Jego pełne namiętności kazania, w których wyrażał poparcie dla odmowy służby wojskowej, spowodowały, że zakazano mu wjazdu do części Holandii uznanych za znajdujące się w strefie działań wojennych. W 1918 zrezygnował z funkcji pastora, oświadczając, że ze względu na coraz bardziej uniwersalistyczne podejście do religii nie uważał się już za chrześcijanina. W tym samym roku poślubił szwajcarską aktywistkę Catherinę Lydię van Rossem, z którą miał syna.
Po I wojnie światowej Został uwięziony w 1921 za zorganizowanie strajku generalnego, którego celem było wymuszenie uwolnienia Hermana Groenendaala, uwięzionego obdżektora, który rozpoczął strajk głodowy. W tym samym roku założył IAMB (International Anti-Militarism Bureau). Coraz bardziej angażował się w pracę Ligi Narodów, z tego powodu w 1925 przeniósł się do Genewy, gdzie pozostał już do końca życia. De Ligt podchodził jednak do działalności Ligi sceptycznie, widząc w niej instrument utrzymywania przez mocarstwa kolonialne porządku światowego. Zamiast tego, swoją uwagę zwrócił na odbywający się w 1927 w Brukseli Kongres przeciwko kolonistycznemu uciskowi i imperializmowi, uznając go jako bardziej reprezentatywny dla światowej populacji.