Kulminacją rajdu na Samaszki były wydarzenia z 8 kwietnia 1995. Żołnierze rosyjskiego MSW (MWD) rozpoczęli wówczas przeszukania domostw mieszkańców wsi, dokonując licznych egzekucji i podpaleń. Amnesty International podaje, że zginęło wówczas 250 cywili, w tym wiele kobiet i dzieci. Winę Rosjan potęguje ponadto fakt, że aż do 10 kwietnia 1995 nie wpuszczali oni do Samaszek lekarzy i przedstawicieli Międzynarodowego Czerwonego Krzyża, w rezultacie czego wielu rannych zmarło.

Następstwa Zbrodnia ludobójstwa w Samaszkach wyznaczyła nowy etap w historii I wojny czeczeńskiej. Według relacji świadków, rosyjscy żołnierze wyciągali z piwnic mężczyzn i rozstrzeliwali ich na oczach rodzin. Zatrzymanych szczuli psami i bili. Domy podpalali i grabili. Ciała wrzucono podobno do masowego grobu i przysypano niegaszonym wapnem. Zdarzenie pokazało, że Rosjanie są zdolni do morderstw na ludności cywilnej, by zastraszyć mieszkańców osad czeczeńskich lub zlikwidować potencjalne zagrożenie. Bezpośrednim rezultatem wydarzeń w Samaszkach było sprowokowanie w Czeczenach żądzy odwetu, której upust dali w czasie kryzysu Budionnowskiego.

Przypisy

Kategoria:1995 w Azji Kategoria:Historia Czeczenii Samaszki