Po wyborach parlamentarnych w 2013 r. Partia Progresywna wraz z Partią Niepodległości utworzyły koalicję rządzącą, a Sigmundur Davíð Gunnlaugsson został wybrany premierem Islandii, natomiast przewodniczący Partii Niepodległości Bjarni Benediktsson został ministrem finansów. Jedną z obietnic Gunnlaugssona była walka z zagranicznym zadłużeniem islandzkich banków. Rząd zobowiązał się do walki z zadłużeniem u zagranicznych wierzycieli.
W marcu 2016 r. ujawniono, że żona premiera była właścicielką Wintris Inc., który był wierzycielem trzech islandzkich banków, które ogłosiły upadłość – Landsbanki, Kaupthing Bank oraz Glitnir. Jej firma zażądała łącznie 515 mln ISK. Po podaniu tych informacji pojawiły się pierwsze głosy w parlamencie, m.in. głoszone przez Svandís Svavarsdóttir, że rząd powinien podać się do dymisji i powinny odbyć się przyspieszone wybory parlamentarne.
3 kwietnia 2016 r. wyciekły dokumenty dotyczące nadużyć podatkowych związanych z offshoringiem usług, tzw. Panama Papers. Znalazły się w nich informacje, iż w aferę zamieszani byli także premier Islandii Sigmundur Davíð Gunnlaugsson, a także ówcześni ministrowie finansów Bjarni Benediktsson i spraw wewnętrznych Ólöf Nordal.