Płatowiec kończył swój lot po wyczerpaniu się paliwa albo po odcięciu jego dopływu do silnika. Wówczas samolot schodził lotem ślizgowym i lądował na przykadłubowej płozie z prędkością 10 km/h. Samolot TC-1 był konstrukcji mieszanej – kadłub oraz usterzenie metalowe, natomiast skrzydło drewniane kryte płótnem. Silnik pulsacyjny umieszczony był nad kadłubem na wsporniku, a rura wylotowa oparła się na usterzeniu pionowym. Zbiornik paliwa został umieszczony w środkowej części kadłuba. Samolot posiadał urządzenie zdalnego sterowania płatowca oraz zdalnej regulacji dopływu paliwa do silnika.

Do startu miała być użyta specjalna katapulta. Samolot z uruchomionym silnikiem był mocowany na specjalnych saniach, które znajdowały się na bieżni katapulty mającej 18 m długości. Do napędu sań zastosowano lewar pneumatyczny, którego celem było nadanie samolotowi prędkości 150 km/h, a następnie wyrzucenie samolotu pod kątem 15°. Ze względu na brak koncepcji wykorzystania przez wojsko samolotu-celu budowę prototypu przerwano w 1952.

Bibliografia oraz Tom 2 . Andrzej Morgała, Polskie samoloty wojskowe 1945-1980, wydawnictwo MON, 1981.

Kategoria:Cele latające