Według stanu na rok 2019 sieć hospicjów perinatalnych jest dobrze rozbudowana w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, w Europie natomiast ich koncepcja pozostaje stosunkowo mało znana.
Zaobserwowano, że ciężarne kobiety (jak również ich partnerzy) pod wpływem wykrycia u płodu choroby niekompatybilnej z przeżyciem doznają przeważnie ciężkiego szoku emocjonalnego powiązanego z uczuciami rozpaczy i bezradności, który uniemożliwia im adekwatne wyrażenie swoich obaw. Z tego powodu za dobrą praktykę w procesie doradztwa medycznego uznaje się szczegółowe powiadomienie ciężarnej zarówno o możliwości przerwania ciąży, jak i jej kontynuowania ze wsparciem hospicjum perinatalnego, o ile obydwa warianty są dostępne prawnie i faktycznie. Badanie przeprowadzone w szpitalach okolic Łodzi wykazało, że z takim podejściem zgadza się ponad 75% lekarzy oraz 65% pielęgniarek. Wówczas na donoszenie ciąży decyduje się, w zależności od konkretnych uwarunkowań, około 40–85% kobiet, a ponad 90% z nich nie żałuje później tej decyzji.