John Mnyika, zastępca sekretarza generalnego opozycyjnej Partii Demokracji i Rozwoju oskarżył rząd o zaniedbania dodając, że jego partia wielokrotnie zwracała uwagę na zły stan techniczny MV „Nyerere”.
W akcji ratunkowej uczestniczyli nurkowie marynarki wojennej z bazy w Musomie. 22 września, dwa dni po katastrofie udało im się uratować mechanika MV „Nyerere”, Alphonse’a Charahaniego, który przebywał w maszynowni zatopionego promu. Dziesiątki żołnierzy oraz ochotników ubranych w rękawiczki i maski na twarz pomogło wyciągać zwłoki do drewnianych łodzi, a następnie przetransportować je na brzeg.
Reakcje i śledztwo 22 września, dwa dni po katastrofie, prezydent Tanzanii John Magufuli ogłosił czterodniową żałobę narodową. Ostrzegł także polityków, aby nie wykorzystywali tragedii jako okazji do zrobienia reklamy i pozostawili sprawę do rozpatrzenia przez odpowiednie organy. Prezydent zarządził zbadanie sprawy i ustalenie osób odpowiedzialnych za katastrofę. Według wstępnych informacji kapitan promu podczas rejsu nie znajdował się na pokładzie, a jednostka była prowadzana przez inną osobę. Magufuli wezwał również do aresztowania oficerów statku.