Dwa dni później odbył się manifestacyjny pogrzeb ofiar strajku na Cmentarzu Rakowickim. Wzięło w nim udział kilkadziesiąt tysięcy osób. Poprzedzony był przemarszem ulicami Krakowa uczestników uroczystości. „Każdą trumnę, sporządzoną z desek malowanych na czarno, z wielkim srebrnym krzyżem na wieku – nieśli towarzysze pracy zmarłego, a otaczało ich sześciu robotników z płonącymi pochodniami”.Po pogrzebie odbyła się akademia żałobna w Domu Górnika przy alei Krasińskiego. Uczestniczyli w niej robotnicy z różnych fabryk. Aktor Edward Rączkowski recytował poemat Tak Mariana Czuchnowskiego. Kolejni recytatorzy deklamujący wiersze rewolucyjne byli ubrani w jednakowe granatowe kombinezony fabryczne. Dekoracje wykonali Maria Jarema i Jonasz Stern. Była to ogromna instalacja ze starych mebli, głównie secesyjnych, które porozrzucano po całej auli lub poustawiano piętrowo.
W Krakowie wydarzenia te upamiętnione zostały pomnikiem na Plantach w pobliżu ulic Basztowej i Szpitalnej oraz Pomnikiem Czynu Zbrojnego Proletariatu Krakowa na al.