach chemicznych w Chicago – po tym jak przejściowo wyemigrował do USA z braćmi Maksem i Jacobem. Do Polski miał powrócić w 1919 roku. Informacja ta nie znajduje jednak potwierdzenia w innych źródłach, a sam Reder w żadnym kolejnym zeznaniu lub relacji nie powracał do wątku swej rzekomej emigracji do USA.

W nieustalonym roku poślubił Fajgę (Fanny) Falsenfeld. Ze związku tego narodziło się troje dzieci: syn Bronisław (ur. 1907) oraz córki Zofia i Maria (ur. 1919).

II wojna światowa Po wybuchu II wojny światowej Reder pozostał we Lwowie. Gdy miasto znalazło się pod sowiecką okupacją, należąca doń fabryka mydła najprawdopodobniej została znacjonalizowana. Według zeznań złożonych przez dwoje jego znajomych miał w latach 1940–1941 kierować państwową fabryką chemiczną „MIŚK-ŻITL-Postacztorg”.