Kliton, będąc świadkiem kolejnego kłamstwa swego pana nie wierzy, że wyleczył się on z manii kłamania, choć sam Dorant tłumaczy, że tym razem kierował nim wzgląd na ocalenie szlachetnego męża. Tymczasem wysyła swego sługę do mieszkającego w Lyonie swego przyjaciela Filista z prośbą o pomoc.

Akt II mały|Château de Pierre Scize, więzienie lyońskie, w XVIII w. Zakochanej w nieznajomym swej pani, Melisie, Liza opowiada o jego przymiotachː galanterii, bogactwie i paryskim pochodzeniu. Brat Melisy, Klitander opowiada jej o wielkodusznym zachowaniu Doranta w więzieniu, który choć cierpiał za Klitandra, nie wydał go prewotowi. Prosi siostrę, by wysłała uwięzionemu perły i diamenty, a sam zamierza podjąć kroki zmierzające do jego uwolnienia. Zakochana dziewczyna zamiast pereł posyła konfitury i swój portrecik. Liza pyta Melisę o jej stosunek do swego adoratora, Filista. Melisie wydaje się on zbyt dumny i wyniosły. Filist nie chce wierzyć w opowieść Doranta, pamiętając jego kłamstwa w Poitiers i Paryżu. Kliton przekonuje go jednak o przemianie swego pana i Filist zobowiązuje się podjąć starania o wydobycie Doranta z więzienia. Kliton studzi miłosne zapały Doranta, przekonując go, że tak miłosierna dama musi być brzydka i stara. Liza przynosi Dorantowi portret swej pani.